Zanoszenie się Natalki c.d.

Niestety jest ciąg dalszy. Niestety :(((
Wczoraj Nati znowu straciła przytomność przy płaczu. Jesteśmy już po wizycie u neurologa i podobno wszystko w pożądku. Czeka nasz jeszcze kardiolog-idziemy we wtorek. Chyba nie przyzwyczaję się do takich “zanoszeń”.Wczoraj trwało to jeszcze dłużej. Znaczysię dłużej wracała do siebie. Adam (mój mąż) musiał ją porządnie uszczypnąć w nóżkę żeby odzyskała przytomność. Cały wieczór z głowy. Po takim “wyskoku” trudno dojść do siebie. Mam taką teorię i może pomożecie mi ją potwierdzić. CZY WASZE DZIECI ZANOSZĄ SIĘ W MOMENCIE GDY SĄ BARDZO ZMĘCZONE? Tak się dzieje u Natalki.
Dorota i Natalka (12-12-02)

6 odpowiedzi na pytanie: Zanoszenie się Natalki c.d.

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Pamiętsz co pisałam? bARDZO DOBRZE ZROBIŁ tWÓJ MĄŻ….A TAKICH SYTUACJACH MUSI DOJŚC DO DZIECKA JAKIŚ BODZIEC Z ZEWNĄTRZ….. TO USZCZYPONIĘCIE BYŁO SUPER ROZWIĄZANIEM…sorry za caps lock…zapomniałam……..wiem co przezywasz…ja nie raz byłam świadkiem takich napadów u corki kolezanki….to było straszne…… Ale trzeba z tym zyć…może u Twojej córci szybko to minie…..miejmy taką nadzieję…..Karol się już prawie nie zanosi….to znaczy czasami jak jest padnięty i jest o coś zły to trzeba Go poklepać po pleckach…. Ale nie stracił przytomności…..faktycznie…jest to starszne….bo nie wiesz co się dzieje zdzieckiem…. Niby wiesz, że to zanoszenie, że minie…. Ale te sekundy się strasznie dłużą……..i to pytanie…czy zacznie oddychać……..

Julka i 14 miesięczny Karolek

marzena29 Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Moja Julia na szczeście sie nie zanosi ale wyobrazam sobie jak mocno sie baliście o swoje dziecko.Życze zdrówka i trzymam kciuki za Natalke aby oszczędzała swoich rodziców i ich nie stresowała.
Marzena z Julią 28.07.03

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Zmęczenie może być powodem zanoszenia się. Dziecko jest zmęczone, jeszcze samo nie wie, jak sobie z tym poradzić i… wierci się i krzyczy aż do zanoszenia…

Bardzo współczuję… Rzeczywiście dobry sposób z tym uszczypnięciem… A co mówią lekarze??? W końcu zanik oddechu to nie byle co!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

dorotab Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Byliśmy już u neurologa. Pani doktor stwierdziła że tak się zdaża. Natalia jest zdrowa neurologicznie, nawet szybko się rozwija (od skończenia 9 miesiąca sama chodzi). Jutro czeka nas jeszcze wizyta u kardiologa (gdy Nati mdleje sinieje na około buzi). Więc jutro ciąg dalszy badań. Ale jestem pozytywnie nastawiona.
Dorota i Nati 12-12-02

dorotab Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Byliśmy już u neurologa. Pani doktor stwierdziła że tak się zdaża. Natalia jest zdrowa neurologicznie, nawet szybko się rozwija (od skończenia 9 miesiąca sama chodzi). Jutro czeka nas jeszcze wizyta u kardiologa (gdy Nati mdleje sinieje na około buzi). Więc jutro ciąg dalszy badań. Ale jestem pozytywnie nastawiona.
Dorota i Nati 12-12-02

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: Zanoszenie się Natalki c.d.

Ja mam podobny problem z córcią. Poruszałam nawet na forum ten problem pt.: Sinica?Bezdech?Pomóżcie!”. Nasze Maleństwo też się zanosi, zwłaszcza jak płacze. Raz nogi mi się ugięły, jak Ola przestała oddychać. Zaczęłam ją klepać w pupkę i złapała oddech. Od tej pory zaczęłam strasznie panikować, w nocy sprawdzać, czy oddycha. Teraz jest już ze mną znacznie lepiej, dowiedziałam się od lekarzy i dziewczyn z forum, co z tym fantem robić. Po pierwsze nie dopuszczać do płaczu, a jak to już się stanie, to odwracać uwagę dziecka, np. poprzez klepanie po pupci lub dmuchanie w buźkę. Ostatnio byłyśmy na szczepieniu i podczas zabiegu też musiałam jej dmuchać, bo była cała sina.
Jedyne co nam pozostaje, to nie zadręczać się. Miejmy nadzieję, że to szybko minie. Trzymajcie się!

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Zanoszenie się Natalki c.d.

Dodaj komentarz

Dla starających się
Proszę o radę
Dziewczyny poradzicie co robić! Byłam u lekarza i dostałam luteine i duphaston, luteine miałam wziąc 28 dc i brać przez 5 dni, tak tez zrobiłam. Po dwóch dniach miłą pojawic
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Plamienie i bóle brzuszka
Witam was wszytkie. Mam taki problem w poniedzialek 22.09.2003 bylam u gina i stwierdzil ok 5 tydzien, bylo USG, wielkosc malenstwa ok 5mm. Natomiast dzis rano jakies brazowawe plamienie mi
Czytaj dalej