,,Zmarnowana"

Witam
Zaczynam 6 tc.
Nic mi się niechce, długo śpię, jestem poprostu zmarnowana bez żadnej zyciowej energii.
W pierwszej ciąży wręcz przeciwnie czułam jakbym dostała,,skrzydeł”robiłam wszystko co było możliwe a teraz nic mi się niechce.
Muszę jeszcze dodac ze przestałam pić kawę,moze to tez ma cos wspólnego z tym moim samopoczuciem.
Czy tez tak miałyście??mam nadzieje ze to przejdzie.hmmm
Macie moze jakies sposoby zeby poczuć się lepiej,kawa niestety juz nie wchodzi w grę??:D

15 odpowiedzi na pytanie: ,,Zmarnowana"

  1. normalka, nie martw się będzie lepiej albo gorzej;)
    jestem w II ciąży, jest zupełnie inaczej…

    sił też brakowało, trzeba przetrwać
    duuużo powodzenia
    i serdeczne gratulacje:D

    • Wieczne zmęczenie to typowy objaw w pierwszym trymestrze. Zwykle po 12-13 tc jest znacznie więcej energii. Chociaż ja już od 10 tc czuję się zdecydowanie lepiej. Natomiast od 5 do 8 tc to była tragedia – non stop byłam padnięta. Ale to normalne. Jedyne co możesz zrobić to poddać się temu i czekać aż samo minie.

      • Spokojnie – przejdzie. Nie przemęczaj się, słuchaj swojego organizmu i niczym się nie przejmuj. Potem będziesz miała więcej energii.

        • Zamieszczone przez magda2109
          Witam
          Zaczynam 6 tc.
          Nic mi się niechce, długo śpię, jestem poprostu zmarnowana bez żadnej zyciowej energii.
          W pierwszej ciąży wręcz przeciwnie czułam jakbym dostała,,skrzydeł”robiłam wszystko co było możliwe a teraz nic mi się niechce.
          Muszę jeszcze dodac ze przestałam pić kawę,moze to tez ma cos wspólnego z tym moim samopoczuciem.
          Czy tez tak miałyście??mam nadzieje ze to przejdzie.hmmm
          Macie moze jakies sposoby zeby poczuć się lepiej,kawa niestety juz nie wchodzi w grę??:D

          Miałam tak samo, zmęczona, wiecznie śpiąca, senna, otumaniona.Ja sobie pomagałam kawą, jedną dziennie, ale zawsze coś.Herbata też pobudza, wiem na pewno, bo rzuciłam kawę kilka mcy temu i teraz piję po 6 herbat dziennie, które, co prawda słabiej, a jednak również mnie pobudzają do działania:)
          Wypoczywaj jak możesz, śpij sobie smacznie, czemu nie, jak urodzisz, to już nie pośpisz:D

          • moja aktywnośc życiowa w pierwszym trymestrze ograniczała sie do 4 – 5 godzin. Resztę przesypiałam;) jak misiu zimą;) Mogłam sobie wówczas na to pozwolic, przy kolejnej ciąży mam nadzieję, że będzie inaczej:)

            • Zamieszczone przez magda2109
              Witam
              Zaczynam 6 tc.
              Nic mi się niechce, długo śpię, jestem poprostu zmarnowana bez żadnej zyciowej energii.
              W pierwszej ciąży wręcz przeciwnie czułam jakbym dostała,,skrzydeł”robiłam wszystko co było możliwe a teraz nic mi się niechce.
              Muszę jeszcze dodac ze przestałam pić kawę,moze to tez ma cos wspólnego z tym moim samopoczuciem.
              Czy tez tak miałyście??mam nadzieje ze to przejdzie.hmmm
              Macie moze jakies sposoby zeby poczuć się lepiej,kawa niestety juz nie wchodzi w grę??:D

              Skąd ja to znam? 😉 Z tym, że ja miałam tak w jednej i drugiej ciąży, koło 5-6 m-ca przeszło.

              A co do kawy, to ja piłam w ciąży jedną dziennie rano, tak samo podczas karmienia (dodam, że kawę piję średnio mocną z dużą ilością mleka).

              • 🙂 śpij na zdrowie.

                • Zamieszczone przez magda2109
                  Witam
                  Zaczynam 6 tc.
                  Nic mi się niechce, długo śpię, jestem poprostu zmarnowana bez żadnej zyciowej energii.
                  W pierwszej ciąży wręcz przeciwnie czułam jakbym dostała,,skrzydeł”robiłam wszystko co było możliwe a teraz nic mi się niechce.
                  Muszę jeszcze dodac ze przestałam pić kawę,moze to tez ma cos wspólnego z tym moim samopoczuciem.
                  Czy tez tak miałyście??mam nadzieje ze to przejdzie.hmmm
                  Macie moze jakies sposoby zeby poczuć się lepiej,kawa niestety juz nie wchodzi w grę??:D

                  ja tez tak z corką mialam..trwało to troche :))nie sprzątałam nie gotowałam i tylko spałam…. Ale za to potem dom przestawiałam do gory nogami

                  • Przez kilka pierwszych tyg. spałam nawet po 18-20h na dobe:D, wstawałam rano zrobić mężowi sniadanie a potem, jak wracał, na 2 godzinki i z powrotem do wyra.

                    • Zamieszczone przez magda2109
                      Witam
                      Zaczynam 6 tc.
                      Nic mi się niechce, długo śpię, jestem poprostu zmarnowana bez żadnej zyciowej energii.
                      W pierwszej ciąży wręcz przeciwnie czułam jakbym dostała,,skrzydeł”robiłam wszystko co było możliwe a teraz nic mi się niechce.
                      Muszę jeszcze dodac ze przestałam pić kawę,moze to tez ma cos wspólnego z tym moim samopoczuciem.
                      Czy tez tak miałyście??mam nadzieje ze to przejdzie.hmmm
                      Macie moze jakies sposoby zeby poczuć się lepiej,kawa niestety juz nie wchodzi w grę??:D

                      Chyba jedyny, choć często niewykonalny sposób to… WYSPAĆ SIE!!!
                      I tak dobrze, że chociaż jedną ciążę miałaś ulgową 🙂

                      • Pierwsza ciąża – jak tylko mogłam właziłam do łóżka 🙂 wracałam z pracy i kładłam się do spania :)I tak do 4-go m-ca 🙂

                        Przy drugiej – na początku nie było tak źle. Chodziałam do pracy i jakoś dawalam radę. Za to jak poszłam na zwolnienie to spałam po 3 godz w południe ze straszą córką.

                        Teraz w trzeciej – ciągle jestem zmęczona. Mam tylko przebłyski energii.

                        Czyli – każda z nas jest inna i każdą ciążę może przechodzić inaczej.

                        • Zamieszczone przez Ani_ani
                          Pierwsza ciąża – jak tylko mogłam właziłam do łóżka 🙂 wracałam z pracy i kładłam się do spania :)I tak do 4-go m-ca 🙂

                          Przy drugiej – na początku nie było tak źle. Chodziałam do pracy i jakoś dawalam radę. Za to jak poszłam na zwolnienie to spałam po 3 godz w południe ze straszą córką.

                          Teraz w trzeciej – ciągle jestem zmęczona. Mam tylko przebłyski energii.

                          Czyli – każda z nas jest inna i każdą ciążę może przechodzić inaczej.

                          ja jestem starsznie zmarnowana 🙂 Pracuje i nie mogę sobie pozwolic na sen kiedy tego potrzebuje, a wracam do domu i tam czekaja obowiazki. Czasami zdarza sie ze placze z tego powodu, bo tak bardzo chce spac ale nie moge, bo cos tam trzeba robic, To jest straszne. A najgorzej jest w pracy kolo 14 godziny, sa tu takie nudy, a mi glow aleci cuda robie zeby nie zasnac… mamy monitoring od szefostwa wiec to musi ciekawie wygladac… Nie wysypiam sie jestem rozdrazniona i ciagle zmeczona, psychicznie od tego siadam…. taki moj los

                          • Zamieszczone przez 0kira0
                            ja jestem starsznie zmarnowana 🙂 Pracuje i nie mogę sobie pozwolic na sen kiedy tego potrzebuje, a wracam do domu i tam czekaja obowiazki. Czasami zdarza sie ze placze z tego powodu, bo tak bardzo chce spac ale nie moge, bo cos tam trzeba robic, To jest straszne. A najgorzej jest w pracy kolo 14 godziny, sa tu takie nudy, a mi glow aleci cuda robie zeby nie zasnac… mamy monitoring od szefostwa wiec to musi ciekawie wygladac… Nie wysypiam sie jestem rozdrazniona i ciagle zmeczona, psychicznie od tego siadam…. taki moj los

                            A propos zmęczenia w pracy… Kiedyś poszłam do koleżanek “na kawę”, śmiałyśmy się i rozmawiałyśmy, podczas gdy z pokoju obok doszło nas… chrapanie. Ta chrapiąca była wtedy na początku ciąży, zasnęła siedząc na krześle przed komputerem, ale było śmiechu:D.

                            A mnie głowa w pracy już leciała od 12… to było dopiero trudne. W pierwszej ciąży jak wracałam do domu, kładłam się spać i wstawałam blisko wieczora i tak było do 5 m-ca ciąży – mąż wykonywał większość czynności. Za to po skończeniu 5 m-ca dostałam takiej energii, że ciągle coś robiłam w domu do samego końca (jak nakręcona), i uważam, że to jest pocieszające ;).

                            • a ja bym chciala odzyskac swoja energie z czasow ciazy, w zyciu sie tak dobrze nie czulam, zadnych boli glowy, zadnych mdlosci i wulkan energii a teraz sie czuje jak wyprana 🙂 ta pogoda i cisnienie mnie dobijaja 🙁

                              • Ja teraz w drugiej ciąży też byłam dość zmarnowana. O 20.00 byłam już dętka. Teraz jestem w 16 tc i czuję się dużo dużo lepiej. Teraz z kolei cierpię na bezsenność – dzięki czemu nadrabiam czytanie książek.

                                Co do kawy – to moim zdaniem wcale nie musisz z niej rezygnować. W pierwszej ciąży odrzuciło mnie od kawy do tego stopnia, że nawet zapach wywoływał mdłości. Ale tylko przez 2 miesiące. Od około 5 mc piłam ją codziennie do końca ciąży.
                                Teraz w drugiej ciąży piję sobie jedną kawkę albo i dwie. Mój lekarz nie widzi przeciwskazań byle nie za dużo i byle nie szatana!

                                Pozdrawiam

                                Znasz odpowiedź na pytanie: ,,Zmarnowana"

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general