Wyjściówka…

Dziś wybrałam się z przyjaciółkami na soczek do lokalu wieczorem :). Synek ma prawie 5 miesięcy. Tydzień przygotowywałam do tego męża i siebie… Mąż miał go nakarmić jak się obudzi… Przygotowałam butelkę z pokarmem… Karmię piersią. Wyszłyśmy… Po 2 godzinach musiałyśmy wracać bo synuś nie chciał jeść mleka z butelki… zdarzało się że mu podawałam wcześniej mleko z butelki i nie było problemu. Tego wieczora miał jednak focha… Przytulił się do piersi i szczęśliwy zasnął jak aniołek 🙂 I nici z wyjściówki… A wy kiedy zdecydowałyście się zostawić dziecko żeby się trochę rozerwać?

Mareczek 10.07.2006

11 odpowiedzi na pytanie: Wyjściówka…

  1. Re: Wyjściówka…

    Mysle, ze tata powinien sam sprobowac nakarmic z butli w ramach przygotowan, tak by nic nie bylo inaczej, kiedy juz wyjdziesz. Wtedy sie pewnie uda 🙂

    Nie pamietam, kiedy wyszlam sie rozerwac (mam wrazenie, ze najpierw wyszlam na kilka godzin do pracy – mimo urlopu musialam raz wyjsc Mati mial chyba 3, 35, miesiaca), potem bylo chyba kino i to razem z mezem (a z malym byla babcia).
    U mnie praktycznie i maz, i babcia, ktora wtedy z nami mieszkala, byli w kazdej chwili gotowi przejac opieke i maly byl przygotowany (przyzwyczajony, do tego, ze nie tylko ja go przewijam, karmie), wiec starczylo odciągnac pokarm.

    • Re: Wyjściówka…

      bardzo szybko, bo już kilkudniowe dzieciątko zostawiałam z moją mamą na godzinę, półtorej.
      Pierwszy raz z mężem do knajpy poszłam, jak Hanka miała z miesiąc.
      Ale skończyły się dobre czasy, jak się wyprowadziliśmy od rodziców 😉
      Mąż zostawał sam z Hanką jak ja pracowałam w piątki, odkąd Hania skończyła 3 miesiące – na 6 godzin. Dawał sobie radę :-)))

      • Re: Wyjściówka…

        Ptys ma juz 8 miesięcy i 10 dni, a ja nie miałam jeszcze wychodnego. nawet zakupy robie wracając z pracy. pomijając, że od tego czasu nie przespałam jeszcze ani jednej nocy. dzis znów mielismy przerwe techniczna o 23:30, 2:30- 3:30 i potem pobudka o 6. jeszcze tylko 17 lat i będzie samodzielny. jakos zleci!!! pozdrawiam. Pa pa

        • Re: Wyjściówka…

          Jak Asia miałą 2 miesiące pierwszy raz wyszliśmy z mężem i ze znajomymi na jakieś pół nocy 🙂

          • Re: Wyjściówka…

            Tomcio miał jakieś 3 miesiące. Wyjście bezkolizyjne. Tatuś nakarmił z butelki przed północą a niedługo potem ja powróciłam do domu. Mały nawet nie zauważył:)

            • Re: Wyjściówka…

              Kiedy Zosia miała 5 miesięcy pewnej niedzieli poczułam, że MUSZĘ wyjść gdzieś bo zwariuję 🙂
              Poszłam do kina 🙂 Zosia tylko na piersi, bultelki nie zna, zaczynała zupki jadać.
              Nie było mnie trzy godziny, Tata nakarmił zupką, potem dziecię sygnalizowało, że głodne więc dał mleka sztucznego, na którym kaszki robię, ŁYŻECZKĄ 🙂
              Ja, głupia matka, zamiast się relaksować w uszach miałam płacz Zośki, a oni sobie świetnie poradzili 🙂
              Tym bardziej, że mąż musiał mnie z dzieciakami odwozić i przywozić, bo ja prawka nie mam (niestytety!)
              Następnym razem wyszłam już na luzie 🙂

              • Re: Wyjściówka…

                Wychodzę średnio raz w tygodniu od kiedy Ada jest – ma przecież tatusia:)
                Jak miała 1,5 miesiąca poszliśmy na całą noc na wesele i babcia tez dała sobie radę:)

                A i Ada. ps.friko.pl

                • Re: Wyjściówka…

                  ja sie zdecydowalam dosc wczesnie, niestety Antek decyzje zbojkotowal darciem sie przez cala moja nieobecnosc i histeria taka ze ani dziadek ani wujek ani nic na swiecie nie dalo rady go uspokoic. I tak kilka razy. W efekcie zaczelam sama wychodzic ( i to w dzien, ) jak mial kolo 10 mies ( z tata niestety nie mogl zostac bo taty kilka mies z nami nie bylo) a razem z mezem zaczelismy wychodzic jak male zaczelo przesypiac noce i nawet nie wiedzialo z kim zostaje – jak mial kolo 1, 5 roku :-/ czyli w sumie tak sobie i malo rozrywkowo

                  Antek 2l i 10 m & Zosia 27 III 2007

                  • Re: Wyjściówka…

                    Hm, Marta ma 2 lata i 3 miesiące i ja żadnej wyjściówki jeszcze nie zaliczyłam… Ale ja z tych trochę dziwnych…

                    Mareczek mógł nie chciec butli od taty, a nie samej butli. Myśle, że powinnas spróbowac przyzwyczaić go do tego, że to tata czasem go karmi – wtedy wyjściówka ma szanse sie udac

                    Magda &

                    • Re: Wyjściówka…

                      Ja zdecydowanie za późno po raz pierwszy zostawiłam synka z tatą i właśnie urządziłyśmy sobie z koleżankami babskie wyjście. Artek miał wtedy półtora roku. Zasypiał przy piersi, więc musiałam wrócić przed 19 do domu.

                      Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

                      • Re: Wyjściówka…

                        pierwszy raz zostawilam jak Szymon mial 6 tyg- jechalam na kontrole do gina
                        35 km w jedna strone tak ze bez butli sie nie obylo

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Wyjściówka…

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general