zwariuję – pomyślcie o mnie

I cały cykl mierzenia temperaturek do. Mąż właśnie stłukł mój termometr. Zaczęłam wyć. Po tym jak powiedziałam, że nie wyjdę rano z łóżka póki nie dostarczy mi termometru poszedł do dyżuruj apteki. Ciekawe czy kupi dwa: dla mnie i dla siebie? Zaczynam wariować we wtorek mam egzamin, a zamiast się uczyć denerwuję się różnymi takimi objawami po Duphastonie bo chyba nie ciążowymi!!

Ewike
[Zobacz stronę]

2 odpowiedzi na pytanie: zwariuję – pomyślcie o mnie

  1. Re: zwariuję – pomyślcie o mnie

    Mam nadzieje, ze pomimo calego zdarzenia z termometrem cykl bedzie owocny a egzamin swietnie zdany!!!! (a z drugiej strony to twoj maz aniol- moj gdybym kszyczla nigdy by nigdzie nie poszedl) -z calego cerca zycze powodzenia w dwoch sprawach.

    • Re: zwariuję – pomyślcie o mnie

      Badz dzielna i nie denerwuj sie….wszystko sie uda, tylko trzeba spokojnie podejsc do tematu,wiem, bo sama sprawdziłam;)
      Zycze Ci szybko 2 kresek:)
      BBetka

      Znasz odpowiedź na pytanie: zwariuję – pomyślcie o mnie

      Dodaj komentarz

      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
      Logo