zamęczanie mamy

moje dziecko wczoraj wpadło na super zabawę. chodzi po domu i pokazuje palcem różne rzeczy i ja mam mówić, jak to się nazywa. jak broń boże nie zauważę, jest wrzask. wczoraj godzinę ćwiczyłam na zmianę”lampa” “obrazek” “drzwi””okno” itp.
a co będzie, jak Julka nauczy się mówić? wieczne “co to?”
mamusie drogie, czy to taki kolejny etap rozwoju? przygrywka do mówienia i zadawania pytań o świat?
uff, już widzę że to będzie raczej wyczerpujący dla otoczenia etap dorastania mojego dziecka…

4 odpowiedzi na pytanie: zamęczanie mamy

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: zamęczanie mamy

Od paru dni przerabiamy to samo tylko że Weronika stara się powtarzać.Więc jest tak:
– dywan – dyda
– ściana – siaaaa
– drzwi – dddd
…jak czegoś nie może powidzieć to tylko się smieje…

ewka i Weronika 06.10.02

inti Dodane ponad rok temu,

Re: zamęczanie mamy

Julka na razie tylko tak śmiesznie otwiera buźkę, próbując naśladować, ale dźwięków nie powtarza.
najbardziej śmieszy ją, jak stara się powtórzyć wyrazy z r, które jej z premedytacją mówię np – trelek, rower itp

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: zamęczanie mamy

tak to następny etap wiecznego “mamo co to?” i chociaż wie i tak muszę udzielić jej odpowiedzi, nieraz ją biorę na sposób i ja zadaję pytanie “co to” a Zuzia bezbłędnie udziela mi odpowiedzi :))

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: zamęczanie mamy

U mnie to jest na pozadku dziennym:) Kazdego wieczoru juz od niepamietnych czasow, po przeczytaniu mu bajeczki – bo takowa musi byc obowiazkowo, nie da sie inaczej – zaczyna sie pokazywanie paluszkami na kazdym obrazku po 10 razy i pytanie ” a to…?” Ale to jest slodkie 🙂 Potem juz sam mi opowiada co jak sie nazywa, nastepnie ksiazeczka idzie spac:) I tak do nastepnego dnia. Te nasze slodkie maluszki sa ciekawskie i ciagle nas testuja. Sprobujcie kiedys powiedziec jakas inna nazwe jakiejs rzeczy…u mnie od razu maly mnie poprawia i sie smieje 🙂 Fajnie,nie?

Znasz odpowiedź na pytanie: zamęczanie mamy

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
spodziectwo-poszukuje urologa w W-wie!
Hej dziewczyny! Moj Michalek ma zdiagnozowane spodziectwo (niedorozwoj cewki moczowej) ktore powinno byc operowane gdzies kolo 1 roku zycia dziecka.Obecnie przebywam w Niemchech (moj maz jest na kontrakcie) i obawiam sie
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
spodziectwo....pomóżcie!
Pisze też u was.... może któras y was miala ten problem. Moj Michalek ma zdiagnozowane spodziectwo (niedorozwoj cewki moczowej) ktore powinno byc operowane gdzies kolo 1 roku zycia dziecka.Obecnie przebywam w
Czytaj dalej