Siusiakowy problem- napletek

Mój syn ma problem z siusiakiem a właściwie napletkiem. Chodzi o to, że napletek nie schodzi z żołędzi. W piątek siusak strasznie mu napuchł. Byliśmy u lekarza który przepisał antybiotyk. W sobotę pojawiła się wyciekająca wydzielina ropna i teraz jest już OK. Tylko ni eza bardzo wiem co dalej z nim robić. Przecież ten problem może powracać. Ściągać napletek? Nie ściągać? Zdania lekarzy są podzielone. Niektórzy zalecają zabieg (Ci, co nie każą ściągać) inni radzą poczekać (Ci co każą Ściągać) a ja bym chciała dokonać trafnego wyboru i nie okaleczać niepotrzebnie mojego synka. czy któraś z Was ma lub miała podobny problem? B.proszę o Wasze rady!

3 odpowiedzi na pytanie: Siusiakowy problem- napletek

Dodane ponad rok temu,

Re: Siusiakowy problem- napletek

Hej
My z synkiem też mieliśmy ten problem. Nasza lekarka kazała nie ściągać ( tak jak piszesz jedni kazali tak, inni nie kazali…), tak też robiłam.
Na bilansie 4-latka dostałam skierowanie do chirurga i tam mi powiedziano, że oprócz jąderka ma jeszcze sklejony napletek i że zoperują to jednoczesnie.
Zastanawiam sie że może gdybym mu sciągała wczesniej to nie byłby problemu
I bądź tu mądry…..
Pozdrawiam

kruszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Siusiakowy problem- napletek

Ups, przepraszam, niezauważyłam Twojego postu i dałam podobny 😉
Ja też mam ten dylemat, tyle że mi właśnie dziewczyny z pracy uświadamiają że one naciągają swoim synom, tzn. Bartosz ma teraz 2 latka i naciągany siusiaczek od 6miecha życia, natomiast syn koleżanki ma obecnie 12 lat (i naciąga sobie sam już, koleżanka go w tym co jakis czas 😉 sprawdza) i własnie jak miał 4 lub 6 to miał zabieg, bo wlasnie napletek mu się przykleił etc, spuchl, no i musieli mu przecinać itd. Zabieg bolesny i niepotrzebny, gdyby koleżanka naciągała.

Ale sama mam dylemat. chciaalbym jeszcze pare wypowiedzi mam usłyszeć w tym temacie, aby być bardziej pewną tego.W końcu to jest WAŻNE i dla mnie 😉 i dla synka w przyszlości ;-)….

Pozdrawiam i sorki za zdublowanie tematu 😉

Davidek 16.10.2003r.

anet Dodane ponad rok temu,

mamy to juz za soba

przeczytaj
[Zobacz stronę]

mysle ze taki zabieg tj zciagniecie napletka jest nieunikniony, inaczej stany zapalne beda wracac — zabieg – to tak tylko groznie brzmi, u nas polegalo to na mocniejszym zciagnieciu napletka, zreszta pisalam o tym

Aneta + jeszcze w pampersie i jeszcze ze smokiem: Agniesia(7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Siusiakowy problem- napletek

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
nocne spanie - sukces !!!
Znany co niektórym mamom temat... Żaliłyśmy się niedawno jak to kiepsko śpia nasze dzieci, jak często się budzą, ile "litrów" wypijaja herbatki, co generalnie nie wpływa korzystnie na nasz spokój
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
nie jest łatwo samej:(
Witajcie!Jakos ostatnio jestem troche przygnebiona,jestem sama tzn nie zyje z ojcem dziecka i nie chce z nim zyc ale nie jest latwo tym bardziej ze jakos mi troszke tak smutno..boje
Czytaj dalej