zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Od piątkowego wieczoru nie poznaję mojego dziecka… zawsze był strachliwy, ale teraz to przechodzi wszelkie oczekiwania… Nie można odwrócić głowy w bok bo oczy stają mu w słup i cały dretwieje z przerażenia… takie przykłady można mnożyć w nieskończoność…. wieczór to koszmar..dziś usypiałam go tak jak na początku… A od dłuższego czasu zasypiał spokojnie…dziś musiałam go ululać…pośpiewać….dopiero potem zdecydował się na butlę…i przy niej zasnął… Aż sie boję dzisiejszej nocy…ja ledwie żyję….(ostatnia nocka obfitowała w sensacje)..jestem kłębkiem nerwów i dosłownie trzęsę się z przerażenia kiedy widze panikę i strach w jego oczkach a ja nie wiem co zrobić…tulę go i mówię czule ale mam wrażenie ze to nie pomaga…płakać się chce… co mam zrobić…jak sprawić, żeby Krzyś był radosny jak dawniej???

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

24 odpowiedzi na pytanie: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

olenka-p Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

boże, tak naprawdę nie wiem co mam ci poradzić…
pierwsze co mi przyszło do głowy to że powinnaś właśnie przytulać go jak najwięcej i uśmiechać się do niego, nie poddawać się jego złemu nastrojowi, tylko dawać mu oparcie swoim optymizmem.
ale zaraz potem przypomniałam sobie jaki marudny był adaśko kiedy miał około miesiąca i jak płakałam razem z nim, nosząc go całymi dniami na rękach i nie mając pojęcia jak go pocieszyć. miałam wrazenie, że kompletnie się nie rozumiemy i strasznie się z tym czułam…..
może pocieszy cię fakt, że pewnego dnia po prostu mu przeszło.
to co przechodzi krzyś na pewno też jest przejściowe. przytulaj, przytulaj, przytulaj i nie martw się za bardzo – jeśli tylko potrafisz :-)))
3majcie się!

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

oj bidulek…….:(( MOja mama opowiadala, ze jak moja siostra byla malutka, to wystraszyla sie jak sasiad wiercil cos wiertara- tydzien czasu chodzila za moja mama krok w krok….doslownie-nawet do lazienki mama nie mogla pojsc…… MOja siostra byla wtedy starsza od Krzysia, bo juz chodzila…… MOge Ci powiedziec, ze to wydarzenie nie mialo rzadnego wplywu na jej zycie- jest rozwydrzona i pyskata baba……:-)) Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

czy jest mozliwe, ze sie czegos mocno wystraszyl? albo ze jest chory?

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

w piatek wieczorem mielismy akcje z policją… sąsiedzi zaczeli wieczorem wiercic w scianie sasiadujacej z naszym mieszkaniem…Krzyś dostał histerii… A oni nie przestawali mimo próśb…dopiero policja im wyperswadowała, że to nie pora na takie hałasy kiedy za scianą dziecko ma isc spac… to był dla mnie koszmar…dla Krzysia… trudno mi sobie nawet wyobrazic… prawda jest taka, że mały zmienił sie nie do poznania…płakac się chce….

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

lea Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

faktycznie, paietam… sluchaj,postaraj sie takze Ty podchozic do tego spokojniej, lekarka bardzo akcentowala u nas ze dziecko wyczuwa nastroj matki – powidziala mi to podczas szczepienia, kiedy Mati zadziwiajaco spokojnie poddawal sie nakluwaniu… ja bylam bardzo opanowana i kobietki zwrocily na to uwage, ze dobrze tym wplywam na dziecko…
miwam oczywiscie tez chwile bezsilnosci, ale wtedy czuje, ze wszystkojest bardziej nerwowe, dziecku na pewno to nie pomaga,a ty tez mialas przejscia i nerwowke, ogolnie atmosfera nie sprzyja jego spokojowi.. staraj sei duzo spacerowac, nie wykonywac naglych gestów, nie podnosic glosu, nie okazywac mu zdenerwowania czyms z zewnatrz… widzial Twoje lzy… moze czuje sie niepewnie
potrzeba Wam duzo spokoju, plynacego z wewnatrz, postarj sie byc silna i byc ponad to, co Was otacza, bo srodki uspokajajace na dluza mete w tej sytuacji sa bez sensu…

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

No wlasnietak skojarzylam z tymi sasiadami o ktorych pisalas. Szkoda mi bardzo Krzysia – moze jakas spokojan muzyczka by pomogla albo glosy natury. Ja mam taka plyte “colgate – herbal” (jakas reklamowka) i tam sa takie strumyczki itp. Mam tez swoja relaksacyjana ktora sluchalam w czasie ciazy i wlaczalismy ja podczsa kapieli i usypiania.
Nie wiem co jeszcze – gdybys karmila to moglabys herbatke z melisy popic to by sie “przedostala” a tak to nie wiem czy mozna podac -chyba hipp ma cos z melisa.

Asia z Jeremim (04.03.03.)

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

mamy chyba tą samą płytę..Krzyś słucha jej od pierwszych chwil w domku…zawsze kiedy spi w ciągu dnia ciuchutko ją puszczam…dziś nie pomogła… poszukam tego hippa… Na wszelki wypadek zeby miec w domu… ale przyznam że boję się podawać dziecku jakiekolwiek leki.. Nawet zioła…

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Może usypiaj go przy jakiejś spokojnej muzyce?? Bo w zupełnej ciszy jest za dużo przerażających dzwięków dla takiego maluszka.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

chyba faktycznie musze coś zrobić ze sobą…bo mimo, że staram się nie okazywać niepokoju i zdenerwowania… mały wyczuwa, że coś jest nie tak… nigdy w życiu nie przeżywałam takich stresów… No…chyba, że podczas porodu kiedy slyszałam jak tracą tętno dziecka…wtedy moje reakcje były podobne…tylko, że to trwało chwile, a obecna sytuacja jak narazie nie ma się ku końcowi… nawet na nauke wziąc sie nie mogę… A w tym tygodniu czeka mnie spotkanie z promotorem…zamiast sie uczyc siedze na forum albo przeglądam zdjęcia z usmiechnietym Krzysiem…paranoja… a dzis jeszcze oficjalnie obrazila sie na nas tesciowa…maż teraz poszedł do nich wyjasniac sprawę….żal mi go..jest miedzy mlotem a kowadlem…tesciowa nie jest latwym czlowiekiem… A mąż twardo stoi przy swoim (chwała mu za to w tym przypadku).. Nie chce jednak tak jak i ja zeby mały miał ograniczone kontakty ze swoją babcią…jaka by ona nie była…

no i znowu zeszłam z tematu…staje sie marudna…jak Wy macie jeszcze nerwy mnie czytać…??? gdyby nie forum… nie wiem co bym zrobiła… chyba utopiłabym siebie i męża w moich łzach…

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

A no wlasnie – jednak popij tej melisy albo winka przy swiecach, posluchaj muzyczki dla siebie, masazyk niech Ci maz wykona.(o moze kapiel z Krzysiem w wannie mu pomorze bo masazyk np. u nas niestety nie jest akceptowany dlatego nie polecam) Jednak sprawy sie pietrza to i humor siada i czlowiek jak beczka prochu chodzi a maluszki to wszystko wyczuwaja.
A forum jak najlepsze miejsce zeby sie rozladowywac :))

Asia z Jeremim (04.03.03.)

monikavi Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Witaj Weronko,
Przykro mi z powodu twoich problemów. Zgadzam się z Leą że mały wyczuwa two niepokój i stresy. Sama to przerabiałam, na wieść o opercaji Mateusza wyłam jak bóbr dzień i noc wystarczyło że na niego spojrzałam a już łzy płynęły mi do oczu. W efekcie mały był nerwowy i niespokojny i to mi pomogło, opanowałam jakoś strach i histerie bo wiem że tak jest lepiej dla niego. Mimo tego, że operacja zbliża się wielkimi krokami ( 15 X) to jakoś się trzymam bo wiem że musze dla Mateuszka. Tak więc i ty musisz dla Krzysia wziąć się w garść a i jemu od razu się polepszy zobaczysz. Jakbyś chciała pogadać to dzwoń, umówimy się może na jakiś wspólny spacerk z maluchami i pogadamy, co ty na to?
Pozdrawiam


Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

och… a co się stało? zupełnie trace poczucie rzeczywistosci…. na co ta operacja???

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

teraz dokopałam się do Twojego postu o Mateuszku…trzymamy kciuki…zobaczysz…wszystko potoczy sie dobrze i niedługo Twój synek będzie baraszować i gugać radośnie…powodzenia!!!

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

monikavi Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Na przepuklinę pachwinową, tego się inacej nie leczy tylko operacyjnie niestety. nNajgorsze jest to że mały musi być przed operacją na czczo z uwag ina narkozę a jak ja mam mu to wytłumaczyć??? ;-((


Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

biedactwo… A kiedy idziecie do szpitala… No i gdzie?

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Maluszek prawdopodobnie wyczuwa twoje napięcie i nerwowość, ponieważ nie rozumie co się naprawdę dzieje myśli, że zagraża mu jakieś niebezpieczeństwo, dochodzą do tego ostatnie przeżycia podczas remontu u sąsiadów… Dziewczyny mają rację, powinnaś się wyciszyć, utulić synka, czule do niego przemawiać, “zarazić” go spokojem…
Ja bym spała ze swoim dzieckiem, gdyby było takie nerwowe, żeby cały czas czuło moją obecność… Ty zrób jak uważasz, każdy ma swoje metody. Jak często słyszy się w filmach sensacyjnych : “Tylko spokój może nas uratować”

[Zobacz stronę]

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

bieduleńki !!!!]
weronko, nie daj się tym tepym sasidom.. sprobuj o wszystkim zapomniec (wiem, ze to niełatwe) – może to pomoże Krzysiaczkowi. A herbatki sie nie boj – polecano mi ja w szpitalu jest bezpieczna dle dzieciaczków
ściskam Was baardzo gorąco KOCHANA!!
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Zastrzelić teściową i sąsiadów!


Iwcia i Laurusia 4,5 m-ca

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

przejdzi mu, tylko go jak najczesciej przytulaj. mielismy podobna historie (ale na wlasne zyczenie) ocieplali nam dom i jak zaczeli wiercic w scianie to Jasiulec dostal takiej histerii ze nie moglam go uspokoic, ewakuowalam sie z domu jak najszybciej ale maluszek byl “nieswoj” jeszcze przez kilka dni, potem mu przeszlo ale nosilam i tulilam go jak najczesciej

Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

bidusiek malutki…. A Krzysiaczek jeszcze cycowy?…bo jesli tak to może Ty sobie zaaplikuj ta herbatkę uspokajającą hippa….ja na początku jak nie chciałam jej podawać Igorowi piłam ją sama a on dostawal ją z moim mleczkiem…. No i Tobie też sie przyda po tych wszystkich przejściach.
Buziaki dla Was!

Ola i Igorek 25.03.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: zastraszony niemowlak – jak mu pomóc?

Dodaj komentarz

Karmienie
karmienie butelka=chorowite dziecko???
Moja znajoma stwierdzila, ze dzieci karmione butla sa bardziej podatne na rozne choroby i maja slabsza odpornosc niz dzieci "cycowe". Bardzo sie wkurzylam i zmartwilam jednoczesnie gdyz od jakiegos czasu
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
dlaczego nie gryzie?!
po co mu te zębiska?! adaśko wcale nie chce żuć! nawet nie próbuje! zupki muszę mu mielić na papkę, bo jakiekolwiek cząstki większe niz pół milimetra powodują natychmiast odruch wymiotny..... fakt,
Czytaj dalej