Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

Może razem będzie nam łatwiej i raźniej 🙂
u mnie na razie -2kg (waga 64,5)
chciałabym zobaczyć na wadze 58kg :Fiu fiu:

TABELKA MOTYWACYJNA wersja

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

majonezu to ja w zasadzie nie uzywam wcale .nawet w okresach niedietowych…. wybieram ketchup. ale zdarza mi sie kupic do sałatki ( robię zawsze z jog naturalnym ale troche majonezu musi być:)) i jak potem zostanie to zjadam niestety …. na święta zrobię swojski majonez ale w ilości niewielkiej…. żeby tylko udekorować kilka jajek i moze do jakiejs sałatki…. specjalnie nie kupuje,żeby mnie pół słoika z lodówki nie kusiło 🙂

dorciamm Dodane ponad rok temu,

Ja też wagę ustawiam w jednym miejscu bo jest różnica faktycznie gdzie się ją postawi

co do świąt to postanowiłam sobie zrobić 1 dzień dyspensy na słodkie:) Najwyżej w tym tygodniu świątecznym nie schudnę (mam nadzieję że nie przybiorę) Postaram się zjeść 5 posiłków ale nie dam rady odmówić sobie ciacha… Normalnie czekam na te święta jak na zbawienie:) Dobrze że to już tylko 10 dni:)
I później wystartuję z 2gą stroną diety:)
A majonez to tylko do sałatek: jarzynowej czy z łososiem czy innej ale często pół na pół z jogurtem (oprócz jarzynowej)

dorciamm Dodane ponad rok temu,

i wlasnie moje grzeszki to sałatka jarzynowa (majonez, ziemniaki) Zjadłam troszkę miodu bo syn pokusił
A i wczoraj zjadłam sporo wędliny na kolację – znajomy wędził nam szynkę i polędwiczkę na święta i trzeba było spróbować Tłumaczę sobie że to chude przecież:) ale z iloscią przesadziłam troszkę

dorciamm Dodane ponad rok temu,

no i cholewcia nie mogę przekroczyć granicy 1,5 litra płynów dziennie No nie wchodzi mi więcej:(
już mam uszykowane 4 kubki wody z cytryną od rana + 2 kawy i to ciężko mi opróżnić

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:
A majonez to tylko do sałatek: jarzynowej czy z łososiem czy innej ale często pół na pół z jogurtem (oprócz jarzynowej)

A ja na MM majonez mogę 🙂 (byle taki bez cukru; IG=0!!!). Tylko co mi z tego, jak nie przepadam za majonezem… jajka z chrzanem (mam źródełko dobrego)
Za to ketchup u mnie odpada (IG=55 :Boje się:)

dorciamm Dodane ponad rok temu,

Qr a przybliż tę dietę MM

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:Qr a przybliż tę dietę MM

wg mnie najlepsza strona o MM tutaj:
[Zobacz stronę]

Moje przykładowe menu (z wczoraj):
śniadanie: jabłko, prażone płatki owsiane z mlekiem, kawa (arabica z ekspresu ciśnieniowego – taka jest niskokofeinowa, to ważne)
obiad: letcho na chudej kiełbasie 100% mięsa
przegryzka: orzeszki ziemne, suszona figa
kolacja: jajecznica na swojskim boczku (sama peklowałam i wędziłam: bez azotynów itp., tylko sól i zioła), ogórki kiszone, łycha tranu

wieczorem: kieliszek wytrawnego czerwonego wina 😀

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Qr Chuck:wg mnie najlepsza strona o MM tutaj:
[Zobacz stronę]

Moje przykładowe menu (z wczoraj):
śniadanie: jabłko, prażone płatki owsiane z mlekiem, kawa (arabica z ekspresu ciśnieniowego – taka jest niskokofeinowa, to ważne)
obiad: letcho na chudej kiełbasie 100% mięsa
przegryzka: orzeszki ziemne, suszona figa
kolacja: jajecznica na swojskim boczku (sama peklowałam i wędziłam: bez azotynów itp., tylko sól i zioła), ogórki kiszone, łycha tranu

wieczorem: kieliszek wytrawnego czerwonego wina 😀

hmmmm zarąbista ta dieta ……. można na śniadanie i na obiad kolacyjne winko???

spoko żartuje….:Śmiech:

nie da sie być na wszystkich dietach,każda ma jakieś plusy i minusy 🙂

Dorcia ja też nie planuje się katować w święta,tylko pozwolić sobie na więcej ale za to mam plan zrobić te rzeczy lżejsze.tłustych kiełbas nie kupuje wcale,szynkę chudą,majonez zrobię tez „cienki”,żurek na kawałku kości wędzonej ,nie na boczku .na obiad jakieś wariacje fileta z indyka z surówkami. przeżyjemy i to z korzyścią dla nas wszystkich.młodemu też nie zaszkodzi bo „konkretny ” chłop z niego :)……. nie zrobię sernika ciężkiego od bakalii z grubaśną warstwą czekolady bo chyba by mnie skręciło i na jednym kawałku bym na pewno nie zaprzestała…. chce zrobić takie rzeczy aby zjeść i nie mieć kaca moralnego :):) czekolada tylko gorzka,żadnych pralin i cukierków bo to masakrycznie wciąga jak tak leży na półmisku i kusi….
głowa do góry,swięta z dietą nie muszą być smutne :):)

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:hmmmm zarąbista ta dieta ……. można na śniadanie i na obiad kolacyjne winko???

na śniadanie to nie
ale przy obiedzie jak najbardziej (tylko trzeba zacząć pić tak najwcześniej w połowie posiłku, nie na poczatku).
serio
dietę wymyślił Francuz więc bez wina i gorzkiej czekolady nie da rady 😉

dorciamm Dodane ponad rok temu,

mnie akurat winko nie kręci ale czekolada to i ooooowszem mniaaaam
ja będę „skazana” na rarytasy zrobione przez rodzinkę Nie szykuję świąt w domu Isze swięto u teściowej, IIgie u mamy:) mam dobrze;)

przegladnę później tę stronkę
Emi ją stosowała:)

banita Dodane ponad rok temu,

hej dziewczyny
wyłożyła mnie w środę choroba, z gorączką leżę trzeci dzień 🙁
tabelkę sporządziłam i zaraz wlepię

hej Kurczaku, witaj

emi81 Dodane ponad rok temu,

tak, ja stosowałam kiedyś Montiognaca, fajnie się na niej dietowało, bez głodu 🙂
ona mi po trochę przypomina dietę Moniki też , czyli to niełączenie węgli i białka
tam to chyba majonez kielecki jest dozwolony? i jakieś dżemy nawet 🙂
muszę też poczytać i sobie przypomnieć co tam jeszcze ciekawego było

tabelka super 🙂 !!!!

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

ooo super tabelka:)

oby do przodu 🙂

bejka Dodane ponad rok temu,

wrzuciłam tabelkę do pierwszego postu, żebyście miały zawsze pod ręką :Taniec:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:wrzuciłam tabelkę do pierwszego postu, żebyście miały zawsze pod ręką :Taniec:
dzięki 🙂

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Dołączam do Was, będzie jeszcze większa motywacja 🙂

Do tabelki: wzrost 169, waga 66,3 (z 25.03), cel: 60kg.

Specjalnej diety nie stosuję, czytam quchenne-inspiracje (są tam gotowe jadłospisy), jem 4-5 posiłków, zależy od dnia (czy idę do pracy czy nie). Ze sportu to teraz robię T25 od dwóch tygodni, czasem dorzucę coś typu Mel B.

emi81 Dodane ponad rok temu,

Witaj 🙂

Ja dzis wlasnie powrocilam do cwiczen
20min z Mel B(brzuch i posladki) zmeczylam sie :Fiu fiu:

banita Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:wrzuciłam tabelkę do pierwszego postu, żebyście miały zawsze pod ręką :Taniec:
dzięki, jak zawsze można liczyć na Cię 🙂

Zamieszczone przez Madzia’1409:Dołączam do Was, będzie jeszcze większa motywacja 🙂

Do tabelki: wzrost 169, waga 66,3 (z 25.03), cel: 60kg.

Specjalnej diety nie stosuję, czytam quchenne-inspiracje (są tam gotowe jadłospisy), jem 4-5 posiłków, zależy od dnia (czy idę do pracy czy nie). Ze sportu to teraz robię T25 od dwóch tygodni, czasem dorzucę coś typu Mel B.

cześć Madziu
weteranki odchudzania powracają :Hyhy:
dopiszę potem Cię do tabelki
jak efekty po 2 tygodniach Shauna?

Zamieszczone przez emi81:Witaj 🙂

Ja dzis wlasnie powrocilam do cwiczen
20min z Mel B(brzuch i posladki) zmeczylam sie :Fiu fiu:

ja muszę wrócić do ćwiczeń, od środy palcem nie ruszyłam
ale nie do końca się czuję jeszcze zdrowa, kaszlę okropnie

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez emi81:tak, ja stosowałam kiedyś Montiognaca, fajnie się na niej dietowało, bez głodu 🙂
ona mi po trochę przypomina dietę Moniki też , czyli to niełączenie węgli i białka
tam to chyba majonez kielecki jest dozwolony? i jakieś dżemy nawet 🙂
muszę też poczytać i sobie przypomnieć co tam jeszcze ciekawego było

Przejrzałam South Beach – faktycznie w założeniach podobna do MM
Szczegółami się różnią, ale zgrubnie można chyba powiedzieć, że 1 faza MM = 2 faza SB 😀
do 3 fazy SB w czytaniu nie doszłam, więc nie wiem, czy to to samo co 2 faza mm 😉

Aaaaa nie: doczytałam, że SB to 5 posiłków dziennie
Na MM je się 3, maksymalnie 4 (śniadanie, obiad, opcjonalny podwieczorek, kolacja)

dorciamm Dodane ponad rok temu,

aa wczoraj znów „poszalałam” z dietą i wypiłam pół szklanki pepsi:Wstyd: ale tak mi się chciało pić a nic innego w samochodzie nie było… i zjadłam kilka frytek po synku:Fiu fiu: ciekawe czy wpłynie to na wagę hehe
coraz bardziej brakuje mi słodkiego:( i jakos brakuje znów motywacji… Ale oprócz tej pepsi i wcześniej miodu słodkiego nie tknęłam To tylko troszkę – tak sobie tłumaczę…
A do ćwiczeń to chyba w ogóle się nie zmotywuję…

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

ja jakoś nie potrafię sie trzymac jednej diety od a do z… zawsze mi coś nie pasuje. modyfikuje sobie pod siebie i -może nie osiągam takich efektów jak w diecie piszą- ale wolę zrzucić mniej i utrzymywać ten stan dłużej niż polecieć z wagą i potem jeszcze szybciej wrócić:) obecne 1,5 kg na miesiąc mnie satysfakcjonuje 🙂 żeby jeszcze sflaczały brzuch choć trochę wypracować…:Hyhy:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

dorcia ja pozwalam sobie na gorzka czekoladę…. i nie mam wyrzutów sumienia – potas wazny w diecie :):)

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:dorcia ja pozwalam sobie na gorzka czekoladę…. i nie mam wyrzutów sumienia – potas wazny w diecie :):)

a nie magnez?

nie lubię gorzkiej, no może deserową tak, ale takiej 90% kakao to ruszę
ja rzadko jadam słodkie, ale jak już to np. wczoraj ciasto z budyniem i kajmakiem i orzechami 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Może i magnez. …..zażywam potas i magnez na skurcze wiec zawsze te 2 pierwiastki idą u mnie w parze. …ja bardzo lubię gorzką. …

emi81 Dodane ponad rok temu,

ja kupuję czekoladę 75% (w Lidlu) jest dobra, w ciąży ją jadłam okazjonalnie bo miałam cukrzycę i jedynie gorzka wchodziła w grę

mnie aktualnie do słodkiego nie ciągnie zbytnio 🙂 wczoraj kupiłam chłopakom jabłecznik i mówię do nich :dajcie chociaż powąchać 😉

ale wczoraj też miałam grzeszka 😉 zjadłam mielonego(z dodatkiem bułki tartej) i łyżeczkę deserku czekoladowego od synka

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez emi81:

ale wczoraj też miałam grzeszka 😉 zjadłam mielonego(z dodatkiem bułki tartej) i łyżeczkę deserku czekoladowego od synka

Eeee no weźcie nie piszcie o grzeszkach, bo to inspiruje 😉

Ja wczoraj nadprogramowo wszamałam kromkę razowca (IG=50 ;)), ale z boczkiem i chrzanem. Niby to niewielkie odstępstwo ale zawsze :Nie nie:
A wieczorem „wypróbowałam” nowego Żywca – tzn. wypiłam całą butelkę :Wstyd:
Ale za to zebrałam się i DDP joga była (i nawet tak bardzo kolano mnie nie bolało :)).
Dzisiaj już dojechałam rowerem do pracy (7km) a potem na rehabilitacje idę…

Napiszecie co jecie (z tych dietetycznych nie grzeszki ;))? Bo ja jakoś nie mam inspiracji do nowych rzeczy… (zresztą zawsze była ze mnie kiepska kucharka :Wstyd:)

emi81 Dodane ponad rok temu,

Bylam przekonana ze jutro mamy warzenie
Ale wrocilam do tabelki a to 1.04 dopiero 🙂
To jeszcze jest czas na zrzucenie gram

annazak Dodane ponad rok temu,

Ja też dołączam zatem ! 🙂 Lato już za chwilkę. Może polecicie gdzie można kupić jakiś dobry orbitrek?

Pozdrawiam!

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Qr Chuck:
Napiszecie co jecie

bez pieczywa
– serki wiejskie light z dodatkami -rzodkiewka rzezucha seler naciowy papryka,
– ser biały chudy z dżemem light, wszystkie wariacje omleta( bez mąki), ryz z warzywami,makaron z pieczarkami lub ze szpinakiem
– pasty jajeczne z makreli
– mięso z surówkami
– jak już z pieczywem to tylko i wyłącznie kanapka z pomidorem ogórkiem rzodkiewką papryką
-zupy wszelkiej maści ale z zachowaniem niełączenia…

Twoja dieta opiera sie na innych zasadach więc nie wiem czy „moje” przepisy są dopuszczalne…

annazak witam pod warunkiem,że nie będziesz nam reklamowała sklepu z orbitrekami ani innych rzeczy – chcesz być z nami to dołączaj,podawaj wagę i ruszamy z dietowaniem .napisz co robisz w kierunku lepszej sylwetki ,czy jestes na jakiejs diecie 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:

Twoja dieta opiera sie na innych zasadach więc nie wiem czy „moje” przepisy są dopuszczalne…


Jak najbardziej – jedynie to pewnie trochę zieleniny muszę dodać i będzie.
I nie lubię dżemów…

Ja dzisiaj:
śniadanie standard (owoc + płatki owsiane + chude mleko + espresso)
obiad mam „kubełkowy” (dzisiaj cały dzień plaszczę tyłek na telekonferencjach): sałatka z zielonej soczewicy + ogórek kiszony + cebula + papryka i do tego kabanosy wołowe

nie mam pomysłu na kolację, ale mam świeże wiejskie jajka, to może Twój omlet wykorzystam 🙂

dorciamm Dodane ponad rok temu,

hejka
mnie wczoraj zupełnie nic nie szło łącznie z dietą…
wypiłam tylko 2 kawy i 2 szklanki wody z cytryną…
w dzień nie za bardzo jadłam bo coś mnie niedobrze było i dopiero wieczorem się obżarłam na noc:Wstyd:
wielkiego kryzysa mam:( psychika mi trochę padła

Ale już dziś jest ciut lepiej
już litr płynów za mną:)
śniadanko to 2 chrupkie chlebki z „fetą” i pomidorkiem
II śniadanko to jogurt z ogórkiem
na obiadek będzie gotowane mięsko z kurczaka i surówka z kapusty kiszonej (taka tradycyjna – kiszona kapusta+marchewka
+jabłko+troszkę cebuli+olej (i bez cukru, bo moja mama dodaje jeszcze cukier))

mam w tej mojej diecie przepis na „kolorowy kuskus” Musze po świętach zrobić

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zaczynam : 66,5 stan sprzed chwili.

dorciamm Dodane ponad rok temu,

u mnie 62,9 z rana

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Ja dzisiaj rano: 60,6 🙂
Szczerze to spodziewała się , ze te pierwsze 3kg to łatwo zleca ale nie spodziewałam się , ze aż tak łatwo :Radocha:

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

u mnie 63! 😀 a wczoraj spooooro pogrzeszyłam… nawet nie pytajcie 😀 Dziś próba tego omletu bez mąki 😀

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sylvia89:u mnie 63! 😀 a wczoraj spooooro pogrzeszyłam… nawet nie pytajcie 😀 Dziś próba tego omletu bez mąki 😀
tylko wiedz,że gorzej się nim manewruje na patelni….. opanowałam proces smażenia aby się nie rozwaliło ,pierwsze razy przypominały jajecznice bo nie udawało mi się w całości obrócić…najlepiej na malutkim gazie aby nawet z góry się dobrze ścięło i szeroka łopatką delikatnie … po którymś z kolei dojdziesz do wprawy 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:tylko wiedz,że gorzej się nim manewruje na patelni….. opanowałam proces smażenia aby się nie rozwaliło ,pierwsze razy przypominały jajecznice bo nie udawało mi się w całości obrócić…najlepiej na malutkim gazie aby nawet z góry się dobrze ścięło i szeroka łopatką delikatnie … po którymś z kolei dojdziesz do wprawy 🙂

A dla mnie to OMLET to jest właśnie bez mąki. Li i jedynie… (robię pod przykryciem i nie ma problemu ze ścięciem od góry. A jak wyrasta :Hyhy:)
Takie z dodatkiem mąki to się u nas GRZYBEK nazywa…

emi81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:tylko wiedz,że gorzej się nim manewruje na patelni….. opanowałam proces smażenia aby się nie rozwaliło ,pierwsze razy przypominały jajecznice bo nie udawało mi się w całości obrócić…najlepiej na malutkim gazie aby nawet z góry się dobrze ścięło i szeroka łopatką delikatnie … po którymś z kolei dojdziesz do wprawy 🙂
dlatego ja przeszłam na jajecznicę :Fiu fiu: bo dość ciężko mi było przewrócić ten omlet ale też patelnię mam już lichą

dorciamm to koniecznie podziel się przepisem na kolorowy kuskus 🙂

ja wczoraj jadłam na kolację sałatkę(podsmażona polędwiczka z kurczaka, feta, sałata masłowa + sos (oliwa, musztarda francuska, trochę gotowego vinegretu do sałatek)
musiałam dorobić drugą porcję bo nawet mojemu synkowi smakowała 😉

na śniadanie jem zazwyczaj serek wiejski z pomidorem lun ogórkiem, rzodkiewką, jajecznicę z warzywami lub wędliną
czasem jakieś sałatki na bazie kurczaka i/lub fety
czasem chuda kiełbaska, obiad to mięso+warzywa
kolacja sałatki lub mięsko
za tydzień wprowadzę węgle to będzie ryż/makaron z warzywami

emi81 Dodane ponad rok temu,

Mi waga coś wariowała dziś…jednym razem było 62,5 zaraz 62,3 a nawet 62,0 :Hmmm…:
więc podam wagę po I śniadaniu po wymianie baterii 😉 62,4

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

gratuluję spadków wagi!!!

dzięki a rady co do omletu – relacja ‚na żywo’ wyszedł mega!! Jakieś umiejętności ze szkoły mi zostały i nie rozwaliłam go przy przewracaniu 😀 haha 🙂

wczoraj robiłam potrawkę z kurczaka z warzywami w piekarniku, a sos robiły pomidory które się rozwalił. Miałam dla siebie mieć ciemny ryż ale m miał pilnować gotowania i… musiałam zjeść biały 😀 bo więcej brązowego nie miałam 😛

Znasz odpowiedź na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Droga Mamo, która myślisz, że jesteś niewystarczająco dobra...
[url]http://pl.blastingnews.com/styl-zycia/2015/03/droga-mamo-ktora-myslisz-ze-jestes-niewystarczajaco-dobra-00293353.html[/url]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
buty
Witam, czy mogłybyście mi polecić buty sportowe, przeważnie kupuję Nike, które nie wydłużają nogi-stopy
Czytaj dalej