zachłyśnięcie, ulewanie

:Niepewny kobiety, pomocy, mój 4 tygodniowy Alek kilka razy dziennie potrafi się zachłysnąć przy karmieniu piersią, wtedy go przez kolano i po pleckach ale panicznie sie boje, ze kiedys to nie poskutkuje. Mało tego ostatnio, w nocy przez sen też sie zachłysnął, pewnie mu sie ulało( mimo ze dbam by mu sie odbiło po karmieniu). Czy któras z was miała taki problem?
No i witam wszystkie bo ja po raz pierwszy

5 odpowiedzi na pytanie: zachłyśnięcie, ulewanie

adonay Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwelinaW::Niepewny kobiety, pomocy, mój 4 tygodniowy Alek kilka razy dziennie potrafi się zachłysnąć przy karmieniu piersią, wtedy go przez kolano i po pleckach ale panicznie sie boje, ze kiedys to nie poskutkuje. Mało tego ostatnio, w nocy przez sen też sie zachłysnął, pewnie mu sie ulało( mimo ze dbam by mu sie odbiło po karmieniu). Czy któras z was miała taki problem?
No i witam wszystkie bo ja po raz pierwszy

no to dobrze, ze pilnujesz by dziecku odbilo sie po jedzeniu,to wazne,ja moje dzieci zawsze kladlam wyzej nie na plasko,moje dzieci dlugo ulewaly,ale mialy tez refluks, z czasem to mija i serdecznie Ciebie witamy

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwelinaW::Niepewny kobiety, pomocy, mój 4 tygodniowy Alek kilka razy dziennie potrafi się zachłysnąć przy karmieniu piersią, wtedy go przez kolano i po pleckach ale panicznie sie boje, ze kiedys to nie poskutkuje. :
Nie bój się – poskutkuje. A mały też będzie coraz rzadziej się zachłystywał – on będzie coraz sprawniejszy w łykaniu, a Ty nie będziesz już miała takich nawałów i mleko będzie wolniej leciało 🙂

Zamieszczone przez EwelinaW:: Mało tego ostatnio, w nocy przez sen też sie zachłysnął, pewnie mu sie ulało( mimo ze dbam by mu sie odbiło po karmieniu). Czy któras z was miała taki problem?
No i witam wszystkie bo ja po raz pierwszy

Ja wbrew, ostatnim zaleceniom, kładłam Asię do spania na boku albo na brzuszku – właśnie dlatego, że potrafiła nawet 2 godziny po karmieniu w czasie snu ulać no i się zachłysnąć.
Oceniłam, że akurat w jej przypadku mniej prawdopodobna jest smierć łóżeczkowa (nie paliliśmy, ona nie była wcześniakiem, nie miała zaburzeń oddychania, itd…) niz ryzyko zachłyśnięcia. Ale to już Twój wybór…
Krzyś spał jak chciał – ale jemu ulewać się nie zdarzało. Jeśli już to konkretnie wymiotował bezpośrednio po jedzeniu.

kamieniek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwelinaW::Niepewny kobiety, pomocy, mój 4 tygodniowy Alek kilka razy dziennie potrafi się zachłysnąć przy karmieniu piersią, wtedy go przez kolano i po pleckach ale panicznie sie boje, ze kiedys to nie poskutkuje. Mało tego ostatnio, w nocy przez sen też sie zachłysnął, pewnie mu sie ulało( mimo ze dbam by mu sie odbiło po karmieniu). Czy któras z was miała taki problem?
No i witam wszystkie bo ja po raz pierwszy

Mleko leci czasem wieloma strumieniami (moje na początku leciało sześcioma strumieniami;) tak, że może podrażniać wrażliwe podniebienie malucha. Wiele noworodków zachłystuje się maminym mlekiem i choć wyglądać to może przerażająco jeszcze nie słyszałam o jakichś powikłaniach.
Poza tym – dbaj o prawidłowe przystawianie do piersi :
(nadziewaj dziecko na pierś a nie wpychaj mu piersi do buzi – to podstawowa i najważniejsza zasada,
mały musi chwytać buźką całą otoczkę – no chyba że ta jest bardzo duża no to wiadomo się nie da;
nie powinno być słychać cmokania podczas jedzenia – wtedy znaczy że źle uszczelnia i z tego powodu też może się zachłystywać)
Jak maluch dobrze uszczelnia buzią to incydenty powinny być rzadsze.

Można też zminimalizować ryzyko zachłystywania odciągając przed karmieniem odrobinę mleka, wtedy wypływ jest wolniejszy.

elwi Dodane ponad rok temu,

może faktycznie go źle przystawiam do piersi bo często cmoka i mlaszcze itp, bedziemy próbowac go “nadziewać na brodawke”:)

kamieniek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwelinaW: Mało tego ostatnio, w nocy przez sen też sie zachłysnął, pewnie mu sie ulało( mimo ze dbam by mu sie odbiło po karmieniu).

Ech, pamiętam że mojej córce też się ulewało przez sen, teraz się dowiaduję że prawdopodobnie refluks miała..
Pamiętam że takie ciśnienie było że aż nosem jej zważone mleko wychodziło.
Strasznie się wtedy bałam, tym bardziej że urodziła się 2,350kg.
Na szczęście nie było wtedy żadnych chorób z tego tytułu.
Do 2 r.ż. super zdrowe dziecko.

Znasz odpowiedź na pytanie: zachłyśnięcie, ulewanie

Dodaj komentarz

Zdrowie i uroda
Skórowy problem...
Dziewczyny czy ktoras spotkala sie z takim czyms... Na skroniach,i ciut wyzej na czole przy koncu wlosow,oraz przy nosi, zlazi mi skora,takie luski sie robia jakby...za sucha bla czy cos...czy to
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
basenowy problem
jak juz pisalam kiedys zapisalam mlodego na basen, jest tam najmlodszy, zgodzili sie, ze bo jest z lutego. no ale do rzeczy. wszystko bylo fajnie poki nie doszlo do skakania, H.
Czytaj dalej