zapalenie grzybicze pochwy…

Chce mi sie ryczec! znowu cos mi dolega.
Dzisiaj w nocy jak zwykle nie moglam spac, a rano jak juz mi sie przysnelo obudzilo mnie straszne pieczenie wewnatrz pochwy ! pieczenie i swedzenie ! Myslalam ze zwariuje tak bardzo mi to dawalo w kosc! :-((
Od poczatku ciazy staram sie wyleczyc te niemila dolegliwosc i zawsze mi powraca swinstwo…. jednak dzisiaj to dolegliwosc przeszla sama siebie!
Juz mam dosc, zazywalam juz chyba wszytkie dostepne w aptekach leki i nic!!!
Nawet unikamy zblizen z mezem aby przypadkiem nie wdarla sie infekcja, wcinam profilaktycznie actimele, jogurty i nic!!!!
Dlatego chce mi sie ryczec!!! i jeszcze towarzyszaca mi stala obawa czy te wszystkie leki ktore bralam i bede brala (bo do finiszu jeszcze kawalek) nie zaszkodza mojej dzidzi :-((
Ech…!
Dziewczyny moze macie jakies domowe sprawdzone sposoby wspomagajace leczenie…. 🙁
(do tego dochodzi jeszcze bol gardla, dzidzia nie wierci mi sie w brzuszku, bezsennosc, ogolne rozdraznienie i jakas deprecha – chyba, smutek – mimo ze powinna byc radosc :-(()

pozdr
Ania :-((
i wrzesniowa corcia 26.09.03

13 odpowiedzi na pytanie: zapalenie grzybicze pochwy…

  1. Re: zapalenie grzybicze pochwy…

    hej – ranny ptaszku – głowa do góry..
    ja mam z uplawami też problem – ale u mnie to bakteryjne sprawy i tez jestem wściekła…
    przed ciążą miałam rewelacyjne wyniki – lekarz napisał w komentarzu, że w historii gabinetu nie miał tak dobrych wyników (byłam dumna), a teraz – mimo, że robię wszystko, aby uniknąć infekcji tj: używam bidetu kilka razy dziennie, zmieniam ręcznik co dzień, nie mogę “zbliżać się z mężem”, noszę tylko bawełnianną bieliznę, nie korzystam z obcych toalet (bo i tak leżę w domu), nie używam perfumowanych płynów do higieny intymnej, jem jogurty i kefiry to i tak ciągle mam upławy i itd..
    nie wiem co robić – idę w poniedziałek do lekarza – niech mi przepisze coś lepszego i skuteczniejszego..
    a co do leków – to ich tyle biorę w ciąży, że już o tym nie myślę…więc mnie nie denerwuj..hi..hi..

    na pocieszenie – zaraz zjem sobie nektarynki..o….

    • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

      Ja nie jestem w ciazy ale doskwiera mi ten problem co roz.Ostatnio sie wscieklam,kupilam jogurt naturalny i zapakowalam sobie do “srodka”.Wieczorem gdy sie mylam zrobilam sobie roztwor wody z cytryna i tym sie podmywalam. Tak 2 dni robilam i nie ma:)muchomorka:)

      • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

        Witaj ! Ja też aktualnie jestem w takim stanie, mam stan zapalny pochwy i też biorę globulki, nazywają się Gyno-Pewaryl 50. Myślę że lekarz wie co robi , i uważam że bardziej dzidzi zaszkodzi infekcja, niż leki. Główka do góry, nic się nie martw. Pozdrawiam. Ide robić śniadanko.papa

        Mama Kamilka i drugi siusiak termin 18.08. w OM WG USG 8.08.

        • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

          polecam pimafucin- szybko i skutecznie A potem profilaktyka czyli lactovaginal-paleczki kwasu mlekowego a do podmywania lactacyd-plyn do hig. intymnej takze z paleczkami kwasu mlekowego, no i duuuzo jogurtow itp, a unikac slodyczy!

          • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

            Rozumiem, że próbowałaś wszystko, co dostępne w aptekach, ale na wszelki wypadek wspomnę, że moja koleżanka wychwala pod niebiosa Tantum Rosa. Ja tego nie używałam i nie mam pewności, czy można w ciąży, ale pewnie tak, bo większość środków dopochwowych można, a jak już nie, to nie można tylko w pierwszym trymestrze. Głowa do góry – wiem jak strasznie dokuczliwe to może być, pewnie odbiera Ci ochotę na wszystko, tym bardziej, że te domowe sposoby… no cóż, czasem trochę pomogą w lekkich stanach, ale cudów nie czynią. Ja też brałam Gyno Pevaryl – infekcja minęła, ale pewnie próbowałaś?

            • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

              Hej, witaj w klubie. Dolegliwość paskudna ze wszech miar – serdecznie współczuję. Ja w obecnej ciąży (20.12.2003) zdesperowałam się na tyle, że zmusiłam męża do kuracji odrzybiającej stopy (choć od dawna mu się to należało, wię dobre z pożytecznym). We własnym zakresie stosowałam clotrimazol-krem 1%. Wg ulotki w ciąży raczej nie bardzo wskazane, ale zewnętrznie – na piekielnie swędząca śluzówkę – pomaga, jak ręką odjął. Sorki, jeśli to znasz i tylko Cię wkurzam. Z leków receptowo – lekarskich: gyno-pevaryl wewnętrznie.
              Serdecznie pozdrawiam. Ola

              • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

                Nie martw się ja tez całą ciążę miałam infekcję – po porodzie przeszło jak ręką odjął.

                Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

                • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

                  Nie przejmuj sie, nie jestes sama! Ja tez od poczatku ciazy walcze z uplawami. Najpierw z grzybkami, pomogl ostatecznie Gyno-Pevaryl-50, wg mojego lekarza najskuteczniejszy lek, ale okazalo sie ze jednoczesnie mam zapalenie bakteryjne:-(( i wlasnie czekam na wyniki posiewu. Biore teraz Gynalgin(ogolnie na bakteryjki) a po posiewie dostane odpowiednio dobrany antybiotyk, potem jeszcze raz rundka Gyno-Pevarylu, jakby sie po antybiotyku grzybki odnowily i Lactovaginal na odbudowanie flory. Wszystkie te leki mozna brac w ciazy i nie szkodza malenstwu ni troche, tak mowi moj gin. Poza tym jak najmniej slodkiego, duzo jogurtow naturalnych. No i mimo zakazu wspolzycia podczas mojego leczenia gin leczy tez mojego meza. Zapobiegawczo na grzybki, oraz jakis lek ogolnie dzialajacy na bakterie. Mam nadzieje ze po takiej kuracji wszystko minie jak reka odjal, czego i tobie zycze. Radze zmuszac lekarzy do wykonywania posiewow, wtedy nie leczy sie “w ciemno”.

                  Neonka i Słoneczko (16.10.03)

                  • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

                    Wyluzuj sie skarbie,bedzie dobrze,nie poradze Ci nic na grzybice mysle, ze tu musisz zaufac lekarzomale, znam skuteczny spoosob na bol gardla, zawsze mieszam lyzeczke cytryny i lyzeczke miodu(mniej wiecej) i lykam u mnie bardzo skutkuje. Na bezsennosc i uspokojenie polecam herbatki z melisy,w zaden sposob nie szkodza dzieciaczkowi a Tobie pomoga.Jak malenstwo sie nie wierci wypij cos,u mnie zawsze sie zaczyna wiercic bo mu halas jelitek przeszkadza hihi,albo zjedz cos slodkiego. Nie denerwuj sie,bedzie dobrze.pa

                    Monia i chlopaczek (30.08.03)

                    • Re: Dzieki! od razu lepiej 🙂

                      Drogie kobietki! dzieki za posty i slowa pocieszenia – pomogly – od razu poczulam sie lepiej.
                      Widze ze rzeczywiscie nie jestem sama z tym problemem.
                      Zycze nam wszystkim, abysmy zazegnaly jak najszybciej te straszeczne dolegliwosci i pozdrawiam cieplutko!!!

                      Ania i wrzesniowa corcia 26.09.03

                      • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

                        Hm… Na początek nie pierz bielizny w zwykłych proszkach tylko w proszku bez fosforanów (Jelp na przykład). Niedługo i tak będziesz musiała go kupić, także będziesz miała jak znalazł:) Nie używaj też mydeł, podmywaj się samą wodą. Mnie na pieczenie w pochwie pomogła maść, która nazywa się chyba Clotrimazollum,jeżeli jeszcze nie używałaś, spróbuj, może pomoże. Można ją dostać bez recepty,nie jest szkodliwa dla Ciebie i Dziecka. Jeżeli odczuwasz suchość w pochwie i złuszcza Ci się naskórek, spróbuj poprosić lekarza o jakiś żelik nawilżający. Mnie te wszystkie zabiegi pomogły, może i Tobie pomogą. Pozdrawiam. PaPa

                        Or&Patryczek 15-08-2003

                        • Re: zapalenie grzybicze pochwy…

                          Natychmiast wypróbuję – ciągle wraca mój problem – przeleczone,trochę przerwy i znów!

                          Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

                          • Re: jogurt!!!

                            … Nie tylko do wcinania; należy się nim podmywać przez kilka dni kilka razy dziennie…problem w tym że w tym czasie nie należy uzywać płynów do higieny intymnej, a po podmyciu sie jogurtem (naturalnym) nie należy go spłukiwać. Efekty rewelacyjne,a sposób znalazłam w którejś z “dzieciakowych” gazetek.

                            Monika i Basia (05.10)

                            Znasz odpowiedź na pytanie: zapalenie grzybicze pochwy…

                            Dodaj komentarz

                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo