żłobek

dziewczyny, czekam na Wasze opinie nt złobków. osobiscie jestem bardzo pozytywnie nastawiona. nie mam zaufania natomiast do opiekunek. pytam, bo chce dac dziecko od wrzesnia, a tesciowa namawia mnie na opiekunke.

Iza i Karolek

15 odpowiedzi na pytanie: żłobek

  1. Re: z˙?obek

    Polecam zlobek z calego serca. Bianca chodzi i jestesmy zadowoleni, Dziecko ma kontakt z innymi dziecmi.

    • Re: żłobek

      ja równiez przyłączam się do pytania od wrzesnia chce mała oddac do żłobka,
      po pierwsze mieszkam w wa-wie od 3 lat i nie znam nikogo kto mógłby mi polecić kogoś zaufanego
      po drugie lada moment przeprowadzam sie na nowe osiedle, a tam dosyc pusto na razie, więc nikt nie będzie mógł rzucić okiem….
      po trzecie chcę aby mała wychowywała się wśród dzieci

      w zwiazku z tym szukam żłobka w pobliżu białołęki

      carina i olivka 07.02.04

      • Re: z˙?obek

        A skad jestes. Podgladasz czasami jak sie opiekuja dzieckiem?

        aga i michalek

        • Re: żłobek

          Jestem zwolenniczką żłobka. Jeśli masz w swoim mieście jakiś wybór i decydujesz się na najlepszy to jet to strzał w dziesiątkę. Moja Ania poszła do żłobka w wieku 5 miesięcy, zaaklimatyzowała się bez problemu, uwielbia swoje “ciocie”, zasuwa do żłobka jak torpeda. Na szczęście – nie chorowała, oprócz przeziębień nic się nie działo. Żłobek dał jej bardzo dużo – jest towarzyska, potrafi być z innymi dziećmi, dużo się uczy. A ja mam spokojną głowę że ma profesjonalną opiekę bo nie miałam zaufania do żadnej obcej baby, która by siedziała z Anią u nas w domu i by robiła nie wiadomo co. W żłobku po każdym dniu mam relację niań o tym co się działo: jak Ania jadła, jak spała, co nowego wymyśliła itp.
          Polecam!

          Aga i Ania 16 miesięcy

          P. S. Przed żłobkiem radziłabym Ci zaszczepić Karolka na Hib

          • Re: żłobek

            A jak jest z usypianiem? Panie bujają czy kładą do łózka i czekają aż samo dziecko uśnie? To jest chyba element opieki którego się najbardziej obawiam. Na razie Wiki jest z mamą ale widzę że coraz bardziej opada z sił i chyba będę musiała zdecydować się na źłobek. Zresztą Mała rwie się do ludzi i dzieci- coś strasznego – chwilę z kim pogadam na dworze i jak chce opuszczać towarzystwo to jest od razu ryk.

            Iwona i Wiktoria (11.08.03)

            • Re: żłobek

              Mój Mlody tez od września idzie do złobka. a taką decyzje podjęlismy ponieważ jego kuzynka, która w lipcu skończyła 2 latka, była cały czas pod opieką babci i…. mało, prawie wcale nic nie jadła, malo mówiła. dali ja do złobka – i stal sie cud – zaczela jeść i coraz lepiej mówić. generalnie było więcej korzyści. poza tym wydaje mi się że dzieci sie lepiej rozwijają jak mają kontakt z innymi dziećmi, a zachorowac mogą bedąc pod opieką opiekunki.

              Anita i Filip ur.25.09.03

              • Re: żłobek

                a ile mniej wiecej kosztuje zlobek?
                czy trzeba codziennie oddawac dziecko do zlobka?

                ja wlasnie zastanawiam sie nad oddaniem Gabi do zlobka od wrzesnia.. nie pracuje, ale studiuje. mam co prawda indywidualny tok, ale chyba bede musiala czesciej pojawiac sie na uczelni, zeby nie miec klopotow z sesja jak w tym semestrze 🙁
                caly czas mam opory.. Ale coraz wiecej o tym mysle i chyba bede musiala 🙁

                Dana&Gabi 23.09.03

                • Re: żłobek

                  Też się tego obawiałam, bo Ania zasypiała tylko przy piersi. W żłobku była bujana w wózku + smoczek i zasypiała bez większych problemów. Potem nauczyła się zasypiać w łózeczku, niania siedziała przy niej, puszczała pozytywkę, głaskała po głowie i dziecko słodo zasypiało. W naszym żłobku jest nie do pomyślenia żeby dzidziuś płakał w łóżeczku a nianie nie reagowały.
                  Teraz jest tak że przychodzi jej pora, kiedy po szaleństwach pada ze zmęczenia i sama chce spać, więc nie ma żadnego problemu. Generalnie jest tak,że w żłobku Ania jest bardziej zdyscypilnowana a w domu, przy mamusi bardziej grymasi 🙂

                  Aga i Ania 16 miesięcy

                  • Re: żłobek

                    nie ma co demonizować opiekunek. ja nie posłałam dziecka do żłobka świadomie i sie cieszę, bo mam świetną nianię, która chyba bardziej przejmuje się wszystkim niż ja.
                    I też mam codzienny meldunek, ile czego Julka zjadła, co robiła itp.
                    sama wiesz, że tak samo, jak bywają świetne nianie i złe nianie, tak bywają też dobre żłobki i złe. nie wszędzie panie bujają płaczące dzieci, nie wszędzie głaszczą po główkach. a taki maluszek jeszcze sam nie powie, czy jest mu dobrze w żłobku czy nie.
                    pewnie, że ma w ten sposób dużo więcej kontaktu z rówieśnikami. tylko czy w tym wieku jest to dla dziecka najważniejsze?
                    chyba jest to kwestia wyboru rodziców. – złobek czy niania. ale przy jednym i drugim wg mnie trzeba znaleźć miejsce lub osobę z polecenia i sprawdzoną.

                    • Re: żłobek

                      przynajmniej ten mój – w Kielcach – 70 zł opłata stała + 3,50 zł doba żywieniowa. z tym, ze jak dziecko nie przyjdzie, to zwracają. nie trzeba dziecka oddawac codziennie i można np. na kilka godzin. do opłat dochodzą jesczze paczki na mikołaja i wyprawka – pieluchy itp.

                      Iza i Karolek

                      • Re: żłobek

                        Moja Majeczka też chodzi do żłobka od początku lipca. Na razie 2 razy w tyg. po 1,5-2 h, bez wyżywienia, ale stopniowo będę ją przyzwyczajać do dłuższego popytu, ponieważ szukam pracy i jak coś uda mi się znaleźć to będzie musiała zostawać dłużej.
                        U Nas ciocie są super noszą tulą, głaszczą. Niestety dziś Maja trochę płakała jak zorientowała się, że mnie nie ma, ale przecież musi się przyzwyczaić do tego że nie mam mie 24 h na dobę obok niej (oczywiście fizycznie bo jak ona jes w żłobku to ja nie przestaje o niej myśleć). Ciocie powiedziały, że taki płacz jest normalny, dziecko też musi przywyknąć do nowej sytuacji.
                        Acha u nas są respektowane wszystkie wskazówki rodziców np. ja nie chciałam aby Majeczka wkladana była do chodzika i panie jej nie wkłądają. Pierwsze 2 razy ja cały czas byłam z nią na sali dla maluchów, wychodziłam tylko na krótką chwilkę.
                        Opłata wynosi 60 zł + za wyżywienie (ok 70 zł w zależności od liczby spożywanych posiłków).

                        Paulina i Majeczka 2.X

                        • Re: żłobek

                          Zgadzam się. Tak jak trzeba sprawdzić nianie tak i żłobek bo wszystko to są tylko ludzie a oni jak wiadomo bywają różni…
                          Moja malutka też idzie od września do żłobka i poświęciliśmy wiele czasu i energii żeby wybadać, który żłobek jest “ten właściwy”. Po zebraniu wielu opinii z w miarę czystym sumieniem wypełniam wniosek… Tak czy owak liczę się z tym, że mała może różnie zareagować…chociaż opinie niektórych matek o żłobku są na prawdę zachęcające…
                          Pozdrawiam!

                          Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

                          • Re: żłobek

                            Cieszę się, że powstał taki “żłobkowy” wątek, ponieważ Oleńka od połowy września idzie do żłobka i również chciałam poznać zdanie jak największej liczby mam co do posyłania dzieci do żłobka. W większości opinie są bardzo pozytywne. Mam nadzieję, że Olcia, która jest bardzo towarzyska i otwarta szybko się tam zaaklimatyzuje i będzie się czuła dobrze.
                            pozdrawiam

                            Ania i Ola (22.01.2004)

                            • Re: żłobek

                              witam,
                              nina zaczela chodzic do zlobka w grudniu. miala wtedy 14 m-cy. jestesmy oie b zadowolone. na pozatku bylo troche placzu ale to raczej normalne.
                              teraz po pol roku wiem ze dobrze sie stalo. nauczyla sie sporo piosenek, swobodnie mowi (chociaz calkiem dobrze jej to szlo juz przed zlobkiem), recytuje krotkie wierszyki i liczy. oprocz tego nauczyla sie bawic z innymi dziecmi, dzielic sie zabawkami, ale tez pluć na podloge i krzyczeć.
                              teraz jest 1 m-c przerwy w zlobku, a nina ciagle pyta kiedy pojdzie do zlobka i czy Piotrus bedzie.
                              za zlobek placimy ok 180 zlotych m-cznie. niestety nina ma alergie i czesto ma katar i kaszel.

                              pozdarwiam

                              Olag i Nina ur. 01.07.2002

                              • Re: z˙?obek

                                Bianca chodzi do prywatnego zlobka. Miala 5 miesiecy jak tam poszla. Jest tam tylko 5-cioro dzieciakow i 2 panie. Panie sa super. Dzieciaki tez. Bianca jest dobrze przypilnowana, i zadbana. Bawi sie z dzieciakami. Do tego zlobek jest 2-jezyczny angielsko-hiszpanski. My w domku mowimy po polsku. Wczoraj mialam okazje poprzygladac sie swojej coreczce przez szybe jak bawi sie z dziecmi. O Matko dopierio teraz utwierdzilam sie w przekonaniu, ze dobrze zrobilam. Dzieci sie z Nia bawily, a Ona cala usmiechnieta, wyciagala raczki, smiala sie na glos. A jak mnie zobaczyla to tak jak by chciala powiedziec JUZ DO DOMKU A TAK FAJNIE SIE BAWIE. Dzieci jej spiewaja, bawia sie na podlodze. Jest super. A swoja droga ja po 2 tygodniach od cesarki wrocilam do pracy. Musialam. Przez pierwsze miesiace moja Mama przyjechala aby sie Nia zajac. Ja uwazam, ze zrobilam dobrze wybierajac zlobek. Przynamniej taki. Myslalam o Niance, ale jakos tak mi bylo dziwnie z obca kobieta sam na sam. a dziecko nie powie. A tutaj jest super. I wogole nie mysle o tym czy jej sie dzieje krzywda czy nie, bo wiem, ze to dobre miejsce.

                                Znasz odpowiedź na pytanie: żłobek

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general