wypełnianie ankiety do pudełka z próbkami w szpitalu po porodzie

Jak w tytule, Odradzam wypełniane ankiety, bo tym sposobem oddajemy swoje dane osobowe wielu firmom. Do dziś (dziecko ma ponad 2 lata) nękają mnie natrętnymi smsami, telefonami i spamami w poczcie nie tylko z produktami dziecięcymi. Jeśli ktoś ma ochotę na darmowe próbki produktów dla dzieci, lepiej znaleźć stronę producenta i bezpośrednio tylko do tej firmy zgłosić chęć otrzymania próbek. A najgorsze jest to, że w niektóre smsy mogą spowodować, że gdy na nie odpiszemy, będziemy otrzymywać smsy płatne czyli za odbiór smsa będziemy już płacić.
Pod rozwagę, gdy nie chcecie się denerwować.
Pozdrawiam!

6 odpowiedzi na pytanie: wypełnianie ankiety do pudełka z próbkami w szpitalu po porodzie

  1. to prawda

    Zamieszczone przez kordelia
    Jak w tytule, Odradzam wypełniane ankiety, bo tym sposobem oddajemy swoje dane osobowe wielu firmom. Do dziś (dziecko ma ponad 2 lata) nękają mnie natrętnymi smsami, telefonami i spamami w poczcie nie tylko z produktami dziecięcymi. Jeśli ktoś ma ochotę na darmowe próbki produktów dla dzieci, lepiej znaleźć stronę producenta i bezpośrednio tylko do tej firmy zgłosić chęć otrzymania próbek. A najgorsze jest to, że w niektóre smsy mogą spowodować, że gdy na nie odpiszemy, będziemy otrzymywać smsy płatne czyli za odbiór smsa będziemy już płacić.
    Pod rozwagę, gdy nie chcecie się denerwować.
    Pozdrawiam!

    Jak nie chcą dać pudełka bez oddania ankiety to polecam to co sama uskuteczniłam przy drugim dziecku.
    Trzeba nakłamać w ankiecie :-), albo inaczej… nie podawać prawdziwych danych.

    • z tego co pamietam 10 lat temu jak sie moje dziecko rodziło to tez wypelniałam jakies ankiety,dostalam “pudełko startowe w szpitalu i potem z 2 lata byłam mile zaskoczona bo przychodziły do mnie próbki np kaszek z łyżeczką, pieluszki po kilka szt, jakies kremy, grzechotka…. i nigdy mnie nikt nie nekał…. po prosto przychodziła paczuszka 🙂

      • Tak było tez miło i były próbki. Ale do tego dochodzą telefony: mamy dla pani niezwykłą ofertę książki o wychowaniu dzieci, encyklopedii itp. i ciągłe maile z reklamami. Nakazałam usunąć moje dane.

        • Przy pierwszym dziecku wypełniłam ankietę, dostałam pudełko, a za 6 miesięcy saszetkę mleka 2. I tyle. Ani żadnych próbek ani nękania nie było.
          Przy drugim dziecku nie było ankiet i pudełek.

          • Ja przy pierwszym dziecku wypełniłam i było w porządku, przychodziły po jakimś czasie np. słoiczki, próbki mleka. Teraz po drugim też przychodziły, ale oprócz tego ciąąągłe telefony, Wiem że to przez “pudełkową ankietę” bo źle przepisali moje nazwisko z ankiety i teraz z takim przekręconym chcą rozmawiać. I tym sposobem zasypuja mnie ofertą książeczek, zabawek, spotkań. A propozycja bielizny erotycznej wygrała :/
            Drugi raz bym tej ankiety nie wypełniła…

            • Przy zakupie otrzymałam certyfikat i 24 miesięczna gwarancję – cena bardzo wysoka jak na sztuczną biżuterię ale nie uwzględniono mojej reklamacji – gdyż to jej nie obejmuje – to niby co obejmuje….????

              Znasz odpowiedź na pytanie: wypełnianie ankiety do pudełka z próbkami w szpitalu po porodzie

              Dodaj komentarz

              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo