Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Sluchajcie ja juz nie moge.. fakt faktem spokój z pielucha mamy 3 miesiace dopiero, ale juz w domu czy nawet na miescie nie robi… nawet noca.. wola, umie trzymac, budzi sie jak mu sie chce… wiec nauke uwazam za skonczona… Ale maly poszedl od wrzesnia do przedszkola… od poniedzialu cos mu sie odwidzialo i wali w majtki… na kazdy telefon mam biec bo one go nie przebiora i zdaje mi sie ze malec znalazl sposob by mama szybciej przyszla – slysze tylko od Lukasza – juz jestes… albo choc idziemy do domku bo obiadek sie przypali, albo zostaniesz ze mna… tlumacze, mowie ze beda sie dzieci z niego smialy, ze tylko problem ciociom robi, ze i tak zostanie w przedszkolu – ze mama zawsze przyjdzie po niego po obiadku (on nie spi) i to tylko 4 godzinki… dajemy kary – zabraniamy bajek, gier na komputerze, herbatka zamiast ulubionego soczku, nie robimy ciacha jak bedzie niedobry, kazemy wahac amjteczki – nic…. do domu wraca i wszystko jest w normie, nie ma problemu mimo kar umie sobie znalezc zajecie
po prostu problem mnie przerasta… synek ma 3.5 roku moze wy cos doradzicie
Alicja25

19 odpowiedzi na pytanie: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

nie groźbą i nie karami, bo nic nie zdziałasz. mam ten sam problem, z tym, że gdy się zdarzy wpadka panie go przebiorą. myślę sobie tak, że jedne dzieci moczą się w nocy inne obgryzają paznokcie a jeszcze inne mają problem z kupką, a wszystko to jest reakcja na stres. rozstanie z pieluchą i pojście do przedszkola nawet na 4 godziny to dużo dla małej główki.

Effcia i dzieciaki

alicja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Ale ja sie boja ze za chwile kaza nam zrezygnowac z przedszkola, tu nie przebieraja, tylko dzwonia po mamy czy babcie by przyszly i to zrobily, chce to przeczekac.. ja wytrzymam ale boje sie ze one nie i kaza nam przyjsc za rok zalozmy, a on bedzie zwyciezca…. musze znalezc sposob, bo mam dosc chodzenia po 4 razy dziennie w ciagu 4 godzin czy 3.5 bo on jest mokry
Alicja25

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

A jakbys znalazła jakąś sąsiadkę, która będzie chodzić przebierać? Dać pani przedszkolance w łapę za każde przebranie? (swoją drogą dziwne – a co jak rodzice pracują – dzieci czekają mokre do końca dnia?)

Pozdrawiam,

alicja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

no z sasiadkami gorzej, nie mam ich po prostu, wynajmujemy mieszkanie w prywatnym domu, babcia tez nie da rady.. ona pracuje nie moze byc pod telefonem tyle godzin, i rodzicow sciagaja, i ostatnio jak tylko sie zsikal a mnie nie bylo w domu to siedzial mokry 3 godziny, az nie przyszlam
Alicja25

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

O Boże… co to za przedszkole?!?!

Pozdrawiam,

alicja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

w grupie jest 22 dzieci 1 pani do pomocy, jedna wychowawczyni… dzisiaj mi sie zalila ze to pierwszy rok, gdzie maja dwoje dzieci ktore codziennie wala aw majtki i doszedl Lukasz, ze one nie daja rady… to panstwowe przedszkole, gdzie uwaza sie ze przedszkolak, umie wszystko – jesc, pic, sikac, tanczyc.. zartuje ale tak to wygalada a ja sie nie chce zlamac i dac pieluche bo przegram mimo odparzen na pupie nie bezie mu sie potem chcialo jej sciagac

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

nie prawda moja też chodzi do pańtwowego i panie robia wszystko przy dzieciach, karmią, przebierają, nawet zakładają pieluchy, chodzą z dziećmi do toalety.
Wszystko zalezy od polityki przedszkola.

Izka i 4 latka

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

nie karaj nie mów że dzieci będą się śmiały, ze to problem.
Fakt moze znalazł sposób, ale pań przedszkolanek nie rozumiem 🙁

Izka i 4 latka

alicja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

tam tez jesli ktos protestuje to pokarmia i isc reozebraac i ubrac po sikaniu czy kopie to robia, po prostu nie przebieraja dzieci… uwazaja ze grupa 3-4 latkow ktora jest lacznie juz to potrafi.. a rodzice sa od tego by tlumaczyc… ale przetlumacz buntownikowi… i ja nie mowie ze to wina ze panstwowe przedszkole, po prostu ktos za pytal co to za przedszkole to napisalam, ze zwykle panstwowe… a ja nie umiem mojemu synkowi obiecac juz nic, kazda umowe jesli chodzi o przedszkole czy cwiczenia lamie… no i mam problem

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Sorki, ale jakoś to tłumaczenie do mnie nie trafiło… Ja bym zrobiła Pani awanturę, gdyby moje dziecko 3 godziny chodziło mokre – a co jakby przeziębiło nerki?

Pozdrawiam,

alicja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

ja to ci powiem, ze liczylam ze on moze zrozumie, ze mama nie przyjdzie non stop, nawet nic bym nie powiedziala, gdyby go zostawily w kopie… troche by pogryzlo, a jakby nie wzywali rodzicow tylko bunt oddali by buntem u mojego dyna by to dalo efekt, ale one tam po prostu nie chca”krzywdzic” dzieci, wola by rodzice przyszli i zrobili kolo swoich dzieci wszystko… ale tak jak dzisiaj ja 4 razy bylam w przedszkolu… rano zostawilam o 8.30 a juz 1 telefon o 9.15.. no i nic nie zrobilam… a takie mialam plany… no wypada siedziec pod telefonem… coz 🙁

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

dziwne to przedszkole. ale na pewno niczego nie wskórasz karząc synka. z doświadczenia wiem, że im więcej hałasu wokół tematu tym jest gorzej.

Effcia i dzieciaki

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

u mnie przebralyby w takiej sytuacji i mlody nie mialyby tego wybiegu w swiom repertuarze:)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

koszmar co za przedszkole- przenies go gdzies indziej, to jest chore

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Skoro panie twierdzą, że kilkulatki potrafią w tym wieku przebrać się same to dlaczego nie podadzą Twojemu synkowi zapasowych majteczek i spodenek (rozumiem, że taki zestaw zostawiacie w przedszkolu) i nie posiedz przy nim aż się SAM przebierze?
Może naucz go własnie samodzielnego przebierania jeśli nie potrafi.
Skoro panie toalecie pomagają i na to mają czas to i znajdą, zeby podać zapasowe ubranka, a Twój synek siądzie i swoim tempem się przebierze.

Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

W Niny przedszkolu też panie robia przy dzieciach wszystko. Łącznie z przebieraniem w razie wpadki, prowadzaniem dzieci do toalety, podcieraniem pup. Wkurzyłabym sie ( to mało powiedziane) gdyby moje dziecko siedzialo 3 godziny w mokrym ubraniu….

Nina (2l. i 11m.)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

a co to za przedszkole, ze panie nie przebieraja? Raz sie tylko z tym spotkalam – panstwowe przedszkole w Hiszpanii, gdzie siostrzenica mojego meza nabawila sie powaznej infekcji drog moczowych, bo panie nie przebieraly, wrrr… A nie kazdy rodzic moze przyleciec na kazda kupe w majtach. Przeciez kazdemu dziecku moze sie przydarzyc… A na Twoim miejscu porozmawialabym o tym z paniami, o tym, ze maly najprawdopodobniej robi to celowo i zeby one Ci pomogly to przezwyciezyc wlasnie go przebierajac, a nie dzwoniac po Ciebie ugruntowujac go w jego przekonaniu, ze robi dobrze, aby mama przyszla. Gdyby sie nie zgodzily, zmienilabym przedszkole. Myslalam, ze w Polsce takie praktyki nie maja miejsca.
Moja Malgosia chodzi do czeskiego przedszkola i tylko raz byla mokra i to nie od posikania, tylko od krzywego sikania pod krzakiem na placu zabaw. Zwrocilam pani uwage bardzo stanowczo mowiac, ze mala ma problemy z nerkami i ja sobie nie zycze zeby chodzila mokra, w koncu od tego ma ubranko na zmiane, zeby ja przebrac. Teraz na nia chuchaja i dmuchaja. Kurcze, przeciez obowiazek przedszkolanki to nie tylko uczenie, czy zabawa z dziecmi! Sorry, ze sie rozpisalam, ale cisnienie mi sie podnosi, jak slysze, ze w przedszkolu nie chca przebrac dziecka. To jak sie za przeproszeniem porzyga to tez taki bedzie chodzil do przyjscia rodzica?

Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Ada waliła w majty przez pierwsze 2 tyg. przedszkola bo się wstydziła poprosić panią-potłumaczyłam i po jakimś czasie było już OK.
A przedszkole zbyt wygodne masz moim zdaniem…Ja dostawałam od pań już uprane majteczki po takiej wpadce.

A i Ada. [Zobacz stronę]

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

trafiłaś na dziwne (delikatnie mówiąc) przedszkole…
u mnie to by było nie do pomyslenia a dodam że skład osobowy osób dorosłych na sali w grupie Izy jest taki sam…

Iza 3 l

Znasz odpowiedź na pytanie: Zalatwia sie w przedszkolu by przywolac mame

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
z września na pażdziernik
Z września zrobił się październik, tak jak sama wyliczyłam lecz za pomocą oksytocyny urodził się 7 października a nie 28 września mój cudowny synek Gustaw. Jest niesamowity, oderwać oczu nie
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
przyzwyczajenia a zdrowe podejście
Czy to, że przytulam moje jedenastodniowe maleństwo, od czasu do czasu go ponoszę, pohuśtam, nawet z nim raz zatańczyłam, można określić jako coś złego. Ja uważam, ze dziecko nie jest
Czytaj dalej