“Zachowanie nazwiska”

Cześć,
mam pytanie-głównie do mam samych córek,których mężowie nie “zachowają nazwiska”-czy przeszkadza to Waszym mężom,czy stanowi to dla nich/ich rodziny problem?
Mój tata jest w takiej sytuacji-jest jedynakiem i ma 3 córki,nazwisko zniknie(a jest b.rzadkie)i teraz pewnie też mój mąż-ma tylko siostrę,a my mamy 1 córkę i 2-gą w drodze.Tata nigdy na to nie narzekał,ale mąż napomyka,że może jeszcze raz spróbujemy- z 3-cim dzieckiem,może będzie syn…ale wg mnie dwójka dzieci to najlepszy wariant.
Jak to jest z tym zachowaniem nazwiska,czy jest to przestarzały pogląd ,na który mało kto zwraca już uwagę,czy też nadal aktualny.Chętnie posłucham Waszych doświadczeń,bo męczy mnie ten temat.
Pozdrawiam,mama Lili i lipcowej Idy

9 odpowiedzi na pytanie: “Zachowanie nazwiska”

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

w mojej rodzinie nie ma to znaczenia

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

Może córka zmienić nazwisko i je zachować:)

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

Myślę, że takie próbowanie do skutku może być ryzykiem, że będą rodzić się kolejne dziewczynki – no i co, tatuś ma być rozczarowany? trzeba mieć tyle dzieci ile się chciało, a nie tyle razy próbować by była odpowiednia płeć, bo choćby nie wie to można nie trafić
Jednak rzeczywiście czasem szkoda pewnych nazwisk, np. moje panieńskie (rzadkie i trudne do wymówienia ale przez to ma swój “urok”) – mój ojciec nosił je jako jedyny, przekazał 4 córkom i synowi, można mniemać, że każda z córek przejdzie na inne nazwisko gdy weźmie ślub, zostanie “nadzieja” w jedynym synu. Ale ten syn, czyli mój brat ma tylko jedno dziecko – córeczkę i chyba nie planuje więcej…

i drugie w październiku

agaja Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

W mojej rodzinie była sytuacja odwrotna. Chcieli koniecznie mieć dziewczynkę, próbowali do skutku i mają 5 chłopców i 1, ostatnia, dziewczynkę. drudzy znów maja tylko 5 chłopaków i sie poddali. Zgadzam sie,z e trzeba mieć tyle dizeci, ile sie chce, a nie próbować, az trafi sie w płeć. Mój ojciec też ma 2 córki i nei ma syna. mówi sie trudno. troche żatował przy moim ślubie, ze jego nazwisko zaginie, ale cóż.. ja chciałam mieć nazwisko po meżu. a ze nazwiska giną – taka kolej rzeczy

ladybug Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

Moj tesc i jego brat: brat tescia ma 2 synow, ale jeden jest gejm, drugi ma jedna corke, moj tesc: 3 synow, w tym jeden gej (kurka, czt to moze byc rodzinne? ;-)) , drugi ma corke z pierwszego zwiazku, a obecna zona nie moze miec dzieci, wiec tylko my ‘zachowujemy nazwisko’- moj maz ma syna z pierwszego zwiazku no i teraz Alexa, nazwisko uratowane!!!

Alex 28.06.06

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

u mnie nikt o tym nawet nie myśli

Monika i Basia

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

Ja jestem zdania, że jeśli komuś przeszkadza, że jego nazwisko “zniknie”, to… poprostu mu to przeszkadza i nic nie zmieni jego nastawienia.
My teraz prawdopodobnie będziemy miec synka i… mam wrażenie, że mąż jest tym faktem lekko… rozczarowany (chociaż nigdy się do tego nie przyzna).
A co do kolejnej próby – może Twój mąż chciałby miec więcej dzieci i z tym nazwiskiem to tylko pretekst 🙂 A jeśli tak mu zależy tylko na uwiecznieniu nazwiska, to niech powieśc napisze 😉

Pozdrawiam,
Anka

kalcz Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

Mój M był rodzynkiem pośród swoich 2 sióstr (plus 3 kuzynki) i na nim “ciążył” obowiązek zachowania rodzinnego nazwiska…chcieliśmy syna…mamy syna, ale bynajmniej nie z tego powodu…choć jak pojawił się drugi chłopak to się śmiejemy, że Jasiek nie będzie musiał samotnie “dźwigać tego ciężaru”

Myślę, że nie ma to znaczenia…no chyba, że macie nazwisko, które trzeba przenieść na następne pokolenia…

KaSiA &

Dodane ponad rok temu,

Re: “Zachowanie nazwiska”

To tak jak u nas.

Ulka i listopadowy miś

Znasz odpowiedź na pytanie: “Zachowanie nazwiska”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ruchy płodu a późniejszy temperament
Witam, mam do Was pytanie-jakie macie doświadczenia jeśli chodzi o relację między ruchami dziecka "w brzuchu"a jej/jego późniejszym temperamentem? Moja 1-sza córka była dość spokojna w brzuchu,ale jednak ruszała się więcej niż
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
pomożecie?? jaki kolor do czerwieni??
w ciuchach widzę jakoś jak coś do siebie nie pasuje... ale w innych przypadkach jakoś nie zawsze wiem (może dlatego że nie 'rozróżniam' niektóych kolorów... nie wiem na czym to
Czytaj dalej