Forum: Imiona dzieci

zrobiłam się wpływowa

Zazwyczaj nigdy nie poddawałam się wpływom ludzi,a tym razem jeśli chodzi o wybranie imienia zaczęłam słuchać ludzi.Zawsze podobało mi się imię Rachela,kiedyś mówiłam,że dam tak córce na imię.iKiedy mówię znajomym to dokładnie połowa znajomych mówi,że to piękne imię,a druga połowa mnie zniechęca mówią,że zrobię krzywdę dziecku. Nie wiem co mam robić

12 odpowiedzi na pytanie: zrobiłam się wpływowa

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Mi osobiście to imię się nie podoba. Ale jeśli Wam się podoba to nadajcie je i nie patrzcie tak bardzo na opinie negatywne (zreszta jak pisałaś polowa jest za)

Iwona i Sebuś (17.03.03)

webby Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Mi się podoba:))Zresztą zawsze podobały mi się imiona mało spotykane…
Nie patrz na opinie innych!!! Ja, jak bym zwracała na to uwagę to moja córcia też miała by inne imię,a kto wie czy bym teraz tego nie żałowała.
A też spotykałam się z różnymi głosami-a powiem Ci,że w większości przypadków próbowano nas odwieść od nadania Małej imienia Karina.Ale się nie daliśmy:))
Zrób jak Ci podpowiada intuicja-wkońcu to Wasze dziecko i to Wy będziecie do niej najczęście wołać po imieniu:)
Pozdrawiam:))

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Oj nie. Faktycznie to imię jest trochę… kontrowersyjne moim zdaniem. Piszę jak ja to odbieram, myslę, że faktycznie dzieciątku można zrobić krzywdę takim imieniem. Ale jeśli Wam się podoba… to przeciez Wasza córcia i Wasza decyzja. Ja bym tak nie nazwała.

Pozdrawiam ciepło!

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

kiedy powiedzielismy rodzinie, jak nazwiemy naszego synka, to wszyscy byli przeciwni 🙂 bezustannie nam suszono glowe o zmiane imienia, babcie wrecz kategorycznie tego zadaly! i moze wlasnie takie dyktatorskie zapedy babc utwierdzily mnie w jednym: ze to MOJE dziecko i to JA jestem jego mama… mnie i jego ojcu imie synka sie podoba, nie uwazam, ze go krzywdze tak nazywajac i… niczego nie zmienilismy, jest tak,jak chcielismy 🙂 mi osobiscie rachela sie podoba. szczerze mowiac, bardziej pasuje mi do doroslej kobiety, niz malej dziewczynki, ale jest naprawde ladne… rob tak, zebys byla zadowolona i nie ulegaj niczyim naciskom 🙂

pozdrawiam

ania i makary (10.12.2004)

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Jestem na nie

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Dla mnie to imie jest brzydkie.

Kacperek 12.02.04

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

pewnie ci nie pomoge, ale – piekne imie!

k8 i Adaś 30.04.04

porky Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

w wersji amerykańskiej Rachel mi sie podoba, ale po polsku…
Kojarzy mi się z taką zamaszystą babą

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Rachela kojarzy mi się z piękną dostojną zrównoważoną kobietą. Moja siostra mówi,że ładniejsze jest Rebeka,ale wydaje mi się,że w Polsce kojarzy się z grubą kobietą. Tak w ogóle Rachela oznacza owca,a owieczka kojarzy się z pokorą i łagodnością

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: zrobi?am sie˛ wp?ywowa

A mi sie podoba Rachela

ANIA & BIANCA 19-12-03

Dodane ponad rok temu,

Re: zrobiłam się wpływowa

Makary to śliczne imię 🙂

Monika & Nina ( 18 m-cy)

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: zrobi?am sie˛ wp?ywowa

Dzięki
cieszę się że to imię Ci się podoba. Na 99% nasza córeczka będzie miała tak na imię. Moje córki Wiktoria Estera i Kornelia mają po jednym imienu,a Rachelci dam jeszcze drugie imię bardziej pospolite. Przekonały mnie te dziewczyny,które mówiły,że nie powinnam słuchać ludzi i naprawdę jestem szczęśliwa,że się nie poddałam bo bardzo mnie się ono podoba. Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: zrobiłam się wpływowa

Dodaj komentarz

Dla starających się
jak pozbyc sie mysli o dziecku?
no właśnie jak? wiem ze to watek dla starającyh sie, ale w jakims sesnie zaliczam sie do waszego grona... jestem bliska załamania. nie ma dnia nie ma chwili zebym o tym nie
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Al staje sie przedszkolakiem.
Tydzien temu otrzymałam wiadomość, że zostałam przyjęta do pracy! Poczatkowo wstąpiła we mnie radośc i euforia, a potem realia - co z mym synkiem. Wczesniej z mężem zrobilismy rozeznanie na
Czytaj dalej