Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

Nie wiem, co zrobić… Nic nie moge zrobic, siedze i rycze… W ciąży powiekszył mi się pieprzyk, mój połoznik kazał po połogu go wyciąc, bo brzydki, poszłam do przychodni onkologicznej, potwierdzili, że brzydki, wycięli – i dziś dostałam wynik – CZERNIAK ZŁOŚLIWY. Boję się strasznie, we wtorek mam pojechać do Centrum Onkologii na badanie czy nie ma przerzutów… Boże, a Julka taka mała

Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

51 odpowiedzi na pytanie: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

  1. Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

    będzie dobrze, musi być !!!
    przecież Julcia Cię potrzebuje… musisz dla niej byc zdrowa 🙂
    trzymam kciuki
    i będę się modlić, żeby to nie było nic złego !!!

    Ewa i Krzyś (5 i 2/3 mies.)

    • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

      Boze az dostalam gesiej skorki :(( Ja co prawda nie mam jeszcze dzieciatka ale…. Eh nie wiem co powiedziec….bede sie modlic goraco by bylo dobrze i bez przezutow….Wiem ze to zadne pocieszenie ale moja mama byla umierajaca ale nie dopuszczala takiej mysli, caly czas sie modlila i mowila ze musi zyc by nas wychowac, ma dla kogo… Ty tez masz !! Badz silna i wierz i jeszcze raz wierz ze bedzie dobrze !! Nic wiecej nie moge Ci powiedziec….strasznie mi przykro i bede trzymac kciuki bo bylo ok….

      Sylwia

      • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

        bedzie dobrze, musi!!! zobaczysz

        ale mam pytanie, nie robia takich badan na złośliwość przed wycieciem??


        Graża i Zula
        (12.04.03)

        • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

          Zamurowało mnie! Strasznie mi przykro!
          Musisz wierzyć, że wszystko będzie dobrze!
          Dzisiaj czytałam artykuł o córce Marka Króla – potrzeba naprawdę dużo wiary i nadziei (poza tą całą chemią)! Postawa ma ogromny wpływ na powodzenie terapii!

          Będzie dobrze! Wierzę w to i Ty też musisz! Jest Julka, która potrzebuje mamy! Będę o Tobie myśleć i modlić się!

          Daj znać po wtorku!

          Ola+Staś+Tadzio+Basia

          • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

            Musisz wierzyć że wszystko będzie dobrze !!!!! U mojej babci wykryto raka narządów rodnych -wycięli jej wszystko, ale dawali co najwyżej miesiąc życia gdyż był to rak złośliwy…. a dziś od tego czasu minęły trzy lata babcia przeszła chemioterapię,włosy jej odrosły i ma się dobrze. Trzymaj się,będziemy się z aCiebie modlić.
            pozdrawiamy;
            Dagmara i Oliwia ( 6 m )

            • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

              Bede sie modlila za Ciebie, a Ty nie trac nadziei. Musisz zyc dla Julki i teraz to dla Ciebie najwazniejsza rzecz na swiecie. Badz silna, kochana.

              Ciku
              wykresik

              • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                Bezdzie dobrze. Pamietaj, ze zaden lekarski werdykt nie jest przesadzajacy. Teraz nastaw sie pozytywnie staraj sie jak najmniej myslec o “brzydkim krabie”, a my -dziewczyny z forum bedziem sie za Ciebie modlic i wszystko bedzie dobrze.
                Byc moze wystarcza lampy. Nawet nie dopuszczej mysli, ze cos moze byc nie tak. Tyle, ze troche Cie polecza i za chwile bedzie po wszystim. (muj tata mial “przygode” z rakiem okolo 35 lat temu; babcia jest najstarsza Amazona w Olsztynie? tez okolo 35 lat temu to bylo- ma 87 lat i na piechote chodzi na pielgrzymki 20 km pod Olsztyn do Gietrzwaldu).

                Trzymaj sie dziewczyno i niezamartwiaj! Pa!

                Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

                • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                  chyba, z tego co wiem, by stwierdzic czy “bestia” jest zlosliwa czy nie to trzeba zrobic biopsje czyli wyciac. Pozniej wyciety kawalek przekazywany jest do laboratorium i tam sprawdzaja jaki to typ “besti” a najgorsze jest to ze na wynik czasem czekasz nawet 3 tygodnie.

                  Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

                  • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                    oby wszystko skonczylo sie dobrze…musi byc dobrze…dla julci..
                    pozd

                    dorota…termin…1 czerwca!

                    • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                      Izo pamietaj, ze masz dla kogo zyc,musisz mocno wierzyc w to, ze pokonasz swoja chorobe,nie poddawaj sie,odrzuc czarne mysli, stan do walki i pamietaj ze nie jestes sama……….,bede sie za ciebie modlila.

                      • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                        Wiara czyni cuda,wierz ze wszystko bedzie dobrze a ty musisz zyc dla swojej coreczki. Nie wolno ani na chwilke ci w to watpic.
                        Wszystko bedzie dobrze,jestesmy z Toba

                        Anna i Maximilianek 12.01.03

                        • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                          Trzymaj się!!!!!! Najgorzej to sięzałamać. Przecierz musisz miećdużo siły na codzienne zajęcia i walkę 🙂
                          Będziemy trzymały kciuki i modliły się za ciebie i całą rodzinkę.
                          Daj znać jak tylko się dowiesz. (najlepiej dobre wiadomości)

                          Ani_ani i Izunia-Kropunia (8 miesięcyi 1/2)

                          • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                            Trzymaj sie Izuniu!
                            Wszystko będzie na pewno dobrze!!!!! Zobaczysz….

                            Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

                            • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                              proszę Cię, nie załamuj się! Musisz myśleć pozytywnie i modlić się za szczęśliwy finał. Trzymam kciuki!

                              Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

                              • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                Izuniu…mam nadzieję że nie ma przerzutów….dobrze, że lekarz w porę zauważył zmianę………podejrzewam, że teraz wytną jeszcze korzenie wokól raka……żaby się nie odnawiał……….plusem jest to, że nie jest to rak
                                mózgu…..bo wtedy nie ma za bardzo jak naświetlać……..

                                Strasznie mi przykro, że Ciebie to spotkało……mam nadzieję, że nie będzie przerzutów……dobrze, że rak został wykryty tak szybko…..podobno w czasie ciąży wszelkie choroby dają o sobie znać……….gdyby nie Julka pewnie byłoby za późno i nic byś o chorobie nie wiedziała……

                                Trzymaj się ciepkutko i daj znać co powiedzą lekarze……i jak ma wyglądać leczenie…….

                                Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

                                • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                  Kochana!
                                  Musisz wierzyc, ze Bog ta sprawe jakos zalatwi. Po swojemu ale tak zeby bylo dobrze. To specjalista od rzeczy niemozliwych!

                                  Pozdrowienia
                                  smoki i Dawidek
                                  (8 miesiecy i 1/2)

                                  • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                    Trzymaj sie dzielnie jak możesz. Musi byc dobrze. Przecież zostal wcześnie zauważony i usunięty.

                                    Izolda i Agatka (26.02.03)

                                    • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                      Trzymaj się dzielnie. Będziemy za Ciebie mocno trzymać kciuki.

                                      Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

                                      • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                        Iza, bądż silna i nastaw się pozytywnie. Będzie dobrze. Masz dla kogo żyć. To da Ci sily.

                                        ps. Twoj post spowodowal, ze jeszcze w tygodniu pojade do poradni….tez w ciazy powiększyl mi sie pieprzyk i “zbrązowiał”….

                                        • Re: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                          Bardzo mi przykro. Musisz wierzyć, że szybko wyzdrowiejesz. Dobrze, że nie zwlekałaś z wycięciem tego pieprzyka – rak wcześnie wykryty ma ogromne szanse na wyleczenie!
                                          Trzymaj się i daj znać, co dalej mówią lekarze.

                                          Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wykryli mi raka… a Julka taka malutka…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo