Załamka

Byłam dzisiaj u mojej ginki, ponieważ ostatnia małpa przyszła po 38 dniach, pomimo duphastonu. Okazało się, że znowu pojawiło się tzw. ciałko krwotoczne na jajniku (ok. 3 cm), miałam już taką sytuację w zeszłym roku. Przez 2 następne cykle mam brać Diane 35, po odstawieniu tabletek zaczniemy od monitoringu owulacji. Jeszcze w tym cyklu muszę zbadać prolaktynę i TSH, a mężuś plemniczki.
Czyli 3 cykle bez starań. Przestaję już wierzyć w to, że kiedykolwiek się uda…
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki

11 odpowiedzi na pytanie: Załamka

  1. Re: Załamka

    Marcysiu nie wolno Ci tak myslec!!!!!!!!!!!!!!! Uda sie, uda!!!!!!!!!!!!!!! Mowie Ci!!!!!!!!!!!!! Tylko sie nie zamartwiaj!!!!!!!!!!!

    Przytulam Cie mocno

    Moniś z aniołkiem 23.12.2003.

    • Re: Załamka

      Marcysiu, trzy miesiące to nie tak długo, zobaczysz jak czas szybko upłynie. A nadziei nie wolno tracić, bo nasze zycie bez niej nie ma sensu. Trzeba wierzyć w marzenia i mysleć optymistycznie.
      Bądz dzielna i nie trac nadziei:)
      Pozdrawiam

      Milena z nową nadzieją

      • Re: Załamka

        No co TY mówisz – nie można się załamywać.
        Wyleczycie wszystko jak należy, porobicie badania a potem to juz tylko parę przytulanek i Fasolka jak sie patrzy!
        Kiedyś na nas wszystkie przyjdzie czas i zostaniemy mamami, nie mozna w to wątpić.
        No już – nos do góry!!
        Uśmiech poproszę 🙂

        Ania

        • Re: Załamka

          biedactwo, kurcze nie załamuj się… będziesz mamą, na pewno. Zobaczysz! Wiem, mozna się załamać i to poważnie, ale trzeba się podnieść. NIe dajmy sie zwariować. Musimy być silne. Zobaczysz i dla Ciebie wstanie słońce!
          Buziaczki kochanie!!!

          erica – błagająca o cud

          • Re: Załamka

            Marcysiu wiem jak to jest z tym załamywaniem się, ale potem zawsze przychodzi nadzieja i wiara, zawsze pamiętaj. Ściskam Cie mocno :))

            [Zobacz stronę]

            • Re: Załamka

              Marcysiu, wiem, że to niełatwe… ale nie zalamuj się, trzy miesiące zleci jak z bicza strzelił… A potem wszystko się uda… bardzo ci tego życzę…

              ami7
              [Zobacz stronę]

              • Re: Załamka

                Marcysia.. Nie zamartwiaj sie..ja tez jestem na początku tego wszytkiego…tzn tak ja uważam, do tej pory lekarz przepisywał tez leki i miesiące w plecy!!! Ale co sie nie robi dla dzidzi, teraz mamy tez badania, jesteśmy w trakcie….
                Poróbcie badanka, bedziecie mieć wstępną jasnośc co i jak…
                Napewno fasoleczka niedługo do Ciebie zawita, bądź dobrej myśli
                buziaki!!!

                • Re: Załamka

                  Marcysiu,

                  Takie przerwy zawsze są przykre ale na pewno zaowocują. Zobacz na kochana jovi…parę miesięcy przerwy w staraniach i bum…od razu z grubiej rury :-)) Dlatego zajmij się czymś a czas szybko zleci… Ani się obejrzysz i zobaczysz dwie kreski!

                  Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

                  • Re: Załamka

                    Marcysiu, nie wolno się załamywać!
                    Czy piszą o ciałku krwotocznym masz na myśli torbielkę? Napisz jak do tego doszło, czy brałaś Clo albo jakieś inne wspomagacze?
                    Trzymaj się cieplutko.

                    [Zobacz stronę]

                    • Do DosiM

                      Ciałko krwotoczne na jajniku powstaje, gdy przy pęknięciu pęcherzyka pękają również naczyńka krwionośne. Teraz brałam duphaston przez dwa cykle, ale to nie ma wpływu na tworzenie się krwiaczków. Taka sytuacja zdarza mi się co pewien czas. Po prostu mam słabe naczynka krwionośne. Chyba taka już moja uroda…. Ale znacznie zmniejsza to szanse na zajście w ciążę…
                      Dziękuję za wsparcie

                      • Re: Załamka

                        No co Ty?! To TYLKO trzy miesiące na podleczenie, a potem wszyściuteńko się ułoży cudownie!!!!!
                        Elmirka.

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Załamka

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general