zwolnienie lekarskie

witam!! proszę o rozwiązanie mojego problemu. zwolnienie lekarskie mam wystawione do 11 maja czyli do planowanej daty porodu. pani dokotor powiedziala ze jesli do tego czasu nie urodze to dalej mam wziac macierzynski bo ona juz nie moze mi wystawic L4. czy to prawda co powiedziala?? czy musze wziac macierzynski?? to jest moj obowiazek czy tylko przysluguje mi takie prawo?? bo generalnie nie usmiecha mi sie tracic macierzynskiego jeszcze przed urodzeniem…prosze o pilna odpowiedz, z gory dziekuje wszystkim z rade

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: zwolnienie lekarskie

  1. Zamieszczone przez M&
    na zwolnieniu w ciąży możesz być 270 dni
    z innego forum “Następne zwolnienie l4 dni może być tylko przy innej jednostce chorobowej lub należyodczekać 60 dni.”

    no ale to poprzednie zwolnienie (przed ciążą) chyba nie było na “tą samą jednostkę chorobową”
    więc skoro w ciąży przysłujguje 270 dni to powinna mieć do nich prawo.
    albo do jakiegoś zasiłku rehabilitacyjnego?
    teraz to się wszystko pozmieniało, ja nie siedzę w przepisach, ale może spróbuj dowiedzieć się w swoim zakładzie pracy albo zadzwoń do zusu, podaj numer swojej sprawy i porozmawiaj na spokojnie co i jak możesz w tej sytuacji zrobić.
    pozdr.

    • Zamieszczone przez garstka
      no ale to poprzednie zwolnienie (przed ciążą) chyba nie było na “tą samą jednostkę chorobową”
      więc skoro w ciąży przysłujguje 270 dni to powinna mieć do nich prawo.
      albo do jakiegoś zasiłku rehabilitacyjnego?
      teraz to się wszystko pozmieniało, ja nie siedzę w przepisach, ale może spróbuj dowiedzieć się w swoim zakładzie pracy albo zadzwoń do zusu, podaj numer swojej sprawy i porozmawiaj na spokojnie co i jak możesz w tej sytuacji zrobić.
      pozdr.

      tez tak uważam.
      wcześniejsze zwolnienie nie było przecież na ciążę.
      zadzwoń do zusu najlepiej do innego oddziału,i spytaj się…,będą się pytać o Twoje dane lub firmy to lepiej nie podawaj,…
      jak dla mnie to te dwa zwolnienia nie mają żadnego powiązania
      za rozwiązanie sprawy,może dziewczyny co pracują w kadrach/księgowości coś jeszcze dopiszą…
      daj znać co i jak

      • Zamieszczone przez Memengwa
        Ja w temacie, niestety ze mną to dużo bardziej skomplikowane i proszę o pomoc.

        Zaszłam w ciąże będąc na zwolnieniu lekarskim. Zwolnienie trwało cztery miesiące :/ i po tym czasie zaszłam w ciąże. Ciąża od początku z problemami i od początku miałam nakaz leżenia. Tym samym kontynuowałam zwolnienie. Jestem teraz w 25tc. Nadal nakaz leżenia. Właśnie dostałam info z ZUSu, że prawo do zasiłku już mi nie przysługuje :(. Przekroczyłam 270 dni zwolnienia. Problem polega na tym, że nie mam innych dochodów i nie wiem co robić. Czy któraś z Was przerabiała taki przypadek? Czy mam jakieś szanse na to, by do końca ciąży dostawać kasę? Może powrót do pracy – i jeśli tak, to na jak długo – dałby mi szanse na ponowne pójście na zwolnienie i otrzymywanie dochodów… nie wiem co robić, muszę się bardzo oszczędzać ale muszę też mieć co do ust włożyć 🙁

        będę wdzięczna za każda podpowiedź.
        pozdrawiam

        A może ktoś z ZUS-u specjalnie “przeoczył sprawę” Też byłam przed ciążą na zwolnieniu, miałam in vitro i powikłania po zabiegu. Zwolnienie trwało 1,5 miesiąca do momentu stwierdzenia ciąży. Wtedy zaczełam dostawać zwolnienie z magiczną literką “B”. Zpowodowało to, że zwolnienie zaczęło być liczone inaczej, płatne 100 % i kategoria choroby się zmieniła. Uważam, że to powinno być liczone osobno jako nowa orębna choroba na którą przyzługuje włąśnie 270 dni zwolnienia z porawem do zasiłku. W ostateczności ( ale najlepiej dowiedz się jak to jest w ZUSIe) pójdz do pracy na 1 dzień a póżniej znów na zwolnienie, moja koleżanka tak zrobiła na radę swojego lekarza ale to było ponad 10 lat temu a od tamtej pory przepisy zmieniły się chyba na korzyść.

        • Zamieszczone przez monamii
          A może ktoś z ZUS-u specjalnie “przeoczył sprawę” Też byłam przed ciążą na zwolnieniu, miałam in vitro i powikłania po zabiegu. Zwolnienie trwało 1,5 miesiąca do momentu stwierdzenia ciąży. Wtedy zaczełam dostawać zwolnienie z magiczną literką “B”. Zpowodowało to, że zwolnienie zaczęło być liczone inaczej, płatne 100 % i kategoria choroby się zmieniła. Uważam, że to powinno być liczone osobno jako nowa orębna choroba na którą przyzługuje włąśnie 270 dni zwolnienia z porawem do zasiłku. W ostateczności ( ale najlepiej dowiedz się jak to jest w ZUSIe) pójdz do pracy na 1 dzień a póżniej znów na zwolnienie, moja koleżanka tak zrobiła na radę swojego lekarza ale to było ponad 10 lat temu a od tamtej pory przepisy zmieniły się chyba na korzyść.

          wiesz, żeby iść do pracy to dziewczyna musi być do niej zdolna i lekarz medycyny pracy musi ją do niej dopuścić.
          dziewczyna pisze, że ma problematyczną ciążę, że musi leżeć więc raczej żadnej lekarz do pracy jej nie powinien dopuścić.
          ja bym raczej wyjaśniła sprawę “jednostek chorobowych” w zusie.

          • Zamieszczone przez garstka
            wiesz, żeby iść do pracy to dziewczyna musi być do niej zdolna i lekarz medycyny pracy musi ją do niej dopuścić.
            dziewczyna pisze, że ma problematyczną ciążę, że musi leżeć więc raczej żadnej lekarz do pracy jej nie powinien dopuścić.
            ja bym raczej wyjaśniła sprawę “jednostek chorobowych” w zusie.

            dlatego napisałam ę tak zrobiła moja koleżanka 10 lat temu, ale proponuję aby wyjaśniła sprawę w Zusie i bardzo dobrze rozumiem, że musi leżć bo też jestem od początku ciąży na zwolnieniu.

            • podciągając do tematu mam takie pytanie

              minął miesiąc jak jestem na zwolnieniu. Dostałam właśnie przelew z zakładu pracy za ten mies zwolnienia. Czy do końca będę dostawać taką samą kwotę? bo jeśli dobrze rozumiem to zus jak i pracodawca wypłaca średnią z 3 czy 12 mies? bo tu informacje są różne.

              • Zamieszczone przez M&
                podciągając do tematu mam takie pytanie

                minął miesiąc jak jestem na zwolnieniu. Dostałam właśnie przelew z zakładu pracy za ten mies zwolnienia. Czy do końca będę dostawać taką samą kwotę? bo jeśli dobrze rozumiem to zus jak i pracodawca wypłaca średnią z 3 czy 12 mies? bo tu informacje są różne.

                ZUS wypłaca średnią z 3 ostatnich miesięcy. Przy naliczaniu wliczane są weekendy. Dlatego za każdy miesiąc zwolnienia w ciąży ( chodzi o 100%) otrzymasz wyższą pensję niż jak byś pracowała.

                • hmmm trochę mnie to dziwi bo różnica jest jak dla mnie ogromna, myślałam na początku, że kadrowa się machnęła 😀 ale chyba jednak nie. W każdym razie jak zobaczę pasek to uwierzę czyli nie ma co wyliczać typowej średniej bo i tak wyjdzie inaczej

                  • wydaje mi się że ZUS liczy średnią z 12 miesięcy

                    • Zamieszczone przez Shai
                      wydaje mi się że ZUS liczy średnią z 12 miesięcy

                      też się na to natknęłam. Bardo często jest tak że firma jesli jest duza to wypłaca kasę do końca a później rozlicza sie z zusem. Pierwsza wypłata na zwolnieniu oczywiscie od pracodawcy, zobaczymy jak będzie z drugą 🙂

                      • Zamieszczone przez M&
                        hmmm trochę mnie to dziwi bo różnica jest jak dla mnie ogromna, myślałam na początku, że kadrowa się machnęła 😀 ale chyba jednak nie. W każdym razie jak zobaczę pasek to uwierzę czyli nie ma co wyliczać typowej średniej bo i tak wyjdzie inaczej

                        u mnie była podobna sytuacja,jestem już po wypłacie pensji przez zus.
                        Wiedziałam że będzie wyższa ale nie spodziewałam się że aż tak:)
                        dochodzą do tego jeszcze premie,które pracodawca wypłacał nam w czasie pracy.

                        • Zamieszczone przez prymulka82
                          u mnie była podobna sytuacja,jestem już po wypłacie pensji przez zus.
                          Wiedziałam że będzie wyższa ale nie spodziewałam się że aż tak:)
                          dochodzą do tego jeszcze premie,które pracodawca wypłacał nam w czasie pracy.

                          czyli każda kolejna wypłata będzie taka jak pierwsza na zwolnieniu? upewniam się bo jednak dla mnie różnica jest duża

                          • Zamieszczone przez M&
                            czyli każda kolejna wypłata będzie taka jak pierwsza na zwolnieniu? upewniam się bo jednak dla mnie różnica jest duża

                            własnie do końca sama nie jestem pewna
                            ale na pewno będzie zawsze wyższa niż jakbyśmy zostały i pracowały dalej(tzn. nie były na zwolnieniu).
                            podejrzewam że to też zależy od danego m-ca(chodzi mi o to że np. w lipcu pracujemy więcej niż np w grudniu)-ale to akurat jest tylko mój domysł,bo u mnie np.jest tak że więcej nam płacą przy wyrobieniu 184 godz. Niż 160.

                            • Zamieszczone przez prymulka82
                              własnie do końca sama nie jestem pewna
                              ale na pewno będzie zawsze wyższa niż jakbyśmy zostały i pracowały dalej(tzn. nie były na zwolnieniu).
                              podejrzewam że to też zależy od danego m-ca(chodzi mi o to że np. w lipcu pracujemy więcej niż np w grudniu)-ale to akurat jest tylko mój domysł,bo u mnie np.jest tak że więcej nam płacą przy wyrobieniu 184 godz. Niż 160.

                              jakby nie patrzeć kasa na pasku taka sama 🙂 już się dowiedziałam a przy planowanych wydatkach kilka stówek jak z nieba spadło 😀 z tego co koleżanka mi powiedziała to nie całe 200zł jest jako zasiłek chorobowy a reszta to niby ta podstawa, tak bynajmniej na pasku jest. W piątek sama go zobaczę to może dojdę do ładu 🙂

                              • Zamieszczone przez M&
                                czyli każda kolejna wypłata będzie taka jak pierwsza na zwolnieniu? upewniam się bo jednak dla mnie różnica jest duża

                                Tak kofffana każda wypłata będzie taka sama, od początku ciąży siedzę na L-4 i jest więcej płacone niżbyś pracowała 🙂
                                Pozdrawiam :Ciężarówka:

                                • Czy możecie mi tak łopatologicznie wyłożyć czemu na zwolnieniu dostajecie więcej kasy niż normalnie?

                                  Ja pracuję na etacie, bez zmian, bez nadgodzin, bez sobót i niedziel, 8h dziennie. Bez względu na to ile jest takich roboczych dni w miesiącu, dostaję zawsze taką samą wypłatę. Czy w tym wypadku również gdybym poszła na zwolnienie dostawałabym więcej pieniędzy niż jak pracuję?

                                  edit: doczytałam, że wylicza się średnią z 12 miesięcy. Tą średnią liczy się z kwoty brutto minus składki potrącone przez pracodawcę na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz ubezpieczenie chorobowe. Z tej kwoty liczy się średnią miesięczną. Potem liczy się średnią dzienną. Jest to 1/30 tej średniej miesięcznej. I taką średnią dzienną nalicza się za każdy dzień zwolnienia. Czyli jak miesiąc ma 31 dni to wyjdzie więcej niż ta średnia miesięczna, a jak 28 dni to mniejsza.

                                  No i tak sobie rozumuję, że skoro w ciągu ostatnich 12 miesięcy dostałam podwyżkę i byłam na zwolnieniu (za które dostałam mniej kasy niż normalnie) to gdybym poszła teraz na zwolnienie to jednak dostawałabym mniej pieniędzy niż gdybym pracowała… 🙁

                                  A może się mylę?

                                  • Zamieszczone przez zuzelka83
                                    Czy możecie mi tak łopatologicznie wyłożyć czemu na zwolnieniu dostajecie więcej kasy niż normalnie?

                                    Ja pracuję na etacie, bez zmian, bez nadgodzin, bez sobót i niedziel, 8h dziennie. Bez względu na to ile jest takich roboczych dni w miesiącu, dostaję zawsze taką samą wypłatę. Czy w tym wypadku również gdybym poszła na zwolnienie dostawałabym więcej pieniędzy niż jak pracuję?

                                    edit: doczytałam, że wylicza się średnią z 12 miesięcy. Tą średnią liczy się z kwoty brutto minus składki potrącone przez pracodawcę na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz ubezpieczenie chorobowe. Z tej kwoty liczy się średnią miesięczną. Potem liczy się średnią dzienną. Jest to 1/30 tej średniej miesięcznej. I taką średnią dzienną nalicza się za każdy dzień zwolnienia. Czyli jak miesiąc ma 31 dni to wyjdzie więcej niż ta średnia miesięczna, a jak 28 dni to mniejsza.

                                    No i tak sobie rozumuję, że skoro w ciągu ostatnich 12 miesięcy dostałam podwyżkę i byłam na zwolnieniu (za które dostałam mniej kasy niż normalnie) to gdybym poszła teraz na zwolnienie to jednak dostawałabym mniej pieniędzy niż gdybym pracowała… 🙁

                                    A może się mylę?

                                    Gdy pracujesz, masz naliczaną pensję za ilość godzin średnio jest to 40 h tygodniowo. W przypadku zwolnienia lekarskiego naliczane są również soboty i niedziele, które normalnie nie są brane pod uwagę. Dlatego zazwyczaj pensja wychodzi większa. No chyba, że ktoś ma inną kwotę na umowie a inaczej jest rozliczany (np. do ręki bierze dodatkowe pieniądze). Ale z regóły będąc na zwolnieniu 100% płatnym – ciążą to pieniążków weźmiesz więcej.

                                    • Za zwykłe zwolnienie lekarskie przysługuje 80 % wynagrodzenia, za pobyt w szpitalu 70 %. Wyjątkiem jest ciąża – 100% bądź zwolnienie w wyniku wypadku w pracy również 100%.
                                      Dlatego za ostatnie zwolnienie dostałaś mniejszą wypłatę ( 80% płacy) ale też naliczane było za sobotę i niedzielę( chyba, że zwolnienie nie przypadło na weekend) dlatego wyszło mniej pieniędzy.

                                      • Monamii dzięki. Policzę jeszcze sobie dokładnie to w domu.
                                        Za tamto zwolnienie dostałam 80%, ale zahaczało ono o weekend i faktycznie naliczyli za sobotę i niedzielę kasę. Byłam na identycznym zwolnieniu 2 razy (9 dni – od czwartku do piątku) i za każde dostałam inną ilość pieniędzy

                                        Jeżeli będę mieć zwolnienie na cały miesiąc, to jak wyliczą mi średnią miesięczną pensje, podzielą na składkę dniową jako 1/30 miesięcznej, a potem potem przemnożą przez ilość dni w miesiącu (30) to wyjdzie to samo.
                                        A u mnie ta średnia miesięczna (z ostatnich 12 miesięcy) wydaje mi się, że wyjdzie mniejsza niż pensja którą mam (przez zwolnienie i podwyżkę).

                                        na szczęście na razie dobrze się czuję i nie myślę o zwolnieniu, tak tylko teoretycznie rozważam.

                                        • Zamieszczone przez zuzelka83
                                          Czy możecie mi tak łopatologicznie wyłożyć czemu na zwolnieniu dostajecie więcej kasy niż normalnie?

                                          Ja pracuję na etacie, bez zmian, bez nadgodzin, bez sobót i niedziel, 8h dziennie. Bez względu na to ile jest takich roboczych dni w miesiącu, dostaję zawsze taką samą wypłatę. Czy w tym wypadku również gdybym poszła na zwolnienie dostawałabym więcej pieniędzy niż jak pracuję?

                                          edit: doczytałam, że wylicza się średnią z 12 miesięcy. Tą średnią liczy się z kwoty brutto minus składki potrącone przez pracodawcę na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz ubezpieczenie chorobowe. Z tej kwoty liczy się średnią miesięczną. Potem liczy się średnią dzienną. Jest to 1/30 tej średniej miesięcznej. I taką średnią dzienną nalicza się za każdy dzień zwolnienia. Czyli jak miesiąc ma 31 dni to wyjdzie więcej niż ta średnia miesięczna, a jak 28 dni to mniejsza.

                                          No i tak sobie rozumuję, że skoro w ciągu ostatnich 12 miesięcy dostałam podwyżkę i byłam na zwolnieniu (za które dostałam mniej kasy niż normalnie) to gdybym poszła teraz na zwolnienie to jednak dostawałabym mniej pieniędzy niż gdybym pracowała… 🙁

                                          A może się mylę?

                                          Na L4 nie odprowadza się składek do Zus, w 1 mcu( te 33dni wypłacane przez pracodawcę) idzie tylko składka na ubezpieczenie chorobowe. Potem odejmują tylko zaliczkę na podatek. Stąd różnica w wynagrodzeniu.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: zwolnienie lekarskie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general