50. rocznica ślubu – co na prezent?

Mam problem z prezentem dla mojego Chrzestnego na 50. rocznicę ślubu. Pomysły były, ale spaliły na panewce.
Już piszę o czym myśleliśmy:
– fotkę z kościoła z obchodów oprawić w ramkę – taki obraz(ek) (no i znajomą pracownię cyfrowo-drukarską na nogi postawić w sobotę, żeby to było profesjonalnie i ładnie zrobione – mieliby na to ze 2-3 godziny). Ale podobno to już nie taki czad – bo ludzie już tacy trochę posunięci w latach i wcale to ładnie nie musi wyglądać… No nie wiem…
– przejażdżka dorożką z pełną pompą z kościoła do miejsca baletów i takich tam… Pogoda ciągle pod psem więc szkoda ryzykować przeziębienia i powikłań po takiej “wyprawie” w deszczu czy wietrze…
– do domu mają wszystko czego potrzebują, kasy trochę od Syna z zagranicy więc jakieś tam SPA to dla nich nic szczególnego – jeżdżą sobie na wczasy odchudzające z zabiegami przynajmniej raz w roku do jakiegoś znanego ośrodka…
I dalej pomysłów brak, a tu uroczystość za 10 dni

18 odpowiedzi na pytanie: 50. rocznica ślubu – co na prezent?

  1. Pięknie, chciała bym dożyc Złotych Godów! Gratuluję chrzestnemu

    Dziadkowie kilkanaście lat temu dostali srebrny [posrebrzany?] talerz z grawerką piękną m.in. z datą ślubu, świecę z 50, babcia diadem a dziadek takie coś do przypięcia w klapę.

    Może siakiś wazon z grawerką? Nie wiem jakie klimaty lubią, może dać wymalować zastaw[k]ę dla 2 osób kawowo – obiadową na złoto z ’50’

    • mnie się najbardziej podoba pomysł z obrazem
      a może jakieś ślubne zdjęcie przerobić na jakiś obraz np w ołówku

      • Zamieszczone przez kasia.
        mnie się najbardziej podoba pomysł z obrazem
        a może jakieś ślubne zdjęcie przerobić na jakiś obraz np w ołówku

        Jeśli lubią obrazy to jak najbardziej… teraz mozna nawet kupić takie podświetlane naprzykład wodospad jak ten obraz się podświetli to jest uczucie jak by ten wodospad był ” ruchomy “

        • ja moim rodzicom na 25 rocznicę zamówilam obraz- dałam malarzowi ich zdjęcia i on namalował taki wspólny portret
          do dziś wisi w salonie- stare, dobre czasy były….

          • Ja moim dziadkom kupiłam 50 czerwonych róż dokłądnie na 50 rocznicę ślubu. Jak weszłam z nim do restauracji wszystkich zatkało. Babcia była zachwycona. Zaraz fotkę znajdę.

            • Zamieszczone przez karabella
              Ja moim dziadkom kupiłam 50 czerwonych róż dokłądnie na 50 rocznicę ślubu. Jak weszłam z nim do restauracji wszystkich zatkało. Babcia była zachwycona. Zaraz fotkę znajdę.

              Oooooooooooooo zajefajnie…

              • Oto moi dziadkowie z różami

                • Super 🙂 widać ze się cieszyli 🙂

                  • Zamieszczone przez Kasiasta
                    Pięknie, chciała bym dożyc Złotych Godów! Gratuluję chrzestnemu

                    Dziadkowie kilkanaście lat temu dostali srebrny [posrebrzany?] talerz z grawerką piękną m.in. z datą ślubu, świecę z 50, babcia diadem a dziadek takie coś do przypięcia w klapę.

                    Może siakiś wazon z grawerką? Nie wiem jakie klimaty lubią, może dać wymalować zastaw[k]ę dla 2 osób kawowo – obiadową na złoto z ’50’

                    No właśnie o tej 2 osobowej zastawie poważnie myślę Bo to zawsze się przyda, a dodatkowo takie romantycznie
                    Ze srebrem wolę nie ryzykować – pewnie nie trafię w gust… Wujkowie to koneserzy

                    • Zamieszczone przez kasia.
                      mnie się najbardziej podoba pomysł z obrazem
                      a może jakieś ślubne zdjęcie przerobić na jakiś obraz np w ołówku

                      Pomysł rewelacyjny, ale Ciocia – artystka. Całe życie przepracowała jako architekt – zmysł plastyczny ma nieziemski. Boję się, że znalazłaby więcej mankamentów 😉 niż pozytywów… No chyba, że się mylę

                      Zamieszczone przez mama3xM
                      ja moim rodzicom na 25 rocznicę zamówilam obraz- dałam malarzowi ich zdjęcia i on namalował taki wspólny portret
                      do dziś wisi w salonie- stare, dobre czasy były….

                      Ty wiesz, że my (z moim Rodzeństwem) też. Rodzicom na 25 rocznicę ślubu Gość był jakiś lewy bo wyszło kiepsko Rodzice nie podobni do siebie Leży pewnie gdzieś w szafie jako wyraz naszych dobrych chęci.

                      • Zamieszczone przez karabella
                        Oto moi dziadkowie z różami

                        Świetny pomysł i rewelacyjni Dziadkowie! Piękne

                        • Zamieszczone przez kasia.
                          mnie się najbardziej podoba pomysł z obrazem
                          a może jakieś ślubne zdjęcie przerobić na jakiś obraz np w ołówku

                          a może takie zdjęcie na płótnie
                          kiedyś na dzień ojca takie Tacie zrobiłam, super to wygląda

                          na jest tego mnóstwo

                          • moze zrzutka w większa liczbę osób i jakas ciekawa wycieczka – skoro to architekci to zapewnie z checia pozwiedzaja, albo np bilety na jakas ciekawa wystawę, albo koncert, jakis wernisaż, moze to im sie spodoba.

                            • Ciekawa jestem jak w końcu obdarowałaś chrzestnego. Ja teraz mam podobny problem, tylko, że szukam odpowiedniego prezentu na 25cio lecie ślubu. Myślałam mimo wszystko nad spa bo to fajnie zafundować małżonkom taki wyjazd, tym bardziej na jakąś pełną rocznicę. W niektórych spa są nawet specjalne pakiety dla takich par, w hotelu Głęboczek widziałam, że serwują takiej parze śniadanie do łóżka, są zapewnione jakieś kąpiele w łaźni dla dwojga i kolacja przy świecach z butelką wina. Mega fajnie, bo to jest takie klasyczne uczczenie rocznicy tylko we dwoje. Tak romantycznie 😀

                              • Zamieszczone przez passion
                                Ciekawa jestem jak w końcu obdarowałaś chrzestnego. Ja teraz mam podobny problem, tylko, że szukam odpowiedniego prezentu na 25cio lecie ślubu. Myślałam mimo wszystko nad spa bo to fajnie zafundować małżonkom taki wyjazd, tym bardziej na jakąś pełną rocznicę. W niektórych spa są nawet specjalne pakiety dla takich par, w hotelu Głęboczek widziałam, że serwują takiej parze śniadanie do łóżka, są zapewnione jakieś kąpiele w łaźni dla dwojga i kolacja przy świecach z butelką wina. Mega fajnie, bo to jest takie klasyczne uczczenie rocznicy tylko we dwoje. Tak romantycznie 😀

                                Piękne kieliszki chyba kryształowe – szmapnówki – chyba po 80 zł sztuka (ale naprawdę fajne, a co najważniejsze dla koneserów eleganckie) do tego piękny grawer albo piaskowanie (delikatne, żeby nie zbadziewić) – na każdym imię i napis złote gody + prawdziwy szampan. Wszystko oczywiście odpowiednio zapakowane. Było elegancko, bez przesady finansowej.

                                • Ja moim dziadkom na rocznicę chciałam zafundować coś niepowtarzalnego i coś dzięku czemu łezka w oku się zakręci. Choć nie do końca przekonana zleciłam stworzenie [edytowane przez moderatora] drzewa genealogicznego, na takim wielkim formacie, aby można było powiesić nad kominkiem 🙂 I co się okazało? Moi dziadkowie się po prostu popłakali jak je dostali. Był to dla nich wspaniały prezent. Nie powiem troche sie napracowałam, by odtworzyć nasze korzenie, boczne gałęzie itp, ale efekt był niesamowity.

                                  • Rocznica ślubu to wyjątkowa okazja, którą warto uczcić wyjątkowym podarunkiem. Np. książką. Ale książką niebanalną i oryginalną – wydaną artystycznie.
                                    Może to być książka z ulubionymi przepisami kulinarnymi, pierwsza powieść czytana wspólnie lub inna pozycja o szczególnym znaczeniu dla jubilatów. Wydanie artystyczne książki charakteryzuje się elegancją i niepowtarzalnością. Są to ręcznie tworzone oprawy ze skóry, ręcznie czerpany lub artystyczny papier użyty jako karty książki, szlachetne kamienie czy srebro i złoto jako przepiękna dekoracja.
                                    Wszystko komponowane tak, by sprawić jak największą radość obdarowywanym.

                                    To prezent, który na długo zapada w pamięć.

                                    • Rocznica ślubu to wyjątkowa okazja, którą warto uczcić wyjątkowym podarunkiem. Np. książką. Ale książką niebanalną i oryginalną – wydaną artystycznie.
                                      Może to być książka z ulubionymi przepisami kulinarnymi, pierwsza powieść czytana wspólnie lub inna pozycja o szczególnym znaczeniu dla jubilatów. Wydanie artystyczne książki charakteryzuje się elegancją i niepowtarzalnością. Są to ręcznie tworzone oprawy ze skóry, ręcznie czerpany lub artystyczny papier użyty jako karty książki, szlachetne kamienie czy srebro i złoto jako przepiękna dekoracja.
                                      Wszystko komponowane tak, by sprawić jak największą radość obdarowywanym.

                                      To prezent, który na długo zapada w pamięć.

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: 50. rocznica ślubu – co na prezent?

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general