“zabawka” hipnotyzująca ;)

Zobaczyłam w papierniczym kolorowe balony, pomyślałam, że taki żywe kolory na pewno spodobają się Uli. Powiesiłam je nad przewijakiem i już od ponad tygodnia to ulubiona (i najtańsza, hihi) zabawka mojego dziecka :))
Patrzy na nie jak zahipnotyzowana, rozdziawi buźkę i się wpatruje z wielkim zainteresowaniem.
Polecam :))

Ola i Ula (24.03.2004)

2 odpowiedzi na pytanie: “zabawka” hipnotyzująca ;)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: “zabawka” hipnotyzująca 😉

:-)))) moja Zuzia bała się balonów 🙁 płakała na ich widok

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: “zabawka” hipnotyzująca 😉

ja mam caly pokoj w balonach… Ale teraz coraz mniej to Gosie interesuje, chyba jej sie opatrzylo…teraz najfajniejsze sa twarze (moja, meza, kogokolwiek), patrzenie sie na nie, dotykanie, ciaganie za nos itp.

Znasz odpowiedź na pytanie: “zabawka” hipnotyzująca ;)

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
czy szczepić przed wyjazdem
Jutro mamy się zgłosić na szczepienie (Ula ma teraz 7 tygodni). Okazało się, że w sobotę jedziemy do znajomych do Warszawy (120 km) - wrócimy w poniedziałek wieczorem lub we
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Moja teściowa zniechęca mnie do porodu z mężem
Cześć dziewczyny!!! Ostatnio mam niemały dylemat zwiazany z porodem. Otóż moja teściowa na wiadomość iż chcę rodzić wspolnie z mężem, nie próbowała ukryć swojego zdziwienia tym pomysłem. Teraz kiedy tylko składamy
Czytaj dalej