Chrząkawica

Witam.
Mój 3-letni Bartek chrząka. Zaczęło się dokładnie 6 kwietnia po południu. Chrząkał ciągle przez półtorej godziny , więc pojechaliśmy na dyżur do pediatry- nic nie stwierdził, żadnej infekcji, podrażnienia. Bałam się , ze coś wypił albo zjadł, ość mu stanęła.. takie tam.
W sobotę było to samo chrząkał napadowo np. przez godzinę potem spokój 5 godzin i znowu zaczynał. Podawałam podwójny aerius, bo niby to mogła być reakcja alergiczna na pyłki – tak sugerowali lekarze. Nie pomagało- raz chrząkał raz nie? . W międzyczasie zaliczyłam laryngologa- ze strony laryngologicznej wszystko w porządku, nie ma podrażnień, polipów na strunach głosowych- czyli w porządku. Dziecko nadal chrząka z różnym nasileniem . Mam tylko wrażenie , ze nasila się przy i po jedzeniu.
Na majowy weekend pojechaliśmy w góry, tam tez się nasiliło do tego stopnia, ze chciałam wracać do domu ( myślałam, ze to pyłki- tam wszystko kwitło) . Wytrzymałam 3 dni. Wróciliśmy, poprawy nie było.
8 maja poszłam do naszego alergologa. Pani doktor- którą szanuje i lubię- stwierdziła, ze to jednak alergia na pyłki, aerius jest za słaby . Zmiana leków na xyzal- młody dostaje 2 razy 3 ml- więc dużo, jak na takie małe dziecko. Prócz tego przez tubę 2 razy dziennie flixotide ( dawka zwiększona do 125normalnie dostaje 2 razy 50 ) . Od miesiąca dostaje również singular.
Dodatkowo dietka bez surowych warzyw i owoców i soków- żeby nie podrażniało gardła.
Poprawy nie ma.
Ja już wysiadam psychicznie, do tego stopnia ze dostałam leki uspokajające od lekarza? ile można słuchać takiej chrząkawicy.
Wiem ze były watki o chrząkaniu, przeczytałam wszystkie. Jeszcze musiałabym zrobić badania w kierunku glisty ludzkiej, w sobotę zaliczymy laboratorium.
Macie jeszcze jakies pomysły? Podpowiedzcie coś…

29 odpowiedzi na pytanie: Chrząkawica

lilavati Dodane ponad rok temu,

refluks? może sama dieta nie dawać efektów, czasami trzeba trochę farmakologicznie wspomóc – tylko z wyłapaniem tego na USG może być problem, bardziej wiarygodnym ale niestety nieco inwazyjnym badaniem jest ph- metria przelyku. Mi kiedyś dość cenioy u nas specjalista wspomniał, że czasami warto w ciemno (u kaszlących, smarkających, chrząkających) leki refluksowe na jakiś czas wdrożyć by poobserwować jak jest z nimi – byłam u niego z dzieckiem, uwagę do mnie skierował sam z siebie 😉
Trzymam kciuki abyście szybko uporali się z dziadostwem!

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilavati:refluks? może sama dieta nie dawać efektów, czasami trzeba trochę farmakologicznie wspomóc – tylko z wyłapaniem tego na USG może być problem, bardziej wiarygodnym ale niestety nieco inwazyjnym badaniem jest ph- metria przelyku. Mi kiedyś dość cenioy u nas specjalista wspomniał, że czasami warto w ciemno (u kaszlących, smarkających, chrząkających) leki refluksowe na jakiś czas wdrożyć by poobserwować jak jest z nimi – byłam u niego z dzieckiem, uwagę do mnie skierował sam z siebie 😉
Trzymam kciuki abyście szybko uporali się z dziadostwem!

Dzięki za odzew, Aniu ( bo ty Ty jesteś prawda? )
Jesteśmy po wczorajszej wizycie u laryngologa- młody nie ma śladów w gardle podrażnienia, opuchlizny- niczego co mogłoby powodowac chrząkanie. Więc lekarka raczej wyklucza alergię, zatoki- nic mu nie spływa, wydzieliny brak, nosek drożny, uszka czyste… laryngologicznie zdrowy jak koń :Strach:
Poprosiłam o wymaz- moze to grzybica, bakteria raczej wykluczona. Wyniki w poniedziałek- wstępnie.
Dostaliśmy też zalecenia badania kału na pasożyty. Jak wszystko będzie ujemne to prawdopodobnie szpital laryngologiczny- tam potrafią „głębiej” zajrzeć .
Wczoraj wieczorem młody dostał takiego napadu, ze około dwóch godzin chrząkał 30-40 razy na minutę. Miał malutkie przerwy ale takie 1-2 minutowe. Myślałam ze zbzikuję. Zrobiłam inhalecję z pulmi, podałam syrop prawoźlazowy i tantum vertde. Przeszło po około dwóch godzinach.
Może sie dziwicie, ale z takiego chrumania mozna zwariować :Wstyd:
Powoli zaczynam redukować leki alergiczne, poprawy nie ma żadnej- więc zobaczymy co będzie
Jak troche zredukuje, dam helicid na refluks

beamama Dodane ponad rok temu,

Może po prostu na tle nerwowym….taki tik, dzieci robią różne dziwne rzeczy w tikach, chrząkanie jest jednym z częstszych.

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Może po prostu na tle nerwowym….taki tik, dzieci robią różne dziwne rzeczy w tikach, chrząkanie jest jednym z częstszych.

Bierzemy pod uwagę, ale jakoś intuicja mi podpowiada problem medyczny…
to się nasila w róznych momentach- raz po jedzeniu, raz po wysiłku a wczoraj zrobiliśmy ogien w kominku i nagle w domu było ciepło -wtedy się zaczęło. Czyli wygląda na alergie, ale w gardle nic, zero podrażniania, a to byłoby widać- chyba :Hmmm…:
Aha i on nic nie odkrztusza, to jakby od brzucha sie dzieje, tak głęboko

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:
Może sie dziwicie, ale z takiego chrumania mozna zwariować :Wstyd:

Wiem :Wstyd: To przyprawia o obłęd. T ma takie napady. Na tle nerwowym zazwyczaj. Obłęd to mało 🙁 Także współczuję i życzę odnalezienia przyczyny

agaibebe Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:
Może się dziwicie, ale z takiego chrumania można zwariować :Wstyd:

Bardzo dobrze cię rozumiem. Mój syn chrząkał, na tle nerwowym.
Było to bardzo uciążliwe dla otoczenia, dla niego jak sądzę też.
Tylko że u niego to tik. Odpowiednio suplementowany nie tika:)

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:Bierzemy pod uwagę, ale jakoś intuicja mi podpowiada problem medyczny…
to się nasila w róznych momentach- raz po jedzeniu, raz po wysiłku a wczoraj zrobiliśmy ogien w kominku i nagle w domu było ciepło -wtedy się zaczęło. Czyli wygląda na alergie, ale w gardle nic, zero podrażniania, a to byłoby widać- chyba :Hmmm…:
Aha i on nic nie odkrztusza, to jakby od brzucha sie dzieje, tak głęboko

po jedzeniu, po wysiłku stawiałabym na refluks
ale po kominku :Hmmm…:

a jeżeli to na tle nerwowym czy emocjonalnym jakbyś spróbowała mu dać np. wit c mówiąc że to lek na chrząkanie :Hmmm…:

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaibebe:Bardzo dobrze cię rozumiem. Mój syn chrząkał, na tle nerwowym.
Było to bardzo uciążliwe dla otoczenia, dla niego jak sądzę też.
Tylko że u niego to tik. Odpowiednio suplementowany nie tika:)

Jak do tego doszliście? że to na tle nerwowym? jakieś leki sa na takie „nerwowe ” chrumanie? przepraszam, ze tak pytam dokładnie, jak nie chcesz o tym mówić to nie będę natrętna

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:a jeżeli to na tle nerwowym czy emocjonalnym jakbyś spróbowała mu dać np. wit c mówiąc że to lek na chrząkanie :Hmmm…:

podaje mu wtedy tantum verde i mówie ze to na chrząkanie- ale nie zawsze pomaga :Hmmm…: tzn. czasami przestaje, tak po 15-20 minutach
Wczoraj w napadzie takiego chrząkania- po intensywnej zabawie ze starszym bratem- zawiozłam go na dyżur, w celu osłuchania przez lekarza. Tak mi kiedyś zasugerowano.
Lekarka badała go długo, naprawdę dokładnie – powiedziałam w czym jest problem- i nic, kompletnie nic nie słychac z oskrzeli, była tego pewna !!! Sensowna kobieta była. Kazała koniecznie kał na pasożyty i jak nic nie wyjdzie to gastrolog. A potem psycholog….

Wiec chyba nie alergia i astma- jednak. Może trzeba przeniś ten wątek na ” problemy? . Jeżeli tak to poproszę

Dalej odstawiam leki alergiczne powolutku , zawiozłam dzisiaj kał do badania- wieczorem będa wyniki. Oczywiscie bede powtarzać kilka razy. Gdzieś tu Ciapa pisała o pasożytach i tam był link do laboratorium warszawskiego… moze tez wyślę.
Dziękuje Wam za odzew, potrzębuję wsparcia 🙂 bo już chyba mam „kuku na muniu” ale to mnie wykańcza…
niby nic… bo zawsze moze byc gorzej , są gorsze choroby… ale to juz za długo trwa

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wiem :Wstyd: To przyprawia o obłęd. T ma takie napady. Na tle nerwowym zazwyczaj. Obłęd to mało 🙁 Także współczuję i życzę odnalezienia przyczyny

A Wy? Jak zdiagnozowaliście? że to nerwowe- tak bezczelnie pytam?

agaibebe Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:Jak do tego doszliście? że to na tle nerwowym? jakieś leki sa na takie „nerwowe ” chrumanie? przepraszam, ze tak pytam dokładnie, jak nie chcesz o tym mówić to nie będę natrętna
Syn miał różne tiki od około 4 roku życia, jednak bardzo rzadko…. oczywiście nie potrafiłam wtedy nazwać tego tikaniem. To chrząkanie, albo mruganie oczami było już na tyle rzucające się nam w oczy że stało się oczywiste że coś jest nie tak i trzeba szukać pomocy lekarskiej. Sami długo dochodziliśmy do tej naszej diagnozy. Pierwszym naszym kontaktem lekarskim była neurolog dziecięca.
Suplemetujemy go od lutego magnezem, kwasami omega i lekiem z hydroxyzyną (ale mała dawka).
Po 2 miesiącach była ogromna poprawa. Po kolejnym miesiącu, zwłaszcza że jest cieplej, dziecko może się bardziej wyszaleć i wyładować na podwórku, doładowuje też baterie słoneczne;), dawki leków są dużo mniejsze.

agaibebe Dodane ponad rok temu,

A i jeszcze jedno… jeśli takie chrząkanie jest na tle nerwowym to ciągłe proszenie o przestanie, upominanie dziecka daje odwrotny rezultat.
Ono jeszcze bardziej się denerwuje… bo rodzic daje do zrozumienia że coś jest nie tak i się to chrząkanie może nasilać.
Dziecko nie ma na to wpływu.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaibebe:A i jeszcze jedno… jeśli takie chrząkanie jest na tle nerwowym to ciągłe proszenie o przestanie, upominanie dziecka daje odwrotny rezultat.
Ono jeszcze bardziej się denerwuje… bo rodzic daje do zrozumienia że coś jest nie tak i się to chrząkanie może nasilać.
Dziecko nie ma na to wpływu.

Tak, to prawda.

Inkaj, wiem, że łatwo się mówi, ale spróbuj przez jeden dzień olać to chrumkanie, życiu jego nic nie zagraża, tak że wiesz, nie zwracaj uwagi, bo Twoje napięcie, ciągłe uwagi tylko go nakręcają. Zobacz jak się zachowa.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:A Wy? Jak zdiagnozowaliście? że to nerwowe- tak bezczelnie pytam?
Nie diagnozowaliśmy. Sama do tego doszłam. Mój T nigdy by sam do lekarza z tym nie poszedł, a ponad 30-letniego faceta nie zaciągnę za uszy :Niepewny:
Czasem też jak się zachłyśnie, zakicha wpada w trans :Boje się:
Na samą myśl mam ciary. Nie cierpię tego, ale wzięłam Go z dobrodziejstwem „tego” inwentarza więc muszę z „tym” żyć 😉

Zamieszczone przez agaibebe:A i jeszcze jedno… jeśli takie chrząkanie jest na tle nerwowym to ciągłe proszenie o przestanie, upominanie dziecka daje odwrotny rezultat.
Ono jeszcze bardziej się denerwuje… bo rodzic daje do zrozumienia że coś jest nie tak i się to chrząkanie może nasilać.
Dziecko nie ma na to wpływu.

O tu się zgodzę. Jak zwrócę uwagę mam godzinkę lub więcej chrumkania, chrząkania i innych cudów. Sam nawet poprosił, żeby się Go o to nie czepiać.
Niestety, nie umiem tego respektować – nerwus ze mnie – jak usłyszę to mam ciśnienie… Na maxa :Wstyd: i biedny ten Mój Chłop… ze mną :Boje się:

beamama Dodane ponad rok temu,

Spotkałam się kilkakrotnie z takim chrumkaniem u dorosłych 😉
Jeden mój znajomy nie chrząka tylko wydaje dźwięki jakby co chwilę mówił „k”, takie mocne „k”, wygląda, jakby nie zdawał sobie z tego sprawy .

mimbla Dodane ponad rok temu,

Jak już tak tematycznie to zadam pytanie czy diagnozowaliście tężyczkę?
Mój małżonek ją ma i ona objawia się m.in. dziwnymi ruchami jakby tikowymi a w stresujących sytuacjach właśnie pochrząkiwaniem, pokasływaniem – ale takim innym od zwykłego kaszlu. Dla mnie (mojego spokoju psychicznego) najgorszy jest objaw strzelania kośćmi, czy to palców, czy rąk i nóg a często nawet szyi. Dosłownie co kilka sekund!

goracakawa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wiem :Wstyd: To przyprawia o obłęd. T ma takie napady. Na tle nerwowym zazwyczaj. Obłęd to mało 🙁 Także współczuję i życzę odnalezienia przyczyny

Dokładnie – mój miał tak samo – to wtedy mnie nerwica brała….:Wstyd:

inkaj Dodane ponad rok temu,

Dziękuje wszystkim za odzew
Obebralam dzisiaj wyniki
RTG płuc prawidłowy
Kał na posażty – ujemny- dzisiaj zawiozłam druga dawkę
I mam info z laboratorium, ze w wymazie z gardła „coś” jest, ale jeszcze nie wiadomo co….
więc jak bakteria, to sie tego nie leczy ( połowa ludzkości ma jakies bakcyle w garde i tylko ciężkie stany sie leczy :Strach: )
ja grzyb- to przeleczymy i moze to jest to– staram sie nie nakręcać bo jakies takie proste mi sie wydaje… jakoś za łatwe, ale może…
nie pisze, bo starszak przynióśł jakiś badziew ze szkoły i walczyliśmy z gorączka wysoką- powyzej 39 :Strach:
teraz czekam aż młody zacznie… tfu

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Spotkałam się kilkakrotnie z takim chrumkaniem u dorosłych 😉
Jeden mój znajomy nie chrząka tylko wydaje dźwięki jakby co chwilę mówił „k”, takie mocne „k”, wygląda, jakby nie zdawał sobie z tego sprawy .

też kiedyś takiego znałam… pracowałam wtedy jako kasjerka w prywatnej firmie i zanim rozliczylam mu zaliczkę…. a on ciągle chrm, chrum – nie wiedzialam o co kaman
a swoją drogą ciekawe czy on tak ciagle…

agago Dodane ponad rok temu,

a nie dajesz mu przypadkiem miodu? to może byc przyczyną tantum verde wysusza gardło sprubować możesz jeszcze z kislem daj codziennie przez kilka dni i postaraj się przy dziecku nie poruszać tego tematu

inkaj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago:a nie dajesz mu przypadkiem miodu? to może byc przyczyną tantum verde wysusza gardło sprubować możesz jeszcze z kislem daj codziennie przez kilka dni i postaraj się przy dziecku nie poruszać tego tematu

A wiesz że daje młodemu miód, do porannej herbatki :Hmmm…:
a co z tym miodem? on go od zawsze dostaje… zamiast cukru
Kisiel u nas nie wchodzi… nie chce go jeść…

inkaj Dodane ponad rok temu,

mamy wynik z wymazu
gronkowiec złocisty :Boje się::Boje się::Boje się: wzrost obfity :Boje się::Boje się:
jutro larynolog- po raz kolejny
czytałam troche na ten temat, niby sie nie leczy jak nie ma ostrej postaci
czy chrzakawica to ostra postać?
ciekawam, czy to moze powodowac chrzakanie
kataru nie ma, ropnej wydzieliny nie ma…
a wzrost obfity jest :Hmmm…:

agago Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:mamy wynik z wymazu
gronkowiec złocisty :Boje się::Boje się::Boje się: wzrost obfity :Boje się::Boje się:
jutro larynolog- po raz kolejny
czytałam troche na ten temat, niby sie nie leczy jak nie ma ostrej postaci
czy chrzakawica to ostra postać?
ciekawam, czy to moze powodowac chrzakanie
kataru nie ma, ropnej wydzieliny nie ma…
a wzrost obfity jest :Hmmm…:

tfu na psa urok ciekawe czy ty TO
a jeżeli chodzi o miód to jest dosyć silnym alergenem tak mi sie przypomniało, że koleżanki dzieć ciagle pokasływał niby zdrowy był łaziła po lekarzach bo ją to wnerwiało dumałysmy w pracy aż wydumałysmy, że on te herbatki z miodem pija (własnie zamiast cukru) miód poszedł w odstawke na próbe i pokasływanie sie skonczyło

arabellka Dodane ponad rok temu,

Ineczko dopiero doczytalam – zdrowka dla Bartusia:Kciuki::Kciuki: i mocno kciukam za szybkie wykrycie problemu
trzymajcie sie i zajrzyj kiedys do nas co? 🙂
buziaki!!

inkaj Dodane ponad rok temu,

U nas lepiej trochę… tzn. troszeczke chrząka, ale już nie mamy takich ataków 2- godzinnych
Dostalismy antybiol na 10 dni- na gronkowca
Nie podałam mu
Powtarzam badanie- jutro wynik ( poprosze o kciuki 🙂 )
Prócz tego badamy poziom wit. D- niedobór moze przyczyną wielu dolegliwości min. alergicznych.
Tak zasugerowała nam jedna bardzo mądra (moim zdaniem) Pani Doktor -nawiasem mówiąc mnie leczy 🙂
Miodu nie daje, zamiast flixo dostaje pulmi i jest poprawa- aż boje sie napisać… tfu… niby przesądna nie jestem, ale…

arabellka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez inkaj:U nas lepiej trochę… tzn. troszeczke chrząka, ale już nie mamy takich ataków 2- godzinnych
Dostalismy antybiol na 10 dni- na gronkowca
Nie podałam mu
Powtarzam badanie- jutro wynik ( poprosze o kciuki 🙂 )
Prócz tego badamy poziom wit. D- niedobór moze przyczyną wielu dolegliwości min. alergicznych.
Tak zasugerowała nam jedna bardzo mądra (moim zdaniem) Pani Doktor -nawiasem mówiąc mnie leczy 🙂
Miodu nie daje, zamiast flixo dostaje pulmi i jest poprawa- aż boje sie napisać… tfu… niby przesądna nie jestem, ale…

:Hura!::Hura!::Hura!: trzymamy dalej za poprawę:Kciuki:

inkaj Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny mamy nawrót chrząkania….
I tym razem zwiedziliśmy kilka gabinetów lekarskich
Skończyliśmy na neurologu, który ze 100 % pewnością stwierdził tik….
dostaliśmy leki na uspokojenie- ziołowe narazie :Boje się:
jak nie bedzie poprawy dostanie silniejsze…
i wspomózcie , bo umieram z niepokoju
boje sie Zespołu Touretta

michaelle1 Dodane ponad rok temu,

Witam, jestem tu po raz pierwszy.. W ogóle po raz pierwszy na jakimkolwiek forum.. Naszym problemem jest właśnie chrząkanie oraz mruganie oczkami. Córka ma 8 lat. Byłyśmy u neurologa dziecięcego, który przepisał HALOPERIDOL oraz zlecił badanie EEG. Czekamy na wynik. Martwię się bardzo tym lekiem.. Naczytałam się sporo i więcej jest przeciw niż za. :Niepewny: Nie wiem czy dobrze robię podając jej go. :Boje się: Bierze go od 02 marca, ale chrząkanie nie mija. Dodam że wcześniej były inne tiki.. Kiedyś otwierała buzię i wpatrywała się w jakieś miejsce, zmieniło się to na nerwowe ruchy rączkami.. I to przeszło.. Ale pojawiło się chrząkanie.. Nie wiem jak jej pomóc….. :(:(:(…..jej to chyba nie bardzo przeszkadza, ale zwraca to uwagę innych…. co ciekawe w szkole Pani niczego do tej pory nie zauważyła i twierdzi, że wszystko jest ok……

michaelle1 Dodane ponad rok temu,

To znowu ja.. Czytam i czytam i dzisiaj natknęłam się na ciekawy artykuł, którym chcę się z Wami podzielić.. Myślę, że jest w tym sporo racji i spróbuję tego.. pokonaj-wirusy.pl/Tiki
POZDRAWIAM!

Znasz odpowiedź na pytanie: Chrząkawica?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Kto się wybiera na IUI?
Poza mną oczywiście? Wizytę mamy 17 lipca, powinnam być wtedy w 2-7 dc, więc zakładam, że już w lipcu będę po pierwszym (mam nadzieję, że udanym) podejściu!
Czytaj dalej
Polecam
Wakacje - gdzie go/ją wysłać?
Mam synka - 9 lat - i zastanawiam sie czy to nie jest juz dobry czas żeby pojechał na kolonie/obóz. Boje się że sobie nie poradzi - bedzie płakał, tesknił
Czytaj dalej