zatwardzeania nawykowe

Czy któraś z mam borykała się z tym problemem? My już w miarę poradziliśmy sobie z zatwardzeniami ale lęk przed zrobieniem i wstrzymywanie kupki pozostało i to w sumie jest największy problem

pozdrawiam

Anka i Staś (23.02.04)

10 odpowiedzi na pytanie: zatwardzeania nawykowe

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

Pamietam ten problem u mojego 15 lat mlodszego brata. To byla dosc trudna droga, ale od czasu kiedy Tomek zaczal siadac na nocnik, mama starala sie, zeby robienie kupki mialo zawsze ten sam przebieg, odbywalo sie zawsze w tym samym miejscu, itd, itp. Lekarz rowniez poradzil, zeby nie pokazywac dziecku momentu splukiwania kupki, bo dziecko dostawalo wowczas sprzeczne informacje-bravo, zrobiles taka piekna kupke, a teraz ja wyrzucimy. Zabralo to naprawe duzo czasu i pewne skutki widac do dzisiaj-obecnie 15-letni brat wciaz ma opory przed zalatwianiem sie poza domem. Bardzo Ci wspolczuje, bo dosc dobrze pamietam te wszystkie szopki, ale trzeba byc dobrej mysli. Poki co, rowniez nie mam patentu na mojego trzymiesieczniaka, zeby mu pokazac, ze przy zrobieniu kupki trzeba miesnie rozluznic, a nie zaciskac…
Pozdrawiam.

Magda i Adas 12.12.04

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

jak poradziłas sobie z zatwardzeniami bo unas problem jeszcze istnieje!!! brał debridat i syropy z lakuloza i nic ?? bede wdzięczna za odpowiedź!

anka75 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

Daję laktulozum najpierw 1x5ml ale nie zadziałało więc zwiększyłam dawkę do 3x5ml. Do tego codziennie otręby do kaszki lub jogurtu i kisielki z kiwi-chodzi głównie o pestki. Rano na czczo woda z miodem, buraki i tarte jabłko(też w kisielu), suszone śliwki albo miksuję z obiadkiem albo namaczam i bez skórki dodaję do jogurtu, dużo picia-głównie hippa rumiankowego. Konsystencja jest ok ale strach pozostał. Żeby nie dopuścić do kolejnego zatwardzenia i bólu to niestety co 2-3 dni daję czopek i liczę na to że za jakiś czas kupa nie będzie się już kojażyła z bólem. Kiedyś czekałam aż zrobi sam ale po 5 dniach kończyło się to i tak czopkiem albo co gorsza lewatywą a kupa odwodniona na maxa 🙁
Poczytaj sobie, ja tu znalazłam b.dużo informacji :
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
Pozdrawiam i życzę powodzenia

Anka i Staś (23.02.04)

anka75 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

U nas też cała rodzina zbiega się żeby podziwiać kupkę i bić brawo a Pana Bobka 🙂 nie wyrzucamy tylko on idzie popływać, robimy papa i siup. Stachu b.lubi wodę więc to mu się nie kojaży źle – mam przynajmniej taką nadzieję 🙂

Anka i Staś (23.02.04)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

moje dziecko miało zatwardzenia nawykowe.
byliśmy u gastrologa. miał przeprowadzane badania morfologię, poziom elektrolitów, mocz, tsh.
pisałam o tym i o problemach z zatwardzeniami dosyć dużo ostatnio w kąciku dwulatków. poszukaj w wyszukiwarce.
Patrykowi pomógł zestaw leków – debridat, duphalac i parafina. zastosowaliśmy lewatywy przez trzy dni. to bardzo ważne, ma na celu oczyszczenie jelit ze złogów. co dwa dni czopek lub lewatywa nie usuwa problemu. wczesniej nie załatwiał się bez wymuszenia lewatywą. czopki już nie działały. debridat i laktuloza też nie działała.
od czasu tej trzydniowej lewatywy rozpoczęliśmy podawać ww. zestaw leków i pomogło rewelacyjnie.
teraz jest na duphalacu i debridacie. odstawiamy powoli duphalac.najważniejsze to spowodować,żeby dziecko nie bało się załatwiać.
nie wiem, w jakim wieku jest twoje dziecko, dlatego nie stosuj ww. metod bez porozumienia z lekarzem. ja bym się wybrała do gastrologa.

Beata&Patryk(03.03.03)

bratek Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

A jesteś pewna, że to nawykowe zatwardzenie a nie co innego? Bo u mojego MIśka w ten sposób (miesiącami załatwiał się wyłącznie na czopek, lub na termometr) objawiała się nietolerancja mleka. 2 miesiące temu przeszliśmy na Humanę SL (bezmleczną) i stał się cud- mamy po 2 kupki dziennie! Na dodatek z idealną konsystencją i kolorem!
Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

anka75 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

Nie sądze czy to od mleka bo pierwszy taki problem pojawił się po przejściu na inne pokarmy niż cyc. Dostawał wtedy debridat i normalac ale poprawa była chwilowa i problem nie zniknął całkowicie. Jak zaczełam mu podawać białko krowie to przez chwile było nawet normalnie więc nie sądze żeby to od tego. Stachu w sumie nie pije żadnego mleka bo nadal na cycu ale jada jogurty(z lacidofilem) i czasami kaszkę mleczno przenną.

Anka i Staś (23.02.04)

agata73 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

Moja mała też ma ten problem. Czasem widzę, że stęka i powstrzymuje kupkę. Ja nie podaje jej leków. Podobnie jak Ty staram się podawać otreby, sliwki suszone i owoce pestkowe. Czy mogłabys mi podac przepis na ten kisiel. Zuzia nie chce tknąć surowego kiwi.
Zuzia robi kupkę tylko w kąpieli. Wkładam ją do bardzo ciepłej wody i chyba rozluźnienie mięśni powoduje, że nie może się już powstrzymywac. Widzę że się boi i płacze. Wcześniej musiałam czasem nawet dwa razy myć wanne i zmieniać wodę. Ale teraz szybciutko przesadzam ją na nocnik i jest ok. No i nie wiem co zrobic aby przestała sie bać.
Tak wiec moge Cię tylko pocieszyć, że nie jesteście sami z tym problemem.
Pozdrawiam

agata73 i Zuzia 11/01/04

anka75 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

Ucieram kiwi (albo skrobię łyżką) wrzucam do garnuszka, dolewam pół buteleczki soku, podgrzewam i do gotującego się wlewam odrobinę wody mineralnej z 3/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej. Jeśli kiwi było b.kwaśne to dosypuję odrobinę cukru albo miodu. Tak samo robie kisiel z jabłek które też są rozluźniające.
Pozdrawiam

Anka i Staś (23.02.04)

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: zatwardzeania nawykowe

a czy któraś z was podawała normalac??? to jakiś syrop ziołowy ! wiem tylko tyle !

pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: zatwardzeania nawykowe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
do mam podających bebilon 2
witajcie..mam pytanie..moj synek skonczyl 4 miesiace i zaczelam mu mieszac bebilon 1 z 2 ale widze ze kupki nie sa takie jak te po bebilon 1 sa takie twardsze a
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Drugi dzień w żłobku - pocieszcie...
Dzisiaj odprowadziłam Małą drugi raz do żłobka. No i był straszny ryk... Bardzo płakała, chciała ze mną iść. Wczoraj było ok, nie płakała cały dzień, nie wołała mnie. A dzisiaj...
Czytaj dalej