Espumisan dla 2 tygodniowego noworodka?

Czy to możliwe, że 2-tygodniowy noworodek ma już kolki? Moja córeczka od około tygodnia ma kolki (a przynajmniej tak mi się wydaje). Płacze okropnie i wierzga nóżkami o stałych, wieczornych porach. Dietę mam bardzo ścisłą, więc nie sądzę, żeby jej coś zaszkodziło z mjej winy. Dodam, że karmię tylko piersią. Czy ktoś z Was zaczął kolki tak wcześnie? Czy noworodkowi, który nie skończył jeszcze miesiąca można podać Espumisan?

56 odpowiedzi na pytanie: Espumisan dla 2 tygodniowego noworodka?

  1. I dopadło następnego… U nas to samo było.Do trzeciego miesiąca. Potem jak ręką odjął nic, dziecko jak anioł, bez żadnych dolegliwości.Jeśli pierwszy stykasz się z kolką, wiedz, ze nie będzie łatwo. Chyba najbardziej tobie,bo będziesz patrzeć jak dziecko się męczy, a ty będziesz bezsilna…

    u nas pomagał masaż, ciepłe okłady.możesz kupić sobie kropelki sab simplex, olejek weleda na kolki, lefax – to są najskuteczniejsze specyfiki medyczne.jeśli dziecko ma kolkę, nie odstawiaj od piersi.właśnie kontakt z tobą teraz będzie dziecku potrzebny najbardziej!

    pozwodzenia

    • dziekuje za odp -ost kupilam espumisan i pilam herbate koperkowa i mialam wrazenie ze ból tylko sie nasilał-a mala raz ma bole raz nie

      • Zamieszczone przez domisia1981
        dziekuje za odp -ost kupilam espumisan i pilam herbate koperkowa i mialam wrazenie ze ból tylko sie nasilał-a mala raz ma bole raz nie

        ja przy pierwszej dziecinie borykalam sie z kolkami, teraz udalo mi sie z nimi wygrac.
        Przy pierwszej dziecinie kolki zaczely sie po rownych dwoch tyg. Zaczelam zmieniac swoja diete na bardziej restrukcyjna. Nic smazonego, glownie owoce, warzywa bo to mi sie wydawalo najdelikatniejsze. Mimo stosowania espumisanu i innych srodkow przepisywanych przez lekarza NIC to nie pomagalo. Po 3 mies. kolki ustapily z dnia na dzien, zaczely sie co prawda zaparaci (10 dni bez kupy) ale brzuszek juz nie bolal, dziecko juz bylo spokojne.
        Przy drugim dziecku od samego poczatku restrukcyjna dieta, gdzies wyczytalam ze owoce i warzywa bardzo czesto szkodza, sprawdzilam i faktycznie po glupim jablku, jakims soku badz gotowanej marchewce synek bardzo cierpial wiec nie jadlam zadnych warzyw i owocow, okazalo sie natomiast ze moge jesc smazone potrawy i nic mu nie jest Pomagal mi sab simplex gdy z czyms przesadzilam POLECAM (gdzies widzialam albo w “oddam” albo “sprzedam” ze jakas forumowiczka ma do zaoferowania naprawde warto go miec!!!) Bedac z synkiem w szpitalu lekarze i pielegniarki “krzyczaly” zeby nie dawac dzieciom nic na bazie kopru bo beda sie jeszcze bardziej darly wiec nie polecam tych “naturalnych metod ;). Tam podawano syrop “Debridat” i na mojego synka dzialal. Tak wiec podstawa to Sab Simplex !!! ostatecznie mozna sprobowac Debridat no i pokombinowac z dietka ale owocow, warzyw i sokow nie polecam 😉 Do tych podstawowych rzeczy do odstawienia dodalabym jeszcze ryz i nabial. Nowe produkty dobrze jest probowac przed poludniem wtedy bol brzuszka wypada na wieczor a nie w nocy…i to chyba tyle z mojego malego doswiadczenia czym moge sie podzieli, to oczywiscie nic pewnego ze zadziala u Was ale sprobowac nie zaszkodzi 🙂

        • Zamieszczone przez Elza27
          ja przy pierwszej dziecinie borykalam sie z kolkami, teraz udalo mi sie z nimi wygrac.
          Przy pierwszej dziecinie kolki zaczely sie po rownych dwoch tyg. Zaczelam zmieniac swoja diete na bardziej restrukcyjna. Nic smazonego, glownie owoce, warzywa bo to mi sie wydawalo najdelikatniejsze. Mimo stosowania espumisanu i innych srodkow przepisywanych przez lekarza NIC to nie pomagalo. Po 3 mies. kolki ustapily z dnia na dzien, zaczely sie co prawda zaparaci (10 dni bez kupy) ale brzuszek juz nie bolal, dziecko juz bylo spokojne.
          Przy drugim dziecku od samego poczatku restrukcyjna dieta, gdzies wyczytalam ze owoce i warzywa bardzo czesto szkodza, sprawdzilam i faktycznie po glupim jablku, jakims soku badz gotowanej marchewce synek bardzo cierpial wiec nie jadlam zadnych warzyw i owocow, okazalo sie natomiast ze moge jesc smazone potrawy i nic mu nie jest Pomagal mi sab simplex gdy z czyms przesadzilam POLECAM (gdzies widzialam albo w “oddam” albo “sprzedam” ze jakas forumowiczka ma do zaoferowania naprawde warto go miec!!!) Bedac z synkiem w szpitalu lekarze i pielegniarki “krzyczaly” zeby nie dawac dzieciom nic na bazie kopru bo beda sie jeszcze bardziej darly wiec nie polecam tych “naturalnych metod ;). Tam podawano syrop “Debridat” i na mojego synka dzialal. Tak wiec podstawa to Sab Simplex !!! ostatecznie mozna sprobowac Debridat no i pokombinowac z dietka ale owocow, warzyw i sokow nie polecam 😉 Do tych podstawowych rzeczy do odstawienia dodalabym jeszcze ryz i nabial. Nowe produkty dobrze jest probowac przed poludniem wtedy bol brzuszka wypada na wieczor a nie w nocy…i to chyba tyle z mojego malego doswiadczenia czym moge sie podzieli, to oczywiscie nic pewnego ze zadziala u Was ale sprobowac nie zaszkodzi 🙂

          DZUEKUJE ZA WSPANIALE RADY ALE W TAKIM RAZIE CO JESC??SKORO WARZYWA I OWOCE ODPADAJA?

          • ciepłe okłady na brzuszek… mozna zelazkiem rozgrzac pieluche tetrowa, ja polecam woreczki mzzelem do kupienia w aptece-dłuzej trzymaja ciepło.

            • Zamieszczone przez domisia1981
              DZUEKUJE ZA WSPANIALE RADY ALE W TAKIM RAZIE CO JESC??SKORO WARZYWA I OWOCE ODPADAJA?

              nie wygłupiaj sie z tym nie jedzeniem warzyw i owoców. Z czegos przeciez musza byc składniki odzywcze. oczywiscie kapusta kiszona kalafior czy straczkwoe narazie odpadają ale przeciez marchew czy jabłko czy pomidor, papryka przeciez nie wzdymają. Poza tym to mleko musi sie z czegos naprodukowac…
              Ja wychowałam z najgorszego dwoje dzieci i tak naprawde tylko przez pierwszy miesiac troche uwazałam na to co jem, po miesiac nawet cytryna w herbacie była 🙂 wiec bez przesady. Im mniej teraz bedziesz jadła tym mniej dziecko pozna różnorodnosc smaków i niejadek na bank w przyszłości. Moi chłopcy tez na brzuszki płakali i mieli kolki ale grzałam pieluchy potem woreczek na brzuszek, infacol w ruch i 3 miesiace zleciały 🙂
              Trzymaj sie i nie daj sie zwariowac !! 🙂
              Pozdrawiam

              • Moja Majka co prawda na sztucznym mleku a kolki tez miała i to bardzo bolesne. Po koprze było jeszcze gorzej!!!!!!!!!!!!
                Dostawała infacol i ciepłe pieluchy na brzuszek grzane na piecyku elektrycznym.Działały cuda!!!!!!!!!!!
                Do tego dUUUUUZZZZZOOOOO przytulania i miłości-nigdy ponoć nie zostawia się dzieci z kolką samych w łóżeczkach-oczywiście w momencie jak te kolki występuja.

                rzeczywiście po jakiś trzech m-cach nagle i bezpowrotnie znikają a maluszek naglr odzyskuje radość zycia –my teZ!!!!

                Dorota i

                • dzięki za rady:)

                  • My stosowaliśmy kropelki sab-simplex na kolki oraz masaż “na ręce”. Szczególnie pomagało na męskiej ręce tatusia. Po kilku atakach problem zniknął. Te kropelki mogę szczerze polecić.

                    • Zamieszczone przez domisia1981
                      Dziękuję za wspaniałe rady, ale w takim razie co jeść? Skoro warzywa i owoce odpadają?

                      Nie martw się, że mleko bez warzyw i owoców zaniknie lub będzie mniej wartościowe. Mój syn w wieku 11 tygodni podwoił swoją wagę urodzeniową, więc bez obaw. Ja oczywiście nie namawiam do restrykcyjnych diet, ale chyba warto spróbować choć przez tydzień i sprawdzić, czy to pomoże. Przez pierwsze dwa tygodnie po porodzie jadłam ziemniaki (tak, tak, wiem, że to też warzywo), gotowane mięsa i zero surówek, przystawek. Po dwóch tygodniach próbowałam wprowadzać do diety różne produkty. Po miesiącu jadłam już frytki, pieczone mięsa, itp. Większość warzyw jednak ewidentnie szkodziła i wtedy sab simplex i ciepłe okłady pomagały.
                      Wiem, że to się wydaje dziwne, ale tak było u nas naprawdę. Pomidory i cytrynę po jakimś czasie spożywałam, ale na przykład gotowana marchew, jabłko i banany przez długi czas szkodziły. U mnie taka dietka okazała się zbawienna. U Ciebie może nic nie dać, ale spróbować można. Nie wiem czy to warzywa i owoce szkodzą, czy to czym są pryskane, ale nie tylko u mnie się to sprawdziło. Tą “dietę” wzięłam z jakiegoś innego forum, na które przypadkiem trafiłam kiedyś. Tam dziewczyny to stosowały i u większości działało.

                      • Dzięki! Podpytam jeszcze o stolce: Czy to możliwe, żeby nagle po jakimś moim posiłku córka dostała biegunki? Robi więcej kup niż zwykle i jest w nich śluz oraz kawałki zielonego stolca. Kupy są prawie jak woda. Do tego mała na policzkach ma jakieś wypryski.

                        • Za kolki u dziecka winę ponosi nierozwinięty układ pokarmowy. Tej informacji trzymałam się jak mogłam z moimi dziećmi.

                          Najlepszym i najskuteczniejszym lekarstwem na kolki jest czas. Kolki przejdą, kiedy układ pokarmowy dojrzeje.

                          Przy pierwszym dziecku cudowałam na potęgę. Niemal wysłałam się na tamten świat z powodu diet. Ziemniaki, rozgotowany kurczak, rozgotowana marchew i podobne.

                          Moja niezastąpiona położna z długoletnim doświadczeniem poradziła mi wówczas sprobować porzucić wszelkie diety i zobaczyć, czy będzie tego jakiś skutek. Wróciłam do normalnego jedzenia (a żywię się dość zdrowo – dużo błonnika, warzyw i owoców, mięso rzadko smażone, jedzenie mało przetworzone, niewielkie ilości cukru, jedzenie po to, aby zaspokoić głód, a nie się zapchać, itd) i… cudu nie było. Kolki były dalej, ale na pewno się nie nasiliły.

                          Zamiast restrykcyjnych diet proponuje kilka trików:
                          Masaże brzucha – kreślimy lustrzane odbicie literki c dookoła pępka – pomaga w usuwaniu pęcherzyków powietrza z jelit;
                          Rowerek nóżkami przed karmieniem, delikatne dociskanie nóżek do brzuszka, noszenie “na pilota” na przedramieniu tak, żeby główka opierała się na dłoni, a brzuszek na przedramieniu;
                          A przede wszystkim wielokrotne odbijanie po posiłkach i pilnowanie, żeby dziecko nie zasypiało podczas jedzenia, bo wówczas nie ma szans na odbicie.

                          Warto też pamiętać, że jednym z podstawowych błędów popełnianych przez matki jest próba uspokojenia kolkującego dziecka za pomocą cyca w ustach. Najprostszy sposób na nakręcanie mechanizmu powstawania kolek. Cyc uspokoi, ale po drodze dziecko, często wcale niegłodne, dostanie kolejną porcję mleka do strawienia – i tak zapętlamy się w błędnym kole.

                          I jeszcze z galerii porad mojej położnej: pić dużo, małymi łykami. Najlepiej ziołowych naparów – z koprem włoskim, odrobiną mięty, rumianku, itp.

                          Cierpliwości życzę, bo tak naprawdę jej najbardziej matkom kolkujących dzieci potrzeba.

                          • Zamieszczone przez domisia1981
                            dzieki podpytam jeszcze o stolce czy mozliwe to jest zeby nagle po jakims moim posiłku małą dostała biegunki bo robi wiecej kup niz zwykle i sa w nich śluz i kawałki zielonego stolca-kupy sa jak woda prawie no i na policzkach mała ma wypryski jakies:(

                            a to zmienia postac rzeczy – moze dziecko ma po prostu nadwrazliwosc na niektore produkty? wowczas musisz je metoda prob i bledow okreslic i czasowo wyeliminowca ze swojej diety

                            wypryski na twarzy u niemowlecia sa jak najbardziej normalne, powstaja na podlozu hormonalnym – dziecko wypija z mlekiem matki mnostwo hormonow buzujacych w ciele matki po porodzie, wiec jesli lekarz nie stwierdzi, ze moga miec pochodzenie alergiczne, nie warto jeszcze sie nimi przejmowac

                            • Zamieszczone przez Elza27
                              Pomagal mi sab simplex gdy z czyms przesadzilam POLECAM )

                              Właśnie zakupiłam go na ebay dla mojej dwutygodniowej córeczki. Niestety kolki dopadły nas tak wcześnie. Jak dawkowałaś te krople? Czy tak jak polecają do każdego posiłku nawet co 2 h dla dziecka czy tylko sporadycznie. Dawałaś je dziecku czy brałaś sama z nadzieją że dziecko dostanie je z mlekiem?

                              • Zamieszczone przez Mama i Jaś
                                Właśnie zakupiłam go na ebay dla mojej dwutygodniowej córeczki. Niestety kolki dopadły nas tak wcześnie. Jak dawkowałaś te krople? Czy tak jak polecają do każdego posiłku nawet co 2 h dla dziecka czy tylko sporadycznie. Dawałaś je dziecku czy brałaś sama z nadzieją że dziecko dostanie je z mlekiem?

                                Ja mojemu dawałam przez pierwszy tydzień przed absolutnie każdym posiłkiem, potem mniej więcej co drugi, a w trzecim tygodniu i później już tylko przed 1szym nocnym posiłkiem. Daje się kropelki bezpośrednio dziecku, nie pije samemu.

                                U nas na szczęście nie było klasycznych kolek ale małego bardzo męczyły gazy.

                                • Zamieszczone przez kantalupa
                                  a to zmienia postac rzeczy – moze dziecko ma po prostu nadwrazliwosc na niektore produkty? wowczas musisz je metoda prob i bledow okreslic i czasowo wyeliminowca ze swojej diety

                                  wypryski na twarzy u niemowlecia sa jak najbardziej normalne, powstaja na podlozu hormonalnym – dziecko wypija z mlekiem matki mnostwo hormonow buzujacych w ciele matki po porodzie, wiec jesli lekarz nie stwierdzi, ze moga miec pochodzenie alergiczne, nie warto jeszcze sie nimi przejmowac

                                  serdeczne dzieki jutro napisze co na wizycie sie dowiedziałam bo dzis padam na twarz:/

                                  • witajcie o poranku-a więc lekarka powiedziała ze to albo alergia pokarmowa-poniewaz ja i starsza córka mamy skazę białkową albo nie daj Boże gronkowiec-mam zrobic kupke małej na posiew i wirusy-kup jes narazie ciut mniej

                                    • Zamieszczone przez domisia1981
                                      witajcie o poranku-a więc lekarka powiedziała ze to albo alergia pokarmowa-poniewaz ja i starsza córka mamy skazę białkową albo nie daj Boże gronkowiec-mam zrobic kupke małej na posiew i wirusy-kup jes narazie ciut mniej

                                      Myślę, że to pierwsze:) Trzymamy kciuki

                                      • dziękujemy:)

                                        • Dobry jest olejek na kolki do masażu brzuszka weleda. u nas w połączeniu z sab simplexem działał cuda.tyle, że za późno zaczęliśmy i zaraz kolki już odeszły:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Espumisan dla 2 tygodniowego noworodka?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general