Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

Może razem będzie nam łatwiej i raźniej 🙂
u mnie na razie -2kg (waga 64,5)
chciałabym zobaczyć na wadze 58kg :Fiu fiu:

TABELKA MOTYWACYJNA wersja

Strona 12 odpowiedzi na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

emi81 Dodane ponad rok temu,

u mnie też jest pięknie do wieczora 😉 chociaż wczoraj nie było źle

u mnie zastoju cd-60,2
no dobra – 100g :Foch:

dorciamm Dodane ponad rok temu,

u mnie było kiepsko z dietą bo @ przyszła, dziecko chorowało i nerwy puściły – ratowałam się słodkim – bombonierkowe pralinki, żelki
i bałam się wejść na wagę
Ale spadło coś
58,4 kg

A planowałam do wakacji osiągnąć 55 – w takim tempie nie uda się
Już naprawdę nie mam sił na tą dietę
i tak długo wytrzymałam – i sukces jest bo – to co widać w tabelce – już sukces A w sumie przecież najwięcej ważyłam prawie 70kg (po świętach bożonarodzeniowych )

teraz kolejnym sukcesem będzie utrzymać tę 5kę z przodu:)

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:u mnie było kiepsko z dietą bo @ przyszła, dziecko chorowało i nerwy puściły – ratowałam się słodkim – bombonierkowe pralinki, żelki
i bałam się wejść na wagę
Ale spadło coś
58,4 kg

A planowałam do wakacji osiągnąć 55 – w takim tempie nie uda się
Już naprawdę nie mam sił na tą dietę
i tak długo wytrzymałam – i sukces jest bo – to co widać w tabelce – już sukces A w sumie przecież najwięcej ważyłam prawie 70kg (po świętach bożonarodzeniowych )

teraz kolejnym sukcesem będzie utrzymać tę 5kę z przodu:)

Bo to nie ma być tak, że dieta cię meczy.
Trzeba odżywiać się, a nie jeść.
Polecam stronę quchenne-inpiracje. Dziewczyna wszystko objaśnia, testuje nowe składniki. Pokazuje jak odżywiac sie z głową, bez udziwnień i w zasadzie na każda kieszeń.
Najlepszą częścią bloga są gotowe jadłospisy: 5 posiłków ma ok.1600kcal.

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

właśnie weszłam na ten blog… MEGA! czytam czytam i tylko otwieram kolejne przepisy w zakładkach!! a dopiero co sformatowałam koma bo go tak zawaliłam haha 😀

emi81 Dodane ponad rok temu,

fajna strona !
już mi ślinka pociekła na cukinię z niebieskim serem pleśniowym

ja dziś już po mini ćwiczeniach, naiwnie wierzę że te 10 min dziennie wzmocni mięśnie brzucha 😉
ale dziś już mi lepiej szło 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

u mnie bez zmian 66,2

dobre i to , po weekendzie bez ćwiczeń i mozliwości dietetycznego jedzenia bałam sie skoku w górę:)

wczoraj 1,5 godz ćwiczeń – tradycyjnie 14 km orbitreka , twister i hula hop.

dziś będzie to samo :Hura!: nie umiem juz siedzieć przed tv na tyłku tylko muszę coś robić…

dorciamm Dodane ponad rok temu,

zaraz tam zajrzę:)
mnie chodzi o to że właśnie ja się ogólnie nie za zdrowo odżywiałam – czyt objadałam się słodkim i i BARDZO tego brakuje I dlatego mnie dieta męczy bo słodycze poszły wek No i niestety muszę też 3 obiady gotować bo m nie chce jeść tak jak ja A i najmłodszemu gotuję zupy osobno bo wieprzowe zupy chyba jeszcze za mocne
ja ich nie jem – ich mi nie brakuje

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Ja JUŻ nie gotuje “dla każdego coś innego”.
Do potraw z bloga przekonałam rodzinkę i jemy tak samo wszyscy. Niektóre potrawy nie podeszły nam wcale ich nie gotuję.
Oni co prawda raz na jakiś czas chcą schabowego to ja wtedy jem coś innego.

emi81 Dodane ponad rok temu,

ja mam takie skoki na słodycze, mogę sobie spokojnie odmówić słodycze przez kilka tygodni
później mam mega parcie, które właśnie mnie męczy 😉 ale czasem trzeba sobie bez wyrzutów pozwolić

dorciamm a Ty jadasz tylko gotowane?
bo ja gotuję dla nas wszystkich-tzn dla męża i Pawełka i ja jem po prostu bez ziemniaków czy ryżu
a jak smażę im kotlety z panierką to ja jem gołe

emi81 Dodane ponad rok temu,

Madzia to podrzuć te sprawdzone potrawy z bloga 🙂

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Generalnie większość jest smaczna i łatwa i (co dla mnie istotne) szybka do wykonania.
Nie smakowały im pulpety z indyka w sosie z warzyw z makaronem i jakieś tajskie z bakłażanem i zielona pasta curry.

Nie lubią (dzieci znaczy) suszonych pomidorów więc do kurczaka nadziewanego np. mozzarellą i takim pomidorem im wkładam sam ser.
Dzieciaki nawet pija koktajle ze szpinakiem, pycha są.

dorciamm Dodane ponad rok temu,

jem drób ale nie tylko gotowany – z woreczka też czy przyrumienionego na patelce Czy tzw kurczaka na butelce:) ale drób
m woli wieprzowinę Tylko bitki z piersi kurczaka zjada z apetytem A i pałki z woreczka
i raczej się nie przekona do samego drobiu

mnie to wieprzowina i słodycze zabijają a i białe pieczywo

jeszcze trochę to i tą wieprzowinę 2-3 razy w tygodniu zjem i wtedy będzie łatwiej
i do południa pozwolę sobie na słodkie może co 3 dzień:Hmmm…: tak oficjalnie – bo wiadomo teraz już grzeszę

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:jem drób ale nie tylko gotowany – z woreczka też czy przyrumienionego na patelce Czy tzw kurczaka na butelce:) ale drób
m woli wieprzowinę Tylko bitki z piersi kurczaka zjada z apetytem A i pałki z woreczka
i raczej się nie przekona do samego drobiu

mnie to wieprzowina i słodycze zabijają a i białe pieczywo

jeszcze trochę to i tą wieprzowinę 2-3 razy w tygodniu zjem i wtedy będzie łatwiej
i do południa pozwolę sobie na słodkie może co 3 dzień:Hmmm…: tak oficjalnie – bo wiadomo teraz już grzeszę

Przecież nie musi wiedzieć co je 😉
Albo zapowiedz, że ty będziesz jeść z nim tą wp, ale on drób wtedy kiedy go zrobisz zje bez gadania 😉

emi81 Dodane ponad rok temu,

a co to kurczak na butelce ?

ja pozwalam sobie na wieprzowinę i czasem jest łopatka z cebulą z worka, dorzucam jeszcze do tego marchewkę
karkówki z worka też sobie nie odmawiam 😉

dziś mam krem cukiniowo-pomidorowy z pulpecikami z indyka
wyszło bardzo dobre, zrobiłam na ostro, z dużą ilością bazylii

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Polecam karkówka z jabłkami z tego bloga. Pycha. A ja karkówki nie lubię.
A dziś mieliśmy kurczaka (pierś) nadziewana mozzarella i suszonymi pomidorami, młode ziemniak, ogoreczki malosolne i kalafior 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez emi81:a co to kurczak na butelce ?


robiłam raz ale mnie nie urzekł…
to kurczak robiony w piekarniku w pozycji stojącej,nadziany na butelkę szklaną oczywiscie.w butelce może być woda lub piwo co paruje i wzbogaca smak…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

U mnie nieciekawie tzn. bez zmian: 59,9
Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale wczoraj byłam w pracy na spotkaniu od 9 rano do północy i nie miałam czasu… A jeszcze popłynęłam z dietą, bo nie było nic MM (nawet sałatki były tylko słodzone)… Dopiero na kolację dało się coś wybrać, ale wtedy już mi było wszystko jedno 🙁

dorciamm Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:robiłam raz ale mnie nie urzekł…
to kurczak robiony w piekarniku w pozycji stojącej,nadziany na butelkę szklaną oczywiscie.w butelce może być woda lub piwo co paruje i wzbogaca smak…

nie jest jakiś super hiper ale dla urozmaicenia może być:)

Ja musze przyjąć inną strategię
muszę kilka dni wcześniej zrobić jadłospis co będę robić na obiady i wtedy jechać do miasta i zrobić zakupy konkretnie pod to co będę gotować Mieszkam kilka km od miasta wiec na zakupy jeżdżę co kilka dni (chociaż jak wyszykują mi samochód to może częściej:) )
Bo teraz robię zakupy i dopiero później wymyślam co bym mogła ugotować i przeważnie czegoś brakuje…
A tak z wyprzedzeniem będzie chyba ok

emi81 Dodane ponad rok temu,

ja muszę mieć bardziej zaplanowane-przyszykowane śniadania
bo ostatnio ratuję się kiełbasami, nie są tłuste bo z szynki czy piersi kurczaka ale jednak

dziś z pośpiechu i głodu zjadłam 2 wazy, to było jakoś o 7.30
po nich szybko jestem głodna i o 9.30 już musiałam zjeść wieśniaka z ogórkiem
no i teraz zjadłam 2 małe kiełbaski białe z szynki :Wstyd:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

planowanie posiłków z wyprzedzeniem to podstawa….. robiąc liste zakupów obmyslam w głowie kilka dni do przodu co by nie latać co chwilę….
jak wpadam do warzywniaka to też zielsko na parę konkretnych dań kupuje.w zamrażalniku zawsze jakies jilety,mrożonki,szpinak żeby się ratowac w razie braku weny…
dzis będzie grzesznie bo pizzę zrobiłam …. o 7 rano wstałam i powstały 3 blachy klasycznej margarity.nie wiedziałam,czy będe miała dziś juz czynna płytę gazową i wymysliłam danie piekarnikowe ku radości rodzinki 🙂
całe szczęście mąż podłączył nową płytę więc śniadanie było normalnie -omlet z zielenizną:)
zaraz idę na kawę i zjem suchą bułkę z ziołami w ramach 2 śniadania. ok 16tej serek wiejski z rzodkiewkami i po 18tej z 2 kawałki pizzy….

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

zgadzam się, że planowanie posiłków jest ważne, co prawda nie zawsze wychodzi.
Ale czasem jak wchodzę do sklepu (najczęściej warzywniaka) to atakują mnie te wszystkie kolory i zapachy i chcę to, to i to.

Dziś na śniadanie 3 kanapki z wędzonym serem korycińskim + sałata, później gruszka i nektarynka, teraz makaron razowy z sosem grzybowym z natką, na kolację szparagi.
Obiad będzie w biegu, bo zebrania mam, a dzieciaki zajęcia (Maja piłka, Kuba basen)

aniafr Dodane ponad rok temu,

To ja też się dołączam, co prawda nie zależy mi na jakimś mega schudnięciu ale chciałabym zgubić oponkę… Tylko tyle i aż tyle. Dodam w miesiąc 😉

emi81 Dodane ponad rok temu,

na kolację ugotowałam jajka, tylko nie wiem jeszcze z czym to zjem, myślałam o jakiejś sałatce

jaki sos do sałatek może być w miarę fit? mam ten miodowo-musztardowy i nie wiem jaki zamiennie

ja chyba zacznę sobie pakować w pojemniczki jedzenie żeby mnie nie kusiło z lenistwa i głodu 😉
Paulina nie daje mi spokojnie przygotować posiłku i jak już pójdzie spać to czas na II śniadanie i wtedy jestem tak głodna że jem coś na szybko:Wstyd:

Witaj aniafr 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez emi81:na kolację ugotowałam jajka, tylko nie wiem jeszcze z czym to zjem, myślałam o jakiejś sałatce

jaki sos do sałatek może być w miarę fit?

ja jem ugotowane jajka z pomidorem,ogórkiem,rucolą,kilkoma plasterkami szynki,ewent jakims mięskiem z obiadu.daruje sobie sosy.. i bez pieczywa oczywiście….:)
nawet w ostatni weekend na śniadania w hotelu robiłam sobie podobne zestawienie choć nie ukrywam ,że świeżutkie bułeczki pachniały i kusiły niesamowicie…. nie dałam się…zjadłam dużo pomidora ogórka papryki,kilka plasterków różnych serów i szynek oraz jogurcik 🙂

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

Dorcia – ja też właśnie zaczęłam spisywać co potrzebuję… jakbym tak miała biegać po wszystko do osiedlowego to bym zbankrutowała chyba 😀
Kurczak na butelce – generalnie jak się naleje odpowiednią ilość wody/piwa i nastawi dość wysoką temp to woda powinna się “wylewać’ na kuraka i ma być soczysty 😀 – jak dla mnie wychodzi gumowaty 😛

Zakochałam się w tej stronce z przepisami! Pojechałam do sklepu, zrobiłam zakupy rzeczy których nie miałam typu dziwne kasze, płatki itp i wcale nie zostawiłam majątku (a tego się zawsze spodziewam przy dietach – to jednak nie jest tani interes)
Wczoraj dzięki tej rozpisce – był pierwszy od dłuuuuugiego czasu dzień bez nawet minimalnego grzeszku 🙂 co najważniejsze – nie byłam głodna – nawet nie dałam rady zjeść wszystkiego 😉

Dziś owsiankę nawet jadł m i mu smakowała 🙂
może coś ruszy z wagą…

emi81 Dodane ponad rok temu,

Sylwia to jakie jedzonko wczoraj miałaś?

Monika ja dziś zrobiłam sałatkę:jajo, pomidor, ogórek i feta i obyło się bez sosu ::)
a ostatnio wymyśliłam sobie jajecznicę z cukinią i szynką, dobra była 🙂
ja chleba też nie jem, no ostatnio wazy, ale i je odstawiam bo ja już 30min po nich głodna jestem 😉

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

na śniadanie późniejsze miałam jajecznicę z 2 jaj na wodzie dotego 1,5 kromeczki chleba żytniego i pomidor w kostkę.
na obiad miałam grilowaną pierś z kurczaka zamarynowaną dzień wcześniej w odrobince oliwy z oliwek, imbir, pieprz cytrynowy do tego sałatka z kuskusa z grilowaną cukinią i natką pietruszki
podwieczorek – koktajl ze szklanki kefiru, 2 łyżek otrąb, połowy banana i połowy łyżeczki ciemnego kakao
kolacja – sałatka (?) z kaszy gryczanej z papryką smażoną na suchej patelni z cebulką i prażonymi ziarnami słonecznika 🙂

Dziś: śniadanie:
owsianka z jabłkiem i cynamonem
2 śniadanie: 2 kromeczki chleba żytniego posmarowane serkiem lekkim z sałatą i polędwicą z kurczaka, na to ogórek zielony.

Generalnie dochodzę do wniosku do któego powinnam dojść już dawno. Ważne żeby jeść zdrowo i REGULARNIE. No i to objadanie się na noc nieotrzebne…
Mi posiłki wychodzą o 8, 11, 14, 17 i 19:30-20

emi81 Dodane ponad rok temu,

jajecznica na wodzie :Strach: mi udaje się zrobić na suchej patelni
ale wszytko się kłóci z moimi zasadami niestety 😉 no jedynie sałatka z kaszy gryczanej ok

U mnie

I śniadanie sałatka:2 jajka, 1 pomidor, feta, kilka plastrów ogórka
II śniadanie:miseczka mleka z gruszką, cynamonem + 3 łyżki płatków owsianych niegotowanych

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

można na suchej ale na wodzie wychodzi nie taka twarda (?) 😛 😀 tak mi zostało po dukanie i tak robię 🙂

emi81 Dodane ponad rok temu,

chyba wszystko zależy od czasu smażenia, bo moja na suchej nie jest twarda 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

dziś pierwszy raz w życiu ćwiczyłam z E.Ch. puściłam sobie skalpel i ćwiczyłam…. kilka powtórzeń musiałam odpuścić – nie wiedziałam,że mam tam mięśnie.w pewnym momencie nie czułam już czy napinam ten brzuch czy nie … straciłam kontrolę.. nie mogę jedynie ćwiczyć na macie z podciąganiem odcinka szyjnego do góry – tu mam absolutny zakaz od rehabilitanta i to ćwiczenie robię z głową położoną na macie. zwróciłam uwagę też na nieprawidłowy sposób wstawania z maty – nigdy z pozycji leżenia na wznak – zawsze na bok i dopiero z boku z podparciem w siedzenie . tak mnie wyszkolił znajomy rehabilitant po kolejnej mojej akcji i odkąd tak robię nie mam bólów kręgosłupa szyjnego i drętwienia kończyn….
spróbuje na 2 tyg odpuścić orbitreka,twistera i hh i spróbuje innych ćwiczeń… mój brzuch jeszcze głęboko w lesie a lato tuż tuż…
a może coś jeszcze polecacie ,nie upieram sie przy E.Ch. akurat o niej najgłośniej…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:
a może coś jeszcze polecacie ,nie upieram sie przy E.Ch. akurat o niej najgłośniej…

Ja akurat E.Ch. nie lubię: przećwiczyłam chyba wszystkie jej treningi i zawsze miałam jedną uwagę: NUDA
Lubię Jillian Michaels (na początek chyba 30 day shred najlepsze, bo stopniuje trudność), albo Leandro Carvalho i jego program Brazil Butt Lift, albo DDP Yoga, albo pilates… Kick boxing też fajny 🙂
Lubisz bardziej cardio czy spokojne?

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Hmmmmm niebardzo wiem…nigdy nie ćwiczyłam w ten sposób….wczoraj był mój pierwszy raz….jeszcze nie wiem czy mi nudno czy nie….orbitrek hulahop czy twister to moje dotychczasowe ćwiczenia i tu bez tv lub książki ani rusz….nuuuuudno….
spróbuje kilka treningów E. i poszperam dla porównania za wymienionymi przez Ciebie 😉
Na początek chyba spokojniejsze ćwiczenia…kardio to hardcor…sąsiedzi mogliby tego nie wytrzymać….stare budownictwo,drewniane stropy więc wszystko słychać…:Fiu fiu:

mamusiapaulinki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:Hmmmmm niebardzo wiem…nigdy nie ćwiczyłam w ten sposób….wczoraj był mój pierwszy raz….jeszcze nie wiem czy mi nudno czy nie….orbitrek hulahop czy twister to moje dotychczasowe ćwiczenia i tu bez tv lub książki ani rusz….nuuuuudno….
spróbuje kilka treningów E. i poszperam dla porównania za wymienionymi przez Ciebie 😉
Na początek chyba spokojniejsze ćwiczenia…kardio to hardcor…sąsiedzi mogliby tego nie wytrzymać….stare budownictwo,drewniane stropy więc wszystko słychać…:Fiu fiu:

Wiesz co, ja ćwiczę z Mel B. Ma zestawy ćwiczeń po 10 min. Ja robię np. abs i do tego nogi albo pośladki.
Chodakowska jest fajna ale na dłuższą metę nudna….. niestety nie jest to tylko moje zdanie. Sporo dziewczyn po jakimś czasie tak myśli. Ale polubiłam jej stronę na Fb i korzystam z jej porad i jadłospisów.
Efekty już pomału widać 🙂

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Jak mam ochotę na spokojne to skalpel jest w sam raz.
Gdy mam ochotę poszaleć to Jillian Michaels, albo shoun t (focus 25: 5 dni w tyg po 25 minut pełen wycisk) albo mel b.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zobacze za jakis czas.wczoraj odpuściłam bo po 2 dniach skalpela czułam to i owo….
może po urlopie pomyślę o siłowni…..zobaczę jak logistycznie bym to opanowała…pracując do 18.00 nie jest łatwo…
póki co znów mi się pokopało z cyklem….kolejne pigułki – plamienie i ból jak przy @ w trakcie brania pigułek…..muszę znów się wybrać do gins i próbować nadal…nie wyobrażam sobie urlopu i takich niedogodności… i znów zaparcia….a już było dobrze,codziennie siemie,dużo wody i znów problem…..
ehhhh …pomarudziłam ….nie lubię poniedziałku….i ta pogoda bleeee

rena12 Dodane ponad rok temu,

a to nie jest tak, że to siemie może mieszać z tabsami?
tam chyba są jakieś interakcje

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:a to nie jest tak, że to siemie może mieszać z tabsami?
tam chyba są jakieś interakcje

matko święta nie strasz…..
kiedyś było głośno o ziołach żeby uważać na dziurawiec i cos tam jeszcze ale siemię??

emi81 Dodane ponad rok temu,

ja ćwiczę z Mel B, jakoś Chodakowska mi nie leży 😉

Ja w ogóle mam dołek dietowy, zupełny brak motywacji
ostatnio mam takie parcie na słodkie że nie umiem sobie odmówić, mam jakaś dziwną potrzebę że nie tyle co chcę a muszę dostarczyć cukru….może zakupię sobie chrom

mam nadzieję że z nowym tygodniem będzie lepiej :Niepewny:

emi81 Dodane ponad rok temu,

Monika
należy odczekać 3h po zażyciu anty, później możesz zajadać siemie 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Droga Mamo, która myślisz, że jesteś niewystarczająco dobra...
[url]http://pl.blastingnews.com/styl-zycia/2015/03/droga-mamo-ktora-myslisz-ze-jestes-niewystarczajaco-dobra-00293353.html[/url]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
buty
Witam, czy mogłybyście mi polecić buty sportowe, przeważnie kupuję Nike, które nie wydłużają nogi-stopy
Czytaj dalej