wulgaryzmy – uzywacie

https://wiadomosci.onet.pl/1548743,135,item.html

ja przyznam ze czasem uzywam
a moj maz wcale….

104 odpowiedzi na pytanie: wulgaryzmy – uzywacie

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

U nas niestety identycznie:(

Ale ja emocjonalna jestem… Przy Izie staram sie nie używac ale ona juz jest wyedukowana przedszkolnie niestety… Nie przejdzie mi nawet w słowie pisanym to co mi wczoraj zaprezentowała z radosnym usmiechem zresztą…:(

Iza 1.06.2003 i Kali

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

ja uzywam czasem, przewaznie w formie zartu 🙂
moj maz klnie jak szewc niestety….

Maja+ oraz Adaś (19.05.2004)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

oj K… oczywiście do ch….

dziś jak się zdenerowwałąm bo jakiś palant nachodniku tak stanoł że zwózkiem musiałam iść ulicą to mu wycieraczki odstawiłam, lusterka złożyłam i napisałą kartką by c^T*(&%&*^&*^ i tu były epitety się cioeszył że ma cały samochód i by patrzył jak staje bo nieda się przejechać.. a następnym razem to zrobię fotkę i wyślę na policję chyba….

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

czyli wydalo sie – jestes kukap :-)))) po ankiecie poznalam hłe hłe 🙂

Maja+ oraz Adaś (19.05.2004)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Uzywacie – w stanie silnego wzburzenia na przyklad 🙂
Co wiecej – nie widzicie w tym nic szczegolnie zlego – gdy uzywaja dorosli i kiedy robia to dyskretnie (nie wrzeszcza na pol marketu) i w sytuacjach, kiedy jest im to NAPRAWDE potrzebne 🙂

Uwazam, ze wulgaryzmy to jeden z bezpieczniejszych sposobow na szybkie upuszczenie cisnienia emocjonalnego 😉

No i jestem hipokrytka – mowie dziecku, ze nie wolno, a sama czasem uzywam gdy nie slyszy :DDD

Figa z Ptylą
[obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

jestem choleryk…uzywam

Kaśka i Mikołaj

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Nie, mąż też nie i nasi goście też nie przeklinają. Domi na razie nie zna takich słów wcale. Ale nie mam wątpliwości, ze jak zacznie edukację przedszkolną to uraczy nas niejednokrotnie jakimś “kwiatkiem” 🙂

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Tak ale tylko wtedy jak sie bardzo zdenerwuje, zresztą mój mąz też i najczęściej pada słowo na K 🙂
W normalnej rozmowie ich nie uzywam nigdy a zwłaszcza przy dziecku.

Edysia & Natalka 2l 9m

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

przyznaje ze czasem tak….. moj maz niestety czesciej :/

Aga,Szymek,Jula

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Staramy się pilnować, mi to wychodzi całkiem dobrze, gorzej z mężem – nie pilnuje się za kierownicą głównie, na szczęście z dwojga złego młoda dosłyszy zawsze tylko uważaj koleś – czego używa i robi porutę

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

tak.

k8 &

ladybug Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Do malego mowie po polsku i nie uzywam, ale do meza po angielsku i za czesto uzywam ‘f…ing’. Staram sie oduczyc

Alex 28.06.06

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Tez czasem uzywam ale raczej rzadko,musi mnie cos naprawde wkur…. hehe zart…zdenerwowac;]
Moj maz jak to facet czesciej

Katka&Krzys(26.01.06)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Noo….używam! Nie na ulicy, raczej w domu ale staramy się jednak nie przy dziecku:)
I najczęsciej adresatką naszych przekleństw jest nasza suczka


iMat2,7l

agusjot Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Nie.
Nie używamy wulgaryzmów. Chociaż mój mąż w chwili zdenerwowania potrafi powiedzieć “o kuźwa”.

I ostatnio mieliśmy piękny przykład. Mąż coś zdejmował z półki i spadło mu jakieś pudełko na podłogę. A Kubek ” O kuźwa!”

No i małż się speszył i ostatnio bardzo ograniczył…

Aga i Kuba prawie 4

gosiatop Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Zdarza mi się niestety nawet przy dzieciach
Paweł na razie nie zaskoczył, a Karolina jest na tyle duża, że nie używa, wie że to “przywilej” dorosłych.

Karolina raz tylko powiedziała mając trzy latka i idąc z mają mamą na spcer, cytuję : “Kulwa, ale wieje….”
Od tamtego czasu nic takiego się nie zdarzyło

Gosia i fasol

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Oj, mnie się zdarza jak się mocno wkurzę
Ale wyobraźcie sobie, że mój mąż nie przeklął nigdy w życiu
, serio, i oczywiście nie trawi tego u mnie….
A ja myślę tak jak Figa 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

Mój mąż mówi : DO KONIA PSA!:)


iMat2,7l

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

W odpowiedzi na:


No i jestem hipokrytka – mowie dziecku, ze nie wolno, a sama czasem uzywam gdy nie slyszy :DDD


Ja jak mi sie zdarzy przy izie to mówię ze dzieciom nie wolno mówic takich słów jak dorosli czasami:) Tez hipokryzja…;)

Iza 1.06.2003 i Kali

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: wulgaryzmy – uzywacie

a myslalam ze dobrze sie krylam

Znasz odpowiedź na pytanie: wulgaryzmy – uzywacie

Dodaj komentarz

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
objawy alergi na bialko mleka krowiego
Karmie synka piersią, od poczatku jadlam dużo nabialu pod róznymi postaciami,az w 3 miesiącu przez kilka dni Bruno mial bardzo silne bóle brzuszka, po odstawieniu nabialu bóle ustaly, czy to
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
prezent dla 6 letniego chlopca?
Dziewczyny mam dziewczynke w wieku 2 lat. Nie mam pojecia co mozna kupic na urodzinki dla chlopca w wieku 6 lat. Pomocy! Chlopiec jest bardzo inteligentny, zywy, dwujezyczny. Co
Czytaj dalej