Znowu podałam viburcol

Dzisiaj rano znowu podałam viburcol, tak bardzo, bardzo płakała i nic jej nie uspokajało. Teraz po czopku uspokoiła się i zasnęła.
Natalka ma napady kolki o nie określonych porach. Na szczęście w ciągu dnia. Rzadko daję jej czopek ( do tej pory 6 ) ale zawsze gnębi mnie taki niesprecyzowany wyrzut, że ładuję w nią lekarstwo.

Czy wy dajecie dzieciaczkom viburcol?
Czy to rzeczywiście nie jest szkodliwe ?
W jakich sytuacjach podajecie?

lwica z Natalką (05.11.2003r)

5 odpowiedzi na pytanie: Znowu podałam viburcol

kasiek74 Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu podałam viburcol

podalam Marcie pol czopka..po szczepieniu bo bardzo plakala..i pomoglo:)
to byl tylko ten jeden raz kiedy dalam
to jest lek homeopatyczny ..wiec jesli pomaga Twojej coreczce i nie podajesz za czesto to nie widze w tym nic zlego

KaSieK i MaRtuSia 26.10

paulinac Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu podałam viburcol

Wiem co czujesz. Moja Majeczka miała wielkie problemy z kupką. Musiałam jej podawać lekarstwa i pomagać termowetrem. Z jednej strony widziałam jak się męczy i że to jej pomaga ale z drugiej miałam tak olbrzymie wyrzuty sumienia, często nawet płakałam z tego powodu. Ale to przeszło teraz już Majeczka nic z lekarstw nie dostaje a kupki robi co 4-5 dni bez mojej pomocy.

To już niedługo minie. A jeśli widzisz, że twoja córcia się męczy to raczej nie pomagasz jej “tak od” tylko dlatego że tego potrzebuje.
Głowa do góry.

Paulina i Majeczka 2 października

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu podałam viburcol

ja daję Basi viburcol, choć Ona nie miewa napadów kolki, tylko czasem napady płaczu…ale robię to rzadko. Wydaje mi się,że jako homeopatyczne nie są one szkodliwe, może tylko dziecko się do nich przyzyczaić i słabiej reagować.
Moja pani doktor mówi,że w sytuacjach stresowych należy dziecku podawać 2x dziennie po 1 czopku przez 3 dni i dopiero tego 3 dnia jest dobry efekt.

Monika i Basia (22.09)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu podałam viburcol

Tak jak Monika – slyszalam, ze leki homeopatyczne trzeba podawac regularnie przez jakis czas, a nie doraźnie, np. w chwili bólu. Wtedy dają efekt. I nie martw się, to chyba najłagodniejsze rozwiązanie… choc ja po raz kolejny chcialabym polecic Gripe water – podawane po 5 – 6 razy dziennie, tez nie doraźnie, a regularnie. U nas kolki pożegnaly sie z nami dzieki temu na zawsze. Po odstawieniu leku po kliku tygodniach nie wrocily, wiec nie sądze, zeby dziecko przywyklo etc.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu podałam viburcol

U na Gripe water nie pomagało, odnosiłam wrażenie , ze potęgował ilość gazów i bardziej Natalkę bolała. Lekarka mówiła, że tak czasami bywa.
Pomagał Infacol, ale teraz znowu odnoszę wrażenie, że coraz mniej.
Po przeczytaniu szeregu postów na forum, podejrzewam u Natusi nietolerancję laktozy. Lekarka stwierdziła, że to prawdopodobne i zdecydowałam się podawć raz dziennie Nutramigen.

lwica z Natalką (05.11.2003r)

Znasz odpowiedź na pytanie: Znowu podałam viburcol?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Łodzianki - gdzie po wózek??
Poratujcie mało zorientowaną! Chodzi mi o sklepy, ewentualnie jakieś hurtownie gdzie moge obejrzeć wózeczki. Mam upatrzone kilka w sklepach internetowych, ale chciałabym zobaczyć je też "na żywo". baldego pojęcia nie mam
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
kąpiel a zapalenie ucha
Cześć mamusie. Przed chwilą usłyszałam twierdzenie, że zanurzając główkę dziecka w wodzie w czasie kąpieli dopraszam się o zapalenie ucha. A moja maleńka tak lubi takie pływanie. Unosi się w
Czytaj dalej