Wszystko się wyjaśni :o

Jem właśnie śniadanko przed monitorem, Jarek pojechał zarejestrować Basiulca w szpitalu a Baśka, po jedzonku śpi. Dziś sądny dzień, zdjęcie szwów, mam nadzieję, że po takiej zwłoce jej tam te szwy nie wrosły!!!!!!!!!!! Jak wrócę to zdam relację, tak się boję!!

Do EwkiM – kochana Ewuniu, za SMS-y wielkie sorrki, ale mam niepopałacone rachunki i odłączyli mi chamy telefon, buuuuuuuuu. Mam nadzieję, ze się nie gniewasz i napisz co tam z krzysiakowym siusiaczkiem???

Anka i Basiulec (6 i pół miecha)

24 odpowiedzi na pytanie: Wszystko się wyjaśni :o

  1. Re: Wszystko się wyjaśni 😮

    Trzymamy kciuki!

    • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

      trzymamy bardzo mocno kciuki i niecierpliwie czekamy na wieści.
      A co okazało się z twoją pracą?

      Ania i Maleńka być może Asieńka (10.08.03) 🙂

      • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

        Koniecznie daj znać!!!! Trzymam kciuki 🙂

        Ani_ani i Izunia-Kropunia ( 10 m-cy)

        • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

          Oczwiscie ze wszystko bedzie dobrze :-))) Trzymamy kciuki!

          Marta i Kubuś ur. 27.11.02

          • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

            trzymam kciukolki! Daj znać jak tylko wrócicie ze szpitala!

            Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

            • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

              my tez trzymamy kciukasy !!!
              daj znac koniecznie bo my tu czekamy na wiesci jak kanie dzdzu….

              kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)
              [Zobacz stronę]

              • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

                trzymamy paluchy! i czekamy na info!

                Ola+Staś+Tadzio+Basia

                • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

                  Nic się nie wrosło, musi być dobrze.
                  Trzymajcie sie…

                  Bruni i Filipek

                  • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

                    modlę się za Was i za paluszki- daj znać jak wrócicie.
                    będzie dobrze !
                    te piękne paluszki przecież kiedyś będą grać na fortepianie 🙂

                    /

                    • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                      Stawiam puchar dla Basiulca. Była bardzo dzielna, przy pierwszych szwach obyło się bez płaczu, ale potem już płakała. okazało sie, ze nie ma 3 szwów tylko, aż…….7!!!! Nie miałam pojęcia jak taka ilość zmieściła się na takim małym paluszeczku!!!! Szok. Co pani doktro zdejmowała kolejny, to znajdowała inny. W końcu po 6 szwie pielęgniarka zakładając….plasterek (już nie te cholerne bandaże) zauważyła jeszcze jeden!!!
                      Basiulec paluszkiem rusza, troszkę się mięsień zastał, ale mamy ćwiczyć! Trzymać w suchości i smarować maściami. Stan zapalny przepadł bezpowrotnie!!! Nie miałam śmiałości obejrzeć tej rany, ale teraz przy zmianie plasterków i smarowaniu będę zmuszona!!!! Buuuuuuuuuuuuu
                      Także reansumujac wszystko dobrze się skończyło!!!!

                      Co do mojej pracy! Zwolniono mnie i złożyłam pozew do sądu, bo chcę mnie wyrolować. Do tego wszystkiego wydali mi świadectwo pracy z danymi z kosmosu, na starym nieważnym druku. miałam problemy w Urzędzie Pracy i gdyby nie znajoma koleżanka nic bym nie załatwiła. Obwieszczam wszem i wobec, iż poszerzyłam kręgi……. BEZROBOTNYCH, ale z prawem do zasiłku. Zawsze zasiłek będzie na kredyt studencki i pieluchy!!!
                      Walczę o swoje i nie dam sie tak łatwo!!!

                      Anka i Basiulec (6 i pół miecha)

                      • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                        uffffffff, strasznie się cieszę że przykra historia Basi tak dobrze się skończyła. Teraz już będzie tylko lepiej.
                        Masz rację nie dawaj się i walcz o swoje. Dalej nie rozumiem na jakiej podstawie cię zwolnili, ale nie o takich rzeczach już słyszałam więc nic mnie nie zdziwi. Tylko żeby te nasze polskie sady działały sprawniej…..
                        Życzę wam teraz samych radosnych dni. Problemy precz!!!

                        ps. a ja już od poniedziałku jestem w Lublinie. W końcu jedziemy na wieeeeeeelkie zakupy i niecierpliwie czekamy na naszą córeczkę.

                        pozdrawiam cieplutko – sąsiadka z Łęgów

                        Ania i Maleńka być może Asieńka (10.08.03) 🙂

                        • Do kruszyny!!!

                          To daj znac jak będziesz w lublinie, chętnie podejdę na Łęgi na ławeczkę (bo latać to ty chyba już nie bardzo możesz, hihihihihihi). poznamy się a ja Cię wycałuje za wszystkie podtrzymujace na duchu posty 🙂

                          Anka i Basiulec (6 i pół miecha)

                          • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                            Yeeeeeeee!!!Super!!!!BArdzo sie ciesze!!!!!

                            Nelly i Hubert:)

                            • Re: Wszystko się wyjaśni 😮

                              trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze!!!!

                              Monika i Basia (05.10)

                              • Re: Do kruszyny!!!

                                oj Aneczko! pewnie że się odezwę. A z chodzeniem to jest u mnie bardzo różnie. Jak mała nie naciska na pęcherz i krocze to jeszcze jakoś się kulam (hihihi), ale i tak nie jest źle, bo nie przybyło mi za bardzo kilogramów.
                                Tak więc do zobaczenia, najprawdopodobniej już w przyszłym tygodniu!!!

                                Ania i Maleńka być może Asieńka (10.08.03) 🙂

                                • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                                  Gratulacje dla dzielnego Basiulca i mamy!
                                  W sądzie wszystko będzie OK tylko niestety musisz uzbroić się w cierpliwość (w Krakowie sprawy w sądzie pracy trwają 6-9 miesięcy).

                                  Marek i Zosia (30.03.03).

                                  • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                                    Cieszę się ogromnie!!! Wszystko się dobrze skończyło!!!!

                                    A co do pracy!!! Nie daj się gnojom!!! Za pysk ich!!! I wyciśnij co się da

                                    Pozdrawiam
                                    GOHA i Dareczek
                                    już trzy miesiące!!!

                                    • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                                      UFFFFF! RTo najgorsze za wami 🙂 (mam na myśli Basieńkę i jej paluszki).

                                      A co to za patafiany w kadrach w byłej jużtwojej pracy siedzą?!!!!!! Wszystko żeby tylko utrudnić życie innym 🙁 Dużo siły na kolejną walkę- tym razem z systemem zatrudniania 🙁

                                      Ani_ani i Izunia-Kropunia ( 10 m-cy)

                                      • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                                        Ciesze sie barsdzo, ze z Basiulcem wszystko dobrze :):) buziaczki dla dzielnej dziewczynki !

                                        a co do pozwu – trzymam kciuki i w zasadzie tez jestem pewna, ze sie sprawa ulozy po twojej mysli

                                        Geronde i Nataszka (10 i pol miesiaca)

                                        Geronde

                                        • Re: W końcu mam wspaniałe wieści!!!!

                                          odetchnęłam- Basieńka uratowana
                                          teraz jeszcze mocno trzymam kciuki za Ciebie- walcz jak lwica !!!!!!!!!!!
                                          🙂

                                          /

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wszystko się wyjaśni :o

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo