Wypłakiwanie się

Czy któraś z Was stosowała tą metodę? Ja w desperacji zaczęłam, ale po dwóch usypianiach serce prawie mi pękło? Moja Natusia ma 8 m-cy,i w nocy wstaje co godz. A w dzień śpi trzy razy po 30 min. Muszę zacząć pracę nad nią bo za dwa m-ce muszę wracać do pracy.

5 odpowiedzi na pytanie: Wypłakiwanie się

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: Wypłakiwanie się

Mi się nie podoba ta metoda. Nie wiem, może znajdą się jej zwolenniczki, ale jak dla mnie do niczego to nie prowadzi. A próbowałaś przyłożyć do buzi dziecka kocyk albo pieluszkę tetrową, żeby miało się do czego przytulić, jak ma zasnąć? To naprawdę działa 🙂
Życzę powodzenia i pozdrawiam.

Ania i Szymek (21.07)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Wypłakiwanie się

Ja myślę, że ta metoda wprowadza dziecko w stan lęku i poczucie braku bezpieczeństwa.
Ja poznałam tą metodę i nie wytrzymałam ani jednego usypiania wg tej metody. Zrobiłam coś trochę innego. Uparcie uczyłam synka zasypiania w łóżeczku. Wyjmując go tyle razy ile tego potrzebował. Uspokajając w ramionach i znów odkładając. Teraz tylko potrzebuje trzymać mnie za rękę i zasypia szybciutko – w 5 minut, a nawet krócej. Chcę oduczyć go trzymania tej ręki, bo i tego zaczyna nadużywać i myślę o wprowadzeniu pieluszki. Trochę późno, łatwo nie będzie, ale może się uda…

inti Dodane ponad rok temu,

Re: Wypłakiwanie się

nie stosowałam i nigdy nie zastosuję, bo dla mnie to barbnarzyństwo zostawiać dziecko płaczące w łóżeczku. Już duuużó komentarzy było na ten temat, wiec nie będę ich powtarzać.
spróbuj czegoś z wyczuciem, z nie tak radykalnego. małymi kroczkami też mozna osiagnąć sukces. Julka zasypia sama w swoim łóżeczku, czasem potrzyma mnie za rączkę a czasem nie. czasem przytuli Tubisia. i wszystko wyłącnie dzięki cierpliwości. i zawsze przylatuję jak mała zapłacze albozwoła, mimo, że ma już niedługo 2 lata…

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Wypłakiwanie się

raz spróbowałam – wytrzymałam 5 minut – nigdy tego już nie powtórzyłam

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Wypłakiwanie się

Nie i uwazam, ze to nie jest dobra metoda. Moze Twoja coreczka zabkuje? Jak Julce wyzynaly sie dolne jedynki to tez prawie wcale nie spala w dzien i budzila sie w nocy a jak juz sie pojawily to zauwazyllam znaczna poprawe.
pzr

Magduska i Julka(16.03.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Wypłakiwanie się

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Pierwsze urodziny planetkowej Oli
Do Oleńki z prezentami w rządku dziś się ustawiamy Cudownego dzieciństwa i i dużo dużo zdrowia :) Kaśka
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Musze sie wyzalic...
Witajcie! Zaczne standardowo: nigdy nie przypuszczalam, ze napisze na to forum... Czytalam je czesto zanim zaszlam w ciaze (a zajelo nam to 9 dlugich miesiecy...). Cierpialam z Wami, ale nigdy nie
Czytaj dalej