Zajęcia Helen Doron

Witajcie
Wczoraj zabraliśmy naszą 1,5 roczną Oleńkę na lekcję pokazową języka angielskiego metodą Helen Doron. Strasznie byłam napalona i praktycznie przed lekcją zdecydowana, ze bardzo bym chciała, zeby Oleńka chodziła na język. Jednak po zajęciach zapał opadł. Ola wprawdzie była wpatrzona w Panią, która zachęcała dzieci do zabawy, ale sama była daleko od tego, zeby w niej uczestniczyć, a raczej bardziej interesowały ją zabawki, które pani dawała. Uznaliśmy z mężem jednogłośnie, że angielski jeszcze poczeka i stwierdziliśmy, ze jak na razie mała będzie się osłuchiwać z językiem w domu.
I tu mam pytanie czy któraś z was ma może do sprzedania niepotrzebny już zestaw Helen Doron – 1 poziom lub mogłaby przegrać płytki? Bylibyśmy bardzo zainteresowani. Czekam na informację.
Pozdrawiam,
Kasia i Ola

Kasieńka

9 odpowiedzi na pytanie: Zajęcia Helen Doron

  1. Re: Zajęcia Helen Doron

    Ja posłałam mojego Bartoszka też w wieku 1,5 roku na zajęcia Helen Doron i do tej pory chodzimy i jestem z nich bardzo zadowolona. To że Twoje dziecko na pierwszej lekcji było zainteresonawe innymi rzeczami to normalne bo było w nowym miejscu i wszystko je ciekawiło. Dziecie po którymś razie sie przyzwyczająją i już ich tak nie rozprasza wszystko dookoła. My chodzimy i jesteśmy zadowoleni a ponieważ mój synek nie chodzi do przedszkola tylko jest stale ze mną ma 1 w tygoniu zapewnioną atrakcję jaką są te zajęcia no i obowiązek gdzie się bawi i spotyka z rówieśnikami. U nas zazwyczaj po lekcji dzieci się jeszcze bawią a mamy plotkują. Jeśli chodzi o angielski to napewno ta metoda dużo daje i naprawdę polecam

    • Re: Zajęcia Helen Doron

      Dzięki za glos 🙂 Jeszcze to przemyślimy. Chociaz problem mamy jeszcze z godziną. Jest 1 grupa, a dla nas godz 16 to zdecydowania za wcześniej. Oboje z mężem pracujemy i nie damy rady tak wcześniej. A na póxniejszą godzinę niestety mamy niepracujące nie chcą się zgodzić. I klops. A czy masz może do udostępnienia materiały do nauki?

      Kasieńka

      • Re: Zajęcia Helen Doron

        U nas też jest mama pracująca i jakoś jeden rok dawała sobie rady z dojeźdzaniem a w tym roku dostosowała się grupa do niej i przesuneli nam lekcje o 40 minut- mama zdązy dojechać i wszyscy są zadowoleni -może i u Was da się coś przesunąć.
        A co do materiałów to jestem z Katowic -wiec mogłabym te płytki gdzieś przegrać a książeczki skserować-musze tylko się rozejrzeć u kogo to przegrać. Ale jeśli moge Ci poradzić to naprawdę postaraj się chodzić jesli chcesz bo to daje dużo-a płytka w domku to dodatek -ja puszczam jak mały się na chwilę sam bawi. Popytam koleżanki która przestała chodzić czy niechce sprzedać materiałów bo jej było za daleko jeździć 🙂 Dam Ci znać albo sama mnie zaczep na gg 1580548 gdyby mi wyleciało z głowy

        • Re: Zajęcia Helen Doron

          Super będę wdzięczna. Ja jestem z Bytomia także nie było by problemu z ewentualnym odbiorem.
          Jeszcze raz dziękuję

          Pozdrawiam,
          Kasia Ola

          Kasieńka

          • Re: Zajęcia Helen Doron

            To odezwij się na gg będzie prościej nam sie zgadać i umówić!

            • Re: Zajęcia Helen Doron

              Hej Agula24
              mam prosbe,napisz mi prosze czy Twój Syneczek “trybi” juz cos z angielskiego? My zaczelismy właśnie zajęcia (jesteśmy po 1 lekcji) i jestem również bardzo zadowolona.Hubi powtarza juz nawet kilka słówek, ale napewno ich nie rozumie. Prosze opowiedz mi jak to wygląda u Was. Będę wdzięczna

              Syla i Hubi (24.09.2003)

              Syla i Hubi 24.09.2003

              • Re: Zajęcia Helen Doron

                czesc Kasiu,
                udalo ci sie przchwycic te plytke?
                dla nas te zajecia sa drogie,a z checia posuchalabym plytki.
                jesli mozesz zrobic kopie,prosilabym.
                pozdr
                marta+vinio+styczniak

                • Re: Zajęcia Helen Doron

                  Myślę że mały kojarzy już pewne słowa i rozumie co one znaczą bo w różnych sytuacjach już “zabłysk”swoim angielskim. Takie może głupie sytuacje ale jednak – a z resztą na lekacjach Pani do nich mówi cały czas po angielsku i nie zawsze tylko tocow programie a dzieci już wiedzą co to znaczy i może cięzko mi to wytłumaczyćale jeśli będziecie słuchać tej kasetki i chodzić na zajęcia to sama najlepiej zobaczysz ile to korzyści. Fakt że jakmój mały zaczynałchodzić nie mówiłanipo polskuanipo angielsku -ale jak się już rozgadał to i w tym i tym potrafi np się przedstawić 🙂

                  • Re: Zajęcia Helen Doron

                    hej, my też chodzimy i to z Agulą i jeszcze jedną forumową mamą. Jest super 🙂
                    [Zobacz stronę]

                    Ola i Ninka 2 l.

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Zajęcia Helen Doron

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general