wyrzucono 2-miesięczne niemowle z 3-piętra

właśnie słyszałam w informacjach
a tu duzy skrót:

nie mieści mi się to w głowie!
jedyny wniosek- albo chora psychicznie albo w depresji poporodowej- niedawno sama urodziła

21 odpowiedzi na pytanie: wyrzucono 2-miesięczne niemowle z 3-piętra

yoko Dodane ponad rok temu,

zgroza

koniczynka Dodane ponad rok temu,

gdyby to była matka to może i można było zwalić na DP (choć to nie usprawiedliwia w pełni)
ale kuzynka….. oooojjjjj jak bym ją wykuzynkowała !!! nie wiedziała by gdzie ma D a gdzie głowę 😡
koszmar jakiś

alessssszzzz się zagotowałam

magdzik Dodane ponad rok temu,

szok!!
nie wiem co bym takiej kuzynce zrobiła!

kicia-nr1 Dodane ponad rok temu,

Moze zazdrosc,
W danej chwili jak tylko probuje sobie wyobrazic to kuzynka polecialaby by rowniez.

malimarta Dodane ponad rok temu,

Na zdrozumienie pewnych sytuacji, ludzi jestem zbyt glupia i naiwna.
Ale gdyby ktos, ktokolwiek wyrzadzilby mojemu dziecku taka krzywde ZABILABYM……..

ahimsa Dodane ponad rok temu,

I jak tu z kimś zostawić dziecko?????:(

alice82 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:właśnie słyszałam w informacjach
a tu duzy skrót:
[Zobacz stronę]

nie mieści mi się to w głowie!
jedyny wniosek- albo chora psychicznie albo w depresji poporodowej- niedawno sama urodziła

NAWET DEPRESJA NIE TŁUMACZY JEJ ZACHOWANIA..ZABIŁABYM JĄ NORMALNIE
JAK CZYTAM TAKIE ARTYKUŁY TO NÓŻ MI SIĘ W KIESZENI OTWIERA NIE WIEM JAK MOŻNA KRZYWDZIĆ DZIECI

alice82 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez malimarta:Na zdrozumienie pewnych sytuacji, ludzi jestem zbyt glupia i naiwna.
Ale gdyby ktos, ktokolwiek wyrzadzilby mojemu dziecku taka krzywde ZABILABYM……..

PODPISUJE SIĘ POD TYM

kari80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alice82:NAWET DEPRESJA NIE TŁUMACZY JEJ ZACHOWANIA..ZABIŁABYM JĄ NORMALNIE
JAK CZYTAM TAKIE ARTYKUŁY TO NÓŻ MI SIĘ W KIESZENI OTWIERA NIE WIEM JAK MOŻNA KRZYWDZIĆ DZIECI

PODPISUJĘ SIĘ DUŻYMI LITERAMI- COŚ OKROPNEGO

jaga Dodane ponad rok temu,

Szczęście w nieszczęściu, że śnieg był pod oknem.

A szwagierka ma chyba nierówno pod sufitem Normalna osoba przecież by na to nie wpadła. No, chyba że chciała dziecku śnieg przez balkon pokazać…, ale jakoś taka wersja do mnie nie przemawia.

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Jak tak można? Jak?

superbasiek Dodane ponad rok temu,

dla mnie zaistniały fakt nie do przetrawienia… straszne,…. chyba bym tę kuzynkę też wyrzuciła oknem…. wrrrr

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:właśnie słyszałam w informacjach
a tu duzy skrót:
[Zobacz stronę]

nie mieści mi się to w głowie!
jedyny wniosek- albo chora psychicznie albo w depresji poporodowej- niedawno sama urodziła

Moim zdaniem zdrowy, zrównoważnony człowiek,
nie znajdujący sie pod wpływem jakiegoś odurzacza,
nie jest w stanie zrobić czegoś takiego.
Wpółczuję matce. I dziecku.

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:właśnie słyszałam w informacjach
a tu duzy skrót:
[Zobacz stronę]

nie mieści mi się to w głowie!
jedyny wniosek- albo chora psychicznie albo w depresji poporodowej- niedawno sama urodziła
nie miesci mi sie to w głowie…
do opisania tego co czuję musiałabym użyć słów mocno ‘nieparlamentarnych’… a kuzynkę… nie wiem co bym ‘nieludziowi’ zrobiła…

mai Dodane ponad rok temu,

dziś w radiu słyszałam, że maluszek jest w stanie krytycznym:(
a ‘kuzynka’ nie przyznaje się do winy..

snoopy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez amargo:dziś w radiu słyszałam, że maluszek jest w stanie krytycznym:(
a ‘kuzynka’ nie przyznaje się do winy..

też to słyszałam 🙁

anna-pl Dodane ponad rok temu,

To straszne…..

Ale nie rozumiem dlaczego w niektórych artykułach jest mowa o dwumiesięcznym chłopcu a w niektórych o trzymiesięcznej dziewczynce?

Mimo tego brak mi słów….

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez amargo:dziś w radiu słyszałam, że maluszek jest w stanie krytycznym:(
a ‘kuzynka’ nie przyznaje się do winy..

biedny maluszek….

co do kuzynki sie nei wypowiem, bo już sie we mnie gotuje…

Dodane ponad rok temu,

w piatek rozprawa – Pani do winy sie nie przyznaje,
grozi jej dozywocie,

w takich sytuacjach wprowadzilabym kare smierci,
jeszcze my podatnicy będziemy ja utrzymywać.
do ostatnich jej dni.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez malimarta:Na zdrozumienie pewnych sytuacji, ludzi jestem zbyt glupia i naiwna.
Ale gdyby ktos, ktokolwiek wyrzadzilby mojemu dziecku taka krzywde ZABILABYM……..

ja tez

zgroza….

Znasz odpowiedź na pytanie: wyrzucono 2-miesięczne niemowle z 3-piętra

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
mandarynka
kupiłam wczoraj skrzynke mandarynek u mnie w domu idą hurtowo jedząc pierwsze okazalo sie ze są kwaśne jak nieszczescie . Moze macie jakis pomysł co z nimi zrobic wyrzucićmi szkoda
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
wiercipietka łóżeczkowa
bardzo proszę nie krzyczcie, bo jestem tu stosunkowo od niedawna i nie podawałam jeszcze nowych tematów -i boje się, ze mogłam coś zdublować! mam problem z łóżeczkiem.mój dzieć śpi sam od
Czytaj dalej