6-latek nie czyta

Witajcie

Mam problem… choć w sumie nie wiem czy to problem. Otóż mój Synek 6 lat nie czyta… i nie byłoby w tym nic dziwinego (przynajmniej dla mnie) gdyby nie… no właśnie… znajomi, koleżanki… ludzie

O.jest świetnym dzieckiem rozgarniętym, pomysłowym z ogromną wyobraźnią, wesołym chłopcem, zna wszytskie literki ; świetnie liczy przepięknie lepi z plasteliny i w ogóle dla mnie jest naj 🙂

… co sądzicie… powinnam go nauczyć czytać, jemu póki co brak tej umiejętności w ogóle nie przeszkadza, ale czy nie będzie odbiegał od dzieci w pierwszej klasie, skoro tyle ludzi w około ma ciśnienie aby 6-latek czytał… ale wydaje mi się, że własnie po co idzie do szkoły aby się tego nauczyć

doradźcie…

32 odpowiedzi na pytanie: 6-latek nie czyta

  1. Luz
    Moja niedługo sześciolatka też nie czyta
    i nie mam parcia na to, żeby musiała czytać
    Nie porównuję jej do innych, każde dziecko rozwija się swoim tempem
    Pójdzie do szkoły to sie nauczy 🙂

    • Zamieszczone przez Ewelkaxy
      Witajcie

      Mam problem… choć w sumie nie wiem czy to problem. Otóż mój Synek 6 lat nie czyta… i nie byłoby w tym nic dziwinego (przynajmniej dla mnie) gdyby nie… no właśnie… znajomi, koleżanki… ludzie

      O.jest świetnym dzieckiem rozgarniętym, pomysłowym z ogromną wyobraźnią, wesołym chłopcem, zna wszytskie literki ; świetnie liczy przepięknie lepi z plasteliny i w ogóle dla mnie jest naj 🙂

      … co sądzicie… powinnam go nauczyć czytać, jemu póki co brak tej umiejętności w ogóle nie przeszkadza, ale czy nie będzie odbiegał od dzieci w pierwszej klasie, skoro tyle ludzi w około ma ciśnienie aby 6-latek czytał… ale wydaje mi się, że własnie po co idzie do szkoły aby się tego nauczyć

      doradźcie…

      no co ty, wyluzuj. co za róznica kiedy zacznie czytać? W wieku lat 8 wszystkie dzici bedą czytac tak samo i te co zaczeły w wieku lat 5 i te co sie w szkole nauczyły. W pierwszej klasie dzieci sie uczą literek

      • Zamieszczone przez Ewelkaxy
        Witajcie

        Mam problem… choć w sumie nie wiem czy to problem. Otóż mój Synek 6 lat nie czyta… i nie byłoby w tym nic dziwinego (przynajmniej dla mnie) gdyby nie… no właśnie… znajomi, koleżanki… ludzie

        O.jest świetnym dzieckiem rozgarniętym, pomysłowym z ogromną wyobraźnią, wesołym chłopcem, zna wszytskie literki ; świetnie liczy przepięknie lepi z plasteliny i w ogóle dla mnie jest naj 🙂

        … co sądzicie… powinnam go nauczyć czytać, jemu póki co brak tej umiejętności w ogóle nie przeszkadza, ale czy nie będzie odbiegał od dzieci w pierwszej klasie, skoro tyle ludzi w około ma ciśnienie aby 6-latek czytał… ale wydaje mi się, że własnie po co idzie do szkoły aby się tego nauczyć

        doradźcie…

        Obecnie nauka czytania jest w pierwszej klasie i faktycznie niewiele dzieci umiało czytać we wrześniu. Zakładam, że dostaniesz diagnozę z informacja o gotowości szkolnej, ale na mój gust w tej chwili nie ma problemu :).
        Poza tym do pójścia do pierwszej klasy jeszcze prawie rok :).

        • Mój ma 5 lat i 7 miesięcy
          wcale nie mam ciśnienie, żeby w ieku 6 lat czytał. Fakt, wykazuje zainteresowanie literkami, nieźle mu idzie, ale ja czasem go powstrzymuję nawet, bo chce pisać zbyt trudne rzeczy. Nie przejmuj się, nasze dzieci jeszcze mają sporo czasu 🙂

          • Moja córcia ma 6 lat i posłałam ją wcześniej do szkoły…. własnie jest w pierwszej klasie… i dopiero tam się uczy a i to bardzo powoli… Jej wychowawczyni mówiła mi że generalnie wg nowej podstawy programowej dopiero od dzieci w 2 klasie wymagać się będzie czytania płynnego…. tak że w pierwszej klasie przy końcu dzieci mają znać literki.. A w drugiej uczyć się płynności… tak że jeśli poślesz dziecię swoje w wieku lat 7 do szkoły to jeszcze zdąży się nauczyć.. i nie ma sensu nawet uczyć wcześniej…. bo dzieci w klasie mojej córki które już śmigają z czytaniem to na lekcjach się nudzą więc gadają, rozrabiają i ogólnie przeszkadzają. Moim zdaniem dzieci uczyć się mają w szkole a w domu szlifować…to czego tam się nauczyły. Tak że luz….. masz czas.

            • Zamieszczone przez Asik.
              Luz
              Moja niedługo sześciolatka też nie czyta
              i nie mam parcia na to, żeby musiała czytać
              Nie porównuję jej do innych, każde dziecko rozwija się swoim tempem
              Pójdzie do szkoły to sie nauczy 🙂

              o i tu się podpiszę, mój ma dokładnie 6.5 roku, zna i czyta pojedyncze literki uczą się ich w zerówce, czasem skleci z nich wyraz, i tyle i ja z tym nie mam problemu a ludzie co pomyślą to mnie nie interesuje

              • U nas w zerówce są dzieci, które czytają. Moja czyta. Pani dostosowała się poziomem do tych lepszych uczniów a reszta jest w tyle. Rodzice narzekają. Moja już się lekko znudziła, bo właściwie to samo przerabiała już w przedszkolu, zadania są łatwe. U nas jakoś kładą nacisk na nauke czytania, pisanie. Jak Liwia raz nie chciała czytać na głos, to pani ze mną rozmawiała, żeby poćwiczyć z nią w domu i na drugi dzień pytała. Więc presja jest.

                • Zamieszczone przez Asik.
                  Luz
                  Moja niedługo sześciolatka też nie czyta
                  i nie mam parcia na to, żeby musiała czytać
                  Nie porównuję jej do innych, każde dziecko rozwija się swoim tempem
                  Pójdzie do szkoły to sie nauczy 🙂

                  zgadzam się luz i to totalny 🙂
                  nie ma się co martwic…

                  • Zamieszczone przez Kata
                    o i tu się podpiszę, mój ma dokładnie 6.5 roku, zna i czyta pojedyncze literki uczą się ich w zerówce, czasem skleci z nich wyraz, i tyle i ja z tym nie mam problemu a ludzie co pomyślą to mnie nie interesuje

                    Kata ale Dorianek się zmienił widze w awartku 🙂
                    Pozdrowienia dla was 🙂

                    • Zamieszczone przez Natinka
                      Kata ale Dorianek się zmienił widze w awartku 🙂
                      Pozdrowienia dla was 🙂

                      ano, wyrosło mu się trochę 😉

                      pozdrawiamy i my was 🙂

                      • Zamieszczone przez scarlet
                        U nas w zerówce są dzieci, które czytają. Moja czyta. Pani dostosowała się poziomem do tych lepszych uczniów a reszta jest w tyle. Rodzice narzekają. Moja już się lekko znudziła, bo właściwie to samo przerabiała już w przedszkolu, zadania są łatwe. U nas jakoś kładą nacisk na nauke czytania, pisanie. Jak Liwia raz nie chciała czytać na głos, to pani ze mną rozmawiała, żeby poćwiczyć z nią w domu i na drugi dzień pytała. Więc presja jest.

                        to sie dopiero wynudzi w pierwszej klasie…. no chyab ze to prywatna szkoła bedzie

                        • Heh
                          Moja ponad 6-o latka nie czyta, literki ją nie interesują, chciała bym ją trochę poduczyć – ale ZERO u mnie zdolności pedagogicznych, więc nic z tego.
                          W zerówce w przedszkolu ma kolegę, który pięknie czyta

                          • Zamieszczone przez scarlet
                            U nas w zerówce są dzieci, które czytają. Moja czyta. Pani dostosowała się poziomem do tych lepszych uczniów a reszta jest w tyle. Rodzice narzekają. Moja już się lekko znudziła, bo właściwie to samo przerabiała już w przedszkolu, zadania są łatwe. U nas jakoś kładą nacisk na nauke czytania, pisanie. Jak Liwia raz nie chciała czytać na głos, to pani ze mną rozmawiała, żeby poćwiczyć z nią w domu i na drugi dzień pytała. Więc presja jest.

                            Imo raczej dość dziwne podejscie,
                            tym bardziej, że w pierszej klasie dopiero się rozpoczyna naukę literek i czytania,
                            więc panie raczej spokojnie idą z programem, równając do “słabszych”
                            tym bardziej nie ma co szaleć w tym temacie w zerówce

                            • Moja najstarsza tez nie czytala. A przynajmniej nie tak, jak zdaniem otoczenia powinna. Nie interesowalo jej to. Za to teraz czyta swietnie: i po polsku i po bulgarsku (w cyrylicy). Zaskoczyla w momencie. Tak ze niczym sie nie martw i ludzi nie sluchaj. Mi tez gitare zawracaly rozmaite pociotki, ze z 5-letnim dzieckiem nie pracuje nad literkami…

                              • Mój chodzi do zerówki, mimo że czasem, ale rzadko próbuje cos tam pojedynczego przczytac,ale nie czyta. Ja uważam że ma czas, pójdzie do szkoły to się nauczy. Ja nie zmuszam bo się może zniechęcic. Ja się nie przejmuję, wszystko w swoim czasie, niech jeszcze cieszy się zabawą i beztroskim dzieciństwem zanim pójdzie do szkoły i nie będzie zmiiłuj..

                                • moj ma 6,7 i tez nie czyta – ba nawet wszystkich liter nie zna, spokojnie ma jeszcze czas 🙂

                                  • Konrad ma 5,5 lat, zaczyna czytać, ale jego zawsze interesowały literki.

                                    Nie mam parcia, aby już i teraz umiał czytać.

                                    Powiedzice mi, jak dzieci zaczynają czytać, sylabami,czy literując słowo?

                                    Konrad czyta tylko trzy,czteroliterowe słowo, ale literując.

                                    • Zamieszczone przez ulaluki
                                      Konrad ma 5,5 lat, zaczyna czytać, ale jego zawsze interesowały literki.

                                      Nie mam parcia, aby już i teraz umiał czytać.

                                      Powiedzice mi, jak dzieci zaczynają czytać, sylabami,czy literując słowo?

                                      Konrad czyta tylko trzy,czteroliterowe słowo, ale literując.

                                      Mój ewidentnie literuje. Wygląda to tak, że czyta pierwszą literę, potem dodaje drugą i czyta dwie, potem trzecią i razem trzy. Czyli na przykład słowo, powiedzmy budyń przeczytałby tak: b.. b u – bu.. b u d – bud.. b u d y – budy.. b u d y ń – budyń. Trochę to trwa, ale potrafi ze zrozumieniem przeczytać bardzo długie słowa.

                                      • Zamieszczone przez scarlet
                                        U nas w zerówce są dzieci, które czytają. Moja czyta. Pani dostosowała się poziomem do tych lepszych uczniów a reszta jest w tyle. Rodzice narzekają. Moja już się lekko znudziła, bo właściwie to samo przerabiała już w przedszkolu, zadania są łatwe. U nas jakoś kładą nacisk na nauke czytania, pisanie. Jak Liwia raz nie chciała czytać na głos, to pani ze mną rozmawiała, żeby poćwiczyć z nią w domu i na drugi dzień pytała. Więc presja jest.

                                        Mam nadzieję, ze Pani realizuje podstawę programową – a tam rzeczywiscie w zerówce nie ma nauki czytania – jeśli jej nie realizuje walczyła bym o prawa swego dziecka.
                                        U nas w I klasie sześciolatków mego syna na dzień dobry wg Pani czytało troje dzieci i też teraz właśnie te dzieci czytają innym dzieciom – reszta na razie słucha a naukę czytania zaczyna literka po literce, sylaby, proste słowa.

                                        Do autorki wątku – nie martwiła bym się, dziecko ma na czytanie czas, na bank nie próbowała bym zachęcać do samodzielnego czytania by nie zrazić, zamiast proponować czytanie zachęcała bym do słuchania bajek czytanych przez rodziców. Wg nowej podstawy uczeń kończący powinien w skupieniu słuchać utwory czytane przez innych, prosi się by je streszczał, na koniec roku powinien znać wszystkie litery alfabetu i czytać proste teksty wskazane przez nauczyciela. Co na bank do nauki czytania się przyda dziecku rozpoczynającemu I klasę to dzielenie wyrazów na sylaby, głoskowanie wyrazów (do jakiś 5 głosek), obycie w pojęciach sylaba, głoska, zdanie, litera.

                                        Zamieszczone przez ulaluki

                                        Powiedzice mi, jak dzieci zaczynają czytać, sylabami,czy literując słowo?
                                        .

                                        W momencie jak ja odkryłam, ze syn czyta był już na etapie czytania całych słów, jak bardzo trudne/wyjątkowo niznane słowo napotka teraz nie wiem jak je składa – zwalnia i po cichu cos tworzy

                                        • Zamieszczone przez kas
                                          Mój ewidentnie literuje. Wygląda to tak, że czyta pierwszą literę, potem dodaje drugą i czyta dwie, potem trzecią i razem trzy. Czyli na przykład słowo, powiedzmy budyń przeczytałby tak: b.. b u – bu.. b u d – bud.. b u d y – budy.. b u d y ń – budyń. Trochę to trwa, ale potrafi ze zrozumieniem przeczytać bardzo długie słowa.

                                          To u nas trochę inaczej.
                                          Literuje: b.. u… d…y.. ń..
                                          Myśli i mówi budyń.

                                          No ale on czyta dopiero pojedyńsze słowa i małoliterowe.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: 6-latek nie czyta

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general