Zielona karta

Witam!!
Mam pytanie, czy któraś z mam się starała i jakie były z tym przejścia jeżeli udało się wylosować?

Pozdrawiam

5 odpowiedzi na pytanie: Zielona karta

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Zielona karta

staramy się
a rodzina brata wyjechała właśnie z pomocą zielonej karty- ponad 12 lat temu

agata73 Dodane ponad rok temu,

Re: Zielona karta

a jak się staracie?

agata73 i maluszek 24/01/04

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Zielona karta

jest firma która wysyła formularz do wypełnienia- bezpłatnie
wypełniony kwit odsyłasz do nich z opłatą 100 zł /za tłumaczenie, sprawdzenie poprawności i wysyłkę do USA/
i czekasz na losowanie
Wczoraj brat /on i jego rodzina mają już obywatelstwo/ zaproponował mi tzw sponsorowanie, polega ono na tym, że po złożeniu przez niego wniosku o ściągnięcie pozostałej rodziny do Stanów na pewno konsulat wyrazi zgodę na przyjazd i pobyt stały, ale to wymaga czasu. Na ściągnięcie rodziców czeka się do 12 miesięcy, natomiast na rodzeństwo nawet do 8 lat.
A co mi tam- może za 6 lat coś będę chciała zmienić w życiu, a taki wyjazd może będzie TYM CZYMŚ

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Zielona karta

Gosiu,nie chce cie dobijac,ale rodzenstwo obywateli czeka minimum 12 lat i dotyczy to osob,ktore zlozyly podania przed zmianami,jakie nastapily w urzedzie imigracyjnym w tamtym roku… A teraz po zmianach juz oglosili, ze wszystko sie znacznie przedluzy….. Ale starac sie mozna,kto wie,moze sie kiedys przyda,chociazby dzieciom…

KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Zielona karta

dzięki za info- nie jest to dla mnie dobijające, wyjazd do Stanów traktuję jako “na wszelki wypadek”
więc czekanie mnie nie przeraża
pozdrowienia dla Ciebie i dzieciaczków

Znasz odpowiedź na pytanie: Zielona karta

Dodaj komentarz

Dla starających się
Witam współuczestniczki niedoli
Witam i pozdrawiam. Od dłuższego czasy śledzę to forum - ale dopiero dzisiaj ośmieliłam się napisać. O dzidzię staram sie od 3 lat na razie bez rezultatu jeszcze nie staaciłam
Czytaj dalej
Dla starających się
GORĄCA PROŚBA_dot. smrodu
Dziewczyny, dajcie spokój albo wyjaśnijcie o co chodzi? Zaczyna tu być przykro, za chwilke wszyscy się ze sobą pokłócą i po co. Pozdrawiam
Czytaj dalej