truskawki???

ciekawa jestem czy ktoras z Was karmiąc piersią jadła kiedykolwiek truskawki i czy były jakieś objawy u dziecka:)
wiem, ze sa zakazane przy karmieniu piersia
ale wczoraj bedąc u rodzinki w odwiedzinach , moje siostry rodzące jakies 10-5 laty temu twierdzily ze jadly wszystko i truskawki tez i nie bylo mowy o zadnym uczuleniu

moja Zula jest uczulona tylko na lanoine
i przyznam sie ze jem wszystko
i zastanawiam sie czy nie sparzyc sobie pare truskawek
(ale mam chetkę, zwlaszcza jak sie mąż nimi objada- drań)
ale boję się


Graża i Zula
(12.04.03)

18 odpowiedzi na pytanie: truskawki???

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Oj, te truskawy dzisiaj skaczą po każdym forum Ja zadałam podobne pytanie na “karmieniu”. Wczoraj zjadłam jedną, żeby spróbować i przekonać się, czy nie wyskoczy Zuzce wysypka (podobno widać ja w miarę szybko). Potem pomyślałam: ehhh, jak topo jednej coś poznać, organizm musi miec tego więcej…. (straszna matka ze mnie) i wcięłam jeszcze trzy. Do tej pory u małej ani wiu ani słychu.Pytałam położną o alergię właśnie, i poweidziała, że po truskawach jest tylko wysypka i to w miare szybko.
Także nie krępuj się, zszamaj kilka sztuk i zobacz za parę godzinek. A ja wysłałam męża po świeżą dostawę i będę oddawać sie uciechom karmienia piersią bez zakazów. Ehh, jakby jeszcze wpływ papierosków można było prawdzić wysypką….

Pozdrawiam i życzę smacznego i żadnej wysypki

Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

dzięki serdeczne za twoja odpowiedz
spalaszowałam własnie 5 super przepysznych truskach i teraz czekam z drzeniem serca …
mam nadzieje ze nic Zuli nie bedzie
dzieki

acha i pozdrawiamy imienniczke:)


Graża i Zula
(12.04.03)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

no dobra…przyznaje sie… ja zjadlam pare pare dni temu…;)
sama bym pewno nie lkupila ale tesciowa mnie uraczyla i jakos sie nie pohamowalam…jasiowi nic nie bylo, zadnej wysypki…chyba sie jeszcze skusze na kilka 🙂

kiuiczyca-matkaZjasiemUboku (21.02)

rena Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Jadłam dżem truskawkowy i nie było wysypki, a uczulony jest na różne dziwne rzeczy. Truskawek jeszcze nie jadłam, mam jakieś psychiczne opory (przez jego uczulenia), mam nadzieje, że mi nie zostanie na stałe :).

Rena i Szymulek

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

ja tez juz wczesniej jadlam dzem truskawkowy i jogurty, maslanki i sok truskawkowy i nic nie bylo wiec mam wielka nadzieje ze jutro rano nie zobacze wysypki…
swoja droga tez sie od dawna tak nastawilam ze ten sezon truskawkowy stracony ze jakos dziwnie mi sie jadlo te 5 truskaw
czulam ze wogole mi sie nie chce i ze niepotrzebnie grzesze
ach…ta psychika…:)


Graża i Zula
(12.04.03)

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

no i jem sobie te pysznosci od paru dni i to nawet czasem sporo…bo takie pychoty
i nic:)
dzis tez zjadlam troche czeresci i czekam- mala byla troche marudna – ale to chyba raczej od nadmiaru wrazen bo caly dzien spedzilismy nad wodą:)


Graża i Zula
(12.04.03)

nowababcia Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Do Dagi 25. Papieroski?! Niech to będzie ostatnia rzecz o jakiej pomyślisz inaczej będziesz miała ze mną do czynienie, a Twoja córeczka nigdy Ci tego nie zapomni. Twoja mama(którą podobno b. kochasz)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Nie uważam, ze są zakazane… po prostu ryzykuje się uczuleniem, ale przecieżnie każde dziecko ją będzie miało.. ja ostrożnie spróbowałam wczoraj dwa razy w dużym odstępie, zeby ew. alergen się uwidocznił i nie mażadnych złych objawów, wiec jem. Było nie było to nie tylko przyjemność, ale i zdrowie.. co innego gdybym miała ochote na chipsy czy inne takie – zakazane 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

pinia Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

NAWET NIE PRÓBUJ !
NIE RÓB TEGO ZE WZGLĘDU NA ZULKĘ!
WARTO EKSPERYMENTOWAĆ?

Pozdrówki i Całuchi ! ! !
Pinia i 10-miesięczny,Leon

pinia Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

BRAWO!

WIDZĘ, ŻE BABCIA JEST BARDZIEJ ODPOWIEDZIALNA OD MAMY.

NIE MNIE JEST DOKAZYWAĆ TWOJEJ CÓRCE, ALE TOBIE OWSZEM.

Pozdrówki i Całuchi ! ! !
Pinia i 10-miesięczny,Leon

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Pini, ja naprawde nigdy w zyciu nie zrobilabym krzywdy mojemu dziecku jedzac rzeczy ktore mu szkodzą
zawsze najpierw testuje daną potrawe zanim ją wprowadzę
tak tez było w przypadku truskawek
jem tylko nie pryskane od zaufanej pani i Zuzi nic nie jest
ma ładna cere i zadnych biegunek
wiem natomiast ze nie sluza jej pomidory i fasolka szparagowa i oczywiscie nie jem ich
wydaje mi sie ze kazde dziecko jest inne i nie kazdemu musza szkodzic truskawaki
tak wiec sory
ale dalej bede jadla truskawaki i inne potencjalne alergeny, jesli mojemu dziecku nie szkodza
czemu ma sie ich wyrzekac- skoro to same witaminy?
dodam ze jem je w rozsadnych ilosciach tak jak wszystko zreszta
zycze jak najmniej alergi i pozdrawiam:)


Graża i Zula
(12.04.03)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

a ja zjadlam dwa dni temu 2 truskaw….i sama dostalam jakies ohydne uczulenie..glowy sobie nie dam obciac ze to po tym….ale z truskawek jednak rezygnuje…

dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

aleksandra27 Dodane ponad rok temu,

aha….

… i tu sie pochwalę – karmię i spróbowałam – najpierw delikatnie – jedną, dwie, ale 3 dni temu zjadłam prawie 30 dag i Mateuszkowi nic a nic nie jest. Oczywaiści9e nie bedę przesadzać, ale n ie wygląda na to, zeby miał miec jakąś alergię na truskawy. Tak samo z nabiałe – odpukać w niemalowane, puk, puk, puk.:-))))
Pzdr.

Ola i Mateuszek (09.05.03)

izka1 Dodane ponad rok temu,

Re: aha….

Ola, widze ze jakos zyjesz?:)

Iza i Josh

kakomo Dodane ponad rok temu,

Re: truskawki???

Jestem, a raczej zawsze bylam nalogowa pozeraczka truskawek. Teraz karmie, wiec balam sie, ze bede musiala obejsc sie smakiem. Jednak sprobowalam najpierw 3 rano, potem 3 wieczorem. Natepnego dnia zadnych negatywnych objawow u mojej Zosi. Stopniowo zwiekaszalam dawke, a dzisiaj to zjadlam chyba z pol kilo…

Dodam, ze jadlam bardzo duzo mrozonych truskawek w czasie ciazy, wiec moze dzidzia sie uodpornila.

Pozdrawiam i radze sprobowac,

Kasia – mama Zosi (11.05.2003)

aleksandra27 Dodane ponad rok temu,

Re: aha….

jakoś, to nie znaczy dobrze, ale po mału sie aklimatyzuję w nowej sytuacji.
odezwę się jak odzipnę, bo właśnie przestawiam małego na dokarmianie butla i straszmne mam z tym urwanie głowy
pozdrawiam

Ola i Mateuszek (09.05.03)

Dodane ponad rok temu,

wątek dla Pinii 🙂

hihihi pewnie Smoki będzie znów musiała interweniować

Kaśka z Natunią (14 i pół miesiąca 🙂

graza777 Dodane ponad rok temu,

Re: wątek dla Pinii 🙂

mam nadzieję ze nie bedzie musiała 😉
zreszta jestem przeciwna zamykaniu wątków
wkońcu to jest forum i kazdy powinien mówić co chce, nawet jeśli robi sie niebezpiecznie..
po tym można poznać jacy jesteśmy naprawde

pozdrawiamy:)


Graża i Zula
(12.04.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: truskawki????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
RUCHY DZIDZI -
Dziewczyny podzielcie się ze mną swymi spostrzeżeniami!! Jestem w końcówce 26 tyg.! i przestaję czuć ruchy mojej małej kruszynki!! Nie wiem czym to jest spowodowane- może upałami!! Mi się nie chce
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
brzuch jak gruszka
czy tak powinien wygladac??? kiedy przebieram malego, jego brzuch wyglada troche dziwnie. rozszerzony na boczki. przed karmieniem-czy to normalne??? aneta i mati, ur.8.05.03 [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]
Czytaj dalej