Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Wczoraj bylam na wizycie u ginekologa. Nie jest dobrze a raczej jest zle……Z Maksiem mialam problemy z zajsciem w ciaze a jak juz zaszlam to bylam na podtrzymaniu 4 miesiace dlatego tez ta druga ciaza byla szokiem, ze tak bez problemu i tak swietnie sie czuje…….Poszlam na wizyte i lekarz stwierdzil, ze po moich przejsciach z pierwszym dzieckiem wskazane jest usg…..Juz przy usg widzialam, ze jest cos nie tak po minie lekarza….wiec kosmowka mi sie odkleja w dnie17x9,5 mm……Ciaza zagrozona poronieniem, lekarz powiedzial, ze niewie czy ja donosze…..ciaza jest mala a krwiak duzy…..Boze dziewczyny jest to straszne uczucie tym bardziej, ze wcale sie nie cieszylam, ze zaszlam w ta ciaze…a teraz bardzo chcialabym ja utrzymac….chyba sobie to wszystko wykrakalam!!!!! Dostalam odrazu na miejscu zastrzyk domiesniowy Kaprogest, duphaston i no-spe. Mam nic nie nosic i uwazac na siebie, w niedziele jade do rodzicow na 2 tyg i przyjezdzam na wizyte to sie wszystko okaze…..Czy ktoras z Was tez miala odklejanie i teraz ma zdrowa dzidzie??? Czy to nie za wczesnie na odklejanie sie kosmowki???Trzymajcie prosze Was za nas kciuki aby wszystko okazalo w porzatku.Dziekuje.

Malgosia i Maksio (27.03.2003+?

19 odpowiedzi na pytanie: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze!

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

gosiu!!!
trzyma mocno kciuki!!!dbaj o soebie i odpoczywaj!!!i pisz czasem jak sie masz i czujesz – wierzę ze sie uda1!!!!

ILONA I KUBEK 2,5 roku

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Tylko jak odpoczywać opiekując się małym dzieckiem?? Ja też mam krwiaczka, lekarz na pierwszej wizycie poiwedział, że coś-tam (trofoblast?) mi się odkleja. Mam brać leki i odpoczywać. Z tych dwóch rzeczy to tylko biore leki… Jak odpoczywać z maluchem, z którym cały dzień jestem sama do 19.00, trzeba wychodzić na spacery, bawić się by nie rzec czasami „użerać”… Co ma być to będzie, bardzo chcę Martusię, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, niestety.

Mati 28.01.04 ? 20.04.05

cass Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

I my trzymamy kciuki aby wszystko skonczylo sie dobrze 🙂
Na pocieszenie malutkie mogę tylko powiedzieć, że moja koleżanka miała podobną sytuację – w bardzo wczesnej ciąży i po kilku tygodniach wszystko ustąpiło a na koniec urodziła zdrową córunię.

Oszczędzaj się na tyle na ile to możliwe i daj znać za jakiś czas czy wszystko się dobrze układa

Trzymamy kciuki i pozdrawiamy gorąco

Cass, Kubuś (8.12.2003) i kurczaczek (kwiecień 2005)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Doradzić Ci nie umiem, ale umiem trzymać kciuki i będę! Za to, żeby było dobrze 🙂

Igor(14 m.) i Hubert (17.8.04)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

trzymam kciuki i pisz

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Trzymam kciuki i wierze, ze wszystko sie unormuje!

Ala i Filipek
ur 29.07.2003

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

mam nadzieję, że wszystko będzie ok. mocno trzymam kciuki głowa do góry.

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Ja miałam krwiaka i zagrożoną ciążę od 6 tygodnia. Krwiak był trzy razy większy od zarodka. Pięć tygodni praktycznie leżałam w łóżku bo bałam się, że poronię tak jak poprzednio . Udało się i teraz mam wspaniała córeczkę, ale lekarka nie dawała mi zbyt dużo szans… Pamiętam jak drżałam przy każdej wizycie w ubikacji…

Dbaj o siebie, nie dźwigaj (wiem, łatwo powiedzeić!) i leż jak najwięcej. Jak się wykształci łożysko to już nie będzie zagrożenia. Trzymam kciuki!!! Z tego co wiem to wiele dziewczyn ma problemy z krwiakami. Poszukaj na forum, dużo było o tym.

Pozdrawiamy,

Planetka i Ola 05.10.2004

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Mnie sie we wczesnej ciazy odklejala kosmówka. Zaczęłam plamic, pojechalam do lekarza, dostalam w tyłek Kaprogest, 3 dawki co 2 dni, w miedzyczasie tylko i wylacznie lezenie i przejechanie do lekarza. Po dwoch tygodniach wszystko sie przykleilo z powrotem, ale zaczelam znowu chodzic za duzo, jezdzic samochodem i po jakichs nastepnych dwoch tygodniach dostalam krwotoku, zaczelo ze mnie leciec, myslalam, ze to juz koniec, nie chcialam juz nawet jechac do szpitala, bo czulam, ze nie ma juz po co. Mąż jednak wezwal pogotowie, trafilam na patologie do kliniki, tam od razu dostalam Duphaston i zakaz jakiegolwiek ruchu poza przejsciem 5 krokow do lazienki. I tak lezalam tam przez 5 tygodni, bylo lepiej i gorzej, ale w koncu krwiak sie wchlonal, ciaza urosla (trafilam do szpitala w 14 tyg. wyszlam w 19.) i puscili mnie na lezenie do domu. Przelezalam tam prawie do konca ciazy, bo jedna juz wczesniej stracilam i robilam wszytko, zeby teraz sie to nie powtorzylo. Wytrzymalam na Duphastonie, Isoptinie i Fenoterolu do konca 36. tygodnia i po odstawieniu proszkow za dwa dni maly caly i zdrowy byl na swiecie.

Wiem, ze latwo to mowic, ale powinnas naprawde duzo lezec, to wtedy powinno byc dobrze. Dac malego do mamy lub niech ktos przyjedzie do Was mieszkac i opiekowac sie Toba i synkiem. Ja tak mialam, moja mama na zmiane ze szwagierka siedzialy ze mna przez pierwsze tygodnie po powrocie ze szpitala, potem juz sama wstalam sobie zrobic cos jesc, potem przychodzil mąż z pracy i on wszystko robil w domu.

Dlatego tez z druga ciaza czekam, bo zakladam, ze moze byc to samo ze mna i bede musiala lezec, a chce zeby Maciek byl na tyle duzy, zeby poszedl do przedszkola lub mogl jechac do babci na jakis czas, potem ona do nas. No jakos to trzeba bedzie zorganizowac. Trzymaj sie i naprawde sprobuj jakos zorganizowac sobie opieke nad malym, zebys mogla duzo lezec i odpoczywac.


Kasia i Maciek 25.04.2003

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Moja koleżanka miała także odklejanie sie kosmówki. Plamiła, leżała plackem przez 3 miesiące, ale dzisiaj ma juz czteroletniego chłopa!!!!!!!!!!!!!!
Mysl pozytywnie!!!!!!!!!!!!!!!

Myszka z Natalką i Kacperkiem

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

ja też miałam krwiaka tylko że pozaowodniowego50x35x55mm, brałam identyczne leki jak ty teraz! cały czas leżałam i nic nie mogłam robić ! urodziłam zdrową dzidzię! jeżeli posłuchasz lekarza to wszystko będzie ok !

TRZYMAM MOCNO KCIUKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

miałam krwiaka w 8/9 tyg ciąży, znacznie mniejszego niz Twój bo 8x4mm, dowiedziałam się o nim, bo z krwawieniem wylądowałam w szpitalu. Ponieważ krwiak był mały więc nie zatrzymali mnie tylko zwiększyli dawke Duphastonu i No-spy i dostałam bezwzględny nakaz leżenia, tylko do toalety i ani kroku więcej, śniadanie mąż przed wyjściem do pracy zostawiał mi przy łózku, choć przez pierwsze dni gdy jeszcze krwawiłam a potem tylko plamiłam siedział ze mna w domu. Moja Ala urodziła sie 3 miesiące wcześniej, ale lekarze nie wiązali tego z tym krwawieniem. No i zdrowia i energii to mojemu dziecku nie można odmówić ;).

Dobrze, że jedziesz do rodziców, bo odciążą Cię w opiece nad dzieckiem i będziesz mogła spokojnie zadbać o drugie i poleniuchować 😉

trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze 🙂

Aga i Ala (10.02.2003)

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

BĘDZIE DOBRZE!!!!
trzymam kciuki!!!
i cieplutko pozdrawiam

Ola z Natalią- 2.06.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Identyczna sytuacja + gigantyczne krwiaki na macicy ! Poronienie zagrazajace ZAKAZ JAZDY SAMOCHODEM !!! odpoczynek , lezenie ……. Powiedzialam sobie co ma byc to bedzie i wsiadlam w samochod i jechalam 24 godziny , pozniej malo lezalam i robilam wszystko a nawet ponad to Urodzilam Jagodzie , zdrowa i w terminie !!!
Pamietaj co ma byc to i tak bedzie, ja tak do tego podchodze . Wiem ze to jest moze tylko taka ochronka na ewentualnosc … ale mnie pomaga . Moja polozna mowila mi , ze wcale nie jest tak prosto poronic, bo gdyby tak bylo , to by nie bylo aborcji . Natura wie dobrze co robi w przypadku poronien samoistnych. .
Nie znaczy to , ze pisze przed Toba czarny scenariusz . Oczywiscie , ze zycze Ci zdrowego , madrego i pieknego dziecka !!!

Jagodzia 01.08.03.

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Małgosiu życzę Ci abyś szczęśliwie donosiła swoje dzieciątko!!!!!!!!!!!

Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

marzena29 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Małgosiu my też trzymamy kciuki aby wszystko dobrze sie skończylo.

Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997

samba Dodane ponad rok temu,

Krwiaki

Witaj,
Na pewno Ci sie uda, tylko uwazaj na siebie, ja rowniez mialam krwiaka i poronienie zagrazajace na poczatku ciazy, lezalam i mi sie wchlonal, teraz juz jestem w 38 tygodniu ciazy, po przejsciach i nie moge sie doczekac Dzidziusia.
Badz dobrej mysli. Mi tez lekarz mowil, no nie wiadomo jak to sie bedzie rozwijalo, myslalam ze go zabije…………..
Bedzie dobrze !!!!

Samba i mala Victoria w brzuszku

matusia100 Dodane ponad rok temu,

Re: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.

Ja również trzymam kciuki,lepiej sie oszczędzaj,moja kuzynka miała podobną sytuację i urodziła dużego,zdrowego chłopaka….

Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka

matusia

Klaudia ur 6,10,2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Zle wiadomosci po wizycie u ginekologa.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Romaria - do raportu :)
Hej! I jak tam Kochana - wiesz już coś konkretnego? Bo tak mocno trzymam kciuki, że nic nie mogę w domu zrobić ;))) Pisz Kochaniutka jak najszybciej, czy są te dwie kreseczki
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
CZY KTOŚ WIE COŚ NA TEMAT LEKARSTWA NOATROPIL?
MAM SYNKA 6 MC CHODZIMY DO NEUROLOGA Z POWODU MAŁYCH ZMIAN W MÓZGOWIU. ALE ŁUKASZ ROZWIJA SIE NORMALNIE JEST ZYWYM I UŚMIECHNIĘTYM DZIECKIEM NIE WIDZE NIC NIEPOKOJACEGO. OSTATNI WYNIK JEST
Czytaj dalej