Zapinanie pasa w samochodzie

Kochane Dziewczyny,
WYbieramy się jutro w długa podróż (ponad 400 km) samochodzem – na święta. Lekarz pozwolił 🙂
Mam tylko dylemat – czy mam zapinać pas w samochodzie? Czy przepisy pozwalają mi nie zapinać? A jeśli zapinać to mam sobie jakąś poduszkę na brzuch zainstalować?
Wiem że powinno się pod brzuchem przełożyć ale mój brzuch jeszcze nie jest na tyle duży żeby się ten pas tak sam trzymał na dole- musiałabym go cały czas pilnować.
Mimo wszystko wolałabym zapiąć bo boję się jeździć bez pasów – szczególnie w taką długą trasę – różne sytuacje się zdarzają a jeszcze pogoda deszczowa to i jakieś poślizgi grożą…
Doradźcie co zrobić!
Agata

11 odpowiedzi na pytanie: Zapinanie pasa w samochodzie

  1. Re: Zapinanie pasa w samochodzie

    Zasada jest taka, ze zawsze zapinasz pas. I nie ma zmiluj sie 🙂 My tez jutro jedziemy (350km z psem kretynem, ktory zazwyczaj chce prowadzic ) i ja pasa nie zapinam bo mi niewygodnie. Ale wiem, ze trzeba zapinac… Poza tym…strasznie nie chce mi sie jechac… Jestem zmeczona, przepracowana i mam wrazenie, ze przed ciaza znacznie czesciej odpoczywalam…

    (Oby Dobra ) Nowinka

    • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

      Koniecznie zapinaj pas! Musisz dbac o bezpieczeństwo Twoje i malucha!
      Pozdrawiam serdecznie
      fajny piesek na zdjęciu z Tobą!

      Monika i Basia (22.09)

      • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

        Agatko,

        Wedlug prawa mozesz pasow nie zapinac…ja jednak lepiej sie czuje gdy mam pas zapiety (szczegolnie w dlugiej trasie i gdy jade jako pasazer) – podkladam pod pas kurtke albo sweter zeby nie uciskal brzusia i dodatkowo go jeszcze pilnuje….jesli sama prowadze to nie zapinam bo nie moge pilnowac pasa aby nie uciskal brzuszka… Ale to raczej nie sa dlugie trasy tylko jazda po miescie…

        mam nadzieje, ze pomoglam choc troche,

        pozdrawiam,
        meffka i majowy mezczyzna

        • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

          Ostatnio uslyszalam takie stwierdzenie a’propos zapinania badz niezapinania przez ciezarne pasow, ze “najczestsza przyczyna smierci kobiet w ciazy jest niezapinanie pasow”… Odpowiednio zapiety pas nie grozi dziecku, ono jest chronione w brzuchu dostatecznie. Znacznie niebezpieczniejsze dla niego byloby to, gdyby tobie cos sie stalo…
          Pozdrawiam i zycze milej podrozy
          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

          • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

            Według prawa pasów nie musisz zapinac jesli masz zaswiadczenie od lekarza lub gdy ciaza jest juz widoczna. Powiedziala mi o tym sam policjant. Ale tak jak dziwczyny pisza bezpieczniej jest zapiac pasy niz ich nie zapinac. Ja jesli jezdzez po swoim miescie to bez pasow ale jak mnie czeka dalsza droga to zapinam zreszta teraz sie nigdzie nie ruszam bo leze caly czas w szpitalu jestem akurat na przepustce. wybor nalezy do Ciebie. Wesolych Swiat.

            Iwa i mały Cyprianek (01,07,2004) 🙂

            nr gg 2185763

            • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

              No mam nadzieję że karta ciąży wystarczy zamiast zaświadczenia… 🙂
              Ale chyba w takim razie się zapnę bo będę się czuć bezpieczniejsza, może sobie jakąś dodatkową amortyzację zainstaluję (może jakiś ręcznik złożony) żeby mi się w razie czego nie wżął 🙂

              • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

                Wg Kodeksu drogowego “… kobieta w widocznej ciąży może nie zapinać pasów”… jak się policjant uprze to karta ciąży nie pomoże bo “ciąża musi być widoczna!!!!!
                Przepisy swoją drogą, a bezpieczeństwo swoją… ja mam olbrzymi brzuch i jako pazażer i jako kierowca zapinam pasy!
                Ty możesz jechać bezpiecznie, alektoś inny może wariować na drodze (oby nie!)… A pas ochroni i Ciebie i dziecko! Pozdrawiam i szerokiej drogi życzę!

                • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

                  ja mam patent na t 🙂 zapnij pasy nie dsiedząc jeszcze na fotelu, potem usiądź i przełóż ta dłuższą część nad głową. Bedzie tylko naciskał na klatke piersiową a ten od brzucha bedzie pod twoja pupa 🙂 Powodzenia w kombinacjach, mam nadzieje że wytłumaczyłam w miare jasno 🙂

                  • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

                    Popieram karta ciazy nie ma tu nic do rzeczy ich onanie interesuje musi byc to zaswiadczenie lub widoczna ciaza. Szerokiej drogi. i gumowych drzew

                    Iwa i mały Cyprianek (01,07,2004) 🙂

                    nr gg 2185763

                    • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

                      Teoretycznie zapinac nie musisz, przepisy pozwalaja jezdzic bez pasow kobietom w widocznej ciazy……. Ale trzeba zapinac bo to bezpieczniej!! tak jak pisala pam, tylko ten na klatke!! 🙂 A teraz wypowiem sie calkiem szczerze i osobiscie 😛 ja nigdy nie zapinam bo nienawidze cala ciaze przejezdzilam bez pasa odpukac nic sie nie stalo no poprostu sie dusze i koniec… wrrrrrr.. gdyby nie te mandaty to…ehhh jestem zdania ze jak ma mi sie cos stac to sie stanie, ale to tylko moje zdanie wiec do niczego nie namawiam bron Boze pas nalezy zapinac i koniec!! :-))))
                      Ale namieszalam:P pozdrowionka i calusy dla brzucha 🙂

                      Alicja i Kacperek 10.12.2003

                      • Re: Zapinanie pasa w samochodzie

                        Zdecydowanie pasy nalezy zapinac i trabia o tym wszedzie. Badania udowodnily, ze wsrod kobiet ciezarnych, ktore ulegly wypadkom samochodowym, znacznie wiecej urazow zarowno u matki jak i dziecka wystapilo u tych bez pasow. Poza tym w samochodach, ktore maja poduszke powietrzna (a wiekszosc ma), niezapiecie pasow jest bardzo niebezpieczne, bo z wieksza sila uderza sie w poduszke, co powoduje powazne obrazenia.
                        Obecnie jestem w osmym miesiacu ciazy, brzuszek mam spory i nie mam problemow z zapinaniem pasow. Wystarczy dolny pas umiescic pod brzuchem, wtedy nie ugniata.

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Zapinanie pasa w samochodzie

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general