Zostawiam Małgosię…

… na tydzień u mojej mamy. Im blizej mojego wyjazdu, tym gorzej się czuję. No, ale postanowiłam sobie odpocząć 🙂
Koleżanka jak miała rok temu zostawić córeczkę u swojej mamy to na pare dni wcześniej się złamała i zamiast pod namiot pojechali z mężem na kwatery (z małą oczywiście).
A Wy? Miałybyście opory zostawić malucha pod dobrą (rzecz jasna!) opieką i odpocząć sobie? Wyjeżdżamy z mężem do Budapesztu. Obawiam się, że rachunek telefoniczny bedzie potem gigantyczny, hehe…

Jane i Małgosia 04.05.2003

63 odpowiedzi na pytanie: Zostawiam Małgosię…

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Oj nie wiem czy byłabym w satnie zostawić Kropkę na długo u kogoś pod opieką :). Jak zastanawiałam się nad zostaweniem Izy u babci na noc to bardzo szybko zmieniłam zdanie. Tym bardziej pewnie bym je zmieniła gdyby chodziło o kilka dni bez możliwości zobaczenia się z nią. Choć marzę o tym by sobie gdzieśpojechać.

Ach te matki. Chciałyby trochę luzu ale jak przychodzi co do czego to za żadne skarby nie chcą zostawić swojego szkraba 🙂

Ania i Izunia (20 mies.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Nie zostawilabym. Nawet na noc bym go nie zostawila u moich rodzicow, ktorych b dobrze zna i b kocha. W sytuacjach extremalnych i awaryjnych dopuszczam zostawienie go na noc u nas w domu z moja mama.

Dlaczego? Boje sie, ze bedzie sie czul opuszczony, zdezorientowany. Dla tak malego dziecko tydzien (o ktorym piszesz, a nawet noc) to cala wiecznosc, a dziecinstwo nie trwa tak dlugo, zebym nie mogla poczekac na wyjazd tylko we dwoje.

Wciaz czekam na wypowiedz Emalki w tej sprawie

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

ja byłam zmuszona zostawić 1,5-roczną Natusię na 3 dni (miałam ważną naradę). Byłam chora na samą myśl, że muszę to zrobić, zastanawiałam się jak to wytrzymam, jak Natka to wytrzyma… tym bardziej, że od jej urodzenia spałyśmy razem.. Nati została u mojej siostry i kuzynostwa, które uwielbia 🙂 I…. ani razu nie zapłakała o mamę! Ja to o wiele gorzej przeżyłam od niej !!! Ależ było radochy gdy wróciłam!!!
P. S. A ja wtedy… po raz pierwszy przespałam 2 noce bez wybudzania się 🙂

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

nie zostawię Ali u moich rodziców za którymi przepada, dopuszczam możliwośc zostawienia jej na noc z moja mamą u nas w sytuacji ekstremalnej, ale nie dla tego, że chcę od niej odpocząć. Decyzję o poczęciu dziecka podjęlismy oboje świadomi kosekwencji, teraz jest nas troje i albo jedziemy razem albo zostajemy razem. Jak będzie starsza i sama będzie chciała zostać u babci na noc to będe się cieszyła, że chce spędzić czas z dziadkami i nie boi sie byc bez mamy teraz nie wyobrażam sobie tego…

Aga i Ala (10.02.2003)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Moim zdaniem to zalezy od dziecka. Jesli jest to maluch ktory bez mamy od razu płacze itp to jest problem…
Ale Sara jest tak towarzyskim dzieckiem ze az trudno w to uwierzyc….dzis np bylismy w restauracji na obiedzie i Sara obeszła całą sale, przysiadała sie do wszystkich ludzi (3 stolików) i rozmawiala z tymi obcymi ludzmi!!!! Nwet byla u dwóch osób na kolanach, bawila sie ich komórkami i kluczykami do samochodu!! Jakbym nie widziala to bym chyba nie uwierzyla.
Ale do sprawy 🙂
Sarę zostawilam najdłuzej na 5 dni jak pojechalismy w okolicach sylwestra w góry. Nie było zadnego problemu, płaczów z jej strony. Była cały czas zajeta zabawami z dzidkami i nie miala czasu tęsknic. My troche tęsknilismy ale wzielismy sobie album z jej najnowszymi zdjeciami:)
W te wakacje mamy zamiar zostawic ja na dłuzej bo jedziemy na wczasy bez niej ( na drugie wczasy pojedziemy z nia:)
Mysle ze nie mozna przesadzac i przyzwyczajac dziecka ze zawsze jest mama…wydaje mi sie ze tak juz bedzie taka mama zawsze robic: nigdzie dziecko bez niej nie moze isc, jechac…. A to na pewno dobrze nie wplywa…takie przywiązywanie do mamy.
Powinno sobie poradzic kilka dni bez rodzicow, pozatym przeciez nie mowimy o malenstwach… No i nie ma tu mowy o zostawianiu z obcymi.
Uwazam ze nie ma przeszkód zeby zostawic dziecko na kilka dni z dziadkami i jechac na wakacje!

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Garfield jesteś wielka! Chciałam podobnymi słowami odpisać na wypowiedź Mamaali, ale Ty ujęłaś to lepiej – zacytuję “Mysle ze nie mozna przesadzac i przyzwyczajac dziecka ze zawsze jest mama…wydaje mi sie ze tak juz bedzie taka mama zawsze robic: nigdzie dziecko bez niej nie moze isc, jechac…. A to na pewno dobrze nie wplywa…takie przywiązywanie do mamy. ” Masz stuprocentową rację!

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

myślę, że moje dziecko radzi sobie świetnie bez mamy. Lubi zostawać z tatą, zostaje też z babcią czy ciocią i nie ma problemu, ale zostawianie dziecka na noc na kilka dni w obcym w zasadzie domu to dla mnie, podkreślam: dla mnie przesada. Po pierwsze przez prawie trzy miesiące dzień w dzień musiałam zostawiać moje dziecko samo w szpitalu i zaręczam Ci, mimo że takie malutkie to szczęśliwe nie było. Po drugie skoro zdecydowałam się mieć dziecko to dlaczego mam kogoś obarczać opieką nad nim, bo ja chcę sobie odpocząć? Coraz więcej czasu potrafi zabawić się samodzielnie, w nocy sypia dobrze i nie budzi się już o 6 rano tylko o 7-7:30, więc dlaczego mam od niej odpoczywać i po co z kimś na kilka dni zostawiać? Nie widzę powodu ani potrzeby…

Aga i Ala (10.02.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

przecież nie kwestionuję Twojego zdania! Ale… porównanie domu babci do szpitala raczej nietrafione?

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

dlaczego? tam równiez miała świetna i fachową opiekę…

Aga i Ala (10.02.2003)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

A zostawiałaś córeczkę wcześniej u Mamy? Mam na myśli nocleg?

Julka i prawie 21 miesięczny Karolek

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Ja nie uważam, żeby odpoczynek był czymś niewłaściwym.
We wszystkim trzeba zachować umiar i rozsądek. Potrzebujesz – jedź.

Ja zostawiłam Ptysię jak dotąd jeden raz, zupełnie niedawno, na 4 dni.
Musiałam zrobić pewne badania, a z Ptysią byłoby to niemożliwe.
Była z moimi rodzicami w ich domu na wsi. Ja się zamartwiałam, dzwoniłam kilka razy dziennie – jak się okazało niepotrzebnie.
Dotąd Ptyla spędzała każdą chwilę życia ze mną, a tu nagle okazało się, że prawie nie tęskniła!
Ja, podobnie jak Katarzynka, przeżyłam to rozstanie zdecydowanie silniej niż Ptysia.
Co prawda troszkę była potem obrażona, że ją zostawiłam, ale potem cieszyła się bardzo, ściskała, całowała i tańczyła 🙂

Jedź i odpocznij. Ty też masz prawo nabrać sił.
Jeśli podjęłaś decyzję to się jej trzymaj 🙂

Udanego wypoczynku

Beata i Ptysia (30.01.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

w takim razie nie dziwię Ci się, że nie zostawiłabyś Ali samej z babcią

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

ależ zostawiam, nawet dość często ostatnio, ale w naszym domku i nie na kilka dni a na kilka godzin i nie żeby wyskoczyć na zakupy, tylko żeby pozałatwiać ważne sprawy

Aga i Ala (10.02.2003)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

Kasiu nie zawstydzaj mnie ;)))))

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

W wyskoczeniu na zakupy też nie widzę nic zdrożnego….

Beata i Ptysia (30.01.03)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

nie uwierzysz!!! Też to chcialam napisac!!!!
🙂 dokladnie to !

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

🙂 ale serio – to bardzo ważne co napisałaś!

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

kamelia Dodane ponad rok temu,

Ja pierdziele!

Garfield, ja trochę o czymś innym… Pewnie, że dobrze jeśli dziecko nie jest nieśmiałe, jednak to o czym piszesz:

“Sara obeszła całą sale, przysiadała sie do wszystkich ludzi (3 stolików) i rozmawiala z tymi obcymi ludzmi!!!! Nwet byla u dwóch osób na kolanach, bawila sie ich komórkami i kluczykami do samochodu”

to jest dla mnie rzecz nie do pomyślenia!
Otwartość wobec ludzi – TAK! Bezgraniczne zaufanie – NIE! W czasach kiedy tyle się słyszy o pedofilach i innych zboczeńcach, pozwolenie dziecku na takie zachowanie jest co najmniej nierozważne… Jakiś koszmar. Dla mnie próba dotknięcia mojego dziecka przez obcą osobę, np. pogłaskania, jest rzeczą nieprzyjemną i robię w takich sytuacjach uniki. Uważam, że należy dziecko uczyć, że osoba obca to osoba obca. Tak samo dziecko nie powinno każdemu siadać na kolana.

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Zostawiam Małgosię…

nie zrozumiałaś przenośni…

Aga i Ala (10.02.2003)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Ja pierdziele!

no chyba troche przesadzasz…..
Przeciez byłam tam i widzialam co sie dzieje, widzialam tych ludzi itd…..
Ja uwazam ze lepiej jak dziecko nie boi sie dac czesc, niz jak płacze i ucieka przed wszystkimi.
Sara juz taka jest, zawsze byla. Nie uwazam ze to źle.
Nie zostawiam ja z obcymi ludzmi samej przeciez….

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

Znasz odpowiedź na pytanie: Zostawiam Małgosię…

Dodaj komentarz

Karmienie
Kiedy płatki owsiane i kaszka manna??
Czy mogę podawać już prawie 9-miesięcznej Majce płatki owsiane i kaszkę manną? Do tej pory jadła kleiki i ryż w zupkach. [img]/upload/5/61/_247594_n.jpg[/img]Alicja,Maja (09.09.03)
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Gdańsk-Szpital Wojewódzki
Czy ktoś może rodził w Szpitalu Wojewódzkim/ Jak tam jest? Czy jest dobra opieka? I co to jest zzo?
Czytaj dalej