Z zaskoczenia

Zaczynały się ostatnie wakacje na rok przed obroną. Zrobiłam mocne postanowienie – w tym roku nie umawiam się i nie spotykam tylko piszę pracę, bronię i wyjeżdżam gdzieś daleko. Poszłam z kumpelą do knajpki studenckiej. Usiadłyśmy i „obserwowałyśmy” – bawi się 4 ludzi, jedna para jest b. śmieszna – ona zainteresowana on mniej on się odwraca ona za nim, on zagadauje kolegę ona odpowiada itp. Usiedli obok nas On coś zagadał ja odpowiedziałam.Ale był z koleżanką. Po ok 2 godz kiedy bawiłyśmy się w najlepsze podbiegł do mnie z wizytówką, kartką i długopisem prosząc o nr telefonu – byłam tak zaskoczona jego przygotowaniem, że napisałam. Zadzwonił następnego dnia i tak co dzień gadaliśmy, przynosił kwiaty, gotował…. Okazał się ciekawym człowiekiem. Dowiedziałam się że jest kolegą mojego przyjaciela, a jego babcia mieszkała wcześniej w tej samej klatce co ja. Miasta są takie małe. Obroniłam się i…. wyjechałam do miasta w którym studiował. Jesteśmy razem 6,5 roku, małżeństwem 5 lat i oczekujemy dzieciątka.

Rene

Znasz odpowiedź na pytanie: Z zaskoczenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Waga w ciąży
Dziewczyny przytyłam już 14 , a jestem w 26 tygodniu :-( Od tygodnia jednak moja waga stoi, zaczęłam zapisywać to co jem, pory posiłków ... zrezygnowałam ze słodyczy ... Zawsze
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
zelazo i magnez jednoczesnie
Lekarka kazala mi brac te pierwiastki (oprocz witaminek). Na obu ulotkach od lekow wyczytalam, ze zelazo z magnezem przyjmowane razem zwalczaja sie ! W zwiazku z czym biore tylko zelazo.
Czytaj dalej