zachowanie faceta!!!!!!

witajcie

mam pytanko, nie wiem jak sie zachowac i mam nadzieje ze mi poradzicie….moj maż ma 3 przyjaciól, których ja niekoniecznie toleruję, maja swoje tajemnice, nie ukrywam ze spotykaja sie co jakis czas zeby sobie pogadac przy duzej ilosci piwa……własnie dzisiaj pojechał na takie spotkanie po długiej przerwie….nie lubie tego, bo wydaje mi sie ze o n tam robi nie wiadomo co….rózne mysli przychodza do głowy…jestem wsciekła, i boje sie ze teraz latem zacznie wychodzic bardzo czesto…najgorsze ze nie mam do niego zaufania, no moze troche….jak wy zachowujecie sie w takich sytuacjach…jak wygladaja wyjscia Waszych facetów.

Co myslicie???poradzcie, bo samej mi trudno ocenic ta sytuację…..

pozdrawiam serdecznie

papa

13 odpowiedzi na pytanie: zachowanie faceta!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

zasadnicze pytanie: przyjaciol czy przyjaciolki????
bo jesli to drugie to ja bym byla czujna..i to bardzo. Niewykluczone, jak bym byla na Twoi miejscu to facetowi zabronilabym spotkan. Mysle, ze powinnas delikatnie wybadac sprawe, dowiedziec sie gdzie spedzaja czas itp. Uwazam, ze niedopuszczalne jest by Twoj facet wracal np. w srodku nocy a Ty nawet nie wiesz gdzie dokladnie byl. powiedz mu wprost, ze nie podoba ci sie to..powinien to uszanowac i chociazby zmniejszyc czestotliwosc spotkan. Po czesci rozumiem Twoja sytucje gdyz moj maz takze jest czesto poza domem: taka ma prace i widujemy sie srednio raz na tydzien. I przyznam szczerze, ze ja jestem okropna zazdrosnica i rozne rzeczy mi do glowy przychodza. A jak mi sie cos nie podoba – mowie wprost. Maz jest lojalny i rozumie. chodz on nie wychodzi na tego typu spotkania.
A tym bardziej, ze jestes w szczegolnej sytuacjii, w ciazy i powinien myslec przede wszystkim o Tobie a nie o zabawie.
Porozmawiaj z nim, powiedz mu o swoich uczuciach..oby sie przejal i zaprzestal narazie spotkan.
pozdrawiam
Ula i 1-szo lipcowy Adaś

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Ja jestem z moim facetem od 9 lat i mowiac szczerze nie mam tego problemu.To jest mnostwo szczegolow przez caly czas trwania zwiazku,mam do niego zaufanie bo widze jak sie zachowuje wobec innych kobiet i jego wyjscie na spotkanie z kumplami czy nawet do knajpy [jezeli mi sie isc nie chcialo]nie bylo dla mnie nigdy najmniejszym problemem.Zreszta na to samo moge liczyc z jego strony.Moze podswiadomie czujesz ,ze cos jest nie tak i dlatego masz takie leki,a moze wpadasz w paranoje i tu lezy problem.Sprobuj spojrzec na cala sytuacje racjonalnie ,przyjrzyj sie czasem jak zachowuje sie Twoj chlopak kiedy wychodzicie razem lub popros znajoma zeby go troche poobserwowala,jezeli Ci to pomoze.Pozwol mu czasem na wypad z kumplami,kolesie potrzebuja tego tak samo jak my ploteczek z przyjaciolkami.Trzymaj sie, pa

Monia i chlopaczek (30.08.03)

magonil Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

To może dziwne ale mam podobny problem. Dotychczas mój mąż spotykał się ze swoimi przyjaciółmi tylko od czasu do czasu. Rok temu przeprowadziliśmy się do nowego bloku, w którym mieszka sporo młodych osób. Ostatnio mieszkańcy bloku postanowili trochę zadbać o ogród, no a wśród nich mój mąż. Takie prace przy domu trwają całe popołudnia w dni pracujące od 2 tygodni, oczywiście zawsze jest do tego do wypicia skrzyneczka piwa ( na 5 chłopaków). W końcu miałam dosyć…..Ja rozumiem, że facet potrzebuje kolegów żeby pogadać, ale bez przesady, miałam dość przychodzenia jego dzień w dzień w takim stanie…. W naszym bloku mieszka chłopak , studiuje tzn. głównie imprezuje z kolegami, którzy non stop przesiadują u niego w domu, ma kosztowne hobby (samochody), 2 garaże i jest niezależny, od czasu do czasu odwiedza go jego dziewczyna. Wydaje mi się , że to imponuje mojemu mężowi…Niestety….On chyba nie za bardzo dorósł do rodzicielstwa.. ma prawie 30 lat…Czasem, gdy przyjdzie ze spotkania z kolegami sam się wygada i przyzna, że wolałby być sam, że brakuje mu niezależności….To jest dla mnie bardzo przykra sprawa. Niby na codzień jest miły, pomaga mi w domu, sprząta…ale chyba coś jest nie tak…Czasem przez głowę przemknie mi myśl, że może mnie już nie kocha, taką zrzędliwą babę, która robi się coraz mniej atrakcyjna. Ale przecież mówił, że też chce to dziecko…
Sama nie wiem, czy jest jakieś rozwiązanie tej sytuacji. Nie chcę mu czegoś wprost zakazywać, ale musi się ze mną liczyć i z tym, że noszę jego dziecko.
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Małgosia+Maleństwo 30.10

alanja Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

No witaj

To smutne co napisałas ale mozliwe ze nie jest zle, wiesz ja tez czasami mówie rózne rzeczy jak jestem zła, a wcale tak nie mysle……
Ale rozumiem Cie….mi dzisiaj tez jest smutno…i co tu zrobic….
pozdrawiam

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Jeżeli ty też wychodzisz na babskie spotkania to musisz i jemu pozwolić.Do facetów trzeba mieć jednak ograniczone zaufanie i być bardzo czujnym.Znam facetów którzy przy żonie zachowują sie jak aniołki a bez żony hulaj dusza.Moja kolezanke mąż całe małżeństwo i ciąże nosił na rękach a póżniej nagle podczas męskiego spotkania zapoznał dziewczynę swojego życia a żone zostawił z dzidziusiem.Mnie samą 13 lat małżeństwa nauczyło że sprawdza sie przysłówie “okazja czyni złodzieja”.Nic mnie tak nie wkurza jak męskie wyjścia mojego męża ,które po wielu trudnych rozmowach ograniczył prawie do zera.
pozdrówka

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

A dlaczego nie masz do niego zaufania? Czy to zwykla dla kazdej kobitki zazdrosc, czy masz jakies powody?
Jesli wraca po tych spotkaniach czesto “na bani” to sprobuj jakos zadzialac, ale pamietaj ze kazdy potrzebuje przyjaciol. Ja tez mialam ten problem tyle ze juz sporo lat temu. Tez mi sie wydawalo, ze facet mnie moze nie kocha, a moze jest nieszczesliwy ze bedzie baby itp. Ja mu mowilam ze jestem zazdrosna i samotna (przeprowadzilam sie do obcego miasta i zostawilam swoich przyjaciol), a on mi mowil ze nie rozumie dlaczego nagle nie moze spotykac sie z kolegami. Jakos sie wszystko unormowalo. Zaczelam wiecej przebywac z jego kumplami i sama zaczelam wychodzic bez niego. Z perspektywy czasu mysle ze dobrze sie stalo, ze nie zamknelismy sie na innych. Moge bez problemu wyjsc na impreze z kolezankami i wrocic o pierwszej w nocy. Moj maz jest wtedy nieco zazdrosny ale nie robi mi wyrzutow. On tez czasem wychodzi beze mnie. Tak juz czesto jest, ze ty nie znosisz jego kolegow, a on przewraca oczami gdy plotkujesz z kolezanka. Poczatki byly jednak trudne i minelo troche czasu nim nabralam pewnosci ze ja i baby jestesmy wazniejsi od wszystkich jgo przyjaciol.
Renata i …22.10

alanja Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Hey, moj maz tez ograniczyl, ale potem robi mi wymowki ze go ograniczam ze nie moze sie spotkac z kolegami,zreszta przezciez chyba nie mozna zabronic całkowitego wychodzenia….jestem wkurzona na wyjscia bo napatrzyłam sie tez duzo na “niby wiernych” mężów czy partnerów….i nie wierzę …….facet to facet jakby nie było.

pozdrawiam

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

no widzisz ja myśle tak jak ty ale widocznie od czasu do czasu muszą wyjść na takie spotkanie.Trzeba chyba zacisnąć zęby i już ale ja jestem wtedy bardzo zła ,jest mi smutno i sie na nim wyżywam.Nie mam na to rady.

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Malgosiu ,maz napewno Cie kocha, po prostu wciaz sie nie wyszalal i lubi spedzac czas z mlodymi ludzmi wie,ze wasze zycie zmieni sie jak bejbus sie urodzi i moze chce poszalec jeszcze troszke przez lato ,nie dziwie mu sie, mnie tez ciagnie straszliwie do imprezek letnich mimo,ze ciesze sie ,ze bede miala dzieciaczka i bardzo na niego czekam.Daj mu troche swobody jezeli tego potrzebuje ,napewno wam to pomoze a nie zaszkodzi. Wyluzuj sie skarbie,jestem pewna ,ze to Ty i malenstwo jestescie i tak najwazniejsi a Ty wcale nie wydajesz mu sie mniej atrakcyjna ,Wszystkie kobietki w ciazy wygladaja supertrzymaj sie

Monia i chlopaczek (30.08.03)

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Mój facet nie chodzi na tego typu spotkania- jest żonaty i czasy nocnych szlajanek bezpowrotnie dla niego minęły.
Dwa dni temu puściłam go wspaniałomyslnie na 1 piwko do “niby” pubu, przez pól godziny wypił dwa piwka- tak sie bidulek cieszył, a po powrocie powiedział mi że jego dwaj koledzy- też żonaci mieli wielkie problemy żeby sie wyrwać na to piwko, jeden miał iść tylko do sklepu kupić piwo i wypić w domu, drugi musiał się utrudzić żeby żonę namówić- więc wyszło że ja jestem niby najbardziej tolerancyjna i mąż sie pochwalił że ja go sama puściłam. Dobre hehehe….. a ja myslałam że jestem ostatnia zołza….
A tak na poważnie to uważam, że żonatemu nie przystoi balangować niewiadomo gdzie. spotkać sie z kolegami od czasu do czasu- wiadamo- każdy tego potrzebuje, jak ja z koleżankami, na godzinke, dwie wyjśc na piwko, kawę. ale wtedy mój mąż wie gdzie ja jestem. A jak chce sie opić czy poszaleć- to na imprezy i całonocne harce chodzimy razem. Teraz też, mimo iż ja nie piję i do tańcy też sie raczej nie nadaję, ale chodzę z miśkiem- żeby on sie wybawił. No i jest jeszcze plus tego- bo on może sobie drinknąć, a ja bedę wracać samochodem….

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Czasami puszczam faceta na spotkanie z kolegami, i to z takimi, ze jakby go nie znala, to na pewno nie puscilabym go z nimi . Ale juz tyle czasu jestesmy razem, ze mniej wiecej wiem czego sie moge spodziewac.
Wiem, ze czasem dobrze mu zrobi spotkanie sie z kolegami i porozmowianie o pierdolach przy piwie. Potem mam zdana relacje kto z kim, gdzie i kiedy :)) A poza tym ja ja chce gdzies wyjsc sama to potem nie ma problemu.
Chociaz z drugiej strony jakby chcial sie czesciej spotykac wiem, ze nie bylabym zadowolona. W koncu w zyciu tak jak na drodze- zasadana ograniczonego zaufania. Jezeli nie masz zaufania to rzeczywiscie wybadalabym sytuacje, bo znikajacy czesto facet nie oznacza nic dobrego.

mimmi i kosmitek (10.10.03.)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Ja staram sie mojego nie ograniczac za wszelka cene, zawsze jednak sie nad nim znecam psychicznie jesli robi cos nie po mojej mysli. Bo wsciekac sie i udawac ze wszystko w porzadku to juz dla mnie za duzo. Ale ostatecznie ja tez chce czasem gdzies wyjsc bez niego…
Renata i …22.10

Dodane ponad rok temu,

Re: zachowanie faceta!!!!!!

Wiecie co..dziewczyny..nawet, gdybym nie była w ciązy to i tak bym Was poparła. A teraz, jest szczególny czas, kiedy potrzebujemy akceptacji i miłosci..tymczasem nasi faceci wyprawiają niewiadomo co?Na pewno jest to związane z nową sytuacją, zdają sobie sprawe, ze coś się w ich zyciu zmieni, na pewno się tego boją , tej odpowiedzialnosci.Myśle, ze to jest normalne. Ja sama odczuwam taki strach..a co dopiero taki facet, który właściwie stoi z boku i moze się jedynie temu wszystkiemu przygladac.Daję sobie rekę uciąc, ze w momencie pojawienia się maleństwa oni oszaleja na jego punkcie i równiez zaczna nas bardsziej doceniac i podziwiac…za ból narodzin, za to, ze to własnie my dałysmy im syna czy córkę.To tylko kwestia czasu.Mój mąz ma trochę inny charakter..bo np. nie lubi pić alkoholu..ogólnie, nawet piwa..dziwne co? 😉 Ale za to ma pasję…komputer. Gra sobie w Red Dragona, poświęca temu większość swojego wolnego czasu, a do tego ma w tej chwili wiecej znajomych na gg niz ja ;-).No i oczywiście puszczam go na zloty…jeśli nie są za daleko ;-).I mam jakiś żal, ze czasem poświeca temu wiecej czasu niz mnie.Pozmyslałam sobie, ze jeśli zacznę mu robić wyrzuty..zbyt często, to pomyśli ze się czepiam i poczuje jak w klatce.Więc sama równiez zaczełam sobie organizować czas, robiąc sobie wychodne. Niestety nie mam zbyt wielu okazji..poniewaz nie pracuje, a kolezanek ani na osiedlu ani w Sopocie nie mam. Dopiero niedawno poznałaem kilka sympatycznych dziewczyn z Trójmiasta.mam nadzije, ze te znajomości podtrzymamy;-).Mąz zauważył, ze nie trzymam się go kurczowo, mam własne zajecia i sam teraz zabiega o to..oczywiscie nie codziennie ;-))…zeby gdzies razem wyjść, zaprosic znajomych, czy poprostu razem posiedziec. Trzeba poprostu znależc metode, tzw. złoty srodek..poniewaz kazdy jest inny, obserwujcie ich dobrze, a jeśli rzeczywiście bedą przeginac..to trzeba im wbić jakąs szpileczke…kazdna z nas ma swoje metody ;-).Ja nawet sama powiedziałam męzowi, zeby teraz sie wysiedział za wszystkie czasy przy kompie…bo potem moze nie byc czasu;-).
A to, ze wydaje nam się, ze przestajemy byc atrakcyjne..mysle ze to sie rodzi w naszych głowach.Ubierzcie sie ładnie, wyjdzcie na spacer a same zauwazycie, ze to nieprawda.Własnie teraz jest pełnia kobiecości ;-)..nawet z okrągłym brzuchem.ja jestem z tego dumna.Nie dajcie sie dziewczyny!Faceci nie wiedzą , co tracą 😉

Pozdrawiam

Mola (5.10.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: zachowanie faceta!!!!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Opryszczka
Kochane, mam pytanko. Czy któraś z Was przeszła może taką długą kurację antyopryszczkową (2-3 miesiące) Heviranem, Virolexem albo Zoviraxem (doustnie)? Czy coś się zmieniło na lepsze po takiej kuracji (=opryszczka
Czytaj dalej
Dla starających się
CZYZBY TO TO
KOCHANE DZIEWCZYNY MOJ CYKL TRWA 28 DNI TAK WIEDZ OBLICZYLAM ZE JUTRO CZYLI W 14 DZIEN MAM MIEC OWULACJE JEDNAK WIECIE Z TA OWULACJA BYWA ROZNIE PRZYTULAMY SIE OD 4
Czytaj dalej