Zbyt mały zarodek

Muszę się wygadać bo oszaleję.
Byłam wczoraj na Usg, 7t 3d ciąży. Jest pęcherzyk, jest ciałko ale lekarz powiedział że zarodek wygląda na 5 tydzień, ma tyko 2,5 mm. Tłumaczył to prawdopodobnie późną owulacją, ale ja strasznie się martwię, bo mój najdłuższy cykl trwał 34 dni i ni cholipę nie pasuję mi nawet przy bardzo późnej owulce przesunięcie o 2 tygodnie rozmiarów dzieciaczka.
Macie coś na pocieszenie, może któraś miała takie maleństwo na tym etapie i skończyło się dobrze.
Usg które rozważy wszystko mam za tydzień i jestem kłębkiem nerwów.

53 odpowiedzi na pytanie: Zbyt mały zarodek

  1. tak, macie:)
    lekarz na 90% ma racje i nie masz się czym martwic.

    wlasnie z takich powodów jestem zwolenniczką robienia 1usg ok 8-9tc.

    a Ty jak sadzisz – kiedy mialas owu i doszło do zaplodnienia?

    • Zamieszczone przez bruni
      tak, macie:)
      lekarz na 90% ma racje i nie masz się czym martwic.

      wlasnie z takich powodów jestem zwolenniczką robienia 1usg ok 8-9tc.

      Się podpiszę. Dodam jeszcze, że nawet lepiej poczekać do I obowiązkowego USG w 11-12 tc.
      Będzie dobrze!!

      • Nie stresuj się, na tym etapie odchylenia takie bardzo często się zdarzają. Tak na prawdę nie wiadomo kiedy doszło do zapłodnienia, ile jajo wędrowało

        U mnie też na 1 USG wychodziło spore opóźnienie ale np. już w 12 tc zarodek nadrobił i wyprzedził nawet wiek, wg którego powinien być biorąc pod uwagę ostatnią @

        Głowa do góry wszystko będzie dobrze

        • Nie martw sie niepotrzebnie na zapas, u mnie bylo przesuniecie az o 2 tygodnie, mimo ze zawsze mialam reguralne miesiaczki, to od poczatku dzidz byl o 2 tyg za maly i na poczatku wszyscy sie martwili ze z dzidz cos nie tak, ale teraz, skoro to idzie caly czas od samego poczatku tak, to doszli wlasnie do wniosku, ze zaplodnienie bylo duzo pozniej niz wynika to z om.

          • ja miałam ta samą sytuacje i żałuję że tak szybko poszłam potwierdzić ciaże do lekarza na usg,nie było jeszcze serduszka w 7 tygodniu-martwiłam sie strasznie –BO BYLO ZA WCZESNIE! ale lekarz tylko mi powiedział że nie ma jeszcze “struktur płodu”-nie wyjasniając co to oznacza. A ja popadałam w paranoję że niby płód martwy itp.,ale okazało sie że jest wszystko ok teraz juz 6-mc biegnie dzidzia ma sie dobrze.
            najlepiej iść koło 10 tygodnia ciązy albo nawet później, 1-szy raz do lekarza człowiek mniej sie stresuje a na tym etapie lepiej zaufac testom sikanym.;)
            nie martw sie –bo stres szkodzi,nie plamisz czujesz sie dobrze to znaczy że wszystko ok.
            no i gratuluje przyszłej mamie.;)

            • Ja właśnie nie chcąc się stresować USG miałam dopiero w 10 tc. Razem z pierwszą wizytą. Wolałam zaoszczędzić sobie stresów i wcześniejszego gdybania. Nawet bety nie robiłam. Zrobiłam test po 12 dniach od zapłodnienia i cierpliwie czekałam, delektując się coraz to nowymi objawami ciążowymi. Polecam. Jeszcze się człek zdąży nadenerwować w ciąży.

              • mamoli
                moj cykl trwal ok.34 dni…
                Bylam na usg 2 tygodnie po tescie i byly dwa pecherzyki puste, byl to 5 tc…
                Wszystko jest ok…teraz dzidzie sa wieksze niz by wskazywala owulacja, ktora byla monitorowana…
                Wiec glowa do gory.

                • Mamoli rozumiem że się denerwujesz ale są też takie przypadki jak twój i wszystko kończy się dobrze. Więc nie zamartwiaj się niepotrzebnie i trzymam mocno kciukasu za Ciebie i kolejne USG
                  Ja pierwsze USG będe miała około 10 tyg. i też strasznie się boję co będzie ale to dopiero 18.04
                  Pozdrawiam i będę za Ciebie trzymać

                  • Dzięki dziewczyny, trochę mnie podniosłyście na duchu.
                    Ja nie mam pojęcia kiedy mogło dojść do zapłodnienia, tamten miesiąc był wolny od jakichkolwiek obliczeń, obserwacji itd. Pozostało mi czekać z burzą myśli, nie mogę się na niczym skupić, a tu święta za pasem.
                    Oj ciężki będzie ten tydzień, oby do środy. Najgorsze są te złe myśli które przychodzą mimo tego że tak bardzo ich nie chce… Staraliśmy się o ten skarb 1,5 roku.

                    • Zamieszczone przez mamoli
                      Dzięki dziewczyny, trochę mnie podniosłyście na duchu.
                      Ja nie mam pojęcia kiedy mogło dojść do zapłodnienia, tamten miesiąc był wolny od jakichkolwiek obliczeń, obserwacji itd. Pozostało mi czekać z burzą myśli, nie mogę się na niczym skupić, a tu święta za pasem.
                      Oj ciężki będzie ten tydzień, oby do środy. Najgorsze są te złe myśli które przychodzą mimo tego że tak bardzo ich nie chce… Staraliśmy się o ten skarb 1,5 roku.

                      Musisz być cierpliwa zaraz święta więc się będziesz miała czym zająć i na pewno szybko zleci do środy
                      Pozdrawiam

                      • Zamieszczone przez mamoli
                        Dzięki dziewczyny, trochę mnie podniosłyście na duchu.
                        Ja nie mam pojęcia kiedy mogło dojść do zapłodnienia, tamten miesiąc był wolny od jakichkolwiek obliczeń, obserwacji itd. Pozostało mi czekać z burzą myśli, nie mogę się na niczym skupić, a tu święta za pasem.
                        Oj ciężki będzie ten tydzień, oby do środy. Najgorsze są te złe myśli które przychodzą mimo tego że tak bardzo ich nie chce… Staraliśmy się o ten skarb 1,5 roku.

                        a kiedy mials ostatnia miesiaczke?

                        • Witaj,

                          jestem w drugiej ciąży i przyznam, że nie przyszłoby mi do głowy aby na tak wczesnym etapie przejmować się wymiarami zarodka :Zamotany:

                          Pierwsze badania usg robiłam w ósmym tygodniu po to aby potwierdzic test, zobaczyć czy serduszko bije, a takze stwierdzić, czy jest to ciąża pojedyncza.
                          Więcej parametrów (poa faktem prawidłowego zagnieżdżenia) nie była mi potrzebna. Nie na tym etapie…

                          Postaraj się nie martwić, dziewczyny mają rację pisząc o związku długości cykli i parametrami dzidziusia.

                          Głowa do góry, będzie dobrze.

                          Jaśminka

                          • Zamieszczone przez mamoli
                            Dzięki dziewczyny, trochę mnie podniosłyście na duchu.
                            Ja nie mam pojęcia kiedy mogło dojść do zapłodnienia, tamten miesiąc był wolny od jakichkolwiek obliczeń, obserwacji itd. Pozostało mi czekać z burzą myśli, nie mogę się na niczym skupić, a tu święta za pasem.
                            Oj ciężki będzie ten tydzień, oby do środy. Najgorsze są te złe myśli które przychodzą mimo tego że tak bardzo ich nie chce… Staraliśmy się o ten skarb 1,5 roku.

                            Moja koleżanka była w identycznej sytuacji co Ty. Zarodek w 7 tyg ciąży, a serduszko nie biło. Poszła na USG po 2 tyg i wszystko jest OK!!! Kończy teraz 3 miesiąc.
                            Trzymam kciuki i myśl pozytywnie!!!!!

                            • Zamieszczone przez mamoli
                              Muszę się wygadać bo oszaleję.
                              Byłam wczoraj na Usg, 7t 3d ciąży. Jest pęcherzyk, jest ciałko ale lekarz powiedział że zarodek wygląda na 5 tydzień, ma tyko 2,5 mm. Tłumaczył to prawdopodobnie późną owulacją, ale ja strasznie się martwię, bo mój najdłuższy cykl trwał 34 dni i ni cholipę nie pasuję mi nawet przy bardzo późnej owulce przesunięcie o 2 tygodnie rozmiarów dzieciaczka.
                              Macie coś na pocieszenie, może któraś miała takie maleństwo na tym etapie i skończyło się dobrze.
                              Usg które rozważy wszystko mam za tydzień i jestem kłębkiem nerwów.

                              Nie masz się czym przjemowac! Moj lekarz powiedział mi,że jak jest ciałko to jest rozwijajaca sie ciaza! Pierwsza wizyte mialam w 5tc bylo tylko cialko i z niecierpliwoscia czekalam na kolejna wizyte. Później już było ok, ale moja koleżanka, której ciąża jest starsza w 8tc lekarz skwitował,że się nie rozwija, że zarodek jest za mały. Zmieniła lekarza i w 10tc już wszystko było ok, ciąża prawidłowo się rozwijała. Najgorsze jest czekanie, ale spróbuj myśleć pozytywnie, bo we wczesnej ciązy jak widać parę tygodni robi ogromną różnicę.
                              Pozdrawiam, będzie dobrze!

                              • Mam w domu taki przypadek, ma 3 lata 😉
                                Byłam na usg w 7 tc, był wielki pęcherzyk ciążowy bez echa zarodka (cykle mam 30-31 dniowe) Ale wiedząc kiedy mogło dojśc do zapłodnienia na 100% wiedziałam że cykl mi oszalał
                                tydzień później się pokazał taki 3mm (8tc) z bijącym serduszkiem
                                ,,Nadrobił” ok 13 tc i od tamtej pory był za duży w parametrach

                                • Mamoli Kochanie..po pierwsze nic nie wiedziałam..GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERDUSZKA!!!!!Jejku jakie wiadomości..

                                  A teraz odnośnie wielkości dzidzi..dziewczyny już sporo napisały..ja jeszcze dodam od siebie..to ciągle błąd lekarzy, że na tym etapie mówią kobietom o wielkości zarodka..moja Malutka w 6tc..miała 1,7mm, lekarz mówił, że wszystko w porządeczku..serdusio już biło nawet.. A później wróciłam do domku i włazłam na internet..sprawdzam i załamka.. Niunia powinna była mieć ok. 4mm i stres do kolejnego badania.. A teraz Szkrabik cały czas większy o kilka dni niż wskazuje termin OM..także Kochana..łepek do góry, bo nie masz się czym martwić..wszystko jest w jak najlepszym porządeczku:)

                                  Buźka dla Ciebie i brzusia:Buziaki:

                                  • Zamieszczone przez ultramaryna
                                    Ja właśnie nie chcąc się stresować USG miałam dopiero w 10 tc. Razem z pierwszą wizytą. Wolałam zaoszczędzić sobie stresów i wcześniejszego gdybania. Nawet bety nie robiłam. Zrobiłam test po 12 dniach od zapłodnienia i cierpliwie czekałam, delektując się coraz to nowymi objawami ciążowymi. Polecam. Jeszcze się człek zdąży nadenerwować w ciąży.

                                    Gdybym tak postąpiła, to wogóle dzieci bym nie miała… NIE POLECAM.

                                    • mój Jas nie chciał sie ujawnić dosyć długo…. najpierw nie było widać pęcherzyka… następnie pecherzyk był ale za mały i zarodek też jakiś nie bardzo wyglądał…. na szczeście ujawnił sie w końcu w całej okazałości i obecnie ma prawie 6 lat 🙂

                                      • Zamieszczone przez gotka
                                        Mamoli Kochanie..po pierwsze nic nie wiedziałam..GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERDUSZKA!!!!!Jejku jakie wiadomości..

                                        Dziękuje dziękuje, chwaliłam się na zawziętych 🙂

                                        Takie słowa od was to jak miód, dziękuje wam kobitki.
                                        Nie potrzebnie tylko szperam po tym necie, koniec z tym, za dużo tam nie zbyt dobrze kończących się historii.

                                        • Zamieszczone przez mamoli
                                          Dziękuje dziękuje, chwaliłam się na zawziętych 🙂

                                          Takie słowa od was to jak miód, dziękuje wam kobitki.
                                          Nie potrzebnie tylko szperam po tym necie, koniec z tym, za dużo tam nie zbyt dobrze kończących się historii.

                                          A z tym sie zgodze: net dla kobiet w ciazy wogole powinien byc zabroniony, bo tylko czytamy i sie dolujemy, wiec najlepiej wlasnie nie szukac i konsultowac z lekarzem ew watpliwosci 😉 Bedzie dobrze glowa do gory.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Zbyt mały zarodek

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general