wzmocnienie odporności u dziecka

może macie jakieś sprawdzone domowe sposoby na wzmocnienie odporności u dziecka, moja trzyletnia córcia Ewcia bardzo często choruje, łapie wszystkie możliwe infekcje, zastanawiałam się ostatnio nad syropem z cebuli, czekam na propozycje 🙂

11 odpowiedzi na pytanie: wzmocnienie odporności u dziecka

  1. Poszukaj w archiwum.. Na pewno było na ten temat wiele wątków;)

    No chyba, że ktoś życzliwy zaraz odpowie;)

    • linkuję ci watek obszerny w temacie odporności

      możesz też zainteresować się kuchnią pięciu przemian (wątek na książce kucharskiej)

      może homeopatia – jak wierzysz

      może zioła – ale trzeba uważać bo dziecko może okazać się alergikiem

      • niezapominajka2 Dodane ponad rok temu,

        Zamieszczone przez Klucha

        linkuję ci watek obszerny w temacie odporności

        możesz też zainteresować się kuchnią pięciu przemian (wątek na książce kucharskiej)

        może homeopatia – jak wierzysz

        może zioła – ale trzeba uważać bo dziecko może okazać się alergikiem

        dziękuje za link 🙂 przestudiuje
        co do hemopatii to wierze i stosujemy mam bardzo dobra pediatrę która poleca stosowanie leków homeopatycznych, tylko ze moja Niuńka na stwierdzone początki astmy oskrzelowej przeważnie każda infekcja kończyła się u niej zapaleniem oskrzeli odkąd jesteśmy pod opieka pulmonologa zapalenie oskrzeli nie występuje już tak często, jednak infekcje niestety tak

        • witaj w klubie małych astmatyków.

          • tylko sie nie śmiej
            ale ja jak byłam mała tez czesto łapałam infekcje,i zapalenie oskrzeli
            mama starymi babcinymi sposobami mnie leczyła
            i tak podawała mi herbatke ze słomy owsa
            jesli chcesz znac szczegóły to pisz,odpowiem,mi pomogło
            teraz mam 27lat a od niepamietnych czasów nie chorowalam na nic,odpornosc sie wyrobiła i trzyma
            co prawda mama mi tą herbatke długo podawała,codziennie po szklaneczce,ale zaowocowało,a myśle ze skutków ubocznych-alergii po tym nie powinno byc

            • Zamieszczone przez k.j
              tylko sie nie śmiej
              ale ja jak byłam mała tez czesto łapałam infekcje,i zapalenie oskrzeli
              mama starymi babcinymi sposobami mnie leczyła
              i tak podawała mi herbatke ze słomy owsa
              jesli chcesz znac szczegóły to pisz,odpowiem,mi pomogło
              teraz mam 27lat a od niepamietnych czasów nie chorowalam na nic,odpornosc sie wyrobiła i trzyma
              co prawda mama mi tą herbatke długo podawała,codziennie po szklaneczce,ale zaowocowało,a myśle ze skutków ubocznych-alergii po tym nie powinno byc

              K.J. Odporność zmienia się z wiekiem. Może po prostu wyrosłaś… Szy jako trzylatek w przedszkolu pierwszy rok chorował non stop. A już od września następnego roku – spokój.

              A w temacie wątku… Dziecko jest na tyle małe, że powinno dopiero samo “wyrobić” odporność.
              Co do jakiś suplementów – poszłabym do dobrego pediatry, żeby nie narobić dziecku kłopotów. Podawałabym “coś” po uzgodnieniu z lekarzem.

              Edit: W skuteczność babcinych metod nie wątpię. Sama stosuje takie metody gdy chłopcy cos podłapią. Dopiero gdy nic nie przynosi efektów pędzę do pediatry.

              • jest taka opinia że aby dziecko wyrobiło sobie odporność swoje musi wychorować

                moje dziecko w wielu 3-4 lat swoje odchorowało
                ale najważniejsze aby nie faszerować dzieciaka antybiotykami przy kazdej chorobie
                bo to zamknięte koło.
                U nas to częste chorowanie okazało się na tle alergicznym, uaktywniła się astma.

                Jednak z czasem wiem że u nas to uodpornieniem okazało się odpowiednie leczenie alergiczne i wiek z którym dzieciak z czasem ma coraz większą odporność.

                Ja już naprawdę nie pamiętam kiedy moje dziecko brało antybiotyk.
                A jej alergia i astma są pod kontrolą.

                • Zamieszczone przez Klucha
                  jest taka opinia że aby dziecko wyrobiło sobie odporność swoje musi wychorować

                  moje dziecko w wielu 3-4 lat swoje odchorowało
                  ale najważniejsze aby nie faszerować dzieciaka antybiotykami przy kazdej chorobie
                  bo to zamknięte koło.
                  U nas to częste chorowanie okazało się na tle alergicznym, uaktywniła się astma.

                  Jednak z czasem wiem że u nas to uodpornieniem okazało się odpowiednie leczenie alergiczne i wiek z którym dzieciak z czasem ma coraz większą odporność.

                  Ja już naprawdę nie pamiętam kiedy moje dziecko brało antybiotyk.
                  A jej alergia i astma są pod kontrolą.

                  Moi panowie obaj też są alergikami. U nas na szczęście głównie pokarmówka więc wszystko pod kontrolą. Bez leków
                  Ale (piszę to po raz kolejny) pamietam jak nasza koleżanka – pani doktor – podała swojej 3 czy 4 letniej córce tran. Niby nic. A dziecku (o zgrozo i o dziwo) podniósł się niebezpiecznie poziom cholesterolu. Odstawiła i wszystko jest OK. Po tej historii wiem, że warto, a nawet trzeba konsultować podanie czegokolwiek z lekarzem.
                  Zresztą mnie pediatra “starej daty” dość mocno przestrzegała przed podaniem za wcześnie specyfików uodparniających małemu dziecku, żeby nie zaburzyć kształtującego się systemu obrony organizmu…

                  • Mój syn do 2 rż chorował cały czas, masakra była. Było ciezko, bo AZS a do tego oskrzepa, płuca, zapalenie ucha, krtań to była norma u nas.
                    Jak miał iść do przedszkola lekarz przepisał mu taki lek, kurcze chyba dobrze napisze- polivactum mite, czy coś w tym stylu..i od tego czasu- nie choruje wcale. To są krople do nosa, gdzie przez tydzień podaje sie pewną ilosć kropli do kolejnych dziurek i taki jest system który trwa miesiac. Miał w sumie 3 razy taki zestaw w ciagu roku.

                    Córce daje Tran i jak na razie jest ok…w grudniu delikatne zapalenie oskrzeli a tak to zdrowo sie chowa ( no teraz ma ospę)

                    • niezapominajka2 Dodane ponad rok temu,

                      Zamieszczone przez Bep
                      Moi panowie obaj też są alergikami. U nas na szczęście głównie pokarmówka więc wszystko pod kontrolą. Bez leków
                      Ale (piszę to po raz kolejny) pamietam jak nasza koleżanka – pani doktor – podała swojej 3 czy 4 letniej córce tran. Niby nic. A dziecku (o zgrozo i o dziwo) podniósł się niebezpiecznie poziom cholesterolu. Odstawiła i wszystko jest OK. Po tej historii wiem, że warto, a nawet trzeba konsultować podanie czegokolwiek z lekarzem.
                      Zresztą mnie pediatra “starej daty” dość mocno przestrzegała przed podaniem za wcześnie specyfików uodparniających małemu dziecku, żeby nie zaburzyć kształtującego się systemu obrony organizmu…

                      jak pisałam wyżej chodziło mi o domowe, babcine sposoby wzmacniania odporności,
                      leków uodparniajych Małej sama nie podaje, jak już coś bierze to tylko z przepisu lekarza choć i to daje marne efekty

                      • niezapominajka2 Dodane ponad rok temu,

                        Zamieszczone przez k.j
                        tylko sie nie śmiej
                        ale ja jak byłam mała tez czesto łapałam infekcje,i zapalenie oskrzeli
                        mama starymi babcinymi sposobami mnie leczyła
                        i tak podawała mi herbatke ze słomy owsa
                        jesli chcesz znac szczegóły to pisz,odpowiem,mi pomogło
                        teraz mam 27lat a od niepamietnych czasów nie chorowalam na nic,odpornosc sie wyrobiła i trzyma
                        co prawda mama mi tą herbatke długo podawała,codziennie po szklaneczce,ale zaowocowało,a myśle ze skutków ubocznych-alergii po tym nie powinno byc

                        bardzo chętnie dowiem się więcej więc napisz albo na forum albo na priv 🙂

                        Znasz odpowiedź na pytanie: wzmocnienie odporności u dziecka

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general