Znów o dręczeniu gimnazjalistów

1)[url=”https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3710604.html>https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3710604.html
2)<a"]https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3710710.html[/url]

Bezsensowna śmierć czternastolatki z Gdańska niczego gówniarzy nie nauczyła. Brak słów.

88 odpowiedzi na pytanie: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Polu…

32 osoby
1 godzina w tygodniu (np. fizyka) na zrealizowanie tematu
1 godzina z wychowawca na sprawy bieżace
kilka dyzurow na przerwie (pod opieka kilkaset osob)
ew. kilka godzin po lekcjach, jesli ktos posiedzi za darmo (nie wszyscy siedza… jak widac, w Gdansku nawet apele przygotowywano w czasie wlasnych lekcji – dla mnie nie do pomyslenia; takie rzeczy nauczyciel powinien robic po swoich lekcjach) i do tego zbierze chetnych uczniow (jednego ucznia z problemami juz kilka razy prosilam o rozmowe w celu udzielenia mu pomocy dydaktycznej; zawsze mowi, ze nie ma czasu)
do tego dorzuc wrazliwosc na przemoc

to wszystko wg mnie mnie to i tak za malo
nie toleruje przemocy
a i tak czuje sie bezsilna

bo jak sie mam czuc, jak matka ucznia przychodzi i mowi, ze on bedzie bil kolegow, bo ma takie prawo, bo tak sie rozwiazuje problemy
nauczycielowi nie mozna zglaszac problemow, bo nie tyle nauczyciel nie pomoze (skubani, wiedza, ze zainterweniuję i nie oleję), ale to jest donosicielstwo
przy takiej mamie rece mi opadly
mam podburzac jej autorytet? tym bardziej, ze dzieciak nie jest zly, naprawde… ma niezle w glowie poustawiane – pomijając wykonywanie samosądów :((((((((((((((( to nie jest rodzina patologiczna etc.

nie chodzi mi o zganianie winy na rodzicow, to jest tylko przyklad
nie sposob odmienic wszystkich nastolatkow, spedzonych w tak liczne klasy, wyuczonych juz pewnych zachowan- z domow, ze srodowisk (moja klasa przyszla z 2 szkol; wyraznie widac linie podzialu 2 srodowisk; nie mowie, ze ktores jest lepsze; sa po prostu rozni od siebie znaczaco)
nie sposob polu, chocby nie wiem jaką wrazliwoscią

ja sie czuje bezsilna, a wiem najlepiej, ile robie…
co z tego, ze mam fajny kontakt z klasa; ze wielu z nich powie mi od razu, przybiegnie (mialam niestety okazje to sprawdzic), powie otwarcie przy innych, ze cos jest nie tak… sa pewne nawyki, wzorce, ktorych raczej nie wyplenie

tak jak sie obawialam, Giertych przestraszyl sie i nie zamierza rozwiazac gimnazjow
Nie ludzilam sie zbytnio, ale ogromnie zaluje. Uwazam, ze bylaby to kosztowna, ale madra decyzja. Nie to nie… szkoda. To byl wg mnie klucz. Madry klucz – ale wybrano rozwiazania silowe. Ale sila, karami – nie zdobywa sie ani autorytetu, ani szacunku. Ew. strach, hipokryzje i inne takie…
A kary? I tak nie beda powazne… Bo jakie niby? Co nowego dorzuca do repertuaru kar dla 14 – latkow?

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Ja wiem, polu, ze byloby lepiej… Tylko ze.. no wlasnie, utopia…
ale jak liczyc na zaufanie niektorych, kiedy w tak trudnym wieku sa przerzucani na obcy grunt
kiedy nie ufaja wlasnym rodzicom…
dlaczego musza istniec gimnazja? 🙁

Tydzien temu policja doprowadzila do szkola moja błakajaca sie po miescie wychowanke – wagarowiczke. Wiec chyba teoretycznie jest ta godzina policyjna. Zreszta wg mnie policja zawsze miala prawo wylegitymowac ucznia (bo godziny nie sposob tu wyznaczac, ktos uczy sie od 8., ktos inny nawet od 13.), sprawdzic jego plan lekcji. Moja uczennice doprowadzono, mimo ze podala nieprawdziwe dane. Bylam pelna podziwu dla policjantow, ze im sie chcialo… bo gdyby zawsze przyprowadzali wloczacych sie… ech… ale to byl jednorazowy raczej numer.
Ale skoro oni nie moga wypisac mandatu za zle parkowanie… komu by sie chcialo dzieci gonic ;(

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Bo taki nauczyciel po 28 latach pracy dajmy na to, jak postoi kilka przerw pod rząd na bramce i wysłucha obelg od dilera, ktorego nie chce wpuscic na teren szkoly, ma wiecej checi i zapalu do tego, zeby w czasie 45 – minutowej lekcji (na ktora ma sie stawic razem z dzwonkiem, podczas gdy z dyzuru moze zejsc jak juz wszyscy wejda do szkoly, czyli de facto stanowczo po dzwonku) nie tylko nauczyc wszystkich, czego dotyczy pasjonujace prawo Ohma, ale rozwiazac tez zaistniale problemy wychowawcze i miec czas dla kazdego ucznia z grona 32 osob.
I niech sie dran cieszy, bo przeciez mogla byc zima i mogl stac w ogniu sniezek 😉

Koncze juz chyba te wywody. Wiem, ze wielu nauczycieli zle wykonuje swoj zawod, ale czasami mam tez wrazenie, ze wg opinii publicznej profesje te wybieraja najglupsi, najgorsi, najmniej wrazliwi czlonkowie naszego spoleczenstwa, ktorzy sie tylko obijaja i narzekaja, a przeciez wcale nie musza pracowac. Dopiero kiedy dzieje sie cos zlego, przypominamy sobie o nich i jest na kogo zwalic wine, bo – jak pisze Wyborcza – nauczyciele odżegnują się od tego, ze mają pełnić funkcje wychowawcze. A ci, ktorzy pełnią, są upierdliwi.

Jak dla mnie:
– zniesc gimnazja
– klasy ok. 20 – osobowe

te dwie sprawy pieknie poskutkowalyby nawiazaniem dłuzszych, trwalszych wiezi i z klasa, i z nauczycielami (jasne, ze nie wszystkimi; nie kazdy nauczyciel jest przesympatyczny, jak to w kazdym zawodzie…); w wieku 13 – 14 lat nie musielibysmy poznawac ucznia, ktory jest dla nas nieznany, bylaby wieksza wiedza o tym, co juz przezyl i jakie podjac srodki
wieksza wiedza o jego sytuacji rodzinnej
wiecej mozliwosci kontaktu, bardziej indywidualne podejscie do uczniow (obecnie mam klase 26 – osobowa, o 6 osob mniej niz rok temu i czuje wielka roznice; gdyby to bylo jeszcze kilka osob mniej… grupa 15 – osobowa jest wg pewnych badan idealna, ale sie nie łudze… natomiast 20 osob – to juz byloby cos…)
dla wielu osob wystepki zaczynaja sie od tego, by zaistniec w grupie
a trudno sie pokazac w grupie 35 – osobowej (sa tez takie klasy)
zaczyna sie wiec notoryczne zwracanie uwagi metodami niezawodnymi i niesprzyjajacymi edukacji

kurcze, koncze i zamilkne na ten temat juz 🙁

___

+/-

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

a mnie nasuwa się mysl czy rodzice wiedzieli o problemach swoich dzieci??

Izka i 4 latka

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Przerażające. I dlaczego te dzieciaki milczą? Przecież mogłyby nawet szkołę zmienić, gdyby było trzeba. A one to tłamszą w sobie, biernie się temu poddają i… w końcu pękają :/

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

A propos 1 linka. Takie rzeczy dzieja sie od dawien dawna w szkole.Jak ja bylam w podstawowce kazda klasa miala ofiare, nad ktora sie pastwila.
Pamietam jedna dziewczynke o buzi aniolka, ktora zmuszala 2 kolezanki do picia z kubka, do ktorego samodzielnie napluła; albo kazala im, by jej tylek w toalecie podcieraly. Przykladow kilka, ale moglabym wyliczac i wyliczac.
Wiec nie jest tak, ze 14-latki tak nagle poszalaly i krzywde sobie robia nawzajem.
Tyle, ze po tragedii w Gdansku jest duze wyczulenie na tego typu sprawy.

Wiesz, co mnie najbardziej w tym wszystkim irytuje? Ze mlodziez, szczegolnie chlopcy, jak to sie mowi, trzymaja geby na klodke, odwracaja glowy, nie widza.
W tamtym roku w mojej szkole jeden chlopak pobil drugiego do tego stopnia, ze ten pobity ma trwaly uszczerbek na zdrowiu. I wiesz co? Do tej pory “nikt nie wie”, kto go pobil, nawet on sam. Kamery sa, tak jak w tej opisywanej szkole, ale nie w lazience, gdzie do pobiicia doszlo. Dzieci bardzo dobrze znaja rozklad kamer w szkolach.

A fala zawsze byla i bedzie.

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Polu, we Wroclawiu policja i straz miejska w porozumieniu z dyrektorami wroclawskich szkol prowadzi Akcje Wagarowicz

[Zobacz stronę]

I ledwo wprowadzona, juz wzburza kontrowersje. Stresuje dziecko partnersko wychowywane przez rodzicow. Nosz…

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

rodzice też wszystkiego nie widzą a powinni zauważyć zmiane u swojego dziecka. zresztą uważam po moich szkolnych doświadczeniach, że nauczyciele też mało wiedzą lub wcale, i nie wynika to z tego ze się nie interesują tylko dlatego ze…
najwięcej wiedzą koledzy i koleżanki szkolni, którzy milczą, milczą bo mają takie wzorce.
Bbrak kontaktu z dzieckiem nie można zwalać na młodzieńcze bunty i mieć pretensje do nauczycieli.

Takie rzeczy o których tu mówimy nie dzieją się na oczach nauczycieli…

Izka i 4 latka

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Mnie już nic nie zdziwi po tym co się dzieje w mojej szkole ( opisywałam na innym poforum). U mnie też jest dręczenie uczniów, ale oczywiście chłopak ma ” żółte papiery”.

Kinga lat 11 i Igor – 1,5 roku

ewike Dodane ponad rok temu,

Kolejny kwiatek

Tym razem o dręczących Gimnazjalistach i reakcji dyrekcji
[Zobacz stronę]

Przemek Milena (07.04 11.05)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Pola ale nie zakładajmy od razu że szkoła (pedagodzy) nie widzi niczego i że nie reaguje, ale o tym się nie pisze.
grupa chłopaków zneca się nad nauczycielem, reszta klasy uważa to za niezłą zabawę, ksiądz wyniesiony z klasy dla zabawy, dziewczynka rozebrana przez kolegów w klasie reszta przyglądająca się, nie dociera do mnie tłumaczenie że kolezanki próbowały pomóc ale chłopcy byli silniejsi, można było wybiec z kalsy i wzywać pomoc doroslych. Policjant skatowany w autobusie bo zwrócił uwagę grupie chłopaków. Sama kiedys uciekałam z autobusu przez agresywnego pasażera…

Izka i 4 latka

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Wczoraj w moim miescie do liceum wkroczyly 4 osoby spoza szkoly, skopaly ucznia, pozostali stali i nic nie zrobili. Chyba jednak ktos wezwal wuefiste, wuefisci przyszli, odciagneli sprawcow, wezwali policje. Ucznia odwiozla karetka, byl bardzo skatowany.
Winnych przesluchano i wypuszczono. Jak myslisz, co zrobili najpierw?

Dziennie mamy mnostwo interwencji, ale prawda jest taka, ze to one denerwuja uczniow. Najwiecej narzekan slysze wtedy, gdy smiem – zworcic uwage, wezwac rodzica, poprosic o cos. Wtedy slysze: co to sie dzieje w tych gimnazjach (z dzis np. to komentarz uczennicy, ktora wpadla na wagarach – wkurzyla ją ta wpadka i powiedziala, ze szkola jest glupia dlatego tyle zlego sie dzieje; oraz ucznia, ktory uderzyl w twarz dziewczyne – oburzony wezwaniami dla rodzicow; zreszta rodzic wezwany pobil go przy pedagogu). To jest krotki opis spraw z jednego dnia.

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

By o wagarach dowiedziala sie dyrekcja? haha
i co zrobi?

wagary to czyn chwalebny, dlatego nie mozna ucznia za nie postraszyc podwózką w aucie policyjnym?

dyrektor wie o wagarach, szkola widzi, ze ucznia nie ma
i co z tego? dyrektor ma szukac tego ucznia po miescie, bo policja nie moze go dowiezc?

a wiesz polu, ze sa kary finansowe dla rodzicow, ktorych dzieci nie wywiazuja sie z obowiazku szkolnego?
i ze nie znam nikogo, kto by to zaplacil?
zaden znany mi sąd tego nie wyegzekwowal

a co do wagarowiczow – mamy jasny system powiadamiania, wszyscy rodzice wagarujacych uczniow w mojej szkole sa powiadomieni, wzywani, maja zeszyty obecnosci z podpisami uczniow
i co z tego dalej?
czasami niewiele… jak pisalam post powyzej – dzis sie na mnie obrazono, bo w delikatnej rozmowie pokazalam uczennicy, ze nie byla na lekcjach
probowala mi wmowic, ze byla (np. na moich lekcjach… czyzbym nie zauwazyla)
a potem sie obrazila – bo ta szkola jest glupia
a ta szkola poswiecila jej naprawde wiele uwagi i staran 🙁

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Powiadomienie rodzica jest strasznym zlem, zdrada w oczach uczniow. Nauczyciele są kablarzami, ktorzy donoszą starym o wszystkim. Dlatego nauczyciela nalezy miec w d.

A wiesz… dzis dowiedzialam sie, ze mamw klasie uczennice z orzeczeniem o niepelnosprawnosci umyslowej.
Pierwszego dnia nauki rozdalam uczniom ankiety dla rodzicow, w ktorych pytalam o wszystko, co jest mi potrzebne. W tym o opinie o dysfukcjach. Mam tej osoby napisala nawet osobna kartke o sytuacji rodzinnej – bardzo osobistą. Ale o orzeczeniu i ksztalceniu specjalnym nie wspomniala.
Zataila to takze na zebraniu z rodzicami.
Uczennica powtarza 1. klase (poprzednio – w innej szkole), ma niemal same 1, nie daje sobie rady. Jej odpowiedzi nie maja sensu (na geografii np. probowala strescic lekture). Pytalam matke i corke o to, czy byla badana. Wykrecaly sie od odpowiedzi, sugerowaly, ze nie.

Dzis zadzwonilam do innego miasta, do 2 poprzednich szkol, w ktorych sie uczyla. Dowiedzialam sie o orzeczeniu i ksztalceniu specjalnym.
Co Ty na to…?
Przyklad kontaktow z rodzicami…

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Polu, nie bede wmawiac, ze kazdy nauczyciel umie wlasciwie zworcic uwage. Niektorzy robia to tak, ze tylko podsycaja agresje. Ale w mojej szkole np. pedagog i psycholog to swietni fachowcy, bardzo delikatne osoby. I czesc kadry tez jest zdecydowanie ok i wywazona. I to nic nie daje czasami 🙁
Jak ma dawac, jak chlopak ma np. ojca w wiezieniu, ojczyma ktory go bije itd.
dzieciak przychodzi z taka agresja, ze jestesmy bezsilni

PS Kolezanka, ktora w piatek dostala butelka w glowe, ma jednak wstrzas mozgu po upadku przy tym, jak zemdlala po ciosie 🙁

___

+/-

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

matko…ja juz nie wiem co sie dzieje w tej Polsce:/jak te dzieci sie zachowuja zgroza:/za moich czasow jeszze tego nie bylo a teraz?!dobrze ze stamtad wyjechalam…

Katka&Krzys(26.01.06)

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

jejciu ale Twoja corcia jest juz duza:) ile ma?juz chyba rok bedzie miala?ale ten czas leci…przesliczna jest:)wyglada jak aniolek:)

Katka&Krzys(26.01.06)

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

czytalam:(straszne:(biedny chlopczyk 6 lat…zabilabym tamtych gnoi wlasnymi rekoma…

Katka&Krzys(26.01.06)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Polu, cos jeszcze…
pasuje do tego, ze policja nie moze odwozic uczniow.

Moj uczen mial wlasnie sprawe w sadzie o wielokrotne kradzieze w sklepie (kradl slodycze, nie z glodu, on tym imponuje innym).
Sad nie poprosil o opinie wychowawcy, nie powiadomiono szkoly o tym, ze jest rozprawa. Jestem zaskoczona (zwykle proszono mnie o opinie, a akurat przy tym uczniu bylaby to opinia negatywna, jednak sad nie zapoznal sie w ogole z opinia szkoly, ze srodowiskiem; tylko z wersja ucznia – ktory np. w szkole oklamal rodzicow, ze kradl przymuszany przez kogos; potem opowiedzial nam prawde – ze kradnie z innego powodu; wiem, ze kradnie nadal; ma tez inne sprawy na koncie). Sad udzielil mu upomnienia…

Cos tu nie gra… policja nie moze ucznia odwiezc, sąd nie informuje o toczonym postepowaniu, nie pyta szkoly o opinie o uczniu
rodzice, wielokrotnie wzywani, powiedzieli mu tyle – masz byc grzeczny w szkole

kim musialabym byc, by miec zbawienny wplyw na tego czlowieka, mieszkajacego zreszta w innej miejscowosci niz ja; widzianego kilka godzin w tygodniu i majacego swoja pozycje w swoim srodowisku (boss)
jak mozna mu pomoc bez wsparcia ani rodzicow, ani sądu

rece by mi opadly, gdyby nie opadly juz dawno, dawno temu
kiedy z nim rozmawiam, to normalny chlopak, dosc wyciszony, nie agresywny
ale na swoim terenie – wiem, ze bije…
wzywam rodzicow, informuję… mam pojsc na policje i powiedziec, ze podobno ten i ten boje innych?
bo ja go nie zlapalam

az cos sie stanie 🙁

___

+/-

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Ja sie czuje bezradna, bo dzialam, codziennie interweniuje w kilku sprawach, a nie ma efektow.

Dzieci z takich rodzin nie maja opieki odgornej. Moi uczniowie maja, bo wylapuje przypadki i kieruje ich do psychologa i pedagoga.

___

+/-

Znasz odpowiedź na pytanie: Znów o dręczeniu gimnazjalistów

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Błonka na żołądziu - pytanie do mam chłopców
Karolkowi schodzi napletek dosyć ładnie choć nie całkowicie, ale ostatnio zauważyłam że na żołądziu (czy żołędziu nie wiem jak się odmienia) tak jakby poza tym grubszym napletkiem, który schodzi, zrobiła
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Odstawienie pigułek a okres
NO własnie czy zdarzyło się Wam, aby po odstawieniu pigułek bardzooo wydłużył Wam się Cykl???? pozdr. Anita i Filip ur.25.09.03
Czytaj dalej