zasypianie a przewracanie na brzuch

Witam
Mój synek tydzień temu skończył 4 miesiące od około 3 tygodni czyli od czasu jak nauczył się przewracać z pleców na brzuszek jest co raz gorzej ze spaniem. Wcześniej po pierwszych oznakach zmęczenia był kładziony do łóżeczka i sam zasypiał bez konieczności bujania czy śpiewania kołysanek. Zaczął ładnie w nocy sypiać od 20 do około 4 rano. Jednym słowem aniołek. Jednak ostatnio wszystko się zmieniło. Wszystko stanęło na głowie, synek by tylko na brzuszek się przewracał. Jednak za każdym razem kończy się to płaczem. Na brzuchu za długo nie poleży, bo cały czas “pracuje” i zaraz robi się zmęczony i płacze. Jak leży na plecach to na brzuch chce. Jest cały czas tak rozemocjonowany, że nie potrafi się sam uspokoić, nie pomagają też kołysanki, lulanie itp. itd. jedyne co czasem działa to cyca. Zasypia przy niej – wiem, że nie powinnam tak robić, ale to jedyna szansa na chwilę wytchnienia. Drzemka 15 minut i znowu to samo czyli płacz ze zmęczenia. W nocy też się rozbudza i przewraca na brzuch, nie pomaga okładanie poduszkami, bo wtedy jeszcze większy płacz. Wieczorne usypianie stało się też katorgą synek ssie cyca, ale przy tym się wierci, napina, popłakuje, przestaje jeść i znowu zaczyna. Czy mogę jakoś pomóc mojemu synkowi? Czy to taka faza i przejdzie? Czy może to jakiś neurologiczny problem i powinnam szukać pomocy u specjalisty? Też tak macie? Podajcie mi jakieś pomysły, bo już jestem na granicy wyczerpania.

5 odpowiedzi na pytanie: zasypianie a przewracanie na brzuch

k-j Dodane ponad rok temu,

eeeeeeeee no zwyczajnie ma ochote spać na brzuszku

ja przechodziłam to samo rok temu
czy synek bez wiekszego problemu potrafi sie obrócić z brzuszka na plecki??

K tez namiętnie przewracał sie na brzuch i za chwile znów jęczał,ja wstawałam po kilkaset razy w nocy zeby na plecy go przeżucić,leżał z 3sek i znów na brzuch i tak w kółko,

jak tylko do perfecji opanował przewrót z brzucha na plecy,problemy z nim sie skonczyly
teraz spanie na brzuchu jest jego ulubiona pozycja

anka830 Dodane ponad rok temu,

tylko w jedną stronę na razie umie się przewracać czyli z pleców na brzuszek. O spaniu na brzuszku jak na razie nie ma mowy – to ciągła praca i próba pełzania, która zawsze się kończy łzami albo złością, a oczywiście jak przewrócę go na plecy to myk na brzuch, a jak próbuje “zabronić” i obkładam poduszkami to tragedia nie z tej ziemi…

tolkaaa Dodane ponad rok temu,

Moj mały tez jak skonczyl 4 miesiace to zaczal miec niespokojny sen…wierci sie, a njagorsze ze on spi tylko na boku i wzglednie na brzuchu, na plecach nie ma spania wiec jak sie przekreci z boku na plecy to od razu podubka, trezba dac smoka i tak do nasteonego razu…jak mial 2-3 miesiace to tak ładnie przesypiał nocki a teraz nie dosc ze to wiecenie to cyca sie domaga 2 razy w nocy…miało byc lepiej a jest gorzej ;o)

panimama Dodane ponad rok temu,

Może to głupie co teraz napiszę, bo temat z księżyca, ale jak moje dziecko płacze, to stosuję mu taką metodę relaksacyjną, że puszczam dźwięk suszarki do włosów (włączam suszarkę). Zauważyłam to kiedyś jak suszyłam włosy i mały zasnął, później z ciekawości też próbowałam i przestał płakać.

Nie wiem czy działa to na każde dziecko, ale u nas w 80% działa 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Moja młoda była taki wiercipięta…
Ja jej wiązałam z prześcieradła hamak w środku łóżeczka – tam się nie mogła przewracać i bujana szybko zasypiała ;).
Jak zasypiała, rozwiązywałam hamak i delikatnie zrzucałam ją do łóżeczka i tak już spała dalej 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: zasypianie a przewracanie na brzuch

Dodaj komentarz

Książka kucharska
3 tygodnie bez kuchni a muszę jeść
dziewczyny pomocy od niedzieli zamykam swoją kuchnię na 3-4 tygodnie trochę będę się żywić w stołówce ale żeby nie żyć rozrzutnie :) muszę coś sobie przygotować do zamrażalnika. lodówkę będę miała podłączoną w pokoju a do
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Przeciwko ospie..
Mam dylemat??? M. idzie od września do p-la..szczepiona na większość zalecanych.. A teraz zastanawiam się nad ospą???Tysiąc myśli sie kołacze, bo każde szczepienie to stres..czy wsio oki będzie, choć zawsze było..kasa
Czytaj dalej