Znowu zaparcia….

Dziewczyny wiem, że temat był wielokrotnie przerabiany, ale mała strasznie płacze i nie mam czasu na przeglądanie wszystkich postów….
Jak już kiedyś pisałam po wprowadzaniu nowych pokarmów mała miała zaparcia.. Postanowiłam zacząć od nowa, no i zaczęłam od podawania jabłuszka, bo po nim nic małej nie było… No i wszystko w porządku… zaczęłam dodawać do deserku kaszki kukurydzianej, a właściwie to robiłam kaszkę (na herbatce na koperkowej) i dodawałam deserek… i wszystko było OK prawie przez tydzień… wczoraj wieczorem mała zaczęła wyć z bólu i strasznie się prężyć… masaż nie pomógł, noszenie też… więc zdecydowałam na podanie jej czopka, no i jak zrobiła kupkę to nie to dziecko… dzisiaj znowu to samo…. znowu podać czopek?! czy coś robię nie tak… ile dajecie tej kaszki, bo może daję za dużo? już nie wiem co robić… chyba znowu zrezygnuję z podawania pokarmów stałych… a może to po marchewce, bo wczoraj po południu do dania dodałam 3 łyżeczki deserku marchwiowo-jabłkowego? czy może być tak szybka reakcja wskazująca na nietolerancję marchwi?

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

10 odpowiedzi na pytanie: Znowu zaparcia….

dana Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Max tez ma problemy z kupka po marchewce i po jablku twarde jak kamyki.Zrobilam Mu wczoraj herbate rumiankowa i dodalam troche soczku jablkowego zeby mial inny smak bo herbat nie chce pic i dzis zrobil kupcie superowa. Po soku jablkowym nic Mu sie nie dzieje ciekawe nie?
Pozdrawiam.A ja daje kaszke ryzowa.

Dana i Maximilianek 31.05.2003

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

U nas zaparcia trwają od pół roku. Teraz jest mniej więcej dobrze. A sprawa wygląda tak:
1. nie jemy marchwi
2. nie jemy ŻADNYCH kaszek i kleików – szczególnie ryżowych
3. unikamy ryżu
4. nie jemy bananów
5. codziennie OBOWIĄZKOWO zupa z duża ilością buraczków
6. codziennie OBOWIĄZKOWO do picia soczek z czarnej porzeczki (roboty babci)
Nie pomogły suszone śliwki ani morele (oczywiście gotowane), na jabłka Ptysia ma uczulenie więc nie możemy ich wykorzystać. Wiem jednak na pewno, że lepiej rozluźnia jabłko skrobane łyżeczką niż starte lub ze słoiczka. Starte podobno może czasem zapierać. To wielokrotnie sprawdzone w całej mojeje rodzinie!!!
🙂

Beata i Ptysia (30.01.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Jak zaczęłam wprowadzać pokarmy stałe, to Julcia po marchewce miała straszne zaparcia, darła się wręcz, prężyła… do zupek nie dodawałam prawie wogóle marchewki… potem wszystko się unormowało…
Podaj jej może deserek Gerbera z suszonych śliwek – pomaga na zaparcia, a z czopkami nie można przesadzać.

[i] Asia i Julia (15 m-cy)

anwa30 Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

ja daje agulce kaszke kukurydziana na wodzie, wymieszana z deserkiem…jeśli widze ze ma problemy ze zrobieniem kupki, dodaje deserek z suszonych śliwek i robie kaszkę troszke rzadszą, ale taka zeby podawac łyzeczką…u nas to działa.


ania z agulką 04.03.03.

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Dziękuję Wam za odpowiedzi. Szczerze powiedziawszy to myślałam już, że tylko u mnie jest taki duży problem z zaparciami… W takim razie w odstawkę idzie marchewka, a męża wysyłam na poszukiwanie deserku z suszonymi śliwkami, tyle tylko, że słyszałam, że mają go wycofać z produkcji… A co myślicie o szpinaku z Hippa. Ktoś pisał, że też ma właściwości rozluźniające. Tylko, że on jest od 7 mca! Podać? Jeszcze raz dziękuję za rady 🙂

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

A od kiedy próbowałaś podawać gotowane suszone śliwki? I ile tego, bo jeżeli nie dostanę deserku ze śliwkami to może zrobię jej taki kompocik…

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Ja małemu jak nie robi kupki parze rumianek. Bardzo go lubi i zaraz po wypiciu robi kupke. Mozna go poslodzic glukozą.

Aniaaa i Sebastianek- 8 (17.03.03)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Nie bardzo pamiętam. Pamiętam natomiast, że sprawdzałam na deserku ze sliwką Gerbera od kiedy można podać.
A propos szpinaku – niedawno dodałam Ptyśce trochę do zupy i efekt był porządany ;))) Ale ona ma 9,5 miesiąca… Może spróbuj ociupinkę dołożyć… Aha i ostatnio usłyszałam, że rumianek (parzony) słodzony miodem pomaga. Sprawdziłam. Trochę pomaga 🙂
Serdecznie pozdrawiamy

Beata i Ptysia (30.01.03)

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

taki zwykły w torebkach? bo ja jej robię rumiankową herbatkę Hippa, ale ostatnio nie chce pić żadnej herbatki, tylko soczki…

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Znowu zaparcia….

Zwykły w torebce. Jak nie bedzie smakował to mozna dosłodzić glukozą 1 łyzeczka na 100 ml.

Aniaaa i Sebastianek- 8 (17.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Znowu zaparcia….

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Moj maz twierdzi ze mogloby rosnac szybciej !!!!
Jak uslyszal w piatek ze dzidzia ma 12mm to sie wzruszyl a zaraz potem wyslal mi smsa ze moze juz przez ten czas chociaz z milimetr uroslo :) Hehe -
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Wkrótce wielkie mycie
Wkońcu zdjęliśmy szwy. Filipek był nawt spokojny troszkę popłakał. Jeszcze przez dwa dni mamy mieć opatrunek i wkońcu będzie wieeeeeeeelkie mycie. Chyba odmoczę go za te całe pół roku. pozdrawiamy [img]/upload/46/62/_177482_s.jpg[/img] Sylwia i Filipek (02-05-2003)
Czytaj dalej