Wybór tornistra

Wiem, ze w temacie tornistrów wątków było tysiące…
Ale taka mnie naszła refleksja. Moj 6 latek raczej niewiele urośnie do wrzesnia…
Jest dość niski i drobny – ma 109 cm wzrostu.
Chciała się zapytać czy ktoś ma pierwszaka mniej więcej takich gabarytów i jaki kupił dziecku tornister?
Taki klasyczny prostokątny czy plecaczek? Ksiązki beda formatu A4….zalozyłam wczoraj mojemu plecak starszaka na plecy… i jestem deko przerażona jego ogromem na moim maluchu….przymierzyłam stary tornister z 1 klasy starszaka – to samo….dol plecaka za pośladki….

Mozecie podrzucić mi jakieś zdjęcia jakie plecaki kupowliście dzieciakom tak drobnym?
Dodam ze do szkoly/ze szkoly problemu nie ma bo przeciez ja bede nosic – ale po szkole…?
Moze jakis na kolkach?

463 odpowiedzi na pytanie: Wybór tornistra

  1. Mój ma plecak Herlitza – z uszytwnianymi, piankowymi plecami i ogólnie jest usztywniony. Waga plecaka to ok.1kg.
    Reguluje się paski i jest ok.

    Niby dużo się mówi o plecakch a to co ja widzę na plecach Mikołaja rowieśników to mnie mocno dziwi. Plecaki bez usztywnianych pleców i jak worki. Po zapakowaniu książek ma się wrażenie że dziecko ciągnie go za sobą – a sylwetka bardzo pochylona do przodu.

    Na stronie Herlitza są fajne – male i lekkie plecaki.

    • Zamieszczone przez rudasek2
      Mój ma plecak Herlitza – z uszytwnianymi, piankowymi plecami i ogólnie jest usztywniony. Waga plecaka to ok.1kg.
      Reguluje się paski i jest ok.

      Niby dużo się mówi o plecakch a to co ja widzę na plecach Mikołaja rowieśników to mnie mocno dziwi. Plecaki bez usztywnianych pleców i jak worki. Po zapakowaniu książek ma się wrażenie że dziecko ciągnie go za sobą – a sylwetka bardzo pochylona do przodu.

      Na stronie Herlitza są fajne – male i lekkie plecaki.

      czy podane tam są wymiary tych plecaków? Możesz mi podpowiedzieć konkretny model?
      Bo ja nie mogę sobie pozwolić na bieganie z dzieckiem po sklepach – a chciałabym zacząc robić rekonesans plecakowy, zeby juz po wybrane 2-3 modele isc z dzieckiem i mu dopasowac.

      • moja ma taki:
        (od razu piszę, że sprzedawcy nie znam – my w supermarkecie kupowaliśmy).
        Nie jest idealny, ale to był jedyny z na tyle krótkimi szelkami, że ładnie do pleców przylegał. Inne wisiały za tyłek, albo miały za szeroko rozstawione szelki i też jej było niewygodnie…
        “Męskie” wersje też są 🙂

        • Zamieszczone przez kurczak
          moja ma taki:
          (od razu piszę, że sprzedawcy nie znam – my w supermarkecie kupowaliśmy).
          Nie jest idealny, ale to był jedyny z na tyle krótkimi szelkami, że ładnie do pleców przylegał. Inne wisiały za tyłek, albo miały za szeroko rozstawione szelki i też jej było niewygodnie…
          “Męskie” wersje też są 🙂

          A ile waży?

          • Zamieszczone przez Asik.
            A ile waży?

            No właśnie to jest ta nieidealność – kilogram.
            Znalazłam firmę: Paso

            • Przyjaciółka z klasy mojej córki ma 110 cm
              tez nosi herlitza

              • Mamy Lego Bionicle i jestesmy bardzo zadowoleni

                Młody chudy i niski
                Te wszystkie hamy, helitzy go przeważały i wyglądał karykaturalnie
                Ten jest naprawdę super

                • Zamieszczone przez Mamrotka
                  czy podane tam są wymiary tych plecaków? Możesz mi podpowiedzieć konkretny model?
                  Bo ja nie mogę sobie pozwolić na bieganie z dzieckiem po sklepach – a chciałabym zacząc robić rekonesans plecakowy, zeby juz po wybrane 2-3 modele isc z dzieckiem i mu dopasowac.

                  Modelu, który ma Mikołaj nie widzę.
                  Ale za to są tam nowe – i o wiele ładniejsze i ważą już mniej niż ten 1 kg.
                  Tak i tak muszisz chyba iść z dzieckiem i dopasować.
                  Inaczej się nie da.

                  • Zamieszczone przez ciapa
                    Mamy Lego Bionicle i jestesmy bardzo zadowoleni

                    Młody chudy i niski
                    Te wszystkie hamy, helitzy go przeważały i wyglądał karykaturalnie
                    Ten jest naprawdę super

                    O tak lego to coś dla nas 🙂
                    Starszy ma racers, ale jest ogromny.
                    Szelki są za szeroko rozstawione. Dobrze wiedzieć że lego są też mniejsze.

                    • Zamieszczone przez kurczak
                      No właśnie to jest ta nieidealność – kilogram.
                      Znalazłam firmę: Paso

                      Dzięki Kurczaku, obejrze też Paso 🙂

                      Zamieszczone przez rudasek2
                      Modelu, który ma Mikołaj nie widzę.
                      Ale za to są tam nowe – i o wiele ładniejsze i ważą już mniej niż ten 1 kg.
                      Tak i tak muszisz chyba iść z dzieckiem i dopasować.
                      Inaczej się nie da.

                      Jak pisałam: wybrać i obejrzeć muszę sama bo nie mam możliwości z dzieckiem. Dopiero jak wybiorę 2-3 pojadę z dzieckiem przymierzyc.
                      Muszę znaleźć jeszcze jakąś małą torbę sportową. Może w decatlonie coś znajdę, choć ostatnio szukaliśmy dla Kuby i małe były tylko babskie.

                      • Kuba ma taki

                        Boki są plastikowe, na nich dwie kieszenie – butelka 0,5l się mieści
                        lekki, pojemny, książki formatu a4 – spokojnie
                        w środku są dwie przegródki i jeszcze sporo wolnego miejsca
                        U nas w “najgorszy dzień” jest zapakowane: książka i ćw. do ew, tak samo angielski, religia – książka, 4 zeszyty, wf, piórnik, jedzenie i picie.

                        • Skoro będziesz tornister/plecak wozić do i ze szkoły to specjalnie problemu nie widzę.
                          Po szkole nie nosi się raczej tornistrów. Tyle co z szatni do klasy musi dotrzeć. Te najmłodsze to klas jeszcze nie zmieniają, a jeśli zmieniają to rzadko i jest to krótka trasa. Pewnie gdybyś dobrała mu idealny to i tak na ten moment zarzuciłby na jedno ramię albo niósł za uchwyt 😉

                          Moja ma ten “karton” herlitza. Raz jestem za, raz przeciw. Jego dużym plusem jest to, że książki A4 (czyli praktycznie wszystkie) nie są zniszczone. W zwykłym plecaku pewnie prędko byłyby powywijane rogi i inne uszkodzenia. Nie zwisa do tyłka tak jakby to było w przypadku zwykłego plecaka. Ma swoją stałą bryłę, której nie zmienia pod wpływem zapakowania książek i reszty potrzebnych spraw.
                          Minusem jest to, ze do przedniej kieszonki nie mieści się tradycyjny pojemnik na kanapki. Kieszonka jest wąska. Szukałam specjalnie węższego pudełeczka śniadaniowego. No i kiedy dochodzi zapakowanie w-f’u to w tornistrze trochę wąskawo jest ale jakoś dajemy radę.

                          • Zamieszczone przez cszynka
                            Skoro będziesz tornister/plecak wozić do i ze szkoły to specjalnie problemu nie widzę.
                            Po szkole nie nosi się raczej tornistrów. Tyle co z szatni do klasy musi dotrzeć. Te najmłodsze to klas jeszcze nie zmieniają, a jeśli zmieniają to rzadko i jest to krótka trasa. Pewnie gdybyś dobrała mu idealny to i tak na ten moment zarzuciłby na jedno ramię albo niósł za uchwyt 😉

                            No wlasnie tu leży pies pogrzebany…. Nasza szkoła jest największa w mieście – dorosły się czasem gubi w labiryncie korytarzy.
                            Dzieci zostawiane sa w miejscu zbiorki danej klasy, tam odbiera je nauczyciel idzie pietro nizej przez dlugasne korytarze z dziecmi do swietlicy, odbiera dzieci swietlicowe a nastepnie maszeruja ze swietlicy do swojej sali.
                            Wiec to nie jest minutowy spacerek z tornistrem – dlatego tak bardzo zalezy mi na znalezieniu małego plecaka (ale mieszczacego A4) zeby te codzienne wedrowki po korytarzach nie byly problematyczne jak sie plecak o posladki odbija.

                            • Zamieszczone przez Madzia’
                              Kuba ma taki

                              Boki są plastikowe, na nich dwie kieszenie – butelka 0,5l się mieści
                              lekki, pojemny, książki formatu a4 – spokojnie
                              w środku są dwie przegródki i jeszcze sporo wolnego miejsca
                              U nas w “najgorszy dzień” jest zapakowane: książka i ćw. do ew, tak samo angielski, religia – książka, 4 zeszyty, wf, piórnik, jedzenie i picie.

                              Madziu – śliczny ten plecaczek w poszukiwaniach po sklepach tez bede brala go pod uwagę 🙂

                              • Zamieszczone przez Mamrotka
                                Dzieci zostawiane sa w miejscu zbiorki danej klasy, tam odbiera je nauczyciel

                                ta bajka u nas sprawdzała sie przez pierwszy miesiąc
                                a właściwie przez pierwsze 2 tygodnie, później pani się rozchorowała
                                panie z zastępstw były od nauczania początkowego, ale nie od pierwszaków ostatnio
                                krótko mówiąc nie schodziły po dzieci do szatni
                                szokowało mnie to z początku, ale co zrobić
                                awantur nie chciałam wszczynać 😉
                                a dziecko sobie radziło
                                szło razem z koleżankami pod swoja klasę
                                tyle co mogłam w temacie tornistra zrobić to czekałam, aż się przebierze
                                i “właściwie” montowałam sprzęt na plecach
                                a szczerze mówiąc to nie wiem jak ona nosi ten tornister kiedy idą na wf czyli musi go jakoś przenieść
                                i nie ma tu znaczenia czy ma dobrze dopasowany
                                jeśli się dzieciaki spieszą, albo im się nie chce to założą jak leci

                                ważniejsze dla mnie było to czy na nią pasuje na trasie szkoła – dom – szkoła
                                ona nosi tornister i ważne było dla mnie czy na nią pasuje
                                tu herlitz-skrzynka się sprawdził
                                na plecach leży dobrze, jest stosunkowo lekki
                                i książki swobodnie się mieszczą

                                z moich obserwacji to jeszcze może to, że nie są “łatwe” w użyciu te z kółkami
                                widzę dzieci, które wciągają taki sprzęt po schodach
                                nie zakładają wtedy tego na plecy
                                zresztą te, które widziałam to kiepsko mają rozwiązane szelki
                                bardziej jakby stawiano na mechanizm kółeczkowy niż szelki podczas produkcji
                                czyli na płaskim (korytarze) ok, ale po schodach (z szatni do klasy) to już nie koniecznie

                                • Zamieszczone przez cszynka
                                  ta bajka u nas sprawdzała sie przez pierwszy miesiąc
                                  a właściwie przez pierwsze 2 tygodnie, później pani się rozchorowała
                                  panie z zastępstw były od nauczania początkowego, ale nie od pierwszaków ostatnio
                                  krótko mówiąc nie schodziły po dzieci do szatni

                                  dzięki za podzielenie się opinią w sprawie plecaczków 🙂
                                  A to co zostawiłam. U nas to nie bajka tylko rzeczywistośc. Starszak chodzi do 3 klasy – dzien w dzien dzieci są odbierane z szatni i po lekcjach odprowadzane do szatni przez nauczyciela (obojetnie ktory nauczyciel – czy ich Pani, czy ksiadz od religii, czy pani od tancow czy jakis nauczyciel z zastępstwa). dzieci z klas 1-3 nie chodza samodzielnie po korytarzu (do szatni czy do sklepiku).

                                  • Mamrotko! Jak coś wybierzecie i kupicie to pokaż proszę. Najlepiej z fotą 🙂
                                    Wprawdzie nas ten problem będzie dotykał za rok, ale wolę być przygotowana, żeby w ferworze zakupów badziewia dziecku nie nabyć

                                    • Zamieszczone przez Bep
                                      Mamrotko! Jak coś wybierzecie i kupicie to pokaż proszę. Najlepiej z fotą 🙂
                                      Wprawdzie nas ten problem będzie dotykał za rok, ale wolę być przygotowana, żeby w ferworze zakupów badziewia dziecku nie nabyć

                                      Ok, na razie byłam w jednymsklepie – same jakies kobyły były wiec wyszlam z kwitkiem. Pewnie sie naszukam… Na sczescie wzielam sie za to na tyle wczesnie ze spokojnie zdaze 🙂

                                      • Zamieszczone przez Mamrotka
                                        Ok, na razie byłam w jednymsklepie – same jakies kobyły były wiec wyszlam z kwitkiem.

                                        W zeszłym roku największy wybór tornistrów (i największe promocje) były w sierpniu.
                                        My kupiliśmy gdzieś w połowie wakacji, bo baliśmy się, że potem nie będzie wyboru – i trochę żałowaliśmy, bo potem był następny rzut tych samych tylko o jakieś 50 PLN na sztuce taniej…

                                        • Mamro – Kubie kupiliśmy plecak 30 sierpnia

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wybór tornistra

                                          Dodaj komentarz

                                          Czy mechacenie podlega reklamacji?

                                          Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                                          Czytaj dalej →

                                          W majtkach czy bez?

                                          Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                                          Czytaj dalej →

                                          Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                                          Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                                          Czytaj dalej →

                                          Gdzie zrobić obdukcję?

                                          Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                                          Czytaj dalej →

                                          Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                                          Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general