Znowu podałam viburcol

Dzisiaj rano znowu podałam viburcol, tak bardzo, bardzo płakała i nic jej nie uspokajało. Teraz po czopku uspokoiła się i zasnęła.
Natalka ma napady kolki o nie określonych porach. Na szczęście w ciągu dnia. Rzadko daję jej czopek ( do tej pory 6 ) ale zawsze gnębi mnie taki niesprecyzowany wyrzut, że ładuję w nią lekarstwo.

Czy wy dajecie dzieciaczkom viburcol?
Czy to rzeczywiście nie jest szkodliwe?
W jakich sytuacjach podajecie?

5 odpowiedzi na pytanie: Znowu podałam viburcol

  1. Re: Znowu podałam viburcol

    podalam Marcie pol czopka..po szczepieniu bo bardzo plakala..i pomoglo:)
    to byl tylko ten jeden raz kiedy dalam
    to jest lek homeopatyczny..wiec jesli pomaga Twojej coreczce i nie podajesz za czesto to nie widze w tym nic zlego

    KaSieK i MaRtuSia 26.10

    • Re: Znowu podałam viburcol

      Wiem co czujesz. Moja Majeczka miała wielkie problemy z kupką. Musiałam jej podawać lekarstwa i pomagać termowetrem. Z jednej strony widziałam jak się męczy i że to jej pomaga ale z drugiej miałam tak olbrzymie wyrzuty sumienia, często nawet płakałam z tego powodu. Ale to przeszło teraz już Majeczka nic z lekarstw nie dostaje a kupki robi co 4-5 dni bez mojej pomocy.

      To już niedługo minie. A jeśli widzisz, że twoja córcia się męczy to raczej nie pomagasz jej “tak od” tylko dlatego że tego potrzebuje.
      Głowa do góry.

      Paulina i Majeczka 2 października

      • Re: Znowu podałam viburcol

        ja daję Basi viburcol, choć Ona nie miewa napadów kolki, tylko czasem napady płaczu… Ale robię to rzadko. Wydaje mi się,że jako homeopatyczne nie są one szkodliwe, może tylko dziecko się do nich przyzyczaić i słabiej reagować.
        Moja pani doktor mówi,że w sytuacjach stresowych należy dziecku podawać 2x dziennie po 1 czopku przez 3 dni i dopiero tego 3 dnia jest dobry efekt.

        Monika i Basia (22.09)

        • Re: Znowu podałam viburcol

          Tak jak Monika – slyszalam, ze leki homeopatyczne trzeba podawac regularnie przez jakis czas, a nie doraźnie, np. w chwili bólu. Wtedy dają efekt. I nie martw się, to chyba najłagodniejsze rozwiązanie… choc ja po raz kolejny chcialabym polecic Gripe water – podawane po 5 – 6 razy dziennie, tez nie doraźnie, a regularnie. U nas kolki pożegnaly sie z nami dzieki temu na zawsze. Po odstawieniu leku po kliku tygodniach nie wrocily, wiec nie sądze, zeby dziecko przywyklo etc.

          • Re: Znowu podałam viburcol

            U na Gripe water nie pomagało, odnosiłam wrażenie, ze potęgował ilość gazów i bardziej Natalkę bolała. Lekarka mówiła, że tak czasami bywa.
            Pomagał Infacol, ale teraz znowu odnoszę wrażenie, że coraz mniej.
            Po przeczytaniu szeregu postów na forum, podejrzewam u Natusi nietolerancję laktozy. Lekarka stwierdziła, że to prawdopodobne i zdecydowałam się podawć raz dziennie Nutramigen.

            Znasz odpowiedź na pytanie: Znowu podałam viburcol

            Dodaj komentarz

            Mozarella w ciąży

            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

            Czytaj dalej →

            Ile kosztuje żłobek?

            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

            Czytaj dalej →

            Dziewczyny po cc – dreny

            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

            Czytaj dalej →

            Meskie imie miedzynarodowe.

            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

            Czytaj dalej →

            Wielotorbielowatość nerek

            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

            Czytaj dalej →

            Ruchome kolano

            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

            Czytaj dalej →
            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo
            Enable registration in settings - general