Zerówka w przedszkolu czy w szkole….Rocznik 2008

Witam.
JEstem mama 5 latki i mam dylemat….
zostawić ją w zerówce w przedszkolu czy dac do szkoły…..
Z jednej strony zostawiłabym w przedszkolu bo młodszy od wrzesnia zacznie i byłoby mu łątwiej z siostra przynajmniej na poczatku, a z drugiej kusi mnie zerowka w szkole….
i tak jako 6- latka pojdzie do 1 klasy
Jakie jest wasze zdanie…..

41 odpowiedzi na pytanie: Zerówka w przedszkolu czy w szkole….Rocznik 2008

werbla Dodane ponad rok temu,

Aneczka musisz sama zdecydwac co jest dla Ciebie i dla niej dobre
jamoja posłałam do szkoljen zerówki i nie żałuje, ma przygotowanie szkolne, wie co gdzie jest, nie boi sie jak na początku

a Wojtuś i tak nie bedzie z siostrą, będa w innej grupie, jeden plus przedszkola, ze zaprowadzasz w jedno miejsce

anecia Dodane ponad rok temu,

Jak masz blisko szkołę i przeszkole i logistycznie jest ok, to zostawiłabym w przedszkolu. Druga sprawa to godziny, bo przedszkole jest czynne zapewne dłużej a w zerówce córka musiałaby pewnie iść na świetlicę, no chyba, że problemu z tym w ogóle nie masz. Dużo zależy też od samego dziecka, moja starsza córka poszła do szkoły jako 7-latka i bała się na początku zostawać doraźnie na świetlicy. Nieśmiała jest i tyle.
Moja młodsza też z 2008, ale ona jest z grudnia i do szkoły pójdzie mając 5,5r. Koszmar jakiś dla mnie.

-flo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aneczka1411:Witam.
JEstem mama 5 latki i mam dylemat….
zostawić ją w zerówce w przedszkolu czy dac do szkoły…..
Z jednej strony zostawiłabym w przedszkolu bo młodszy od wrzesnia zacznie i byłoby mu łątwiej z siostra przynajmniej na poczatku, a z drugiej kusi mnie zerowka w szkole….
i tak jako 6- latka pojdzie do 1 klasy
Jakie jest wasze zdanie…..

Ja będąc na Twoim miejscu na 100% zostawiłabym w przedszkolu.
Chyba, że ze strony finansowej jest to problem opłacić dwójkę w p-kolu.

ana7 Dodane ponad rok temu,

Ja zostawiam w przedszkolu. Pracuję w szkole i nie wyobrażam sobie tam mojego 5-latka:Boje się:

goooosia Dodane ponad rok temu,

z całą pewnością zostawiam w przedszkolu.
zresztą ciągle zastanawiam się do jakiej szkoły posłać młodego (bliżej domu czy pracy….)
pozatym i tak przedszkole ma skrócone czy tego chcę czy nie….

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez goooosia:z całą pewnością zostawiam w przedszkolu.
zresztą ciągle zastanawiam się do jakiej szkoły posłać młodego (bliżej domu czy pracy….)
pozatym i tak przedszkole ma skrócone czy tego chcę czy nie….

Naprawdę musimy posłać dzieci jako 6-łaski do szkoły? Po doświadczeniach z Dużym z chęcią odroczyłabym ten przykry obowiążek do ukończenia 10 rż co najmniej.
Z wyborem szkoły nie mam problemu – pójdzie tam gdzie Brat 🙂

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Naprawdę musimy posłać dzieci jako 6-łaski do szkoły? Po doświadczeniach z Dużym z chęcią odroczyłabym ten przykry obowiążek do ukończenia 10 rż co najmniej.
Z wyborem szkoły nie mam problemu – pójdzie tam gdzie Brat :?)

no chyba niestety musimy….
choć ja ciągle się łudzę, że jeszcze coś się w tym temacie zmieni…
a tak btw słyszałaś o jakieś szkole w „okolicy” wspierającej uzdolnienia (najlepiej matematyczne) dzieci?

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez goooosia:no chyba niestety musimy….
choć ja ciągle się łudzę, że jeszcze coś się w tym temacie zmieni…
a tak btw słyszałaś o jakieś szkole w „okolicy” wspierającej uzdolnienia (najlepiej matematyczne) dzieci?

Nie za bardzo. Ale 36 na Chopina jest ponoć rewelacyjna i 12 tam chodzą dzieci pracowników polibudy.
O rozwój w kierunkach ścisłych zadba babcia – emerytowany pedagog.

kasia26m Dodane ponad rok temu,

Maja zostaje w przedszkolu u nas chyba nawet nie ma zerówki w szkole :Niepewny:
Będę musiała się dopytać.

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Nie za bardzo. Ale 36 na Chopina jest ponoć rewelacyjna i 12 tam chodzą dzieci pracowników polibudy.
O rozwój w kierunkach ścisłych zadba babcia – emerytowany pedagog.

szkoda, że nie nasza babcia 😉
a o 12, jako tej bliżej pracy 😉 myślałam właśnie. i to pomiędzy nią, a rejonową mam dylemat właśnie (choć skłaniałam się do 12)
zwłaszcza, że pójdzie tam zapewno kilkoro dzieci z p-la 😉

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez goooosia:szkoda, że nie nasza babcia 😉
a o 12, jako tej bliżej pracy 😉 myślałam właśnie. i to pomiędzy nią, a rejonową mam dylemat właśnie (choć skłaniałam się do 12)
zwłaszcza, że pójdzie tam zapewno kilkoro dzieci z p-la 😉

Rewelacyjny wybór 😉
Od lat jedna z najlepszych podstawówek we Wro.
Mamy tam kilkoro znajomych dzieci – fakt rodzice mają pewne zastrzeżenia, ale to naprawdę małe sprawy w porównaniu do wielu rejonówek.

gosik Dodane ponad rok temu,

moja w przedszkolu zostaje – w którym pracuję więc jakby mi to na rękę :Hyhy:
ze szkoły nikt nie mógłby jej odbierać o 12, bo do 16 pracuję, a na szkolnej świetlicy to jej sobie nie wyobrażam :Boje się:

superbasiek Dodane ponad rok temu,

ja stawiałam w obu przypadkach na zerówkę w szkole, w pierwszym poszłam na czuja, w drugim to były względy ekonomiczne i co najważniejsze nauczyciele (bynajmniej większość) twierdzą, że dziecko ze szkolnej zerówki często jest lepiej przygotowane, jest już obeznane w życiu szkolnym i nie przeraża go nowe otoczenie … jestem zdecydowanie za tym, żeby dzieci chodziły do zerówek w szkole 🙂

Pozdrówki 🙂

rena12 Dodane ponad rok temu,

moja gwiazda z grudnia:Foch:
póki co kombinuję czy nie dałoby się jej jakoś zostawić na jeszcze rok w zerówce – toż to będzie miało 5,5, jak będzie musiała iśc od szkoły

narazie zostaje w przedszkolu

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:moja gwiazda z grudnia:Foch:
póki co kombinuję czy nie dałoby się jej jakoś zostawić na jeszcze rok w zerówce – toż to będzie miało 5,5, jak będzie musiała iśc od szkoły

narazie zostaje w przedszkolu
nie ty jedna 😉
też bym wolała puścić jako 7 latkę
z bardzo wielu różnych względów

ana7 Dodane ponad rok temu,

ja też caly czas mam nadzieję, ze jednak ta reforma nie dojdzie do skutku
Z osobistych doświadczeń wybrałabym szkołę bliżej miejsca zamieszkania. Moja córka już w 3 klasia sama chodziła do szkoły i sama wracała
U mnie w szkole obecnie dla zerówek wydzielone jest osobne skrzydło, osobna świetlica, panie do pomocy – mimo to uważam, ze 5 lat to stanowczo za wczesnie
pożyjemy – zobaczymy….

gobin Dodane ponad rok temu,

mój przeszedł zerówkę w przedszkolu jako 4 latek – bardzo sobie chwaliłam
w szkole powtarza zerówkę i jestem załamana poziomem – przedszkole bardzo podniosło poprzeczkę.
Idzie do pierwszej klasy jako 6 latek – nie mam dylematu w ogóle

rena12 Dodane ponad rok temu,

ja mam dylemat o tyle, że moje piękne najmniejsze, najszczuplejsze, najmłodszejsze w grupie w przedszkolu
widziałam jaki skok zrobił starszy w okolicach szóstych urodzin (społeczny, intelektualny i tak ogólnie rozwojowy), miałam nadzieję, że teraz też doczekamy szóstych urodzin w przedszkolu a tu lipa :Foch:

jaewa Dodane ponad rok temu,

Przez te same dylematy przechodziłam gdy mój Błażej szedł do zerówki (2005). Też w tym czasie młodszy Olaf (2008) szedł do przedszkola, więc najwygodniej byłoby dać ich razem do przedszkola. Jednak postawiliśmy na szkołę, bo moim zdaniem zerówka w przedszkolu to nadal przedszkole. Po takiej zerówce później 1 klasa w szkole byłaby poważną zmianą, bo dziecko zmienia wszystko- budynek, panią, dzieci, zasady funkcjonowania np siedzenie w ławkach, wszystko. Podczas zerówki w szkole Błażej oswoił się ze wszystkim- dzwonki, szatnie, toalety. Gdy od września teraz poszedł do 1 klasy wiedział juz wszystko co powinien wiedzieć, znał szkołę, a przede wszystkim znał już swoją klasę, miał swoich ulubionych kolegów. Z ciekawością czekaliśmy na wrzesień, nie było żadnych niepokojów.

Teraz gdy Olaf dorósł do zerówki jednak znów mam dylemat, bo przy Błażeju mogliśmy decydować, więc poszedł do zerówki jako 6 latek, a Olaf musi iść jako 5 latek 🙁
Jednak na 99% Olaf również pójdzie do szkoły.

snoopy Dodane ponad rok temu,

u nas nie ma problemu
zerówki w szkole nie ma

anecia Dodane ponad rok temu,

rena12 – moja też grudniówka i mam ten sam problem. Będzie najmniejsza i najmłodsza i ja tego w ogóle nie widzę. A jaki masz plan, jeśli mogę spytać?

rena12 Dodane ponad rok temu,

narazie nie mam:Niepewny:
myślę nad ew brakiem gotowości szkolnej i wtedy można dziecko rok później puścić

mama80 Dodane ponad rok temu,

Aneczka, ja swoją z różnych względów posłałam we wrześniu 2012 do zerówki szkolnej. Jestem zadowolona, że nie chodzi do typowego przedszkola. W tym roku też pójdzie do zerówki szkolnej:) Mam jeszcze wybór, więc nie decyduję się na klasę 1-szą w wieku 6 lat. Uważam, że zerówka w Szkole Podstawowej lepiej przygotowuje dziecko do klasy 1-szej. Dziecko jest bardziej obyte ze środowiskiem typowo szkolnym, nie boi się zmian i przyzwyczaja stopniowo do nowego, jakby nie patrzeć- trudnego dla takiego malucha etapu życiowego:)

anecia Dodane ponad rok temu,

Rena – ja myślalam o tym samym, ale poczekam najpierw na opinię przedszkola. Jeśli oni nie będą widzieć przeszkód, to chyba dam sobie spokój. Jednak taka opinia o braku gotowości szkolnej ciągnie się za dzieckiem cały czas a i potem ono samo zaczyna pytać dlaczego jest z innego rocznika.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anecia:Rena – ja myślalam o tym samym, ale poczekam najpierw na opinię przedszkola. Jeśli oni nie będą widzieć przeszkód, to chyba dam sobie spokój. Jednak taka opinia o braku gotowości szkolnej ciągnie się za dzieckiem cały czas a i potem ono samo zaczyna pytać dlaczego jest z innego rocznika.
czemu uważasz, że opinia się ciągnie?
w tym roku odraczam – bo nie jest gotowe, za rok już będzie 🙂

ale o to samo mogą pytac dzieci za rok (te z 2007), których rodzice nie puszczą teraz ,,bo mają wybór” – dlaczego jest w klasie z młodszymi od siebie dziećmi

anecia Dodane ponad rok temu,

gosik – tak pomyślałam, że się ciągnie i tak też powiedziała mi znajoma nauczycielka. Wiem, że nie ma się co sugerować jedną opinią , ale jakoś tak nie mogę o tym przestać myśleć i chętnie posłuchalabym zdania naszych forumowych nauczycielek. Jeśli dziecko faktycznie nie ma gotowości szkolnej, to jestem jak najbrdziej za odroczeniem, ale jeśli panie przedszkolanki stwierdzą,że jest, tak sobie, to miałabym poważny orzech do zgryzienia. Wszystko zależy od przyszłego roku, bo teraz córka jest w maluchach (nie było już miejsca w 4-latkach), więc i program inny. A ty , jeśli mogę spytać, masz konkretny powód , aby posłać później czy po prostu twoim zdaniem dziecko nie jest gotowe? W ogóle nie wiem jak to prawnie wszystko wygląda.

rena12 Dodane ponad rok temu,

moim zdaniem młoda w tej chwili nie nadaje się do szkoły – nie wiem jak będzie za rok ale…….

wole, żeby była dawała radę jako tako jako ta rok starsza w klasie, niż żeby później w drugiej czy trzeciej klasie trzeba było ją zostawić bo nie będzie sobie radzić

jeszcze nie wiem co zrobię, narazie obserwuję sobie swojego pierwszoklasistę i swoją 4 latkę i jakoś wspólnego mianownika nie widzę -nie widzę jej w ławce nad książkami za te 1,5 roku

apropo
młody jest własnie w pierwszej klasie – wg nowej podstawy oczywiście – i szczerze jestem przerażona ——jeśli byłoby rzeczywiście tak, że w przedszkolu i w domu nie nauczy się dziecko tego i tamtego przed rozpoczęciem nauki szkolnej to pierwsza klasa to istny horror dla dziecka

anecia Dodane ponad rok temu,

rena – no ja jestem w identycznej sytuacji, bo Ula też jest w pierwszej klasie i obserwując poziom, ja tam Marty za 1,5 r. nie widzę. Ona nie znosi kolorowania, więc i rysować nie umie i nie chce 🙁 To jak ma pisać…

ana7 Dodane ponad rok temu,

dziewczyny ale nie ma co też się nakręcać na zapas – rok czy półtora w przy[adku dziecka to ogromny szmat czasu
Ja obserwujęu swoich chłopców kosmiczny rozwój manualny – dosłownie w przeciągu ok miesiąca zaczęli sami sięgać do kolorowanek, a starszy prosi o „książki z zadaniami”. Więc za rok to te nasze „maluszki” nieźle mogą nas zaskoczyc:Fiu fiu:

rena12 Dodane ponad rok temu,

manualnie Olka daje radę :Cwaniak:
ale tym, że moje starsze dziecko wczoraj pisało dyktando z wyrazami z ó i u jestem przerażona:Niepewny:
szkoła oczekuje od pierwszoklasisty naprawdę bardzo dużo – pisanie ze słuchu, czytanie na poziomie dość pokaźnym, dość sprawne liczenie…….o rozwoju społecznym nie wspomnę bo moje takie bidy chodzące:Hmmm…:

anecia Dodane ponad rok temu,

ana7 – masz rację, może powrócić do tematu za jakiś rok. Z tym rozwojem, to też się zgodżę , bo Marta długo nie chciała układać żadnych puzzli, widać , że to nie był jej konik aż tu nagle wzięła puzzle 30-elementowe i ułożyła cały obrazek sama. Dla mnie był to szok.

beamama Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, szczerze jestem zdziwiona Waszymi opiniami…..
Jak dla mnie poziom nauczania 1-3 jest niski, zresztą niższy niż przed reformą.

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Dziewczyny, szczerze jestem zdziwiona Waszymi opiniami…..
Jak dla mnie poziom nauczania 1-3 jest niski, zresztą niższy niż przed reformą.

pozwól że się podpiszę.
Jako matka 3-klasisty ( startował jako sześciolatek ) i kolejnego z 2008 🙂

rena12 Dodane ponad rok temu,

mnie poziom w klasie młodego (dzieci mają czytać płynnie, pisać ze słuchu itp itd) przeraża

idą podręcznikiem Elementarz XXI wieku i ma ją co prawda lekko ambitną panią ale to i tak moim zdaniem bardzo dużo

Maciek radzi sobie całkiem dobrze (lepiej niż się spodziewałam:Wow!:) ale ile nas to pracy w domu kosztowało to nasze i jak pomyślę, że nad Olką musiałabym już siadać (bo nie ma co liczyć na przedszkole w stopniu mnie satysfakcjonującym) to coś mi się robi – póki co ona uwielbia ubieranki, malowanki, kolorowanki i wycinanki a na widok liter ma łzy w oczach:Hmmm…:

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:mnie poziom w klasie młodego (dzieci mają czytać płynnie, pisać ze słuchu itp itd) przeraża

idą podręcznikiem Elementarz XXI wieku i ma ją co prawda lekko ambitną panią ale to i tak moim zdaniem bardzo dużo

Maciek radzi sobie całkiem dobrze (lepiej niż się spodziewałam:Wow!:) ale ile nas to pracy w domu kosztowało to nasze i jak pomyślę, że nad Olką musiałabym już siadać (bo nie ma co liczyć na przedszkole w stopniu mnie satysfakcjonującym) to coś mi się robi – póki co ona uwielbia ubieranki, malowanki, kolorowanki i wycinanki a na widok liter ma łzy w oczach:Hmmm…:
Ale co przerażającego w czytaniu i pisaniu pierwszaka w drugim semestrze?? :Niepewny:
Jeżeli Wasza szkoła idzie normalnym ogólnopolskim programem to pierwszaki poznają sukcesywnie literki i czytają i piszą tylko zdania składające się z poznanych liter więc nie rozumiem, co w tym takiego strasznego.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Dziewczyny, szczerze jestem zdziwiona Waszymi opiniami…..
Jak dla mnie poziom nauczania 1-3 jest niski, zresztą niższy niż przed reformą.

Bea! Zgadzam się w 100%. Starszy poszedł jako niespełna 7 latek i nudzi się jak mops.
Z tym programem już teraz poradziłby sobie mój niespełna 5 latek 🙁
A potem im dalej tym gorzej.

aneczka1411 Dodane ponad rok temu,

Zdecydowałam:)
MOja 5latka idzie do szkolnej zerówki:)
Dzisiaj bylismy na dniach otwartych w szkole spoza rejonu:)super sie spodobało:) jutro jade do dyrektora na rozmowe czy przyjma dziecko spoza rejonu:)

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

1-3 to luz. W czwartej klasie dzieciaki przezywaja prawdziwy szok. Tempo nauko gwaltownie wzrasta.
Przynajmniej w naszym regionie nie jest wesolo w 4 klasach.

baniutka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:1-3 to luz. W czwartej klasie dzieciaki przezywaja prawdziwy szok. Tempo nauko gwaltownie wzrasta.
Przynajmniej w naszym regionie nie jest wesolo w 4 klasach.

to prawda, nie tylko w waszym regionie
koleżanki mi mówiły ze właśnie w IV klasie jest ogromny przeskok
i dzieci nie wszystkie sobie dobrze radzą

bib Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Bea! Zgadzam się w 100%. Starszy poszedł jako niespełna 7 latek i nudzi się jak mops.
Z tym programem już teraz poradziłby sobie mój niespełna 5 latek 🙁
A potem im dalej tym gorzej.

Moja też poszła rok wczesniej do szkoły i też sie nudzi. Poziom jest tak niski, że potrafi odrobić lekcje brata, który jest rok wyżej. Według mnie poziom nauczania jest bardzo niski.

Znasz odpowiedź na pytanie: Zerówka w przedszkolu czy w szkole….Rocznik 2008?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odradzam
Wózek graco Quttro tour
Moja córcia ma miesiąc, a wózek właśnie się popsuł, odpadło nam koło, tzn. wyłamało się kompletnie i nic nie można z tym zrobić, nowy wózek, a do wyrzucenia;/ Kosztował nie
Czytaj dalej
Polecam
poleccie kijki do ,,Nordic Walking,,
Przyznam ze jestem od 2 tygodni zafascynowana tym sportem,narazie smigam na kijach pożyczonych od koleżanki ale są jakieś takie kiepskie,ciężkawe zwykłe trekingowe.Chciałabym coś lekkiego typowego do nordica,jest tyle firm
Czytaj dalej