ZAPALENIE SPOJOWEK-prosze o rade!

Bylam wczoraj u okulisty i potwierdzil zapalenie spojowek u mojego 3 letniego synka. Przepisal kropelki i powiedzial zeby niechodzil do konca tygodnia do przedszkola a dokladniej ” ze niepowinien chodzic”. Dzisiaj ma bal karnawalowy to go poslalam ale teraz nie wiem czy dobrze zrobilam?
Z drugiej strony to nie przychodzi mi zaden powod dlaczego by nie mogl isc do przedszkola. Poradzcie mi cos bo juz sama nie wiem czasami co jest dobre a co zle?!

Pozdrawiam goraco
karolina&jasiu

14 odpowiedzi na pytanie: ZAPALENIE SPOJOWEK-prosze o rade!

  1. Skoro posłałaś to posłałaś bez sensu teraz się dręczyć czy się dobrze zrobiło czy nie.
    Może lekarz proponował zostanie w domu aby infekcji nie przenieść na resztę grupy

    • pytalam czy moze zarazic inne dzieci i powiedziala ze nie zaraza.

      • Zamieszczone przez karolina001
        pytalam czy moze zarazic inne dzieci i powiedziala ze nie zaraza.

        No to spokojnie daj dziecku poszaleć na balu – u nas też dzisiaj tańcują

        • zapalenei spojuwek często ejst od np, paciorkowca, gronowca i czegoś tam, zdiecko może trzeć rączką swędzące oczko a potem z rączki do rtączki przejdzie na inne dziecko i tamto może ztrzeć u siebie… i tak w kółko jedno ziecko drugie może zarażać.. ale balems ię neiprzejmuj też bym puściła.

          • Ja się wypowiem może zbyt radykalnie ale przynajmniej jestem szczera. Wkurzają mnie strasznie takie mamy posyłające dzieci z jakimikolwiek infekcjami do przedszkola. Dzieci zarażają sie nawzajem i kółko się zamyka. Przez takie właśnie mamy moja córeczka siedzi już miesiąc w domu, bo w przedszkolu ciągle jakieś dziecko z katarem, wrr

            • Zamieszczone przez karolina001
              pytalam czy moze zarazic inne dzieci i powiedziala ze nie zaraza.

              A przepraszam, na jakiej podstawie to stwierdził? A o wirusowym zapaleniu spojówek to nie słyszałaś?

              • Zamieszczone przez milw
                Ja się wypowiem może zbyt radykalnie ale przynajmniej jestem szczera. Wkurzają mnie strasznie takie mamy posyłające dzieci z jakimikolwiek infekcjami do przedszkola. Dzieci zarażają sie nawzajem i kółko się zamyka. Przez takie właśnie mamy moja córeczka siedzi już miesiąc w domu, bo w przedszkolu ciągle jakieś dziecko z katarem, wrr

                To ja sie całkowicie podpisze.
                Nigdy nie puszczam Nikoli, chociażby przeziębionej.

                • Zamieszczone przez karolina001
                  Bylam wczoraj u okulisty i potwierdzil zapalenie spojowek u mojego 3 letniego synka. Przepisal kropelki i powiedzial zeby niechodzil do konca tygodnia do przedszkola a dokladniej ” ze niepowinien chodzic”. Dzisiaj ma bal karnawalowy to go poslalam ale teraz nie wiem czy dobrze zrobilam?
                  Z drugiej strony to nie przychodzi mi zaden powod dlaczego by nie mogl isc do przedszkola. Poradzcie mi cos bo juz sama nie wiem czasami co jest dobre a co zle?!

                  Pozdrawiam goraco
                  karolina&jasiu

                  Wczoraj w przedszkolu Pani dyrektor, poporsila zeby przetrzymac dzieci w domu przez kilka dni bo juz 3 zachorowala na wirusowe zapalenie spojowek.

                  • No i właśnie z powodu takiego zapalenia Miriam nie było w grudniu 2 tygodnie w przedszkolu. Nie było mowy o tym, żeby inne dzieci zarażała. Wróciła do przedszkola po sylwestrze- na 3 dni, bo już w piątek miała katar- zarażona. Od tej pory siedzi w domu- MIESIĄC JUŻ, bo z kataru wyszło zapalenie oskrzeli 🙁
                    Jest teraz zdrowa, chciałaby już wrócić do przedszkola. Chcę ją posłać w poniedziałek ale jak znów jakaś mądra mama puściła chore dziecko to…

                    Normalnie się krew gotuje.

                    • nigdy nie puszczam mojego dziecka chorego do przedszkola! zawsze sie dwoje, troje zeby Jasiu zostal w domu tak dlugo jak tego potrzebuje wczasie choroby. A wzielyscie to pod uwage ze z zapaleniem spojowek jest tak z innym infekcjami czyli zaraza sie na poczatku choroby a pozniej juz nie. A pozatym ja tez mam ten sam problem ze trzymam dziecko jak najdluzej w domu zeby calkiem wyzdrowialo a pozniej dwa trzy dni i znowu w domu bo katar, kaszel itd. Kiedys w przedszkolach byly izolatki dla chorych dzieci moze to byl problem rozwiazalo.
                      A tak na koniec to troche wyrozumialosci na przyszlosc dla innych.

                      Pozdrawiam

                      • Zamieszczone przez karolina001
                        nigdy nie puszczam mojego dziecka chorego do przedszkola! zawsze sie dwoje, troje zeby Jasiu zostal w domu tak dlugo jak tego potrzebuje wczasie choroby. A wzielyscie to pod uwage ze z zapaleniem spojowek jest tak z innym infekcjami czyli zaraza sie na poczatku choroby a pozniej juz nie. A pozatym ja tez mam ten sam problem ze trzymam dziecko jak najdluzej w domu zeby calkiem wyzdrowialo a pozniej dwa trzy dni i znowu w domu bo katar, kaszel itd. Kiedys w przedszkolach byly izolatki dla chorych dzieci moze to byl problem rozwiazalo.
                        A tak na koniec to troche wyrozumialosci na przyszlosc dla innych.

                        Pozdrawiam

                        w bakteryjnym to zaraza sie chyba przez cala chorobe poki oko ropieje

                        a wirusowe tez czesto sie nadkaza bakteriami

                        • ok, dziewczyny koniec tematu, zapalenia spojowek juz nie ma wszystko opanowane w domu.

                          • Zamieszczone przez karolina001
                            ok, dziewczyny koniec tematu, zapalenia spojowek juz nie ma wszystko opanowane w domu.

                            no to super
                            nie cierpie zapalenia spojowek

                            • ja tez nie lubie:)

                              Pozdrawiam wszystkich 🙂

                              Znasz odpowiedź na pytanie: ZAPALENIE SPOJOWEK-prosze o rade!

                              Dodaj komentarz

                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo