Zeromski w Krakowie

Porod byl moim pierwszym pobytem w szpitalu wiec sama do konca nie wiedzialam czego moge sie spodziewac. Wiele dziewczyn zachwalalo ten szpital, ale podchodzilam do tych opinii bez entuzjazmu.
Porod mialam ciezki i zakonczyl sie cesarskim cieciem. Opieka calego personelu byla naprwde na najwyzszym poziomie. Polozne podczas calego mojego pobytu (9dni) byly poprostu super – pod kazdym wzgledem, poczawszy od dostawiania do piersi, a skonczywszy na robieniu zastrzykow-bezbolesnie. Naprwde trudno w kilku zdaniach opisac jakie byly fantastyczne.
Po cc dostawienie do piersi nastepuje zaraz po przywiezieniu na sale poporodowa, polozne asystuja podczas karmienia i przychodza przy kazdym placzu dzidziusia. Przychodza bardzo czesto pytajac czy wszystko jest w pozadku, sprawdzaja pozniej czy dobrze dostawia sie do piersi, a w czasie nawalu pokarmu dysponuja mrozona kapusta – rewelacja. Ja w drugiej dobie nie mialam pokarmu wiec Mikolaj musial byc dokarmiony, ale nie butelka tylko kieliszkiem, a mi nakazaly pobudzic laktacje laktatorem.
Bardzo polecam ten szpital.

Magda (23.07.2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Zeromski w Krakowie

  1. Re: Zeromski w Krakowie

    Całkowicie się z Tobą zgadzam. POZDROWIENIA! 🙂

    • Re: Zeromski w Krakowie

      Cały czas tez mysle o tym szpitalu (lub o Siemiradzkim). NApisz jeszcze proszę, czy miałas poród rodzinny i jak jest z odwiedzinami?

      nautica i nureczek (22.12.03)

      • Re: Zeromski w Krakowie

        Koleżanki po Żeromskim – napiszcie błagam coś więcej. Jestem bardzo, bardzo spragniona źródłowych wieści na ten temat, bo w zasadzie jestem zdecydowana na poród właśnie tam. Będę wdzięczna za opinię wyrażoną albo na forum albo na priva lub GG

        • Re: Zeromski w Krakowie

          Tak mialam porod rodzinny, ale do momentu kiedy okazalo sie ze musze miec cc, ale nawet wtedy maz odrazu zobaczyl dzidziusia po przeniesieniu z powrotem na sale porodowa. Odwiedziny wlasciwie sa non stop:) tzn. prosba od poloznych jest aby nie odwiedzalo wiecej niz 5 osob jednoczesnie i aby byly po godzinie 11, bo do tej godziny odbywaja sie obchody, ale nawet jesli juz ktos jest to prosi sie o wyjscie. Zaskoczeniem bylo dla mnie, ze nawet kwiaty mozna przynosic.
          Sama nie wiem co moglabym wam jeszcze napisac, wiec pytajcie co was interesuje.
          Pozdrawiam
          Magda

          • Re: Zeromski w Krakowie

            mgosz
            ja mam pytanie (pewno już gdzieś to było poruszane ale nie mogę znaleźć) jak wyglądają opłaty w tym szpitalu? Poród rodzinny, znieczulenie z/o..? Czy to jest płatne?
            I drugie pytanie, czy sale do porodów są kilkuosobowe i podzielone na boksy czy pojedyncze?

            “Jeśli coś uparcie gaśnie, zufaj iskierce nadziei”
            ZORZA
            Termin: 17 marca 2004

            • Re: Zeromski w Krakowie

              ostatnio byłam na rozmowie w żeromskim i rozmawiałam z osoba ktora jest na izbie przyjec i mówiła ze nie ma zadnych opłat bez wzgledu na sposob porodu. za nic sie tam nie płaci. tj porod, zzo itp. Sa tam cztery sale do porodu rodzinnego

              doncikd

              • Re: Zeromski w Krakowie

                Za nic sie tam nie płaci.
                Ja też polecam ten szpital. Co prawda nie rodziłam siłami natury choc od początku ciazy zamierzałam. Chodząc 2 razy w tygodniu na ktg na ostatnim okazało się, ze tetno dziecka drastycznie spada mimo nie rozpoczecia akcji porodowej. Natychmiast podjeto działania i w wyniku tego dziecko urodziło się przez cc. Polecam. Blizny prawie nie widac!!!!!!!
                Opieka położnych- super. Szczególnie fajne sa dwie babeczki na I pietrze. Polecam tez wczesniejsze wizyty u lekarza z tamtąd. To tez duzo pomaga.
                Szcegóły na prv. Po cesarce wypuszczają w 3,4 dobie.
                Po zadzwonieniu po położnż natychmiast sie ktoś pojawia i służy pomoca. Zastrzyki i srodki przeciwbólowe na kazde zyczenie.
                Polecam!


                Ala i Filipek
                ur.29.07.2003

                • Re: Zeromski w Krakowie

                  ja co prawda nie rodziłam ale leżałam na oddziale położniczo-noworodkowym..miałam zabieg w 10 tyg ciążu /obumarła ciąża/…i mimo smutnych okoliczności to naprawde w szpitalu opieka bardzo dobra, położne przemiłe. Dość ładnie.. A sale porodowe podobno po remoncie !
                  na pewno dobrze jest tez jak prowadzący ciąże lekarz pracuje właśnie w tym szpitalu !
                  mam nadzieje że kiedyś przekonam się jaka opieka przy porodzie !
                  pozdrawiam

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Zeromski w Krakowie

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo