zygmunt?

ostatnio małż mówił, ze jego babcia była baaardzo zła, że mały maciek sie nazywa::)

u nich wszyscy mają imiona po dziadkach/babciach – i tak sobie pomyślałam, miałby być zygmunt jak dziadek męża?

znacie jakis zygich małych?

28 odpowiedzi na pytanie: zygmunt?

  1. Nie znam malych Zygich a imie kojarzy mi sie z moim wujkiem” lekko “walnietym;)

    • e tam to niech u nich tak dzieci mają na imię ale u was mają tak jak wy chcecie. Ja bym w zyciu nie dała po dziadku synkowi, Stefan, dla mnie imie tragedia:) Zygmunt też nie bardzo. Kiedyś takie imiona nadawali. Mój tata jest Zygfryd a mama Mieczysława też imiona dla mnie nie bardzo i nigdy bym nie kazała dzieciom nadawać po dziadkach:) I niech sobie będą źli to ich problem, a twoje dziecko. Moja mama nie cierpi swojego imienia, a z tego co wiem to jej babcia wywarła nacisk, żeby miała takie imię właśnie.

      • Zamieszczone przez rena12
        ostatnio małż mówił, ze jego babcia była baaardzo zła, że mały maciek sie nazywa::)

        u nich wszyscy mają imiona po dziadkach/babciach – i tak sobie pomyślałam, miałby być zygmunt jak dziadek męża?

        znacie jakis zygich małych?

        ja nie znam i nie dałabym tak dziecku na imię 🙂
        hehe to mój byłby albo MARIAN lub ZBIGNIEW(to byli moi dziadkowie)
        a jak po naszych ojcach to KRZYSZTOF lub GRZEGORZ ojj nie nie nie

        • Zamieszczone przez alice82
          ja nie znam i nie dałabym tak dziecku na imię 🙂
          hehe to mój byłby albo MARIAN lub ZBIGNIEW(to byli moi dziadkowie)
          a jak po naszych ojcach to KRZYSZTOF lub GRZEGORZ ojj nie nie nie

          eeeeee nie tak źle, no może ten marian to przegięcie

          • Zamieszczone przez rena12
            eeeeee nie tak źle, no może ten marian to przegięcie

            heheeeh mały MAryś hahaahah ojjj nie nie nie wolę tego ALeksandra

            • u mnie byłby albo Zygmunt albo Benedykt 🙂 wybrałabym to drugie imię(mały Benek/Benio :D), bo niestety z pierwszym nie mam dobrych skojarzeń…

              • Nie znam żadnego małego Zygnunta i nie dałabym tak na imię.

                Mój syn ma imię, po ojcu mojego Męża, którego nie miałam już możliwości poznać, ale po moim ojcu bym nie dała- Roman :p

                • Znam tylko 70-letniego Zygmunta, mojego wujka 😀
                  Ja też nie dam dziecku imienia po dziadkach: Czesio, Franciszek, Marianna, Regina, Eugenia….chociaż jeszcze ten Franio mógłby przejść…. Ale nie.

                  • Slyszalam o takim zwyczaju.
                    U mnie by bylo Zygmunt lub Romuald. Oba nie do przyjecia.

                    Za to po babciach bylyby ok: Anna (Hanna) i Agnieszka

                    • niezapominaja99 Dodane ponad rok temu,

                      Zamieszczone przez alice82
                      ja nie znam i nie dałabym tak dziecku na imię 🙂
                      hehe to mój byłby albo MARIAN lub ZBIGNIEW(to byli moi dziadkowie)
                      a jak po naszych ojcach to KRZYSZTOF lub GRZEGORZ ojj nie nie nie

                      to twoi dziadkowie maja imiona jak dziadkowie moich dzieci hehe

                      • Zamieszczone przez rena12
                        ostatnio małż mówił, ze jego babcia była baaardzo zła, że mały maciek sie nazywa:))

                        u nich wszyscy mają imiona po dziadkach/babciach – i tak sobie pomyślałam, miałby być zygmunt jak dziadek męża?

                        znacie jakis zygich małych?

                        nie, nie znamy ale imię jak każde inne 😉 Skoro bez problemu przełknęliśmy Jaśków, Staśków, Antków i Franków to zupełnie nie rozumiem dlaczego nie mielibyśmy polubić Zygmusia

                        Zamieszczone przez rena12
                        eeeeee nie tak źle, no może ten marian to przegięcie

                        Dlaczego przegięcie Ze mną do szkoły chodził Marian (do równoległej klasy) i teraz też uczę Mariana – I kl gimnazjum. Bardzo fajny chłopak 😀

                        Kilka lat temu uczyłam Józka 😉 też rodzinna tradycja Dziadek był Józef, ojciec no i On. Średnio lubił swoje imię ale w marcu miałam praktykantkę, moją byłą uczennicę (chodziła do klasy razem z Józkiem) i tak się zgadałyśmy o jej dawnej klasie, co u kogo słychać itp No i co się okazało? Józkowi na Boże Narodzenie się syn urodził 🙂 Ktoś zgadnie jak mu dał na imię?

                        A tak przy okazji 2 lata temu maturę zdawał w naszym liceum Kazimierz

                        • Zamieszczone przez ivoonna
                          Slyszalam o takim zwyczaju.
                          U mnie by bylo Zygmunt lub Romuald. Oba nie do przyjecia.

                          Za to po babciach bylyby ok: Anna (Hanna) i Agnieszka

                          Romuald nie bardzo mi się podoba ale już z powodu osobistych skojarzeń

                          A co do imion Twoich córeczek to Ci napiszę, że starsza ma takie samo imię jak prababka mojego Zakontraktowanego Bardzo ładne imię

                          • u nas nasze babcie – Wanda/ Natalia/ Janina/ Irena – poza Irenką do przełknięcia
                            Ninki babcie – Marianna/ Krystyna – Marianna będe być może rozważać dla drugiej córy jeśli się pojawi, bardzo mi się to imię podoba
                            a po dziadkach/ pradziadkach w wypadku chłopca mielibyśmy do wyoboru Bronisław/ Zbigniew/ Lucjan/ Franciszek/ Józef – i Franek jedynie wchodzi w grę

                            • W rodzinie mojego męża wśród chłopców mocno przeplatają się imiona: Jan, Mateusz i Zbigniew. Męża pradziadek nazywał się Mateusz Jan, dziadek nazywa się Lucjan Jan, mój teść Zbigniew Jan, szwagier Jan Mateusz i mąż Mateusz Zbigniew
                              więc my też powinniśmy myśleć o którymś z tych imion w przypadku syna, ale nie czujemy ich 😉

                              • Zamieszczone przez vieshack
                                u nas nasze babcie – Wanda/ Natalia/ Janina/ Irena – poza Irenką do przełknięcia
                                Ninki babcie – Marianna/ Krystyna – Marianna będe być może rozważać dla drugiej córy jeśli się pojawi, bardzo mi się to imię podoba
                                a po dziadkach/ pradziadkach w wypadku chłopca mielibyśmy do wyoboru Bronisław/ Zbigniew/ Lucjan/ Franciszek/ Józef – i Franek jedynie wchodzi w grę

                                ja bym wybrała opcję Franciszek Józef

                                tak historycznie 😉

                                • bardzo fajna tradycja, imho
                                  te odczucia zwiazane z imionami sa czesto uzasadnione wlasnymi skojarzeniami – osobiscie z wielu przyczyn nie dalabym dziecku na imie krzysztof
                                  znam piecioletniego ryszarda
                                  i franka w moim wieku (to byla dopiero rewelacja, w czasach ann, karolinek, malgos, pawelkow, piotrusiow i robertow jeden franek – z dziada pradziada:))
                                  zygmuny to dosc niepopularne imie, ale jesli chcemy tradycje kontynuowac? dlaczego nie?
                                  te wszystkie komentarze o “krzywdzeniu dzieci imieniem” sa troche na wyrost – rzecz gustu
                                  choc osobiscie zygmunt nie robi na mnie wybitnie pozytywnego wrazenia, swojego syna pewnie tak bym nie nazwala

                                  • Zamieszczone przez Vievioorka
                                    ja bym wybrała opcję Franciszek Józef

                                    tak historycznie 😉

                                    w sumie mi też się podoba

                                    • Zygmunt niekoniecznie… Z drugiej strony wlałabym nawet Zygmunta niż jakieś udziwnienia w stylu Brajan

                                      • Zamieszczone przez Vievioorka
                                        Romuald nie bardzo mi się podoba ale już z powodu osobistych skojarzeń

                                        A co do imion Twoich córeczek to Ci napiszę, że starsza ma takie samo imię jak prababka mojego Zakontraktowanego Bardzo ładne imię

                                        Tez mi sie podoba. Choc sklamalabym gdybym powiedziala, ze mialam cos do powiedzenia jak maz wybieral

                                        Ja chcialam dac Ida po mojej prababci.

                                        • Zamieszczone przez ivoonna
                                          Tez mi sie podoba. Choc sklamalabym gdybym powiedziala, ze mialam cos do powiedzenia jak maz wybieral

                                          Ja chcialam dac Ida po mojej prababci.

                                          Ida też mi się podoba
                                          Jak Ida Borejko 😉 i Gabrysia mi się podoba 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: zygmunt?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general