11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

synek ma prawie 11 miesięcy i nie raczkuje, nie potrafi utrzymać się na kolankach, jak go postawię na kolanach i rączkach to po jakichś 15 sekundach kładzie na brzuch. Ortopeda i pediatra mówili, że jego rozwój jest prawidłowy, że wszystko ok i jest duże prawdopodobieństwo, że nie będzie w ogóle raczkował
Nie potrafi też siadać bez mojej pomocy, musi się trzymać za palce i podciągać. Staje, ale tylko podciągając się za moje palce, trzymając się np kanapy nie potrafi sam wstać. Stoi jakieś kilkanaście sekund, ale musi się czegoś trzymac. W łóżeczku próbuje czasem wstać trzymając się uchwytów, ale też mu nie za bardzo wychodzi (mam łóżeczko bez szczebelków, turystyczne).
Czy są tu jakieś mamy, których dzieci też tak późno próbowały stawać, nie raczkowały? Kiedy takie dzieci uczą się chodzić?
Strasznie bym chciała, zeby raczkował, bo już nie mam siły dźwigać młodego w kółko. Wiem, że wtedy nie można dziecka z oka spuścić, ale mam już dość trzymania go wiszącego na klamce 🙁
Aha, Kornel sie turla, ale dla zabawy, a nie żeby do czegoś dojść. Jak chce jakąś zabawke i nie może do niej dostać, to woła, żeby mu ją dać, a jak mu nie podam to sobie odpuszcza. Leń jest chyba

15 odpowiedzi na pytanie: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

a ile waży?

marcowe szpileczki

banita Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

9,5 kg

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

no to nie jest ciężki
może po prostu musisz dłużej poczekac skoro lekarze twierdzą, ze jest ok.
Druga metoda to wyszukanie wątku o raczkowaniu, a własciwie jego braku – tam były rozpisane ćwiczenia do nauki raczkowania.. chyba niki23 watek założyła, a niepamiętam kto dał ćwiczenia – to dawnoooo było.

marcowe szpileczki

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Przemek usiadł sam kilkanaście dni po roczku, 2 dni później wstał, a miesiąc później raczkował, zaczął sam chodzić jak miał 17 miesięcy i tydzień, długo chodził obok mebli, ścian, a sam nie miał odwagi. Lekarka uwazała i uważa nadal, że wszystko z nim w porządku. Etap paniki to przeszłam po raz kolejny gdy widziałam jak szybko rozwija się fizycznie Milena.

Przemek Milena (07.04 11.05)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

[Zobacz stronę]

marcowe szpileczki

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

mój Maksiu ma niepełne 11 miesięcy, od dwóch tygodni przesuwa się na pupie (nie wiem czy jest to rodzaj raczkowania), nie podnosi się sam z pozycji leżącej, muszę go pociągnąć za rączki. Trochę próbuje podciągać się w łóżeczku ale jakoś mu to nie wychodzi.
Na razie się nie przejmuje, chyba taka jego uroda.
Myślę,że każde dziecko rozwija się we własnym tępie. Twój synek pewnie też…

ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Moja B w ogóle nie raczkowała.Przesuwała się w siadzie na pupie.

Moze zaktywizuj go – nie dawaj mu zabawek na zawołanie tylko niech sam do niej się posuwa-obojetnie jak.

Monika i Basia

einf Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Pewnie nie bedzie raczkowal wogole
Nie przejmuj sie bedzie wspaniale chodzil…sama nie uwierzysz ale On to zrobi i juz.Poczekaj jeszcze miesiac ok!
Pozdrawiam

ignorkowie Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Myśle, że nie powinnaś się martwic, mój Kacper zaczął chodzic jak miał rok i cztery miesiące, wstawał też dopiero po roczku, a raczkowac zaczął , jak nauczył sie chodzic(!!!!) Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, wazne, że lekarz twierdzi, że rozwój jest o,k- badź dobrej myśli- pozdrawiam


Kacper- 06.03.2005r.

ankau Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Wikunia zaczela siedziec normalnie jak miala 10 miesiecy, strasznie mnie to martwilo, a teraz widze ze nie potrzebnie sie denerwowalam, wszystko jest ok.
Pozdrowionka
Ania i Wiki

einf Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

wszystko jest w porzadku, jeszcze troszke poczekaj.bedzie stawal chodzil i td.
pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Moja Dominika też tych “opóźnionych” 😉 Nalatałam się po specjalistach, doszukiwałam się chrób, wad rozwoju itp. Każdy lekarz po kolei stwierdzał, że jest zdrowa i że “taka jej uroda”. Przy tym ważyła dużo wiecej niż rówieśnicy. Nie pamiętam kiedy sama zaczęła siadać, ale coś koło roku i nie było to normlane siadanie, tylko przekładała się na brzuszek i z brzuszka siadała. Raczkowac zaczęła w wieku 13 m-cy i raczkowała, raczkowała…… Pierwsze samodzielne kroki postawiła w wieku 17,5 m-ca.
Alez była radocha :)))
Wiem co czujesz, bo sama czułam podobnie. Ale skoro Kornelek jest zdrowy to pozostaje Ci tylko cierpliwie czekać 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

skoro z punktu medycznego wszystko w porządku to wydaje mi się że z twojego synka leniuszek jest…wygodniej skoro mama poda albo mama przeniesie niz samemu poćwiczyć.
dla nieraczkującego dziecka to jest cięzka praca przejść kilka kroczków.mięśnie sa nieprzystosowane i szybko się męczy.mój marcin miał asymetrie i musiałam go uczyć raczkowac.po prostu rozkładałam na dywanie gruby koc (żeby nie bolało jak padnie na buzie albo na brzuszek).wokół kładłam zabawki i na środku marcina na brzuszku.siedziałam obok i zachęcałam pokazując jakies interesujące go rzeczy.zaczynał pełzać w kierunku jakiejś zabawki i ja wtedy podnosiłam mu lekko brzuszek nad podłoge i on wtedy angażował nózki.takim sposobem zaczął sam podnosić się na czworakach.poczatkowo wyglądało to tak że stanął na czworakach i bujał się w przód i w tył po czym padał.z czasem zaczał robic np.trzy kroki raczkami i rozjeżdzał się na brzuszku.nastapnie właczył nózki i kilka kroków nózkami i padał na buzie…
nauka była ciężką praca dla niego ze wzglądu na asymetrie i problemy z synchronizacja prawej strony z lewą….
nawet się nie spostrzegłam jak poszedł na czworakach,najpierw nieporadnie a z czasem tak śmigał że miałam problem go dogonić ….
rehabilitantka do której chodzilismy powiedziała że w 90 % pomogło mu raczkowanie bo sam rozruszał wszystkie mięśnie.
raczkował do 14 miesiąca i dopiero wtedy zaczał chodzic .mimo tego że umiał juz chodzić to częst mu się zdarzało że siadał na pupe i reszte drogi przemierzał na czworakach…
spróbuj z nim w ten sposób poćwiczyć .może na poczatku się buntowac że do zabawki musi dojść sam -ale nie wyręczaj go -to tylko dla jego dobra a zabawa przy tym fajna dla was.
nawet się nie obejrzysz z mały zacznie smigac na czworakach i w później chodzić .powodzenia

m&m15.01.04

sole Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

Moja zaczela raczkowac w dniu 1 urodzin i to bardzo niesmialo , a chodzic zaczela w 17 miesiacu, tez sie martwilam panikowalam chodzilam po specjalistach zalilam na forum, a dzieciak teraz lata jak wariat i nie moge jej w miejscu utrzymac. Na wszystko jest czas , spokojnie, bedzie dobrze , zobaczysz i nie martw sie nie zmuszaj bo bedzie czul presje. Pozdrawiam i tak masz racje moja tez len .


Anna i WANDA 07-04-2005

banita Dodane ponad rok temu,

Re: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje

dziekuje za wszystkie odpowiedzi
minal ponad miesiac od mojego posta i ….. Kornelek zaczal raczkowac !!!!! 😀
w swoje 1 urodziny zaczal sie bardzo powolutku przesuwac na kolankach, a od wczoraj to juz probuje zasuwac po calym mieszkaniu 🙂 strasznie to fajnie wyglada jak smiga na czworaka 🙂
no i zaczal juz sam wstawac o rozne rzeczy, siada tez sam, ale tylko z brzuszka
także jest tak jak pisałyście – na każdego przyjdzie pora 🙂
aha, i chodzi trzymany za raczki juz jakies 2 tygodnie i super mu to wychodzi
jak ja sie bardzo ciesze 🙂 hura!!!!!!!
pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: 11 miesięcy nie raczkuje, nie staje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Choroby przedszkolne - help
Cześć dziewczyny, Moja córeczka 4 latka od października chodzi do przedszkola - pierwszy rok. Po tygodniu złapała przeziębienie, potem był 3 dniowy wirus jelitowy, a na koniec zapalenie jamy ustnej,
Czytaj dalej
Dla starających się
ginekolog - KRAKÓW
hej dziewczyny! patrzyłam w archiwum wiadomości i znalazłam tylko jednego gina, którego polecałyście. Proszę o jakieś namiary na dobrego gina w Krakowie, który umiałby się zająć niepękającymi pęcherzykami. Jak możecie podajcie ile
Czytaj dalej