Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Nie wiem, co zrobić… Nic nie moge zrobic, siedze i rycze… W ciąży powiekszył mi się pieprzyk, mój połoznik kazał po połogu go wyciąc, bo brzydki, poszłam do przychodni onkologicznej, potwierdzili, że brzydki, wycięli – i dziś dostałam wynik – CZERNIAK ZŁOŚLIWY. Boję się strasznie, we wtorek mam pojechać do Centrum Onkologii na badanie czy nie ma przerzutów… Boże, a Julka taka mała

Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

52 odpowiedzi na pytanie: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

będzie dobrze, musi być !!!
przecież Julcia Cię potrzebuje… musisz dla niej byc zdrowa :)))
trzymam kciuki
i będę się modlić, żeby to nie było nic złego !!!

Ewa i Krzyś (5 i 2/3 mies.)

angel22 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Boze az dostalam gesiej skorki :((( Ja co prawda nie mam jeszcze dzieciatka ale …. Eh nie wiem co powiedziec….bede sie modlic goraco by bylo dobrze i bez przezutow….Wiem ze to zadne pocieszenie ale moja mama byla umierajaca ale nie dopuszczala takiej mysli, caly czas sie modlila i mowila ze musi zyc by nas wychowac, ma dla kogo … Ty tez masz !! Badz silna i wierz i jeszcze raz wierz ze bedzie dobrze !! Nic wiecej nie moge Ci powiedziec….strasznie mi przykro i bede trzymac kciuki bo bylo ok….

Sylwia

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

bedzie dobrze , musi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zobaczysz

ale mam pytanie, nie robia takich badan na złośliwość przed wycieciem??


Graża i Zula
(12.04.03)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Zamurowało mnie! Strasznie mi przykro!
Musisz wierzyć, że wszystko będzie dobrze!
Dzisiaj czytałam artykuł o córce Marka Króla – potrzeba naprawdę dużo wiary i nadziei (poza tą całą chemią)! Postawa ma ogromny wpływ na powodzenie terapii!

Będzie dobrze! Wierzę w to i Ty też musisz! Jest Julka, która potrzebuje mamy! Będę o Tobie myśleć i modlić się!

Daj znać po wtorku!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

nikola15 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Musisz wierzyć że wszystko będzie dobrze !!!!! U mojej babci wykryto raka narządów rodnych -wycięli jej wszystko, ale dawali co najwyżej miesiąc życia gdyż był to rak złośliwy…. a dziś od tego czasu minęły trzy lata babcia przeszła chemioterapię,włosy jej odrosły i ma się dobrze.Trzymaj się,będziemy się z aCiebie modlić.
pozdrawiamy;
Dagmara i Oliwia ( 6 m )

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Bede sie modlila za Ciebie, a Ty nie trac nadziei. Musisz zyc dla Julki i teraz to dla Ciebie najwazniejsza rzecz na swiecie. Badz silna, kochana.

Ciku
wykresik

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Bezdzie dobrze. Pamietaj, ze zaden lekarski werdykt nie jest przesadzajacy. Teraz nastaw sie pozytywnie staraj sie jak najmniej myslec o “brzydkim krabie”, a my -dziewczyny z forum bedziem sie za Ciebie modlic i wszystko bedzie dobrze.
Byc moze wystarcza lampy. Nawet nie dopuszczej mysli, ze cos moze byc nie tak. Tyle, ze troche Cie polecza i za chwile bedzie po wszystim. (muj tata mial “przygode” z rakiem okolo 35 lat temu; babcia jest najstarsza Amazona w Olsztynie ? tez okolo 35 lat temu to bylo- ma 87 lat i na piechote chodzi na pielgrzymki 20 km pod Olsztyn do Gietrzwaldu).

Trzymaj sie dziewczyno i niezamartwiaj! Pa!

Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

chyba, z tego co wiem, by stwierdzic czy “bestia” jest zlosliwa czy nie to trzeba zrobic biopsje czyli wyciac. Pozniej wyciety kawalek przekazywany jest do laboratorium i tam sprawdzaja jaki to typ “besti” a najgorsze jest to ze na wynik czasem czekasz nawet 3 tygodnie.

Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

oby wszystko skonczylo sie dobrze…musi byc dobrze…dla julci..
pozd

dorota…termin…1 czerwca!

bmw Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Izo pamietaj ,ze masz dla kogo zyc,musisz mocno wierzyc w to ,ze pokonasz swoja chorobe,nie poddawaj sie,odrzuc czarne mysli, stan do walki i pamietaj ze nie jestes sama……………….,bede sie za ciebie modlila.

annah Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Wiara czyni cuda,wierz ze wszystko bedzie dobrze a ty musisz zyc dla swojej coreczki.Nie wolno ani na chwilke ci w to watpic.
Wszystko bedzie dobrze ,jestesmy z Toba

Anna i Maximilianek 12.01.03

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Trzymaj się!!!!!! Najgorzej to sięzałamać. Przecierz musisz miećdużo siły na codzienne zajęcia i walkę 🙂
Będziemy trzymały kciuki i modliły się za ciebie i całą rodzinkę.
Daj znać jak tylko się dowiesz. (najlepiej dobre wiadomości)

Ani_ani i Izunia-Kropunia (8 miesięcyi 1/2)

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Trzymaj sie Izuniu!
Wszystko będzie na pewno dobrze!!!!! Zobaczysz….

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

proszę Cię, nie załamuj się! Musisz myśleć pozytywnie i modlić się za szczęśliwy finał. Trzymam kciuki!

Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Izuniu…mam nadzieję że nie ma przerzutów…….dobrze, że lekarz w porę zauważył zmianę……………podejrzewam, że teraz wytną jeszcze korzenie wokól raka………żaby się nie odnawiał…………….plusem jest to, że nie jest to rak
mózgu…..bo wtedy nie ma za bardzo jak naświetlać………..

Strasznie mi przykro, że Ciebie to spotkało…………mam nadzieję, że nie będzie przerzutów………dobrze, że rak został wykryty tak szybko…..podobno w czasie ciąży wszelkie choroby dają o sobie znać…………….gdyby nie Julka pewnie byłoby za późno i nic byś o chorobie nie wiedziała………

Trzymaj się ciepkutko i daj znać co powiedzą lekarze…………i jak ma wyglądać leczenie……….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Kochana!
Musisz wierzyc, ze Bog ta sprawe jakos zalatwi. Po swojemu ale tak zeby bylo dobrze. To specjalista od rzeczy niemozliwych!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(8 miesiecy i 1/2)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Trzymaj sie dzielnie jak możesz. Musi byc dobrze. Przecież zostal wcześnie zauważony i usunięty.

Izolda i Agatka (26.02.03)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Trzymaj się dzielnie. Będziemy za Ciebie mocno trzymać kciuki.

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Iza, bądż silna i nastaw się pozytywnie. Będzie dobrze. Masz dla kogo żyć. To da Ci sily.

ps. Twoj post spowodowal, ze jeszcze w tygodniu pojade do poradni….tez w ciazy powiększyl mi sie pieprzyk i “zbrązowiał”…….

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Bardzo mi przykro. Musisz wierzyć, że szybko wyzdrowiejesz. Dobrze, że nie zwlekałaś z wycięciem tego pieprzyka – rak wcześnie wykryty ma ogromne szanse na wyleczenie!
Trzymaj się i daj znać, co dalej mówią lekarze.

Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

jezeli jest jeszcze wczesnie, to wszystko bedzie ok, jak chcesz pomaocy to napisz do mnie na priva, mam znajomych w centrum

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

izab Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

A otóż nie. Badają dopiero wycinek i czeka się na wynik dwa tygodnie. Do głowy by mi nie przyszło że w pieprzyku siedzi taka franca…

Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

duzo wiary…
duzo pozytywnych mysli…
optymizmu na ile to mozliwe
zycze
i mocno trzymam kciuki za to ze uda ci sie wygrac z choroba – masz cudowna motywacje do walki w postaci juleczki…
wszystkiego dobrego izo

kiuiczyca-matkaZjasiemUboku (21.02)

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

ojej to rzeczywiscie niebezpieczne jest takie wycinanie pieprzykow
tez taki mam i zastanawialam sie czy go nie wyciac
ale jak nie robia badan przed wycieciem to ja dziekuje- niech sobie siedzi

a ty sie nie martw bo jestes w dobrych rekach i od razu ci pomoga wiec bedzie ok
daj znac o tym co ci beda robic i wogole
trzymaj sie Izo, napewno bedzie dobrze tylko mysl pozytywnie i wycaluj swoja Julcie:)


Graża i Zula
(12.04.03)

izab Dodane ponad rok temu,

Kochane siostry

Dzięki wszystkim za słowa otuchy, nie wiem, co powiedziec, naprawdę, jeszcze jestem ogłuszona tym wszystkim. Nawet nie wiem, czy we wtorek się czegos dowiem, bo wyobraźcie sobie że się nie zapytałam! Wiem tyle, że we wtorek o świcie mam się stawić na Ursynowie i zająć sobie kolejkę, przy czym pan doktor mnie od razu uprzedził że to potrwa parę godzin i żebym sobie wzięła książkę do poczytania… To wszystko głupstwo, najgorsze jest to czekanie do wtorku… Aha, powiedział że będą badać jakims sposobem czy się nie przerzuciło na węzły chłonne, jesli tak, to będa operować, jesli nie, to będę chodzić regularnie na badania… Okropnie się boję, o moim chłopie nie wspomne bo popadł w rozpacz po prostu
dobrze że z Wami mogę pogadać

Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

to rzeczywiście kiepska sprawa, ale mój ojciec ostatnio też miał raka złośliwego i WYGRAŁ !
Tobie też się uda- trzeba tylko w to wierzyć, masz dla kogo żyć, wiem, że to spadło jak grom z jasnego nieba, ale zobaczysz pokonasz go !!!!
wszyscy w to wierzymy !!!

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Trzymam kciuki za Ciebie!!! będzie dobrze! musi być.
buziaki

Monika i … (05.10)

Dodane ponad rok temu,

Re: Kochane siostry

Boze, jakie to szczescie, ze tak szybko wycielas!
napewno wszystko bedzie dobrze i nie ma zadnych przerzutow!
trzymam kciuki, bardzo mocno!!!!!

Gaba i Marysia (9 miesięcy)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

jeśli mogę w takiej chwili coś doradzić, to ostatnio w Łodzi testowali nową metodę walki z czerniakiem, podobno niezwykle skuteczną- artykuł o tym znajdziesz w czerwcowym Twoim Stylu….i nie łam sie bo masz po co żyć, a psychika potrafi zdziałać cuda. Jesteśmy z Tobą. Gdybyś czegoś potrzebowała to pisz.

Ola i Igorek 25.03.2003

mar7 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Nie martw się, trzymamy za ciebie kciuki!
Marek i Zosia (30.03.03)

sabka Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Przede wszystkim nie załamuj się, myśl pozytywnie bo psychika może zdziałać cuda.Jestem z tobą

Sabka i Szymonek ur. 24.10.2002

sihaja Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Bardzo mi przykro że to Ciebie spotkało. Temat tej choroby niestety jest mi aż za bliski bo mój tata był chory ale akurat nie był to czerniak. Wiem jedno – właściwe nastawienie działa CUDA, a wiem co mówię. Mój tata miał fatalne rokowania, dawano mu niewiele czasu (złośliwy rak mózgu), a on wbrew wszystkiemu uwierzył, że zwalczy to paskudztwo i ZWALCZYŁ. Był zdrowy przez 4 lata. Jego przydek był nawet omawiany na konferencjach naukowych. I przez te właśnie konferencje tata zmarł. Przeczytał o tych wszystkich złych rokowaniach, o statystykach i się załamał i choroba wróciła i go pokonała. Niestety nie udało nam się go przekonać, że ma walczyć, wierzył w to co przeczytał i przez to przegrał. Tak więc dziewczyno WALCZ, bo z tym draństwem można WYGRAĆ trzeba tylko MOCNO CHCIEĆ.
jestem pewna że będzie dobrze, że nie masz żadnych przerzutów, a nawet jeśli to sobie z nimi poradzisz. Jestem z Tobą !!!
Monika, mama 11 mies. Martusi

muka Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Iza , jesteśmy całym sercem z Tobą. Jeśli tylko będziesz chciała pogadać to wiesz, że znajdziesz w nas oparcie.
Ja mocno wierzę, że wszystko skończy się szczęśliwie, a ta sprawa tylko bardzo Cię umocni.
Pozdrawiam

Kasia i Ada (15.01.2003)

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Będę się za Ciebie modlić.

CCCelinka + kacperek 21.03.03

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Głowa do góry. Wszystko będzie dobrze Zobaczysz! A Ty myśl pozytywnie i nie płacz bo Julka to wyczuje i też będzie się denerwowała.
Trzymamy kciuki.

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Dzięki Bogu już to paskudztwo wycięli! I miejmy nadzieję że najgorsze już za Tobą!
Może Cię pocieszę … chociaż trochę…… moja mama taki sam wynik odebrała prawie 15 lat temu – też brodawka. Żyje zdrowo i szczęśliwie dla naszej czwórki, no i teraz szczęśliwie doczekała wnuków. Ty też ich doczekasz! Trzeba być dobrej myśli – choć wyobrażam sobie jakie to trudne.

GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

mala Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

trzymamy kciuki zeby wszystko skonczylo sie dobrze,a na pewno tak bedzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uszka do gory jestesmy z toba!!

mala i macius 04.09.2002

anek Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Iza będzie dobrze, nie może być inaczej. Modlę się za ciebie.

Anek i Oleńka ( 26.04.2003 )

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Wiesz, gdzies uslyszalam takie zdanie: wobec wiary i sily pacjentow medycyna jest bezsilna… Wierze w Ciebie i Twoje nastawienie.
Moj maz mial wykrytego guza na rdzeniu kregowym Wrastal w nerwy odpowiadajace za oddychanie… Ja bylam wtedy w ciazy… Wygralismy chociaz dawano mu 10% szans na przezycie operacji. Wiem, ze bardzo duzo zrobila tu nasza wiara nie ujmujac oczywiscie nic umiejetnosciom hirurgow. Wierze, ze bedzie dobrze.
Pamietaj: mysl pozytywnie i planuj przyszlosc.
Zycze powodzenia.

Ninka
[Zobacz stronę]

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

KOchana……
Jestem z Tobą, myślę o Was, modlę się i wierzę, że wszystko siędobrze skończy. Pomyśl o tych wszystkich ludziach, którym udało się zwalczyć chorobę – tak masz myśleć, MUSISZ tak tak myśleć!!!!!!
Bądź dzielna, a jeśli musisz płakać, to płacz… zobaczysz, że wszystko będzie dobrze.
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Co dalej?
Moja córeczka ma 4 mies. i 2 tyg. i karmię ją piersią. Niedługo będę podawać jej dodatkowe jedzonko, zastanawiam się co podać jej pierwsze. Co polecacie? Moja mała nie chce
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
czy tylko ja...
... mam problemy z forum??? co jakiś czas pojawia mi się komunikat : [b]"Internal Server Error The server encountered an internal error or misconfiguration and was unable to complete your request. Please contact the
Czytaj dalej