zasypianie

otóż mam pewien problem..wieczorem Pawelek zasypia albo przy mleczku,albo w moich ramionach, albo na naszym łóżku- koniecznie w moim towarzystwie..natomiast w dzien jest gorzej, gdyz usypia go niania….i praktycznie od zawsze w dzień zasypial w wózku (bujany)….niestety nie mam pojęcia jak od tego go oduczyc….wiadomo, ze niania nie będzie sie kłaść do naszego łóżka….wiem, że to juz najwyższa pora aby go oduczyć….choc wózek jest wygodny…miałyście podobny problem? jak z tego wybrnąc?

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

4 odpowiedzi na pytanie: zasypianie

Dodane ponad rok temu,

Re: zasypianie

Ja mam identyczny i wlasnie zamierzalam pisac taki sam post.Wieczorem Hubiemu musze ululac na rekach,a w dzien spi w wozku—-mamy spacerowke tak wiec troche ciasno.Jak jest brzydka pogoda to juz wogole nie wiem co robic.

Nelly i Hubert

Dodane ponad rok temu,

Re: zasypianie

wieczorem podobnie… Krzyś usypia przytulony do mnie lub męża na naszym łóżku, potem go przekładamy do łóżeczka;

a w dzień… oststnio usypia na huśtawce :)))
a zazwyczaj też przytula się do mnie na naszym łóżku, a jak uśnie to go przekładam do łóżeczka;

swoją drogą to jestem mistrzynią w przekładaniu śpiącego Krzysia zarówno z naszego łóżka jak i z huśtawki !!!

[i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: zasypianie

u nas ostatnio Mati woli spac na łózku naszym lub na kanapie w pokoju dziennym niz w łózeczku
tez go czesto przenosimy spiącego… za sen uwazam stan, kiedy nie słychac jak oddycha… przed zasnięciem sapie….
ale usypianie wieczorne w ramionach to nic przy nocnym chodzeniu przez kilka godzin z dzieciem na rekach w pozycji półpionowej
ja juz nie narzekam, niech zasypia wieczorem jak chce, byleby spał w nocy potem!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: zasypianie

u nas bardzo długo było podobnie jak u was – ręce, ja koło niego, cycuś – jak karmiłam, minuty się wlkokły, on budził się kiedy go wkładaliśmy do łóżeczka….próba usypiania – a niech się wypłacze i moje pękające serce:-((( usypianie huśtając się na fotelu bujanym…..w zeszłym roku – po bożym narodzeniu…..i ja się wkurzałam i mąż…..budził się w nocy i nad ranem – około 6.00 bo nie było nas koło niego.
aż w końcu w marcu (skończył wtedy rok i miesiąc) powiedzieliśmy dość!!!!!!!!
i konsekwentnie się tego trzymaliśmy
chyba dorósł do tego bo wcale nie protestował jak po raz pierwszy wkładaliśmy go do łóżeczka – po prostu mąż usiadł na podłodze koło niego , dał mu rękę a kuba usnął…wtedy w nocy spaliśmy jeszcze wszysce y jednym kuby pokoju…..aż po miesiącu my przenieśliśmy się do dużego
i teraz kubek usypia w łóżeczku, my śpimy w drugim pokoju i wszyscy w miarę się wysypiamy (no chyba, że zębole wychodzą i kubek się czasem budzi w nocy)
powodzenia – mam nadzieje, że coś ci się przyda z tego mojego pisania:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: zasypianie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
kiedy i jakie płatki?
wiem, ze to nie ten kącik...ale tu jak zwykle "wiekszy ruch"...od kiedy dawałyscie swoim dzieciom platki (kukurydziane, owsiane itp) jakie dawć? tyle tego w sklepach...ale jedne z miodem, inne z
Czytaj dalej
Karmienie
twarożek
pytanie kieruję do mam ok. rocznych dzieci...czy podajecie swoim dzieciaczkom twarożek, nie homogenizowany- tylko taki zwykły, biały....nie mam już pomysłu co podawac na sniadanko...pomyslałam o twarozku na słodko....czy to dobry
Czytaj dalej